Dodaj do ulubionych

Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi o...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.10, 07:57
Francuzi kupią BZ WBK? W takim razie zlikwiduję konto - ciekaw jestem, ile osób postąpi podobnie. Wolałbym, by nadal istniał BZ WBK, a nie wprowadzano jakiegoś BNP, który mi nic nie mówi.
Obserwuj wątek
    • adammakowski Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi o... 04.08.10, 08:10
      Komisja Nadzoru Finansowego przegina... to że duży francuski banki oddał kupę kasy w pół roku to chyba wystarczający dowód na to, że jest to stabilny bank...
      nie lubię Francuzów... ale zapewne będą lepsi niż państwowe, nieruchawe PKO BP i nie mam interesu w tym, aby stać się klientem tego molocha...

      wina ukraińskie | ekskluzywne alkohole
      • pit5791 Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi 04.08.10, 13:35
        Tak jest.
        Polskie Państwowe PKO BP jest złe.
        Dobre jest obce państwowe:
        BNP Paribas Fortis kontrolowane przez rząd Francji 17% udziałów i rząd Belgii
        11,6% udziałów :)
        A potem płacz, że nie mamy żadnej własności :)
        • Gość: wojt47 Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 13:53
          Mamy takie wlasnosci jak kopalnie i PKP.I co ano to ze,są do dupy
          ale za to nasze własne polskie
          • Gość: Włodek z Poznania Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.icpnet.pl 04.08.10, 15:09
            W sumie to już i tak nie jest poznański bank. Kibicuję Intesa San Paolo
            • Gość: cynik ^^^^ Tusk obieca wiecej !!! ^^^^ IP: *.radom.vectranet.pl 04.08.10, 22:04
              Tusk na pewno obieca znacznie wiecej niz Francuzi i wezmie Bank za darmo.

              W koncu ma juz kilkunastoletnie doswiadczenie.
          • pit5791 Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi 04.08.10, 15:51
            Jak kopalnie czy PKP będą przynosić 720 mln PLN zysku netto kwartalnie to o nich
            też tak będę pisał.
            To ty się człowieku zastanów jak coś napiszesz lub wypocisz bo o bankach to nie
            masz zielonego pojęcia.
            Ale kultury to Cię i tak nie nauczy.
            Lepiej żeby dywidenda trafiała do naszego budżetu czy do budżetu Francji i Belgii?
            Szczególnie jak przejdą przepisy UE o możliwości przesuwania kasiory pomiędzy
            centralami, a bankami zależnymi.
            A potem płacz, że podnoszą podatki bo nie ma emeryturę.
          • 1stanczyk "ale za to nasze własne polskie" Takie sa jacy 04.08.10, 20:46
            jestesmy.
            I jesli nie chcemy zginac, trzeba dzialac tak by takie nie byly, a nie zdawac
            sie na tania latwizne wyprzedajac w takim stanie za pol darmo innym.
            I panstwowe prywatne nie ma tutaj nic do rzeczy.

            Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi
        • Gość: kolorowy Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.sferia.net 04.08.10, 14:02
          > BNP Paribas Fortis kontrolowane przez rząd Francji 17%
          > udziałów i rząd Belgii 11,6% udziałów :)

          Co daje razem 28,6 %. Zaiste porażająca liczba w porównaniu z PKO BP w którym
          Skarb Państwa ma zaledwie 40,99%, a jak doliczyć BGK z jego 10,25 to raptem daje
          mizerne 51,24%. ;>

          Pozdrowienia



          • pit5791 Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi 04.08.10, 15:58
            Przecież nasz premier już zapowiedział, że ratując budżet w PZU i PKO BP zejdą
            do 25%.
            Więc będzie mniej niż w 28,6%.
            Poza tym lepiej chyba mieć 40% niż 28% w czymś co przynosi 720 mln PLN zysku
            netto rocznie.
            O tym jakich super inwestorów mamy niech świadczy, że główny inwestor w PKO S.A.
            Unicredit , w całej grupie ma podobny zysk kwartalny jaki za ostatni kwartał
            wypracowało Pekao S.A.
            O 2 mld EURo straty AIB właściciela BZ WBK już nie wspomnę.
            Wolę, aby moje oszczędności gwarantował Polski rząd jako właściciel niż AIB :)
            • j666 Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi 04.08.10, 16:57
              Tanio sprzedać to nawet historyk potrafi.
      • Gość: pazdzioch Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 13:55
        adammakowski napisał:
        > Komisja Nadzoru Finansowego przegina... to że duży francuski banki oddał kupę k
        > asy w pół roku to chyba wystarczający dowód na to, że jest to stabilny bank...
        > nie lubię Francuzów... ale zapewne będą lepsi niż państwowe, nieruchawe PKO BP
        > i nie mam interesu w tym, aby stać się klientem tego molocha...

        tak tak powiedzial kolejny wspolczesny niewolnik

        banki, ubezpieczenia, OFE, samochody, prad itd - niewolnik uwielbia kupowac od zagranicznych czesto _panstwowych_ molochow

        dlatego polska gospodarka to polnische Wirtschaft - my wam kartofle, wiaderka i wegiel, a wy nam komputery, samochody i banki

        pozniej wychodzi taki niewolnik na ulice, patrze wokol i z niesmakiem mruczy pod nosem "czemu w tym kraju jest taki syf?"
        • j666 Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi 04.08.10, 16:58
          Bo inaczej wyglądają ludzie od kartofli, a inaczej od komputerów.
      • Gość: to.zla.decyzja. FRANCuskie banki bede bankrutami jak Grecja dupnie IP: *.hsd1.fl.comcast.net 04.08.10, 15:32
        Francuskie banki bede prawie bankrutami jak Grecja w koncu dupnie..
        wtedy napewno zrobia ekspansje zagraniczna dla Polakow...
    • Gość: zjem cie Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi o... IP: *.einet.lublin.pl 04.08.10, 13:35
      olać ich, mam nadzieje że nie kupią tego irlandzkiego dziadostwa bo
      chce moją dywidendę :)
      • Gość: Comindex Francuzi? No to już po WBK-u IP: *.ip.netia.com.pl 04.08.10, 13:47
        Międzynarodowy rozwój gwarantują? HAHAHA - a z jakiej racji? Wg ich
        modelu (wielokrotnie przećwiczonego), bank będzie pewnie
        funkcjonował np. jako BNP WBK, przy czym za logo BNP pobierana
        będzie sowita opłata (jako element transferu kapitału i zysków), a
        następnie nazwa i logo WBK przestaną istnieć - w
        ramach 'ujednolicania strategiii marketingowej i polityki
        identyfikacji'. Wówczas pozostanie samo BNP, które oczywiście jest
        międzynarodowym graczem, więc postulat 'międzynarodowego rozwoju'
        zostanie jak najbardziej spełniony. Tylko że wówczas rzeczywiście
        były WBK będzie częśćią francuskiego systemu bankowego. Łatwo
        przyszło, łatwo poszło...
        • 1stanczyk "Wg ich modelu (wielokrotnie przećwiczonego)....." 04.08.10, 22:31
          "Wg ich modelu (wielokrotnie przećwiczonego), bank będzie pewnie
          funkcjonował np. jako BNP WBK"

          Bla, Bla, Bla ...
          Kupili u siebie w drodze kompromisu przejecia calego Societe Generale Paribas.
          Sa we Francji BNP Paribas.
          Kupili od Belgow Fortis sa w Beli BNP Fortis
          Moga byc w naszym kraju BNP WBK ..
          Jesli kupujesz firme to po to by co najmniej wspoldecydowac o losie i o jej
          przyszlosci tak by harmonizowala z celami jakie sobie stawiasz.
          To, ze w latach profesorskiego bezmozgowia i doktrynerskiego debilnego
          prywatnego lekarstwa na wszystko co panstwowe, my a nie kto inny, oddalismy TP
          (Telekomunikacje Polska) w ten sposob, ze nawet nasze tajne rzadowe linie
          przestaly do nas nalezec nie musi oznaczac, ze ten model naszego powszechnego
          kalectwa umyslowego rodem z prl-owskiego szmatlawego awansu spolecznego nalezy
          kultywowac.

          "WBK będzie częśćią francuskiego systemu bankowego."

          Na tym polega kupowanie: czy ten francuski rynek uslug bankowych jest gorszy od
          tego naszego ?

          Czeki (conajmniej piec w miesiacu) sa w wiekszosci bankow za darmo, bankomaty
          (wszystkie w calej Europie) w wiekszosci bankow conajmniej trzy razy w miesiacu
          sa za darmo, banki maja obowiazek wyszczegolnic swoim klientom wszystkie oplaty
          jakie pobraly z koncem kazdego roku rozliczeniowego ...

          Koszta rachunkow bankowych sa nieporownywalnie tansze niz w naszym kraju.
          Dlatego zreszta wiekszosc ma kilka roznych w roznych bankach.

          Wartosc akcji BNP od kiedy jest prywatny (od przeszlo 20 lat) wzrosla
          kilkudziesieciokrotnie w warunkach duzo trudniejszej konkurencji, duzo
          trudniejszego bo nasyconego rynku, niz w naszym kraju ...



          Re: Francuzi? No to już po WBK-u
    • Gość: Pollena Na dole IP: *.chello.pl 04.08.10, 13:41
      "wśród pracowników BZ WBK oferta PKO BP nie budzi entuzjazmu.
      Napisali nawet list do premiera Donalda Tuska z prośbą o wsparcie w
      obliczu groźby osłabienia banku."

      No i już wiemy, dlaczego w Polsce nie powstała dotąd wielka grupa
      kapitałowa porównywalna z koreańskim Samsungiem czy fińską Nokią.
      Choćby na bazie postgierkowskich zjednoczeń, operujących wszak
      wspólną marką...
      To nie odgórna polityka; takie właśnie zawsze dominowały NASTROJE
      ODDOLNE! Każdy, najmniejszy nawet podmiot wolał iść własną drogą,
      choćby nawet dać się wykupić przez cudzoziemców. Byle nie jednoczyć
      sił z innymi Polakami, byle prezes z Krakowa nie miał nad sobą
      prezesa z Poznania (lub odwrotnie).
      Koncentracja krajowego kapitału? Budowanie silnych grup, holdingów?
      Ogólnie tak, wszyscy są za... byle gdzieś indziej, byle nie u nas,
      nie w naszej firmie!!!
      • Gość: MartY Re: Na dole IP: 82.146.238.* 04.08.10, 14:35
        Ty chyba nie do końca rozumiesz o czym piszesz. Dla BARDZO WIELU pracowników BZ WBK zakup tego banku przez PKO BP nie będzie oznaczał żadnego jednoczenia tylko po prostu zwolnienie z pracy. Oddziały BZ WBK zlokalizowane w pobliżu już istniejących oddziałów PKO BP (a jest ich sporo) zostaną z oczywistych względów zamknięte a ich pracownicy wylądują na bezrobociu. Naprawdę dziwisz się, że nie uśmiecha im się ta perspektywa?

        Nie wiem w jakiej firmie pracujesz ale chciałbym widzieć Twoja minę gdyby ktoś Ci zaproponował, że w imię "jednoczenia się z innymi Polakami" połączycie się z inną, większą firmą i stracisz pracę... Już widzę tę radość na Twoim licu... :-)

        I żeby nie było, że fantazjuję: dokładnie taki sam los spotkał Bank Zachodni po połączeniu z WBK kilkanaście lat temu. Wielu pracowników obecnego BZ WBK to pamięta i wcale im się nie dziwię, że nie chcą powtórki.
        • Gość: Pollena Ależ rozumiem dobrze. IP: *.chello.pl 04.08.10, 15:33
          Wcale nie twierdzę, że pracownicy banku wypichcili cytowane pismo za
          czyjąś złośliwą sugestią. Ich list z pewnością odnosi się do ich
          realnych obaw, jakoś tam uzasadnionych życiowym doświadczeniem.

          Co prawda zdroworozsądkowo wydawało by się, że sens transakcji z PKO
          BP polegałby na stworzeniu czegoś większego, zatrudniającego więcej
          pracowników, niż dotychczasowe PKO. Pozornie bezsensowne wydaje mi
          się tu wizja, w której PKO wykupuje za ciężkie pieniądze wszystkie
          placówki BZ WBK jedynie po to, by następnego dnia prawie wszystkie
          pozamykać! No ale może kryteria zroworozsądkowe nie są użyteczne w
          odniesieniu do wszystki fuzji i akwizycji.

          Ciekawe, że ewentualna sprzedaż banku Francuzom czy Hiszpanom nie
          budzi aż tak wielkich obaw. Choć doświadczenia płynące czy to z
          sektora finansowego (marginalizacja niegdyś znaczącego Banku
          Handlowego po połączeniu z Citibankiem) czy to specyfiki
          francuskiego inwestowania poza Francją (telekomunikacja) nie zawsze
          napawają otuchą.

          Owszem, jestem w stanie uwierzyć, że Twój punkt widzenia jest
          podzielany przez bardzo wielu pracowników. To ludzkie. Tylko jakim
          prawem potem tak wielu demagogów wreszczy, że to katastrofa, iż
          polski sektor bankowy jest już w 70 czy 80 procentach niepolski...

          • Gość: Pollena Post scriptum IP: *.chello.pl 04.08.10, 15:55
            Mój nick "Pollena" wcale NIE oznacza, iż mam cokolwiek wspólnego z
            sektorem chemii gospodarczej i kosmetyków! W tym sektorze też
            onegdaj wszyscy krzyczeli: "precz z pozostałościami zjednoczeń!" I
            każde z kilkunastu przedsiębiorstw dawnej Polleny poszło na własne.
            Rezultat? Kilka już nie istnieje, kilka innych znalazło
            zagranicznych inwestorów (z których część uczyniła z
            przedsiębiorstwa produkcyjnego li-tylko hurtownię własnych wyrobów),
            kilka zostało sprywatyzowanych ale wciąż pozostaje polską
            własnością. Ja oczywiście nie mam żadnych twardych dowodów na to, że
            jakaś tam hipotetyczna "Grupa Pollena" czy coś podobnego potrafiłoby
            się stać równorzędnym rywalem dla L'Oéala albo dla Henkla. Lecz z
            obecnej sytuacji też nie wszyscy są zadowoleni, oj nie.

            A pewne posunięcia racjonalizujące, jak na przykład zamykanie
            centrów kosztów przy jednoczesnym rozwijaniu centrów zysków mają
            charakter uniwersalny; powinny zachodzić niezależnie od tego, czy
            kapitał jest krajowy czy zagraniczny.
          • Gość: MartY Re: Ależ rozumiem dobrze. IP: 82.146.238.* 04.08.10, 16:12
            > Co prawda zdroworozsądkowo wydawało by się, że sens transakcji z PKO
            > BP polegałby na stworzeniu czegoś większego, zatrudniającego więcej
            > pracowników, niż dotychczasowe PKO. Pozornie bezsensowne wydaje mi
            > się tu wizja, w której PKO wykupuje za ciężkie pieniądze wszystkie
            > placówki BZ WBK jedynie po to, by następnego dnia prawie wszystkie
            > pozamykać!

            Sprawa jest prosta: PKO przejmie z BZ WBK klientów i przydzieli ich obsługę swoim dotychczasowym oddziałom i tym oddziałom BZ WBK, które nie znajdują się w bezpośredniej bliskości istniejących oddziałów PKO BP. Oddziały BZ WBK znajdujące się w pobliżu oddziałów PKO BP staną się zbędnym balastem. A takich sytuacji jest mnóstwo, wystarczy przejść się po centrum dowolnego miasta, w którym jest BZ WBK. Biznesowo nieuzasadnione byłoby właśnie utrzymywanie podwójnych oddziałów w jednej lokalizacji...

            Przejęcie przez Francuzów czy Hiszpanów nie budzi obaw pracowników BZ WBK dlatego, że zarówno BNP jak i Santander mają w Polsce małe banki i to właściwie BZ WBK przejąłby te małe banki więc skala ewentualnych zwolnień byłaby o wiele mniejsza. Kolejnym aspektem sprawy jest model biznesowy obu banków, który znacząco się różni. PKO BP jest bankiem ciągnącym się w tyle jeśli chodzi o nowe technologie, model zarządzania, motywowania pracowników, pozyskiwania klientów itp. BZ WBK, choć nie każdy o tym wie, znajduje się w czołówce. Dla pracowników BZ WBK połączenie systemów będzie oznaczało przesiadkę z przysłowiowego "Mercedesa" do "Poloneza". Myślę, że ludziom pracującym już od paru lat w systemie zbliżonym do stosowanych na zachodzie Europy o wiele łatwiej będzie (paradoskalnie...) dostosować się do kultury korporacyjnej banku francuskiego czy hiszpańskiego niż "rdzennie polskiego". Dlatego właśnie mniej się boją Francuzów czy Hiszpanów.

            Myślę, że jedynym argumentem, który mógłby ewentualnie przekonać pracowników BZ WBK do ewentualnego połączenia z PKO BP byłaby obietnica, że będą mieli znacząco obniżone plany sprzedażowe... ;-)
            • Gość: Pollena Ależ rozumiem IP: *.chello.pl 04.08.10, 18:04
              "...PKO przejmie z BZ WBK klientów i przydzieli ich obsługę swoim
              dotychczasowym oddziałom i tym oddziałom BZ WBK, które nie znajdują
              się w bezpośredniej bliskości [...]."
              Może być jeszcze gorzej, gdy klientów fizycznie ubędzie. Bo ludzie
              oraz firmy to nie worki kartofli, które kierownictwo banku może
              dowolnie przerzucać z miejsca na miejsce. Na różnych forach obecni
              klienci odgrażają się, że w wypadku przejęcia BZ WBK przez PKO -
              natychmiast przeniosą się ze swymi pieniędzmi do innego banku. Była
              też groźba obecnego klienta PKO dokładnie odwrotna (lecz
              pojedyncza). Więc liczba klientów nowego, większego banku, może się
              okazać mniejsza, niż prosta suma liczb klientów dwóch odrębnych
              banków teraz. Ale bądźmy optymistami: może żadnego wielkiego odpływu
              nie będzie.

              "Oddziały BZ WBK znajdujące się w pobliżu oddziałów PKO BP staną się
              zbędnym balastem. [...] Biznesowo nieuzasadnione byłoby właśnie
              utrzymywanie podwójnych oddziałów w jednej lokalizacji..."
              Utrzymywanie dwóch i więcej oddziałów blisko siebie może dałoby się
              wybronić, jeśli przyniosłoby to wyraźne polepszenie jakości usług
              albo stanowiło niezbędny warunek niepogorszenia usług. Przykro mi to
              mówić, ale wiele oddziałów PKO ma reputację przeniesionych żywcem z
              głębokiego PRL-u. I oto w jakiejś placówce, w której już dziś stoją
              kolejki emerytów prawie tak samo długie jak w urzędach pocztowych -
              mieliby się pojawić jacyś dodatkowi klienci z dotychczasowego BZ? I
              być z tego powodu usatysfakcjonowani? Ja tego nie widzę.

              "Przejęcie przez Francuzów czy Hiszpanów nie budzi obaw pracowników
              BZ WBK dlatego, że zarówno BNP jak i Santander mają w Polsce małe
              banki [...]" Czyli dowodzisz, że tak zwanych zwykłych ludzi (nie
              polityków) figę obchodzi rzekoma "złodziejska wyprzedaż narodowego
              majątku za grosze". Zwykli ludzie mają inne priorytety. Ale
              pamiętasz z pewnością, że w stosunku do obecnego właściciela, AIB,
              pojawiały sie zarzuty, że mniejszy wykupił większego, czyli, że "my
              wszyscy, Polacy, straciliśmy". Żeby było jasne, nie jestem
              politykiem i to nie jest moje myślenie! Ale rządzący politycy z
              pewnością nie są głusi na podobne hasła.

              "PKO BP jest bankiem ciągnącym się w tyle jeśli chodzi o nowe
              technologie, model zarządzania [...] itp. BZ WBK, choć nie każdy o
              tym wie, znajduje się w czołówce."
              W zasadzie, na podstawie naocznych obserwacji, acz fragmentarycznych
              (na codzień jestem obsługiwana przez zupełnie inny bank),
              potwierdzam.

              "Myślę, że jedynym argumentem, który mógłby ewentualnie przekonać
              pracowników BZ WBK do ewentualnego połączenia z PKO BP byłaby
              obietnica, że będą mieli znacząco obniżone plany sprzedażowe... ;-)"
              Czyli nowy właściciel miałby pogodzić się z obniżoną wydajnością
              pracowników? No, nie przypuszczam. Bardzo nie przypuszczam.
              • Gość: Pollena Jeszcze jedno małe pocieszenie. IP: *.chello.pl 05.08.10, 07:22
                Załóżmy że PKO, już po hipotetycznym nabyciu BZ WBK, istotnie
                wystawi wiele oddziałów na sprzedaż. Kto je kupi? Zapewne inne
                banki; są to wszak budynki przystosowane do prowadzenia transakcji
                typowo bankowych, nie innych.
                A do pracy w tych swoich nowych oddziałach owe inne banki też będą
                potrzebowały jakichś ludzi. Tak więc praca bardzo podobna do
                obecnej - będzie.

                No tak. Tyle, że najpierw jednak trzeba będzie odebrać wypowiedzenie
                od PKO. Po to by móc za chwilę aplikować o posadę w Pekao SA, w ING,
                w Millennium czy jeszcze gdzieś... Nie wiadomo, czy na lepszych
                warunkach. A nerwy są bezcenne.
            • Gość: a Re: Ależ rozumiem dobrze. IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.10, 09:51
              tak zrobił kiedyś WBK przejmując Bank Zachodni - czyli przejął te oddziały,
              potfele klientów a potem zwalniał głównie wśród BZ - wtedy tez poznikali starsi
              pracownicy w banku - a teraz się tego BZWBK boi, PKO niekoniecznie zrobi to samo
    • j.an Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi o... 04.08.10, 13:46
      Bank PKO BP kupi ten bank za 10mld zł a potem się sprywatyzuje za 5mld.
    • Gość: muzzyczny Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi o... IP: *.ip.telfort.nl 04.08.10, 14:34
      "Grozi nam pozbycie się ostatniego polskiego banku PKO BP i PZU S.A.
      Co w takim razie przyjdzie sprzedawać rządowi w latach 2011-2012 –
      bo niewątpliwie trzeba będzie nadal dopłacać gigantyczne kwoty do
      OFE i spłacać koszty zadłużenia zagranicznego. To każdego roku
      pochłonie co najmniej 100 mld zł. Czy w latach 2011 – 2012 przyjdzie
      nam prywatyzować i sprzedawać Śląsk Opolski, Jeziora Mazurskie,
      Wawel? Deficyt będzie rósł z pewnością, choć bez konieczności spłaty
      starych długów. Im więcej pożyczamy, tym większy mamy deficyt i
      zadłużenie, im większy mamy deficyt i zadłużenie – tym więcej
      będziemy musieli pożyczać. Tu koło się zamyka. Nieprzypadkowo
      francuski BNP Paribas rekomenduje swoich klientom sprzedawanie
      polskich papierów wartościowych, bo Polska będzie musiała sprzedawać
      na rynku bardzo dużo papierów skarbowych i będzie to nas coraz
      więcej kosztować. Inwestorzy finansowi już chcą oprocentowania na
      poziomie 7 do 7,5 proc. przy 10-letnich obligacjach. W 2010 r. z
      pewnością zażądają wyższego oprocentowania, a chętnych na
      sprzedawanie i zadłużanie się będzie coraz więcej w Europie, my
      natomiast z każdym dniem będziemy tracić wiarygodność"


      "Banki europejskie, w tym szwajcarskie giganty Credit Suisse i UBS,
      francuski Societe General i BNP Paribas oraz Deutsche Bank z Niemiec
      znajdują się wśród największych posiadaczy swapów zabezpieczających,
      twierdzą traderzy i bankierzy proszący o zachowanie anonimowości,
      ponieważ nie pozwolono im komentować tego publicznie.
      Jest tak, ponieważ kraje te są najbardziej narażone na ryzyko. Banki
      francuskie posiadają 75.4 miliarda USD długu Grecji, a instytucje
      szwajcarskie 64 miliardy USD - zgodnie z danymi Banku Rozliczeń
      Międzynarodowych (Bank for International Settlements). Niemieckie
      zaangażowanie w grecki dług wynosi 43.2 miliarda USD.

      Handel swapami CDS związanymi z greckim długiem również zanotował
      nagły wzrost, ale wciąż mniejszy niż aktualne zadłużenie Grecji
      wynoszące 300 miliardów USD. Całkowita suma ubezpieczenia długu
      greckiego osiągneła w lutym wartość 85 miliardów USD, wzrost z 38
      miliardów USD rok temu - zgodnie z danymi Depository Trust and
      Clearing Corporation, która monitoruje handel swapami. "

      Czy domyslacie sie juz dlaczego BNP Paribas ma wykupic BZWBK?
      • Gość: laik nie - IP: 91.208.150.* 04.08.10, 14:40
        jaśniej poproszę
      • Gość: Pollena Kulisy? IP: *.chello.pl 04.08.10, 16:06
        "spłacać koszty zadłużenia zagranicznego"

        Gość, którego cytujesz (z "Naszego Dziennika" czy co?) żyje wciąż w
        epoce gierkowskiej, chyba?
        1 Obecnie znakomita większość zadłużenia Skarbu Państwa (ok. 2/3)
        to zadłużenie złotowe!
        2 Całkowite koszty obsługi zadłużenia (złotowego oraz
        denominowanego w walutach obcych łącznie) wynoszą obecnie
        równowartość 10 mld euro rocznie. To wciąż jak najbardziej do
        udźwignięcia w skali ponadtrzystumiliardowego (w złotych) budżetu.
        Choć oczywiście byłoby lepiej, aby ów koszt wynosił zero.
        • Gość: orient Re: Kulisy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 17:03
          Skoro już podajesz jakieś wartości, to bądź łaskaw podawać je w takich samych
          jednostkach. 10 mld euro to prawie 40 mld złotych, co stanowi 13% budżetu. Mało?
          Może. Ale oblicz no jaki to będzie % budżetu, jeżeli koszt obsługi sięgnie 20%
          pożyczonej kwoty, jak to się stało w 1980 roku, skoro już do E. Gierka nawiązałeś?
          • Gość: Pollena 1 Przecież wyraźnie napisałam o jakich IP: *.chello.pl 04.08.10, 17:28
            jednostkach miary mowa. A że nie masz pod ręką kalkulatorka -
            trudno.

            2 Zadłużenie gierkowskie było nieporównywalne z obecnym. W budżecie
            państwa można było wtedy wstawić dowolną bzdurę w niewymienialnych
            złotych jako koszt obsługi.
            Tak naprawdę, to liczyło się to, czy "cennych dewiz" wystarczy. Bo
            takowych nie dało się po prostu dodrukować. A od połowy lat 70. nie
            starczało, bo "dziesiąta potęga" potrafiła wyeksportować za waluty
            wymienialne towary o wartości 7, góra 8 miliardów zielonych rocznie.
            I trzeba było te kredyty rolować (roll-over). Aż wreszcie i
            rolowanie stało się niemożliwe.

            PS Ja zagrożeń związanych z nadmiernym zadłużeniem nie lekceważę.
            Ale na razie Polska jeszcze nie jest europejskim rekordzistą w tej
            mierze.
            • Gość: orient Re: 1 Przecież wyraźnie napisałam o jakich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 19:01
              > jednostkach miary mowa. A że nie masz pod ręką kalkulatorka -
              > trudno.

              Nie. To co zrobiłeś, to jest prymitywny zabieg obliczony na nieuwagę czytelnika.

              > 2 Zadłużenie gierkowskie było nieporównywalne z obecnym.

              Ja się nie licytuję czy za Gierka było lepiej czy gorzej tylko polemizuję z
              twoim "jest dobrze" i przedstawiam fakt historyczny, że w do połowy lat 70-tych
              koszt kredytu był często poniżej inflacji; w drugiej połowie było podobnie jak
              teraz a w 1980 roku koszt kredytu skoczył nagle do 20%. I stawiam jasne pytanie:
              gdzie będzie wtedy nasz budżet, jeżeli stanie się coś podobnego? Będzie dobrze?

              > PS Ja zagrożeń związanych z nadmiernym zadłużeniem nie lekceważę.
              > Ale na razie Polska jeszcze nie jest europejskim rekordzistą w tej
              > mierze.

              Ale zdajesz sobie sprawę, że zadłużenie państwa to tylko część zadłużenia całej
              gospodarki Polski i dodatniego salda bilansu handlowego to już dawno nie
              mieliśmy? Tak, coś, od 1991 roku.
    • Gość: mieszkoi Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: 194.181.96.* 04.08.10, 16:35
      BNP Paribas nic ci nie mowi? To najwiekszy bank w Europie mlody
      czlowieku. Zamiast ogladac Majke i grac w Quake'a wez poczytaj
      troche prasy
      • Gość: wielkopolanin Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 10:09
        Tak nic mi nie mówi. Co to za bank, który ma w Polsce niewielką liczbę oddziałów (pewnie tylko w największych miastach?)?
    • j666 'Artykul sponsorowany'. 04.08.10, 16:55
      Taka 21-letnia tradycja dziennikarska...
    • Gość: orient Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi o... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.10, 17:08
      No, tragedia. Francuzi wyrywają spod du.py stołek Bieleckiemu. A już się na nim
      widział. Będzie musiał, biedaczek, dostać na pocieszenie, jakiś stołek w rządzie.
      • Gość: artur Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.10, 18:38
        mam doświadczenie w pracy i w BZ WBK kiedyś a teraz i BZ i PKO - wbrew pozorom
        nie są to tak różne banki jak się wydaje - nawet bankowość elektroniczna jest na
        wysokim poziomie w PKO, połączenie niekoniecznie oznaczałoby zwolnienia - za
        oboma bankami stoją bogate potrfele klientów - ktoś musi je obsługiwać - może
        się wypowie ktoś kto pracuje w Pariba ? czy tam jest tak rewelacyjnie? bo
        wygląda na to że pracownicy BZ WBK chcą połączenia z tym bankiem.
        • Gość: ja Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: 80.51.91.* 04.08.10, 18:49
          Pracownicy chcą połączenia? Niech chcą. Klienci i tak zagłosują nogami i przeniosą się gdzie indziej, jeśli WBK zniknie.
          • Gość: idylla Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.10, 19:14
            klient i tak pójdzie gdzie taniej - PKO jest tańszy, dostęp przez internet też
            jest możliwy, poza tym w Polsce są jeszcze inne banki
    • 1stanczyk "który mi nic nie mówi" Piszesz tak jakbys znal 04.08.10, 20:38
      pierwsza setke najlepszych bankow, jesli juz nie na swiecie to w Europie.

      Kiedy sie czegos nie wie to elementarnym sposobem skutecznego zabezpieczania
      swoich interesow jest rzetelna informacja a nie tchorzliwa ucieczka.

      BNP jako wlasciciel jest na pewno duzo lepszy niz ten poprzedni irlandzki.

      Oni BNP w kryzysie niczego nie sprzedaja zeby sie ratowac tak jak obecny
      wlasciciel BZ WBK a wprost przeciwnie kupili (Fortis-najwiekszy bank belgijski).

      Kryzys ujawni duzo toksycznych aktywow w tym najwiekszym belgiskim banku Fortis
      i stad miedzy innymi wynikala potrzeba BNP pozyczenia od francuskiego rzadu
      pieniedzy na preferencyjnych warunkach, ktore zreszta jako pierwsi zwrocili (na
      tych pozyczkach dla wlasnych francuskich bankow rzad Francji zarobil okolo 400
      mln €).

      Nasze postokraglostolowe pajace polityczne, otumanione przez doktrynalne
      bezmozgowie Balcerowicza, mogliby u Francuzow brac lekcje troski o wlasny
      majatek narodowy!

      Societe General wymienione przez Samcika stracilo przez swojego jednego trader'a
      Kerwiela dwukrotna rownowartosc BZ WPK (okolo 5.5 mld € czyli okolo 22 mld zl).
      Trudno sie wiec dziwic, ze obecnie pomimo dobrych wynikow aby kupci BZ WPK
      musieliby pozyczyc.

      Opcja francuska jest o tyle ciekawa ze dywersyfikuje jeszcze bardziej nasz
      prywatny rynek uslug bankowych: sa Hiszpanie, Wlosi, Niemcy.Moga byc rowniez
      Francuzi szczegolnie, ze juz maja w naszym kraju "przyczolek" w postaci banku
      Fortis.



      • Gość: BullIsland lobby atomowe miałoby na miejscu wsparcie IP: 109.243.74.* 04.08.10, 22:08
        ma to swoje plusy i minusy.Czy Francuzi byliby lepsi od Irlandczyków? Trudno
        powiedzieć. Czy PKOBP powinno robić rzut na taśmę i podbijać cenę? Jeśli byłoby
        w stanie zarobić na zwrot tej inwestycji to tak, ale nie jest to takie pewne.
        Osobiście uważam że te pieniądze włożone w dobry bank internetowy szybciej by
        się zwróciły.
        • 1stanczyk Irlandczycy zbankrutowali i dlatego musza sprzedac 04.08.10, 23:01
          "perle w koronie".
          Francuzi nie tylko nie zbankrutowali ale jeszcze odkupuja dzisiaj bankrutow (Fortis.

          Kiedy chcieli przejac dobrze prosperujace Societe Generale Paribas musieli
          poprzestac na Paribas.
          Societe General uratowal od przejecia wlasny akcjonariat.

          To o czyms swiadczy: kryzys przesiewa plewy od ziarna.

          Problem polega nie tylko na nie najleszym wizerunku PKO BP, ktory moglby
          zaszkodzic BZ WPK ale rowniez na ograniczeniu konkurencji tam gdzie PKO BP i BZ
          WPK maja swoje agencje.

          BNP jest w naszym kraju "bez wizerunku" (co zreszta potwierdza pierwszy komentarz).
          BZ WPK byloby dla BNP dobrym narzedziem budowania tego wizerunku w naszym kraju.
          Obie strony mialyby w tym swoj interes co jest podstawa budowania wspolnych
          perspektyw.

          Wszysko jest w rekach negocjatorow.

          Juz te nasze informacje, przecieki w mediach sa swiadectwem naszej
          niekompetencji w tego typu negocjacjach.


          Re: lobby atomowe miałoby na miejscu wsparcie
    • Gość: sówka Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi o... IP: *.legnica.vectranet.pl 05.08.10, 07:34
      ja tam wolę polski kapitał - w getinie siedzę chociaż nazwa mało polska
      to jednak polak wkłada kasę
      • Gość: ach Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.10, 09:25
        ciekawostka - system operacyjny - w BZ WBK jak myślicie z którego jest roku?
    • Gość: prezes Obiecują złote góry a zapewne BZ WBK zniknie ... IP: *.fn.pl 05.08.10, 14:02
      Obiecują złote góry a zapewne BZ WBK zniknie podobnie jak DOMINET BANK.
      Też miała być ekspansja i rozwój banku a tak skończyło się na przejęciu
      placówek i zwolnieniach grupowych.
    • Gość: Ekonomista Re: Kulisy przetargu na sprzedaż BZ WBK: Francuzi IP: *.cpe.netcabo.pt 10.08.10, 01:16
      Jakiegos BNP ?..wybacz mozliwe ze Tobie nic nie mowi..jeden z
      najlepszych światowych bankow ! Musisz sie jeszcze dokształcic w tym
      kierunku....zanim zlikwidujesz konto.... widac ze wiedzy brak.
      Przykre.
    • Gość: Poznanianka BNP Paribas! IP: *.cpe.netcabo.pt 10.08.10, 01:19
      Kibicuje BNP PARIBAS! Bardzo dobry bank! Jeden z najlepszych na
      swiatowym rynku ! :)
      • Gość: ja Re: BNP Paribas! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.10, 15:06
        Taaaaa... akurat.
    • Gość: Edyta WBK dawało Irlandczykom kredyty na górce cenowej IP: *.mnc.pl 18.08.10, 14:30
      Pracuję w branży nieruchomościowej. Znam mnóstwo Irlandzkich firm
      które wzięły ogromne kredyty z WBK na zakup nieruchomości i nie są w
      stanie ich spłacać. Wartość nieruchomości na których zabezpiecza się
      bank, nieraz spadła nawet do połowy. Teraz WBK daje im kredyty na
      spłatę kredytu tylko po to żeby nie musieć wykazywać tych ogromnych
      strat, jakie musieliby wykazać w chwili sprzedaży tych nieruchomości
      znacznie poniżej wartości kredytów. Mam nadzieję, że PKO nie wchłonie
      konia trojańskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka