kmtest
01.03.07, 21:18
Pytanie do fanów R.Kiyosaki lub innych osób które znają się na finansach
Czytałem kilka książek tego autora, który opisuje wiele przypadków w zakresie nieruchomości i inwestowania. Generalne zasady są proste: nie zadłużaj się, inwestuj, nie wydawaj wiele na konsumpcję itp. Nie znalazłem jednak przypadku który dotyczy polskich realiów, że większość ludzi nie stać na kupno swojego mieszkania i kupuje je na kredyt. Co więcej wiele ludzi zostawia sobie jedno mieszkanie i je wynajmuje zaś to drugie kupuje na kredyt
Załóżmy że:
Mieszkanie A to mieszkanie w którym obecnie mieszkam warte 300 tys. – dalej od Warszawy
Mieszkanie B to mieszkanie w którym zamierzam zamieszkać warte 600 tys – w Warszawie
Posiadana wolna kasa to 100 tys.
Jaki wariant polecacie:
a) przenieść się z A do B, mieszkanie B kupić w kredycie, zaś A – wynajmować,
b) nie przenosić się, nie zaciągać kredytu, tylko mieszkać w A, dojeżdzać przez lata zaś nadwyżkę 100 tys. plus nadwyżki przez 20 lat lokować w fundusze