Dodaj do ulubionych

Natarczywość banków

IP: *.xdsl.centertel.pl 06.02.08, 13:34
Czy działają na was negatywnie takie działania banków jak telefony z
ofertami np proponują linie kredytową (korzystasz z 30-dniowego
debetu) proponują lokate (posiadasz pieniądze na nisko
oprocentowanym koncie) proponują nową pożyczne (kończy ci sie stara)
lub wysyłają pocztą reklamy z banku w którym kiedyś tam braliście
kredyt. Odbieracie to jako plus dla banku czy minus gdzie
niepotrzebnie wam glowe zawracaja
Obserwuj wątek
    • krzysztofsf Re: Natarczywość banków 06.02.08, 13:54
      Gość portalu: Aga80 napisał(a):

      > Czy działają na was negatywnie takie działania banków jak telefony z
      > ofertami np proponują linie kredytową (korzystasz z 30-dniowego
      > debetu) proponują lokate (posiadasz pieniądze na nisko
      > oprocentowanym koncie) proponują nową pożyczne (kończy ci sie stara)
      > lub wysyłają pocztą reklamy z banku w którym kiedyś tam braliście
      > kredyt. Odbieracie to jako plus dla banku czy minus gdzie
      > niepotrzebnie wam glowe zawracaja

      Mi tam to nie przeszkadza.
      Wole, niz zeby np. dzwonili z dzialu windykacji.....
      • Gość: vvv Re: Natarczywość banków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.08, 14:07
        krzysztofsf napisał:

        > Mi tam to nie przeszkadza.
        > Wole, niz zeby np. dzwonili z dzialu windykacji.....

        Ale wielu ludziom taki bezpłatny kontakt z windykacją bardzo by się
        przydał. Bo później często piszą że zostają im jakieś niezapłacone
        resztki, które obrastają odsetkami i jakimiś karnymi opłatami.

        A wracając do meritum to czasem pocztą dostaję oferty delikatnie
        mówiąc nieświeże:)
        • krzysztofsf Re: Natarczywość banków 06.02.08, 14:10
          Gość portalu: vvv napisał(a):

          > krzysztofsf napisał:
          >
          > > Mi tam to nie przeszkadza.
          > > Wole, niz zeby np. dzwonili z dzialu windykacji.....
          >
          > Ale wielu ludziom taki bezpłatny kontakt z windykacją bardzo by się
          > przydał. Bo później często piszą że zostają im jakieś niezapłacone
          > resztki, które obrastają odsetkami i jakimiś karnymi opłatami.


          W tym problem, ze windykacja dzwoni wlasnie dopiero wtedy, jak wystarczajaco juz obrosnie tluszczykiem taka sucha niesplacona koncowka czy odsetki za jakas nieterminowosc.

          > A wracając do meritum to czasem pocztą dostaję oferty delikatnie
          > mówiąc nieświeże:)

          Albo lekko niedoszacowane, jesli chodzi o RSO ;)
          • Gość: easy_rider Re: Natarczywość banków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 20:37
            problemem jest to ze niektóre banki mają umowy ze spółpracującymi
            firmami ubezpieczeniowymi, funduszami czy zewnetrznymi firmami
            akwizycyjnymi i w ramach "tzw. współpracy i ochrony danych osobowych
            w ramach wspólpracujacych podmiotów itp bla bla bla" zwyczajnie
            przekazuja miedzy sobą nie tylko twoje dane osobowe ale równiez
            udostepniają pracownikom takich firm wgląd w twoje konto osobiste,
            saldo itp... I potem masz taka sytuację ze np dostajesz odprawe po
            30 latach pracy na konto w citibanku a juz za chwile dziwnym trafem
            dzwoni doradca z Aegon i proponuje ci atrakcyjną "lokate" na dwa
            lata ( która de facto okazuje sie być funduszem z opcją
            ubezpieczenia i gó..anym zyskiem - no ale jak to mawia Jan-
            W "trzeba czytać umowy" co sie je podpisuje )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka