Gość: rsa127
IP: *.riz.pl / *.gazeta.pl
13.06.03, 10:56
Od dziś będę tylko pozytywnie myślał o piątku 13-tego. Rozwiązałem umowę
rachunku z dziadowskim Pekao SA.
Mimo super nieatraakcyjnych warunków (oproc. rachunku 0,1%, debetu 19,5%,
przyznanie debetu 1,8%) na koniec udało im się zaskoczyć mnie jeszcze raz.
Mam (miałem) rachunek od 7 lat. Od 5 lat mam linię kredytową. Przez cały
okres nie było ani jednego niedozwolonego przekroczenia rachunku, często
debet nie był wykorzystywany. Dobre i stałe zarobki przez cały okres. Mimo to
w dniu wczorajszym otrzymałem od nich pisemk, że aby przedłużyć linię
kredytową muszę dostarczyć zaświadczenie o zarobkach i ponownie wypełnić
ankietę informacyjną (imię, nazwisko, data urodzenia, zawód .....). Zatem
nagrodą dla stałego i sprawdzonego klienta, orócz rewelacyjnie
nieatrakcyjnych warunków jest coroczne ponowne ubieganie się o linie. Jakby
bank nie mógł ocenić historii rachunku.
Szczęśliwie nie jest to mój problem. Nowy bank nawet nie chciał zaświadczenia
o zarobkach. Wystarczyła historia z Pekao SA. Oprocentowanie o 1/3 niższe,
opłata za przyznanie znacząco niższa.
Osobiście wszystkim radzę wypisać się z Pekao S.A.