elokwentna_marysia 20.08.09, 21:43 jutro piątek Jutro włożę czerwoną bluzkę, a Wy w jakim kolorze zakończycie roboczy tydzień a ? ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 20.08.09, 21:48 zielony, kolor nadziei (na premię) Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 20.08.09, 21:53 zielony zimny? ja tak go nie odbieram... mam zielony salonik dla mnie zimne kolory to odcienie niebieskiego Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: cieszę się... 20.08.09, 21:55 oj, niebieski zimny dla mnie zielony tez zimny. a tak w ogole to lubie bialy, czarny, brazowy, pomaranczowy. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 20.08.09, 21:56 brązu nie lubię, jestem zbyt blada aby nosić... pomarańczowy mam zarezerwowany dla... piżamek Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: cieszę się... 20.08.09, 22:00 oooo dla pizamek? nie cierpie pizamek, zakladam wtedy kiedy naprawde musz, ale za to lubie ciemna posciel Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 20.08.09, 22:03 serio? dasz wiarę, że nigdy nie spalam pod ciemną pościelą? ) zwykle jasne, pastelowe kolory biel, blady róż, wyblakły niebieski... Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: cieszę się... 20.08.09, 22:05 ooooo ja od ładnych paru lat jakos juz sobie nie wyobrazam spac pod jasna. granatowa, kolorowa, ale w tonacji ciemnej, suuper przescieradlo tez ciemne obowiazkowo. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 20.08.09, 22:07 już jakiś czas temu stwierdziłam, że jestem schematyczna ale i stereotypowa ) a w jakich kolorach masz mieszkanie? Odpowiedz Link
17lipiec1976 Re: cieszę się... 20.08.09, 22:12 niestety na razie w schematach, ale pracuje nad tym Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 20.08.09, 22:17 mnie marzy się w sypialni sufit w kolorze niebieskim ale dość specyficzny odcień musi to być, aby ... czuć się jak ... pod gołym niebem... ot, fantazja taka. Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: cieszę się... 20.08.09, 22:10 A ja się cieszę, bo znalazłam swój ulubiony czerwony szal, który w tym tygodniu zostawiłam w kawiarni. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 20.08.09, 22:14 fajnie już drugi raz się cieszysz na okoliczność posiadania tego samego szala Odpowiedz Link
tetika Re: cieszę się... 20.08.09, 22:42 To ja was zmartwie jutro mam wolne ( odbieram za 15) i nie musze sie martwic w co sie ubiore.Za to bede sprzatac , duzo sprzatac, chyba ze mi sie odechce.I bede miala czas zeby spojrzec czy cos w ciagu dnia napisalyscie Bede o Was cieplutko myslala Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 21.08.09, 08:48 jak to jej dobrze, pewnie teraz na drugim boczku dosypia ) Odpowiedz Link
fallen86 Re: cieszę się... 21.08.09, 00:45 Ha! Piątek! Jupi! No tak ale cieszyłbym się z tego około godziny 13:00... No nic zawsze to bliżej niż dalej Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: cieszę się... 21.08.09, 19:45 informuję, że śpimy jutro aż się obudzimy, kiedy natura zechce, wstaniemy Odpowiedz Link
fallen86 Re: cieszę się... 21.08.09, 21:56 elokwentna_marysia napisała: > informuję, że śpimy jutro aż się obudzimy, kiedy natura zechce, wstaniemy Albo sąsiad przeprowadzający remont mieszkania od rana Na wszelki wypadek wyłącz lepiej telefon Odpowiedz Link
goryswietokrzyskie U bab kolor bluzki się nie liczy! 21.08.09, 07:53 Dekolt jest wazny! A do do bluzek i kolorów to dzisiaj miała być marynarska w biało- niebieskie paski, a jest żeglarska szara z czarno-białą grafiką... Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: U bab kolor bluzki się nie liczy! 21.08.09, 08:42 szara? eeee to smutna... a jakie masz majtki? w słoniki czy pingwinki? Odpowiedz Link
tetika Re: U bab kolor bluzki się nie liczy! 21.08.09, 09:57 Niestety nie dosypia , bestialsko mnie obudzili o 7:15 , wiec jednak pomalutku sie biore za to sprzatanie , ruszylam te polki ktore juz dawno odkladalam i pomalutku niespiesznie dziubie sobie w domku. W koncu mam jeszcze cale dwa dni na wypoczynek Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: U bab kolor bluzki się nie liczy! 21.08.09, 19:42 wszędzie lśni, na błysk? weekend taa-daam! Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: U bab kolor bluzki się nie liczy! 21.08.09, 16:02 Ale kolor spódnicy zwiększa widoczność , takie mam dzisiaj obserwacje, bo nie było przejścia dla pieszych na którym, bym nie została przepuszczona . Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: U bab kolor bluzki się nie liczy! 21.08.09, 19:43 dziś również prezentowałam się...dobrze, o ironio kloszardzi to zauważali, wyłacznie ech Odpowiedz Link
tetika Re: U bab kolor bluzki się nie liczy! 21.08.09, 21:04 Wysprzatane jak diabli , cholera z rozpedu nawet ciasto upieklam Odpowiedz Link