Dodaj do ulubionych

Bank Millennium: stres codzienny

10.01.10, 14:11
Nie wiem co wy myslicie ale dla nas bank Millenium jest najgorszym
bankiem. Obsluga Klienta jest ale jakby jej nie bylo. Co jest
wkurzajace to to ze za kazdym razem kiedy skladalismy wazne dokumenty
zwiazane z naszym kredytem hipoteczym pare miesiecy pozniej dostajemy
upomnienia i monity ktore wyzywaja nas do skladenia tych samych
dokumentow pod grozba konsekwencji. I interesujace jest ze jezeli
zadzwonie na infolinie z prosba o sprawdzanie sprawy obciazaja nas 20
zl za to sprawdzenie. Czasamy mysle ze oni to robia zeby sciagnac
kase.
Ostatnia afera ktora mielismy byla zwiazana z ksiega wieczysta.
Zlozylismy odpis w banku w listopadzie i juz dostalismy upomnienie ze
nie dopelnilismy warunkow umowy i nie zlozylismy na czas odpisu
KW...; nie mowiac ze oczywiscie oplaty pomostowe juz sa pobrane.
Ironia losu jest ze tydzien temu kolega nam opowiedzial ze mial taki
sam problem i musial tracic czas i energie zeby zalatwic sprawe i
odzyskac z powrotem pieniadze od banku. Szczerze, mielismy nadzieje
ze nie bedziemy w takiej situacji.
Wlasnie zastanowilismy sie ze jezeli na skale narodowa jest 1000
takich przypadkow i sprawa trwa
trzy miesiace Millenium dysponuje za nic niezlym kapitalem do
inwestowania przez te trzy miesiace. Bedziemy informowali na biezaco
o
nazej sprawie z ciekawosci ile nam to zajmie.
Obserwuj wątek
    • Gość: klient Re: Bank Millennium: stres codzienny IP: 109.243.84.* 13.01.10, 10:36

      jak cos skladasz do banku lub innej instytucji pismo lub dokumenty
      wez ksero tego i niech pracownik podstepluje ze dnia 11-01-2010
      wpłyneło i masz już zabezpieczenie
      • martaba2 Re: Bank Millennium: stres codzienny 25.01.10, 22:58
        Ile racji masz!....Nie wyobrazylismy sobie ze tak sie moze stac....
        Dostalismy w koncu odpowiedz od banku ze niby dokumenty nie dotarly
        do Centralu i zandali pokazac potwierdzenie. I tutaj nasz blad ze nie
        poproszilismy o potwierdzenie kiedy bylismy w dziale. I jak drogo
        bedziemy zaplacili za ten blad...
        Osobiscie nie moge wyobrazic sobie ze taka situacja jak zgubienie
        dokumentow se zdarza w prywatnej institucji bankowej w ktorej trzymam
        peniedze i wiecej place oplaty kazdy miesiac. Przeciez nie jest urzad
        panstwowy.
        Juz sie boje wogole poproszic o cos w tym banku....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka