Dodaj do ulubionych

Bałagan w Millennium

IP: 217.116.100.* 24.10.08, 15:14
Piszę to, gdyż chcę przestrzec potencjalne ofiary przed wzięciem
kredytu w Banku Millennium. Moja próba trwa nadal i jest to droga
przez mękę.
Złożyłem wniosek o kredyt hipoteczny w franku pod koniec czerwca. Po
trzech miesiącach miałem pozytywną decyzję. Oczywiście z
kilkudniowym poślizgiem, gdyż tydzień przed terminem bank
przypomniał sobie, iż potrzebuje jeszcze jakieś dokumenty (przez 2,5
miesiąca jakoś na to nie wpadli).
Ok. Mam decyzję, podpisuje z bankiem umowę pod koniec września. Po
trzech dniach dzwoni pan z banku i uprzejmie mnie informuje, iż moja
decyzja ze względu na niestabilną sytuację na rynkach finansowych
jest już nie ważna i że nie otrzymam kredytu na dotychczasowych
warunkach. Jednocześnie spytał mnie, czy jestem zainteresowany
obecna ofertą Banku Millennium. Grzecznie podziękowałem, jednak
zakomunikowałem panu iż jestem zdziwiony faktem, że jeden
przedstawiciel banku informuje mnie telefonicznie, iż nie jest ważne
to, co podpisał dwa dni temu inny przedstawiciel tego samego banku
(chodziło mi o podpisana umowę). Pan był bardzo zaskoczony tym, iż
mam już podpisaną umowę i prosił mnie, bym uznał tą rozmowę za
niebyłą
Dwa tygodnie temu złożyłem w końcu polecenie przelania pierwszej
transzy. Pani poinformowała mnie, iż pieniądze przeleją najpóźniej
za trzy dni. Oczywiście to nie nastąpiło. Nikt z Banku Millennium
nie potrudził się, by poinformować klienta o problemie. Gdyby nie
moja własna inicjatywa (telefony do developera czy rzeczywiście
otrzymał pieniądze z banku) pewnie do tej pory bym żył w słodkiej
nieświadomości. Zadzwoniłem do placówki, okazało się, iż dział
wypłat twierdzi, że nie otrzymał jednego dokumentu. Dokument ten
złożyłem przed poleceniem przelewu, na co mam „niestety”
potwierdzone na piśmie przez pracownika banku.
Od tygodnia Bank Millennium nie może znaleźć tego dokumentu, Pani
która by mogła go powtórnie wydać i przyjąć jest na urlopie. Nie
wiem czemu, ale może to zrobić jedynie pani z którą podpisaliśmy
umowę. Jakby co, to mam nadzieję, że wróci cała i zdrowa z urlopu.
Tak właśnie działa instytucja zaufania publicznego, która jest Bank
Millennium - totalny bałagan i brak kompetencji. Jak to ma się nie
zawalić?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Bałagan w Millennium IP: *.30.rev.vline.pl 24.10.08, 20:14
      niestety praktyka jest w wielu bankach teraz taka, ze wszystko
      dziala nieby nigdy nic, udaje sie ze wszystko gra, dziala jak
      wczesniej a pod plaszczykiem normnalnosci potezne problemy na ktorwe
      nikt nie zna odpowiedzi. Millenium ma kolosalne klopoty z
      finansowanie akcji kredytowej, ale nie tylko on.
      a w tle tej sytuacji wszyscy czekaja: kto padnie pierwszy, kogo
      bedzie mozna przejac za psie pieniadze. na naszych oczach odbywa sie
      najwieksza "przewalka" w historii nowozytnej.
      • Gość: krystc Re: Bałagan w Millennium IP: *.centertel.pl 25.10.08, 23:29
        Ciekawi mnie, czy bank wyplacajac kredyt wziety w walucie,
        rzeczywiscie jej potrzebuje - w koncu cale rozliczenie jest w
        zlotowkach. Jednak moze cos w tym byc, Millennium jako jeden z
        pierwszych bankow nalozyl tak duze obostrzenia na kredyt w franku.
    • Gość: krystc Re: Bałagan w Millennium IP: *.171.76.162.static.crowley.pl 28.10.08, 20:28
      Witam ponownie. Jest nadzieja:) Wczoraj pracownicy banku znaleźli
      zaginiony dokument. "Dzieki temu" poszedl przelew. Trzeba przyznac,
      ze kurs byl bardzo korzystny.
      • Gość: Kasia Re: Bałagan w Millennium IP: *.chello.pl 28.10.08, 20:33
        Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)
        • Gość: Wendy321 Re: Bałagan w Millennium IP: *.aster.pl 28.10.08, 21:10
          A nie myślałeś o zmianie banku? W sumie czekałeś na ten kredyt kawał czasu a przecież jest tyle banków naokoło, w niektórych sprawę byś załatwił w trzy tygodnie a nie trzy miesiące i to z problemami. Nie wierzę, że tylko Millenium ma taką "dobrą" ofertę. Bo bałagan ma napewno, wystarczy przejrzeć forum.
          • Gość: krystc Re: Bałagan w Millennium IP: 217.116.100.* 30.10.08, 15:47
            2,5 miesiaca byl zupelny spokoj - zebrali dokumenty i siedzieli
            cicho - myslalem ze wszystko gra:) Potem na zmiane bylo juz za
            pozno, a zaden bank nie dal by juz kredytu w CHF na 100%.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka