Dodaj do ulubionych

Bank Millennium - żenująca instytucja

    • Gość: MOLIBDEN Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 19:46
      Ten Bank to żenada, (procedury są tragiczne). Odradzam kontakt z nimi ze szczerego serca, a w szczególności kredyt hipoteczny.
    • Gość: Gość B-stok Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.osiedle.net.pl 31.08.08, 14:12
      Po stokroć się zgadzam, jest to bank który nie ma nic co by mozna by w nim polecić, odradzam i będę odradzać wszystkim którzy mnie się spytają o kredyt w tym banku. Ładnie to oni wyglądają tylko na reklamach. Żenująca obsługa, zero kontaktu w razie jakichś problemów, a co najgorsza mimo że kredyt spłacany w terminie przez niedostarczenie jednego dokumentu wysłali do mnie pismo że kierują sprawę do firmy KRUK. Żadnego telefonu żadnego pisma wcześniej najlepiej postraszyć. Jestem klijentem u nich od 8 lat i to był mój ostatni rok jaki u nich spędziłem. Pozdrawiam wszystkich. Odradzam ten Bank omijajcie go szerokim łukiem !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: terra Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 15:43
      Jestem w szoku po przeczytaniu tego co wypisujesz!!!
      Dla mnie osobiście żenujący jest fakt, że piszesz o comiesiecznych
      wyciągach jakie otrzymywała Twoja rodzicielka - ciężko było w nie
      zajrzeć????
      Kredyty w Millennium spłacane są z ROR badź z rachunków technicznych.
      Rachunki te i ich stan jest zawsze ujęty w wyciągu bankowym!!!
      Trzeba było tylko zajrzeć w ten wyciąg!!!
      Napewno w wyciągu był ujęty ujemny stan rachunku!! Tym IQ jakie
      przypisujesz temu pracownikowi BM (który jest wg Ciebie winny całej
      tej sytuacji i temu, że cięzko było Wam zajrzeć w wyciąg) chyba też
      się możesz pochwalić - patrząc na to co wypisujesz!!
      • Gość: Pracownik_centrala Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.08, 20:23
        niestety...pomimo, że jestem pracownikiem tego banku nie mogę powiedzieć wiele
        dobrego o nim. Czesto jak patrze na to z czym musza zmagac sie klienci, to mi
        ich po prostu zal...jak mozna tak pomiatac klientem? Ja ze swojej strony staram
        sie zawsze pomoc doradcom (nie mam osobistego kontaktu z klientem). Wiem jak
        ciezko jest im w oddziale. Ale uwierzcie, ze nam malym trybikom z back-office
        tez nie jest łatwo i przyjemnie. Niektorych "procedur" w tym banku nie można
        uczynic latwiejszymi! No i kwestia nadgodzin - tez nie dostaje za nie pieniedzy.
        Szukam pracy ;-)
        • Gość: Zuzanna Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 12:41
          Od 2006 r. mam kredyt hipoteczny w Millennium. Z własnego
          doświadczenia wiem, że są w tym banku inteligentni, życzliwi i
          dobrze zorientowani pracownicy mający kontakt z klientem, ale
          niestety są oni w mniejszości. O wiele za czsto miewałam do
          czynienia z pracownikami nieprzeszkolonymi. Rozumiem, że był to
          pracownik nowy, że się uczy. Ale nie może być tak, że mozolnie uczy
          się na mnie jako kliencie bez nadzoru osoby szkolącej go. Takie
          sytuacje są żenujące. I jeśli ktoś z decydentów tego banku czytuje
          to forum, niech coś w tym zakresie zmieni (oczywiście dla dobra
          banku, bo wkurzeni klienci wcześniej czy później odejdą, a zła
          opinia może sprawić, że nowych nie będzie).
          Zauważyłam dosyć długą przerwę we wpisach (w większości były one
          negatywne) na tym forum, więc przypuszczam, że w tym czasie bank nie
          dostarczał swym klientom aż tyle powodów do rozczarowań.

          A co do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, to jako prawnik radzę
          dochodzić tego roszczenia przed sądem pracy. Jeśli nie dla samych
          pieniędzy, to należy to robić dla samej zasady, że za pracę powinna
          być płaca.
    • Gość: 3świat Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.jarsat.pl 07.12.08, 19:09
      Miałem w tym banku stałe zlecenie przelewu. 10 lutego 2008 przelew
      nie został zrealizowany, a pieniądze na koncie były. 10 września
      2008 roku złożyłem reklamację w Banku Millennium na Rajskiej w
      Gdańsku i od tamtej pory cichutko w tej sprawie. Znaczy to tyle, że
      czas likwidować konto w tym banku.
    • Gość: deluge Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:40
      www.wykop.pl/link/197664/kolejna-oplata-w-banku-millenium-50-zl-za-debet-w-koncie
      • Gość: ania Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 20:30
        opłata była zawsze, ale od limitów powyżej 800 PLN (chociaż kilka lat wstecz
        nawet i od limitu w wys.300 PLN), jeżeli jesteś skłonny złożyć wniosek o
        zamknięcie limitu w koncie, to myślę, że nie powinno być żadnych problemów, aby
        Bank zwrócił Ci te 50 zł na konto. Życzę powodzenia
      • Gość: Madzia karta kredytowa IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.07.09, 22:54
        jakiś roktemu do firmy w jakiej pracuje przyszła młoda siksa zaczeła
        namawiac na karty kredytowe. Długo myslałam ale uległa. karte
        dostałam po ok 2 moze 3 tygodniach. karta lezała niuzywana przez
        kilka miesiecy.los chciał ze uzyłam jej niestety ale spłacałam
        regularnie. raz moze 22 zdazyło sie ze zapłaciłam po terminie
        ostatnio dostałam wezwanie. ostatnio wybrałam sie do mojego banku po
        pozyczke na spłate tej karty i inny cel, dostałam odmowe z powou
        BIK, wiec poszłam do innych banków i to samo. co za wstyd mnie
        ogarnął, nikt y tego cholernego badyiewiastego banku mnie nie
        poinformowa ze zostałam rzucona do BIKu.najlepsze jest to jak
        dzwonili do mnie z pytaniem kiedy wpłace nie usłyszałam miłego
        słowa, zostałam obrazona przez pracownice millennium. co wiecej jak
        nie odbierałam komórki dzwonili do pracy i opowiadali o co chodzi
        obcym ludziom. a gdzie do cholery ochrona danych osobowych....?
        ludzie uciekajcie z tego dna. ostrzegam...!!!!!!!!!!!!! jeszcze w
        tym tygodniu zamierzam spłacic karte do konca i udac sie do oddziału
        zeby zlikwidowac ja. Jesli nie usuną mi zaległosci sprawa potoczy
        sie innym torem (sąd).
      • Gość: Madzia karta kredytowa IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.07.09, 22:54
        jakiś roktemu do firmy w jakiej pracuje przyszła młoda siksa zaczeła
        namawiac na karty kredytowe. Długo myslałam ale uległa. karte
        dostałam po ok 2 moze 3 tygodniach. karta lezała niuzywana przez
        kilka miesiecy.los chciał ze uzyłam jej niestety ale spłacałam
        regularnie. raz moze 22 zdazyło sie ze zapłaciłam po terminie
        ostatnio dostałam wezwanie. ostatnio wybrałam sie do mojego banku po
        pozyczke na spłate tej karty i inny cel, dostałam odmowe z powou
        BIK, wiec poszłam do innych banków i to samo. co za wstyd mnie
        ogarnął, nikt y tego cholernego badyiewiastego banku mnie nie
        poinformowa ze zostałam rzucona do BIKu.najlepsze jest to jak
        dzwonili do mnie z pytaniem kiedy wpłace nie usłyszałam miłego
        słowa, zostałam obrazona przez pracownice millennium. co wiecej jak
        nie odbierałam komórki dzwonili do pracy i opowiadali o co chodzi
        obcym ludziom. a gdzie do cholery ochrona danych osobowych....?
        ludzie uciekajcie z tego dna. ostrzegam...!!!!!!!!!!!!! jeszcze w
        tym tygodniu zamierzam spłacic karte do konca i udac sie do oddziału
        zeby zlikwidowac ja. Jesli nie usuną mi zaległosci sprawa potoczy
        sie innym torem (sąd).
        • jan-w Re: karta kredytowa 22.07.09, 23:07
          Podsumujmy:
          1. Nie spłacałaś zaciągniętego kredytu w terminie łamiąc zawartą umowę.
          2. Uchylałaś się przed kontaktem z bankiem, nie odbierając telefonu komórkowego.
          3. Bank jest zły ponieważ tego dalej nie tolerował.
          Zapewniam cię że każdy bank postąpiłby podobnie. Niesłowni dłużnicy
          uchylający się przed kontaktem z wierzycielem, nigdzie nie są mile widziani.
        • Gość: alabama Re: karta kredytowa IP: 193.201.167.* 28.10.09, 15:21
          Madzia, słonko, ja miałam podobnie, tylko w życiu prywatnym.
          Pożyczyłam od koleżanki sporą sumę, nie oddałam w terminie, nie
          odbierałam telefonów od niej, unikałam jak mogłam, a ta klempa
          jeszcze śmiała się domagać zwrotu pożyczki informując o wszystkim
          moją mamusię i tatusia. Jeśli nie usunie mi długu to ją podam do
          sądu! Na pewno wygram w pierwszej instancji, zszargała mi opinię
          domagając się zwrotu pożyczki jaką od niej zaciągnęłam!
          • Gość: .. Re: karta kredytowa IP: 193.201.167.* 09.07.10, 14:48
            Ha ha dobre :):):)
      • Gość: gośc Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.10, 22:06
        wyrzuca się korespondecję przychodzącą z banku do koszalina, bo po co czytac te ich papiery, a później się okazuje że panu Kowalskiemu " po cichu naliczyli 50 zł na debet w koncie....nauczcie się ludzie czytac ze zrozumieniem bo to jest najważniejsze, a dopiero później się wypowiadajcie na forach...
        aż śmiech to czytac...
    • Gość: hind Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.160.75.14.fuz.pl 05.07.09, 16:56
      zgadzam sie zenada

      hind1337@gmail.com
      • Gość: Monika i Paweł najgorszy bank w Polsce IP: *.cpartners.pl 17.02.10, 09:15
        naszym zdaniem - najbardziej żałosny bank w Polsce, z fatalną jakością obsługi -
        pomyłki są na porządku dziennym, wszystkie reklamacje są rozpatrywane negatywnie
        - nawet jak się przyznają do błędu (oczywistego), to i tak odmawiają
        rekompensaty, choćby to było zwolnienie z opłaty za prowadzenie rachunku...

        coś o tym wiemy, bo jesteśmy klientami Banku Millennium od 5 lat, mamy 2 kredyty
        hipoteczne i to słynne konto osobiste, które było oferowane jako bezpłatne
        posiadaczom kredytów hipotecznych, a nagle kosztuje 7 zł/m-c...

        pracownicy oddziałów są nieudolni, nie rozumieją procedur i dokumentów własnego
        banku, dzwonią i wzywają do placówki na pilne podpisanie brakującego dokumentu,
        a na miejscu okazuje się, że dokument nie wymaga podpisu - co z tego, że to
        Wigilia - nie szanuje się zupełnie czasu klienta!

        nikomu nie polecamy - jeden z najdroższych banków, w dodatku z fatalną obsługą i
        niekompetentnymi pracownikami - co zrobić, żeby to sprawdzić - wystarczy wziąć
        kredyt i czekać - masochistom polecamy :)

        shilah@interia.pl
    • Gość: wr Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.10, 15:06
      To rzeczywiście przykre co mówisz. Współczuję. Dzięki za info odnośnie tego banku.




      --------------
      moje konta
      • Gość: mokkait Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.chello.pl 17.05.10, 19:58
        a ja dzisiaj po 3 latach odniosłam sukces! Millennium w koncu
        zamknęło mi karte kredytowa! Po reklamacjach, perswazjach , stracie
        czasu i zwalnianiu sie z pracy, po kilkukrotnym tłumaczeniu tego
        samego w koncu odzyskalam swoje 80(!) PLN. rozumiem gdyby bank mial
        mi oddac 8 baniek to byłoby to warte 3 lat. Moje wystane i
        zestresowane 8 dych z przyjemnościa przepuszcze w częsci na kartkę z
        zyczeniami dla zarządu banku ....życzeniami pozyskiwania rzeszy
        drobnych frajerów pokroju mnie, którzy maja jeszcze na tyle
        przyzwoitości, że się nie wydzieraja na niedouczone panienki z
        okienek!
      • Gość: M. Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.244.148.40.ostrow2.tnp.pl 08.07.10, 15:26
        A ja po blisko 3 latach pracy zwolniłem się z Millennium i powiem szczerze, że podzielam większość negatywnych opinii klientów. Nie zgadzam się jednak z jednym, a mianowicie niekompetencją pracowników. Może to zabrzmieć jak obrona ale wiedzcie, że gdyby nie nasz kreatywność i upór to sprawy ciągnęłyby się jeszcze dłużej. To my pracownicy stawaliśmy na rzęsach żeby dogodzić klientowi z jednej strony mając absurdalne procedury, z drugiej beznadziejnych managerów, dyrektorów, a z trzeciej wściekłego klienta.

        Z drugiej zaś strony to poziom klientów także pozostawia wiele do życzenia i duża część z nich z swoim wychowaniem nadaje się jedynie pod budkę z piwem.
        • Gość: ... Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: 193.201.167.* 09.07.10, 14:44
          PRAWDA !!! Jedna mądra wypowiedź....
        • Gość: MilleMille Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: 94.254.187.* 26.10.10, 23:21
          Jestem pracownikiem Banku Millennium. Klienci są różni, sprawy są tak zagmatwane i trudne zarazem aż szkoda słów. Jest wiele oddziałów za które mi wstyd jak słucham ludzi. Jak trafiają się zakłamani i nie rzetelni pracownicy. Jak cisną tylko na target. Nie poruszam tematu oferty, sposobów i technik sprzedaży "niektórych". Ale uwaga ja nie mówię że wszyscy klienci to debile i zawali d**y bo chcą wpłacić na "RORO". Sytuacje są różne, ludzie są różni i pracownicy są różni. Są super oddziały ! Tylko to ciśnienie z " góry " :-/
    • Gość: Milleklient Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: 91.208.93.* 28.09.10, 08:32
      Cóż ... Poczytaj jak mnie dotknął bank. Szukam ludzi, którzy zostali tak potraktowani jak ja. Witam chętnych do wzięcia kredytu oraz tych, którzy już zaciągnęli kredyt hipoteczny w banku Millennium na zakup domu. Pisze dlatego, że być może ktoś nie zauwazył pewnych spraw związnych z obowiązkowym ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego. Sprawa jest jasna i zgodna z warunkami umowy, ale ... uwaga. W przypadku zakupienia domu a stanie surowym otwartym bank dokonuje wyceny nieruchomości - normalne i zrozumiałe. Inwestor wykańcza dom. Mijają 3 lata od dnia uruchomienia kredytu i przychodzi do uiszczenia opłaty związanej z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego. Bank przysyła pismo informujące o tym fakcie na 3 miesiące przed terminem płatności. Okazuje się, że kwota jest bardzo wysoka i zastanawiamy się dlaczego. Otóż dlatego, że w bazie danych ciągle figuruje wartość nieruchomości z okresu kiedy kupowaliśmy dom w stanie surowym otwartym, np. 350.000. Po wykończeniu dom zagospodarowana działką jest wart ok. 900.000 zł. Problem w tym, że bank nie ma w interesie zweryfikować wartość nieruchomości po okresie 24 m-cy. Dlaczego? Dlatego, że dzięki temu wysokośc ubezpieczenia jest astronomiczna! Jaki jest sposób obniżenia kwoty ubezpieczenia? Wykonanie operatu szacunkowego, ale ... nie możemy wskazać swojego rzeczoznawy. Zrobi to za nas bank. Dlaczego? Dlatego, że ma rzeczoznawców, którzy pracują dla banku i nie dostaną zapłaty za swoje dzieło jeśli nie przedstawią w operacie szacunkowym wartości zgodnej z myślą banku. Jaką myślą? Oczywiście taką, że nieruchomość nie jest warta 900.000, ale ok. 700.000. Dlaczego? Ano dlatego, żeby klient uiścił ubezpieczenie w kwocie 10.000 zł., a nie 3.000 zł. Rachunek jest prosty, bo skąd niby prezesi banków zarabiają miesięcznie 400.000 zł. Proszę o wpisy osoby, które czują się poszkodowane w ten sposób przez bank.
      Jestem tutaj: www.forum-kredytowe.pl/tematy13/bezprawne-zanizanie-wartosci-kredytowanego-przez-bank-domu-vt14231.htm
      • Gość: kredytobiorca w mb Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: 193.201.167.* 27.10.10, 08:33
        chyba ktoś cię wpóścił w kanał, bo wcale tak nie jest jak piszersz. ja sam zrobiłem wycenę, bo tak napisane było w kwicie który mi przysłali. pierwszy z informacją, że zbliza się termin nowej składki i tam to było napisane - moze nie doczytałeś lub trafiłeś na niedoinformowanego pracownika. weż kwit w rekę i idź do oddziału - wczesniej przeczytaj co podpisałeś i co ci przysłali.
    • Gość: gosc Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.11.10, 13:50
      a ja mam karte impresja i bardzo fajna jest
    • Gość: kkkk Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: 212.160.172.* 30.11.10, 16:56
      bank millennium jest kompletną klapą
      porszę strzezcie sie placówki przy ONZ-wawa
      nie potrafią wykonac podstawoych czynnosci na koncie
      • Gość: gaga007 Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: 46.113.202.* 04.12.10, 08:26
        Mentalność PRL w banku millennium to norma. Nie ma możliwości dostępu do środków na rachunku EUR - trzeba zamawiać pieniądze wcześniej żeby wypłacić. Uwaga na banknoty! W placówce wa-wa Al . jerozolimskie (przy Kruczej) wypłacili uszkodzony banknot 500 Eur i nie chcieli przyjąć z powrotem! Dopiero ulegli po kłótni i udowodnieniu że sami zaproponowali takie nominały do wymiany. Przyjęto uszkodzony banknot a kasjerka złośliwie wpłaciła te nieszczęsne 500 Eur na konto złotówkowe.
        Bank Millennium NIE POLECAM!
        gaga007
    • Gość: mile Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 14:13
      Rozmawiam z pracownikiem Banku Millennium:
      - Panie Mariuszu nie dostanie pan całości pieniędzy 31 Stycznia (szok nr 1 w umowie którą podpisałem nie było o czymś takim mowy) tylko podzielimy to na dwie transze, drugą Pan dostanie później po spełnieniu takich warunków….
      - Przychodzę w marcu ze spełnionymi warunkami
      - Panie Mariuszu nie dostanie pan drugiej części pieniędzy, bo umowa mówiła, że miał je pan dostać 31 stycznia (szok nr 2)
      Spłacam ratę kredytu od kwoty której nie dostałem. Bo system nie wie co zrobić ze mną(totalny szok)
      Niemożliwe????
      takie rzeczy tylko w MILLENNIUM BANK- inspiruje ich życie
      • Gość: bob budowniczy Re: Bank Millennium - żenująca instytucja IP: *.play-internet.pl 08.09.11, 22:40
        millenium bank TRAGEDIA - przelew 2 transzy ! wg umowy na analize postepu pracy mają 4
        dni robocze, czekam juz ponad 2 tydzień i nic nikt nie wie, Status wniosku trwa
        sprawdzanie dziennika budowy , ANALITYCY MILLENIUM chyba śpią , albo bank specjalnie
        przedłuża wypłatę zebym czasem nie miał odsetek . Ekipy budowlane zrobiiły swoje a nie
        mam czym zapłacić, NERWY, NERWY NIE PRZESPANE NOCE , NIE POLECAM TEGO BANKU, ZŁOŻYŁEM
        WNIOSEK DO INNEGO O KREDYT , Millenium pozywam do sądu o nie dotrzymanie umowy, SZOPKA
        JAKAŚ.
    • tusiao90 Re: Bank Millennium - żenująca instytucja 08.03.16, 13:03
      Bank Millennium to najgorsze ścierwo! Mój narzeczony miał tam konto.
      Miał konto z debetem 2000 zł , po jakimś czasie nie był wstanie wpłacić na raz 2000 zł to napisał pismo i rozłożyli mu na raty debet. Po jakimś czasie chciał wziąć kredyt w innym banku, ale co się okazało Millennium wciągnęło go do BIK'u. Ale żeby było śmiesznie to nie widniało w BIK'u, że ma debet na raty tylko, że ma debet 2000 zł i kredyt 2000 zł!!! Śmiech na sali kuźwa. Po czym wkurzył się i poszedł zapłacił resztę debetu i zamknął konto. Konto już nie nie istnieje, karta została zniszczona i dzisiaj idąć do innego banku ponownie z pytaniem o kredyt - nadal widnieje w BIK'u z Millennium i co jest najlepsze , że widnieje, że ma debet 2000 zł do konta które nie istnieje, bo zostało zamknięte. Jebani oszuści. Po prostu przez ten jebany bank nigdzie nie może wziąć kredytu, który jest nam teraz potrzebny. Po prostu same przygłupy tam pracują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka