15.06.09, 21:04
"grzeczne dziewczynki idą do nieba, a niegrzeczne tam gdzie chcą"
Jak myślicie? naprawdę tak jest?

Trochę jakby mniej grzeczna jestem ostatnio i tak się zastanawiam czy to mnie
rzeczywiście doprowadzi tam gdzie chcę.
Obserwuj wątek
    • tapatik Re: Podobno 15.06.09, 21:22
      A dokąd chcesz dojść?
      • cafe_girl Re: Podobno 15.06.09, 22:32
        Do celu.
    • wajego Re: Podobno 15.06.09, 21:35
      Dziewczynką nie jestem, więc nie wiem. Ale bardzo mnie interesuje ta Twoja "mniejgrzeczność". W czym sie toto przejawia?
      • cafe_girl Re: Podobno 15.06.09, 22:37
        wajego napisał:
        > Dziewczynką nie jestem, więc nie wiem.
        ... więc jako obserwator widzisz więcej.

        > Ale bardzo mnie interesuje ta Twoja "mni
        > ejgrzeczność". W czym sie toto przejawia?
        W pokazywaniu że potrafię czasem tupnąć nogą (i to mocno jak trzeba),
        szczególnie tym którzy się tego po mnie zupełnie nie spodziewają
        W mówieniu głośno i wyraźnie (ba! czasem pisemnie) o tym, że coś jest do bani,
        chociaż wiem, że ci do których mówię wcale nie chcą tego słuchać (wolą udawać że
        wszystko jest ok)
        W "pokazywaniu palcem" (z zachowaniem jakiejś tam dyplomacji, ale jednak.. ) że
        ktoś czegoś nie robi a powinien

        I wystarczy, bo nie chcę się całkiem zdemaskować wink


        • wajego aha 15.06.09, 22:45
          Czyli jest to połączenie:
          1. Karateki - tupanie nogą
          2. Życzliwego - to pisanie
          i 3. Dziecka - pokazywanie palcem.
          OK, dojdziesz do celu wink))
          • cafe_girl Re: aha 15.06.09, 23:03
            Wot psycholog :p
            smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka