Gość: max
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.10.05, 12:09
Witam,
miałem konto w tym banku, nieużywane jest od prawie 2-ch lat...Nie było na
nim obrotów, ani żadnych operacji, bank też milczał...ale w tym tygodniu
przysłali mi info, ze...mam niedozwolony DEBET ! za jakieś prowizje i %...na
prawie 1000 zł :(
Czy bank nie powinien szybciej informować, że jakiś debet powstaje i czy to
nie próba wyłudzenia pieniędzy? Czekają, aż narośnie...
Dodam, ze przyszło poleconym, który listonosz wrzucił do skrzynki - ja nic
nie podpisywałem...
Grożą kosztami egzekucyjnymi...
Jak sie obronić ? Poradżcie coś...