16.06.14, 20:23
Ban Milenium nie można trafić gorzej
Przestrzegam wszystkich potencjalnych klientów przed Bankiem Milenium w Białej Podlaskiej. który uważam, że jest nieprzyjazny klientowi. Ocena ta wynika ze smutnych doświadczeń. Chorobliwa podejrzliwość kasjerek wynikająca, moim zdaniem, z braku profesjonalizmu może narazić Was na poważne przykrości, jeśli tylko kasjerka stwierdzi, że wpłacany banknot, według jej opinii, jest fałszywy, lub podpis w momencie wypłaty wcześniej wpłaconej kwoty wiernie nie odzwierciedla oryginału. Konsekwencja takiej sytuacji jest: przedłużający się pobyt w banku w przypadku podejrzenia o wprowadzenie do obiegu fałszywego banknotu spisywany jest protokół jego zarekwirowania. , Czynność ta poprzedzona jest wcześniejszymi konsultacjami z innymi pracownikami czy jest prawdziwy czy nie. Ja dowiedziałem się , ze mój banknot jest z innego papieru, nie ma paska, znak jest inny. W sumie to ok. 30 minut i osobiste poczucie wstydu. dlatego należy ewentualnie w kontaktach z bankiem uwzględnić ryzyko, ze można i należy Bankowi poświcie więcej czas niz to jest niezbędne. Zwieńczeniem postępowania podejrzliwego pracownika, który zakwestionował banknot jest wizyta po 2-3 tygodniach na policji. Tam prowadzone jest przesłuchanie. Jeśli jest ekspertyza potwierdzająca fałszywość to jest problem , jeśli ekspertyza potwierdza prawdziwość to jest ok., ale nie można od banku oczekiwać nawet słowa przepraszam , gdyż Bank ma takie procedury , a osobiste straty materialne i moralne klienta banku nie mają znaczenia.
Podobnie jest z podpisami, jeśli tylko będzie jakaś choćby drobna różnica to nie oczekujcie wypłaty gotówki z założonej lokaty, do chwili az nie przekonacie kasjerki, że jesteście właścicielami konta.
Wszystkim klientom nieprzyjaznego banku życzę jednak powodzenia w kontaktach z „Bankiem”
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka