23.07.13, 06:57
Trzymam pieniądze w BOŚ, złego słowa powiedzieć nie mogłam, do wczoraj. Poszłam założyć kolejną lokatę. Pani za ladą niespecjalnie umiała obsługiwać system,nie wiedziala gdzie klinkąć aby pieniądze z konta przeszły na lokatę, pani obok lnie mogła pomóc zajęta inną klientka. Trwało to prawie 3 kwadranse. Stałam się niewygodnym świadkiem niekompetencji urzędniczki.W końcu jakoś się udało. Po czym okazało się że dane w umowie i druku potwierdzającym przelew są niespójne. Poprosiłam o wyjaśnienie. Pani złożyła papiery i odeszła ze stanowiska, mówiąc że ta druga pani mi to wyjaśni. Chamstwo do kwadratu. Poczekałam aż sąsiednia urzędniczka będzie wolna i uzyskalam wyjaśnienie.
Chyba znajdę uprzejmiejszy bank.
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: BOŚ IP: *.dynamic.chello.pl 23.07.13, 08:49
      Ja bym wysłała ten opis - tylko dokładniejszy (data, godzina, adres) - do centrali banku jako skargę. Odejście ze stanowiska pracy i odesłanie do "koleżanki" to myślałam, że tylko w komunie się zdarzało.
    • Gość: ja Re: BOŚ IP: *.37.139.133.inquad.biz 27.03.14, 08:36
      a w którym BOSIu tak przyjemnie jest? też mam tam konto i w sumie nie narzekam - jak narazie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka