Dodaj do ulubionych

Porażka emerytur

    • Gość: zenn To, że "reforma" to klęska było wiadomo od początk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.05.09, 23:04
      u. Jeśli coś jest obowiązkowe, a więc jest podatkiem, nie może przynieść
      opodatkowanym korzyści. Człowiek sam lepiej wie, co jest dla niego dobre. Żaden
      urzędnik ani w Warszawie, ani nigdzie indzie nie wie lepiej ode mnie, co jest
      dla mnie korzystne. Dlatego tylko DOBROWOLNE i PRYWATNE ubezpieczenia emerytalne
      mają sens.
    • Gość: dyletant Porażka emerytur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 23:17
      Chciałbym zwrócić na możliwość manipulowania wysokością świadczeń emerytalnych w
      nowym systemie. Wyniki OFE zależą od poziomu cen akcji. Wystarczy, że średnie
      ceny akcji w czasie zbierania kapitału emerytalnego będą wysokie a w czasie
      wypłacania emerytury niskie. Wartość jednostek rozliczeniowych OFE zależy od
      chwilowej wartości akcji posiadanych przez fundusze. Zarządzający OFE mają w
      ręku możliwość manipulowania wysokością świadczeń dla uzyskania jak największej
      korzyści dla funduszu a nie dla emerytów. Nasuwa się pytanie dlaczego system
      został właśnie tak skonstruowany ?. Czy nie można by uzależnić zysków funduszy
      od wysokości emerytury ? Zmusiło by to fundusze do racjonalnego gospodarowania
      kapitałem emerytalnym, tzn. kupowania akcji po niskich cenach i sprzedawania po
      wysokich. Obecnie często jest odwrotnie na czym zarabiają nie przyszli emeryci
      ale dobrze poinformowani inwestorzy giełdowi.
    • Gość: m Porażka emerytur IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.05.09, 23:18
      Tą bandycką reformę zrobili nie duchy czy marsjanie tylko konkretni ludzie:
      buzek, góra, lewicka..... Oni mają domy, chodzą po ulicach, zarabiają miliony w
      organach powiązanych z OFE.
      To nie można po prostu do nich podjeść i im podziękować wylewnie?

      Wtedy kolejny przekrętas trzy raz się zastanowi, zanim okradnie społeczeńtwo.
      • Gość: gg Re: Porażka emerytur IP: 82.160.21.* 09.05.09, 23:25
        Dokładnie! dlaczego ciągle ludzie muszą być oszukiwani w tym kraju i
        rolowani. Winni są znani. Trzeba buzkowi, górze podziękować. niech
        oszuści wiedzą że ludzie nie są głupi. Moze powinni odpowiadać
        karnie.
        Trzeba sięgnąć po spoty reklamowe rządu z tamtych lat jak buzek
        pier.dolił o reformie emerytalnej. moze trzeba pojechac i rzucać
        jajkami w tego osła na meetingach z wyborcami. i wykrzyczeć mu
        złodzieju oddaj nasze składki
    • wj_2000 Co z tym dziedziczeniem? 09.05.09, 23:23
      Zacznę od tego, że uważam nowy system emerytalny za skandalicznie zły!!! Jest
      obarczony ryzykiem, "pasą" się na nim tabuny darmozjadów. Buzka, Lewicką
      et consortes postawiłbym przed Trybunałem stanu.

      Jednak akurat w sprawie dziedziczenia nic innego niż proponują nie jest możliwe
      do zrobienia. Jeśli ktoś rozumiał dziedziczenie tak, że gdy emeryt umrze
      wcześniej niż wynosi "czas dożycia" uwzględniany przy wyliczaniu składki, to
      "resztę" dostanie rodzina, to był w błędzie. Takiego dziedziczenia nie ma
      nigdzie na świecie i być nie może!

      Dla konkretności. Według tabel liczba miesięcy pobierania emerytury przez osobę
      65 letnią wynosi 202,7. Przyjmijmy dla przykładu 200.
      Jeśli "osoba" w wieku 64 lat zgromadziła na koncie 390 tysięcy i umarła na
      zawał, to rodzina dziedziczy 390 tysięcy!!!!! No bo jak inaczej. To Wam się
      podoba? OK?
      Jeśli jednak osoba dożywa 65 lat (a jej konto urosło do 400000) i wybiera zakład
      emerytalny (na razie ich nie ma, ale będą) spośród istniejących kilku, to idzie do
      tego ZE i mówi, że będzie ich klientem. W tym celu przekazuje dyspozycję do OFE
      by przelali 400000 do danego ZE. W zamian ZE zobowiązuje się wypłacać
      delikwentowi 2000pln/miesiąc dożywotnio!!!. Nie przez 200 miesięcy a
      dożywotnio!!!.

      Na tym polega cały sens emerytur. Gdyby ZE miał wypłacać tylko przez 200
      miesięcy, to na cholerę cały interes. Sam bym sobie z konta mógł wybierać owe
      2000pln. (Pomijam tu kwestię inflacji - na ogół na lokatach oprocentowanie ją
      zaledwie kompensuje, więc nominalnie mógłbym wypłacać wzrastające kwoty, ale o
      wartości pierwotnych 2000).
      Ale co ma się stać, gdy zdrowie dopisze i po 200 miesiącach nadal będę żwawym
      staruszkiem?
      . Gdybym sam gospodarzył bez kooperacji z innymi moimi
      rówieśnikami
      , za pośrednictwem ZE, to musiał bym po 200 miesiącach zacząć
      żebrać i iść mieszkać
      pod most!
      ZE też nie wie ile ja będę żył, ale wie że 1000 takich jak ja w sumie
      przeżyje 200*1000 miesięcy. (Prawdopodobieństwo odchyłki prawdziwej liczby
      miesięcy życia owego 1000-ca delikwentów od tych 200000 o więcej niż 0,5% w górę
      czy w dół jest zaniedbywalne). Jest to istota tzw. Prawa Wielkich Liczb.
      Wypłacając całemu 1000-cowi osób 2000pln dożywotnio ZE zużyje wszystkie
      wpłacone pieniądze naszej grupy
      (Pomijam kwestię prowizji, zysków - to
      jest niezależna kwestia).
      Gdyby, jak tu większość uważa, ZE miał oddawać resztę emerytur rodzinom tych co
      zmarli wcześniej, np. po 150 miesiącach, to skąd by się brały pieniądze dla tych
      co pożyją 250 miesięcy???
      Dziedziczenie "niewykorzystanej" składki możliwe by było, gdyby przyjąć zasadę,
      że po wzięciu 200 emerytur (przez tych co pożyją dłużej) następowałby koniec
      wypłat!!! Czy ktoś chce takiego systemu??? Nie sądzę!

      Po zawarciu umowy emerytalnej pieniądze nie są już naszą własnością. To tak jak
      po wykupie ubezpieczenia AC. Płacimy, płacimy, ale nikt nam nie ukradł
      samochodu, w drzewo nie walneliśmy, samochód się zestarzał i trzeba go złomować.
      Czy ktoś wpadłby na pomysł domagania się zwrotu składki? Nasze pieniądze poszły
      do tych, co może po jednym roku opłacania AC zniszczyli z własnej winy samochód
      i pobrali z PZU kupę forsy.
      Dywagacje na temat kto "pasie" się pieniędzmi przedwcześnie zmarłego emeryta -
      Państwo czy Zakład Emerytalny są nie na miejscu. Pójdą do tego co pożyje na
      emeryturze dłużej niż 200 miesięcy. Z prawdopodobieństwem ok. 50% będziesz
      nim właśnie Ty
      • Gość: ggg Re: Co z tym dziedziczeniem? IP: 82.160.21.* 09.05.09, 23:31
        To jeszcze wyjaśnij po co była ta reforma?????? czy ZUS nie mógl
        tego wypłacać dalej ? Po co nabito kase OFE? Po co pier..dolono o
        dziedziczeniu składki na wypadek śmierci skoro i tak jak zdchne przd
        przejsciem na emeryture to przepadnie albo tak jak ty piszesz
        pójdzie dowspólnego worka zeby wypłacac innym którzy mnie przeżyją?
        ja się pytam po co?
        • wj_2000 Re: Co z tym dziedziczeniem? 11.05.09, 11:07
          Gość portalu: ggg napisał(a):

          > To jeszcze wyjaśnij po co była ta reforma?????? czy ZUS nie mógl
          > tego wypłacać dalej ? Po co nabito kase OFE?

          > Po co pier..dolono o
          > dziedziczeniu składki na wypadek śmierci skoro i tak jak zdchne przd
          > przejsciem na emeryture to przepadnie albo tak jak ty piszesz
          > pójdzie dowspólnego worka zeby wypłacac innym którzy mnie przeżyją?

          W punkcie pierwszym PEŁNA ZGODA z Tobą. Napisałem, że OFE to kryminał.

          W punkcie drugim, nie zrozumiałeś co napisałem, nic a nic. Przecież, powtarzam,
          gdy "zdechniesz przed przejściem na emeryturę", to WŁAŚNIE rodzina całość
          odziedziczy! W starym ZUS ie tego nie było. (były wprawdzie i są renty wdowie i
          na dzieci, ale gdy ktoś zostawia dorosłe dzieci i żonę z własną emeryturą, to
          nic z ZUS u nie dostanie).

          Natomiast, jak już ZACZNIESZ pobierać emeryturę, to masz ją zagwarantowaną
          DOŻYWOTNIO, nawet, gdy pożyjesz dłużej i odbierzesz WSZYSTKO co wpłaciłeś. Dalej
          będziesz dostawał.

          Czy, poza rozgoryczeniem, coś do Ciebie dociera????
      • Gość: szlag z nimi Re: Co z tym dziedziczeniem? IP: 82.160.21.* 09.05.09, 23:33
        Jednak akurat w sprawie dziedziczenia nic innego niż proponują nie
        jest możliwe
        do zrobienia. Jeśli ktoś rozumiał dziedziczenie tak, że gdy emeryt
        umrze
        wcześniej niż wynosi "czas dożycia" uwzględniany przy wyliczaniu
        składki, to
        "resztę" dostanie rodzina, to był w błędzie. Takiego dziedziczenia
        nie ma
        nigdzie na świecie i być nie może!


        A kto wtedy o tym dziedziczeniu uczciwie informował i mówił zebym
        mógl zrozumieć i nie być w błędzie albo zeby mnie ktoś w hu...
        nierobił w tym kraju kolejny raz???

        No ja się pytam kto?

        • j-50 Re: Co z tym dziedziczeniem? 09.05.09, 23:54
          Ja wprost uzyskałem wtedy info, że moja kasa będzie prawnie
          dziedziczona. I tylko dlatego wlazłem w II filar. Inaczej bym tych
          złodziei i szubrawców olał ciepłym moczem!
      • fagusp Witaj mały manipulatorze. 10.05.09, 02:09
        Pominąłeś najistotniejszą część. Nie ma możliwości wybrania wariantu czystej
        renty kapitałowej w ramach środków z filaru II. Przybliżając temat - oczekiwana
        przeze mnie średnia wieku (mój przypadek) to w najlepszym przypadku 72 lata.
        Wiek emerytalny - 65 lat. Wartość oczekiwana czasu pobierania emerytury to
        jakieś 3 - 4 lata. Mam pełną świadomość,że środki z mojego kapitału pójdą (przy
        obecnych uregulowaniach) na emerytury długowiecznych kobiet o krótkim okresie
        pracy, niskim wieku emerytalnym i okresie życia o około 7 lat dłuższy. Czyli
        nawet w grobie będę łożyć na tzw. sprawiedliwość społeczną.
        • fagusp PS. Uwielbiam kasować takich jak ty! 10.05.09, 02:15
          Świetnie wyszczekani, język na okrągło. Ale każdy szwindel rozbija się o
          konfrontację z liczbami.
      • Gość: kx Re: Co z tym dziedziczeniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 11:36
        > Jednak akurat w sprawie dziedziczenia nic innego niż proponują nie
        jest możliwe
        > do zrobienia. Jeśli ktoś rozumiał dziedziczenie tak, że gdy emeryt
        umrze
        > wcześniej niż wynosi "czas dożycia" uwzględniany przy wyliczaniu
        składki, to
        > "resztę" dostanie rodzina, to był w błędzie. Takiego dziedziczenia
        nie ma
        > nigdzie na świecie i być nie może!


        To dlaczego złodzieje z rządu obiecali, że tak będzie, a potem
        zmienili reguły w trakcie gry?

        Jest jeszcze jedna sprawa. Pierwsza emerytura wypłacona z OFE
        wyniosła 23 PLN od 6000 zgromadzonego kapitału. Zauważ, że te 23 PLN
        to tyle, ile można uzyskać średnio w długim okresie z tytułu odsetek
        na zwykłych lokatach bankowych.

        Jeżeli ta sama osoba odzyskałaby od bandytów z OFE swoje 6 tysięcy i
        umieściła na lokacie 5%, to po odliczeniu podatku Belki otrzymałaby
        miesięcznie 20 PLN, przy czym kwota 6000 cały czas byłoby
        nienaruszona, a po śmierci tej osoby przeszłaby na jej spadkobierców.

        5% rocznie to stopa, jaką może uzyskać w długim okresie tzw. drobny
        ciułacz niedoświadczony w inwestowaniu.

        W OFE pracują ludzie, którzy potrafią inwestować. Też bym tak
        chciał. Wziąłbym od emeryta 6000, lokował na dobrych lokatach,
        wypłacałbym emerytowi odsetki z tych lokat (czyli 23 PLN
        miesięcznie), a gdy emeryt umrze, zakosiłbym jego 6000, BO MI SIĘ
        NALEŻY.

        Gdyby jakiś bank oświadczył, że klienci będą dostawać tylko odsetki
        od lokat, a reszta przejdzie na jego własność, zostałby w najlepszym
        przypadku wyśmiany i nikt by oczywiście w takim banku pieniędzy nie
        lokował. W OFE nie ma takiej możliwości. MUSIMY tam wpłacać
        miesięcznie 7% swoich zarobków.

        Tak to działa. Ludzie, niestety, o tym nie wiedzą, bo media o tym
        nie mówią. Gdyby to wreszcie do Polaków dotarło, Lewicka, Góra, Bauc
        i Buzek już dawno wisieliby na latarniach.
      • Gość: renka189 Re: Co z tym dziedziczeniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.10, 10:59
        Jeśli środki zgromadzone w funduszu nie będą dziedziczone to po co
        były te OFE? Przecież w ZUS nie ma dziedziczenia i mogło tak
        pozostać. Uważam, że powinno być dziedziczenie, takie były założenia
        przy reformie w 1998 roku. A najlepiej byłoby żeby w momencie
        osiągnięcia wieku emerytalnego można zabrać całość składek i samemu
        zainwestować. I niech nikt nie robi z nas IDIOTÓW że nie umiemy
        inwestować własnych pieniędzy, zwłaszcza kiedy widzimy jak inwestują
        OFE. Nie sądzę że Polacy zainwestowali by gorzej niż OFE bo gorzej
        nie można.
    • Gość: tt Porażka emerytur IP: *.cable.ubr01.cast.blueyonder.co.uk 09.05.09, 23:30
      Obawiam sie ze niczego nie zmienicie z prostego powodu. Bandycki system
      emerytalny jest wpisany w istote bandyckiego panstwa.I z tym jest wszystkim
      wygodnie poza placacymi skladki na przyszle emerytury. To forma powszechnego
      podatku ktorym klasa polityczna zarzadza w dowolny sposob. Gora pieniedzy z
      ktorymi mozna zrobic cokolwiek.Ale to wasza wina i wcale mi was nie zal. Macie
      takich zlodzieji na jakich zaslugujecie . Sami ich wybraliscie.Za chwile
      bedziecie mieli mozliwosc wybrac nasyepnych/nie chodzi owybory
      europejskie.Dajcie sie znowu poniesc i idzcie tlumnie do urn wybierac nastepna mafie
      • Gość: dyletant Re: Porażka emerytur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 23:58
        System może nie jest bandycki ale jest okrutny. Emerytura jest
        zależna od wysokości kapitału zebranego w czasie zawodowej
        aktywności emeryta. Dzisiaj pracuje i zbiera kapitał emerytalny
        tylko połowa zdolnych do pracy Polaków ! Co będzie z tymi, dla
        których nie ma etatu ? Setki tysięcy ludzi w naszym kraju będzie
        skazanych na pomoc społeczną lub wsparcie rodziny. Nowy system
        emerytalny stworzono z myślą o państwie a nie o obywatelach !
        Pozostaje nam jedynie głosować na tych, którzy obiecają zmiany w tym
        systemie na korzyść obywateli RP. A wolna prasa w tym wolnym kraju
        powinna wykazać kto konkretnie zarobił i ile na reformie emrytalnej.
        Może uda się wykazać tutaj powiązanie polityki z gospodarką, która
        zgodnie z konstytucją oparta powinna samorządna i niezależna od
        państwa.
        • j-50 Re: Porażka emerytur 10.05.09, 00:12
          No to wskaż mi choćby jednego kiecucha, który MUSI zebrać kasę na
          emerkę! I to z własnej "pracy" - buhahahaha!
      • j-50 Re: Porażka emerytur 10.05.09, 00:02
        Nie chrzań o wyborach! Jakiego katabasa ja wybrałem w wyborach? A
        katabas stał się następcą komucha - złodzieja i szubrawca. Nie buli,
        tylko jest pasiony z mojego podatku. Katabasy to jedyna grupa
        społeczna, która w Pomrocznej zawsze będzie do przodu emerytalnie.
        Ich żadne filary nie dotyczą, nie muszą z własnego podatku żadnej
        kasy emerytalnej zgromadzić! Dlatego to pomroczne państwo jest
        państwem katabasim. Nie poczuwam się do żadnej obrony takiego
        państwa, a wspieram je podatniczo na katabasów tylko pod przymusem
        prawnym. Stałem się zatem niewolnikiem tego pomrocznego państwa. A
        kiecuch ze mnie dziesięcinę łupie!
    • j-50 Robienie w bambuko 09.05.09, 23:42
      Zapisałem się do II filaru tylko dlatego, że pozwalało to na
      dziedziczenie kasy przez moją żonę (wiadomo, że kobity żyją znacznie
      dłużej). Potem się okazało, że stanie się tak tylko wtedy, gdy
      strzelę kopytami przed wzięciem pierwszej emerki. Państwo któremu
      bulę podatki zamierza mnie zatem okraść - jak bandyta w ciemnej
      uliczce. Ja nie poczuwam się zatem do wiary w takie państwo i niech
      wskutek tego nikt ode mnie nie wymaga jakiegokolwiek patriotyzmu.
      Jak można bowiem kochać rabującego mnie zbója?
      Pytam się ponadto: jakim to prawem bulę podatniczo na emerki
      katabasów? Jeśli "prawem naturalnym", tak ulubioną wkładką w paszczy
      kiecucha - to ja w takim razie podobnie "naturalnym prawem" mogę
      przegryźć gardło takiemu. I powiem wtedy: "bo takie jest naturalne
      prawo dżungli".
    • heraldek Ai-Kaida bedzie dawala emerytury w IV filarze..... 10.05.09, 00:55
      ....nieszczesnicy, ktorzy straca wszystkie srodki i zamiast
      strzelac sobie w leb, moga sie zglosic do Ai-Kaidy i w zamian
      za ubranie kamizelki z dynamitem, moga liczyc, ze rodzina otrzyma
      okragla sumke......a kamizelka z dynamitem w polskim Sejmie
      moze zmienic ustawy emerytalne i zmiesc wszystkie filary.....
    • bronimir Tak Solidarność oszukała swoich członkow. 10.05.09, 01:39
      Kto to był Krzaklewski jak nie przewodniczącym Solidarności. Podobnie ci sami
      ludzie zniszczyli stocznie, przez 20 lat byli tam jedynymi władcami.
    • fagusp Co za pacan to napisał?! 10.05.09, 01:46
      Autor tuman koncentruje się na cyfrach. Licząc drzewa, nie widzi lasu. A las
      jest taki, że przywalone nadmiarem obciążeń pokolenie dzisiejszych 5-15 latków
      powie dzisiejszym 30-45 latkom: walcie się. Wiszą nam wasze prawa nabyte, a I
      filar możecie sobie włożyć do miski i z tego żyć. My na to nie damy ani grosza z
      naszych bieżących dochodów. I możecie nam skoczyć. Jak wam się nie podoba to
      zdychajcie z głodu. Reasumując - II filar to jedyna jako tako zdrowa część
      systemu emerytalnego. Zaś wszelkie wyliczenia, opierające się na założeniu
      solidarności pokoleniowej, zakończą się chichotem Bismarcka. Ktoś zjadł darmową
      kolację, ja (czterdziestolatek) za nią zapłaciłem ale nie mam co liczyć na swoją
      kolej.
      • Gość: Tomek Re: Co za pacan to napisał?! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.05.09, 09:36
        > Ktoś zjadł darmową kolację, ja (czterdziestolatek) za nią zapłaciłem ale nie
        mam co liczyć na swoją kolej.

        Zgadza się. Radzę swoje "składki" traktować jako najzwyczajniesze podatki, które
        znikają i już ich nie ma.

        Dzisiaj już zbyt łatwo poruszać się pomiędzy granicami, żeby ludzie, szczególnie
        ci najbardziej wydajni, dawali sobie tak łatwo zabierać pieniądze.

        Choć z drugiej strony, potężni tego świata kombinują, jak tu zlikwidować miejsca
        o niskich podatkach. Mam nadzieję, że nie uda im się.
    • Gość: Monter Pamietajcie nazwisko qtasa: Marek Gora, profesor IP: *.bb.sky.com 10.05.09, 03:20
      SGH, tworca, promotor, propagator tego systemu w Polsce, a zarazem
      zwyczajny duren, ktory oszukal miliony ludzi. Odbierze jeszcze swoja
      wyplate. Z nawiazka!
    • aazz91060 Porażka emerytur 10.05.09, 04:54
      przymus placenia skladek na zus tak ale nie 830zl ale tak jak malorolni 80zl miesiecznie,i w takim banku lub funduszu ktory sam wybiore.
      • Gość: kx Re: Porażka emerytur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 11:44
        Ja mogę płacić nawet 1000 pod warunkiem, że otrzymam za go godziwą
        emeryturę.

        Teraz jest tak, że małorolny płaci 80 PLN i dostaje ok. 600 PLN
        emerytury, a fryzjer płąci 830 PLN i dostanie 700 PLN.

        Przy czym ten "małorolny" może mieć nawet 150 ha.
    • kapitan_stopczyk Sami widzicie, że zostaliście wykiwani i okradzeni 10.05.09, 06:22
      Ale czy to was jednak zmusi do jakiejś naprawdę głębokiej refleksji
      nad całością systemu - ale przede wszystkim nad samym sobą?

      Wątpię.

      Niedługo znowu wybierzecie Buzka do Europarlamentu (przecież jemu
      tak dobrze z oczu patrzy, prawda?) zapewniając mu tysiące euro
      miesięcznie i dostatni żywot na długie lata.

      A potem znowu wybory do Sejmu, ruszy machina medialna i znowu
      zagłosujecie jak wam z telewizora kazali - czyli na PISLDPOPSL (a
      może to się będzie jakoś inaczej nazywało?). Znowu zwolennicy PO
      będą się obrzucać błotem ze zwolennikami PIS, znowu ruszy cały ten
      cyrk....

      I wybierzecie....

      I na kogo byście nie zagłosowali, to i tak wam wyjdzie to samo co
      wychodzi od 20 lat:
      - polityka ukształtowana przez Michnika i Geremka;
      - ekonomia ukształtowana przez Balcerowicza;
      - prawo wg Zolla.

      Obudzicie sie dopiero na starość zdychając z głodu i przeklinając
      cały świat i własną głupotę.

      Tylko już będzie za późno.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • Gość: v Re: Sami widzicie, że zostaliście wykiwani i okra IP: 82.160.21.* 10.05.09, 07:22
        jemu tak dobrze z oczu patrzy jak jego pięknej córce. w normalnym
        kraju taka piękna aktorka nie dostałaby nawet roli w teatrzyku
        szkolnym zeby dzieci nie starszyć...ale w polsce wszystko możliwe
      • imw Polacy nie widzą związku między wyborami 10.05.09, 08:17
        a późniejszą sytuacją gospodarczą Polski
      • torpeda.wulkaniczna Kapitanie Stopczyk, 10.05.09, 09:31
        dziękuję za 100% trafienie.
        Więcej nie ma sensu dodawać.
        Można się powściekać, a i tak niewiele z tego zostanie.
        Strzyżenie będzie szło dalej.
        Przykre, ale radzę swoim dzieciom wyjazd i szukanie szczęścia w
        innych krajach.
        A kiedyś tyle nagadałem; patriotyzm, Szare Szeregi, COP.
        Dziś, widząc rządowe wydmuchy,lenie,oślizłe ciennikarstwo nie
        zauważam szans na lepsze.
        Odpowiadasz na:
        kapitan_stopczyk napisał:

        > Ale czy to was jednak zmusi do jakiejś naprawdę głębokiej
        refleksji
        > nad całością systemu - ale przede wszystkim nad samym sobą?
        >
        > Wątpię.
        >
        > Niedługo znowu wybierzecie Buzka do Europarlamentu (przecież jemu
        > tak dobrze z oczu patrzy, prawda?) zapewniając mu tysiące euro
        > miesięcznie i dostatni żywot na długie lata.
        >
        > A potem znowu wybory do Sejmu, ruszy machina medialna i znowu
        > zagłosujecie jak wam z telewizora kazali - czyli na PISLDPOPSL (a
        > może to się będzie jakoś inaczej nazywało?). Znowu zwolennicy PO
        > będą się obrzucać błotem ze zwolennikami PIS, znowu ruszy cały ten
        > cyrk....
        >
        > I wybierzecie....
        >
        > I na kogo byście nie zagłosowali, to i tak wam wyjdzie to samo co
        > wychodzi od 20 lat:
        > - polityka ukształtowana przez Michnika i Geremka;
        > - ekonomia ukształtowana przez Balcerowicza;
        > - prawo wg Zolla.
        >
        > Obudzicie sie dopiero na starość zdychając z głodu i przeklinając
        > cały świat i własną głupotę.
        >
        > Tylko już będzie za późno.
        >
        >
        > -------------------------------------------------------
        > - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        > demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        > - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • Gość: Tomek Re: Kapitanie Stopczyk, IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 10.05.09, 09:40
          > Znowu zwolennicy PO
          > będą się obrzucać błotem ze zwolennikami PIS, znowu ruszy cały ten
          > cyrk....

          Właśnie! Najgorsze jest to, że cała ta histeria wyborcza nie ma nic wspólnego z
          programami gospodarczymi obu partii. Ba, wyborcy przeważnie nawet nie interesują
          się tymi programami. PO swojego na przykład w ogóle nie realizuje, ale jakoś
          nikomu to nie przeszkadza. Wyborcy funkcjonują jak kibice klubów piłkarskich, a
          nie jako ludzie mający zdecydować o polityce gospodarczej.
    • imw Emerytury pod znakiem zapytania? 10.05.09, 08:26
      Emerytury pod znakiem zapytania?

      „Kto zarządza składkami wpłacanymi na przyszłe emerytury: państwo czy prywatne firmy?” – takie pytanie José Pineira, były minister pracy w rządzie Augusto Pinocheta, zadał kilka lat temu polskiemu dziennikarzowi. „Państwo” – brzmiała odpowiedź. Ekonomista machnął ręką: „W takim razie to nie była żadna reforma”. Twórca chilijskiej reformy emerytalnej, na której wzorowała się większość krajów świata, trafił w sedno: reforma ubezpieczeń społecznych przeprowadzona przez rząd AWS w 1999 r., która na pierwszy rzut oka przypomina chilijską, w rzeczywistości nie ma z nią wiele wspólnego. Chilijska reforma opiera się na całkowitej prywatyzacji i zdroworozsądkowym założeniu, że każdy obywatel dostanie na starość tyle pieniędzy, ile przez całe życie sobie wypracował. Zmiany wprowadzone przez ekipę Jerzego Buzka polegały na bardzo wybiórczej prywatyzacji i utrzymaniu fikcji „sprawiedliwości społecznej”, czyli założeniu, że jedne grupy społeczne mają obowiązek finansować inne.
    • Gość: kris_s Moim zdaniem częściowym ratunkiem IP: 195.93.162.* 10.05.09, 08:41
      byłaby jednorazowa wypłata zgromadzonych oszczędności w drugim
      filarze. przy dużych kwotach można mieć większą niesięczną wypłatę z
      odsetek co łatwo policzyć np 100000 tys zł 5% dale 5000/12 - podatek
      daje 333 zł d drugiego filara (a ile będzie z zakładów emerytalnych)
      A kapitał możę zostać odziedziczony. Byłaby to chociażby częściowa
      naprawa- a wypłata jednorazowa też była w obietnicach reformy
      systemu emerytalnego.
    • Gość: gosc 52 Porażka emerytur IP: 194.117.241.* 10.05.09, 09:17
      te filary emerytalne II, III to taka sobie piramida , jak piramida Madoffa
      tyle,ze wymyslona przez rzad Buzka i AWS.
    • Gość: 4g63 Porażka emerytur IP: *.chello.pl 10.05.09, 09:40
      ej, czy ktoś w ogóle jeszcze płaci do tego zusu jakieś składki? są jeszcze tacy naiwni deible?? jeśli są, to niech nie wylewają żali na tym forum, tylko niech grzecznie biegną zanieść w zębach składkę i niech sobie pomerdają ogonem wyobrażając sobie jak to emeryture spędzają na bachamach.
    • Gość: Zorro Re: Porażka emerytur IP: *.chello.pl 10.05.09, 10:36
      Ano dlatego, że ktoś musi na tym zarobić. Jeśli nie wiadomo o co
      chodzi to chodzi o szmal i to gruby. Za prosty nie może być bo wtedy
      widać wszystko jak na dłoni. Im bardziej skomplokowany tym można z
      niego więcej wycisnąć, a przeciętny śmiertelnik i tak nie wnika skąd
      ma taką a nie inną wysokość emerytury.
      • Gość: maka Re: Porażka emerytur IP: *.chello.pl 10.05.09, 11:12
        Tylko w Polsce mogło się tak zdarzyć,że publiczne pieniądze rozdano prywatnym firmom,bez żadnych gwarancji i poręczeń dla wpłacających.
        Jak zwylke ktoś mający układy i układziki zarobił na nas grubą kasę i jeszcze do tego wszystkiego zostanie bezkarny.
        Przecież wiadmo,kto był pomysłodawcą i wykonawcą tego "wspaniałego "
        planu,ale niestety wszystko to jest robione zawsze tak samo,uderzyć najsłabszego i najbiedniejszego,bo nie ma jak się bronić.
    • bemowiak2008 Gdzie ojcowie sukcesu?Buzek,Gora,Krzaklewski,Le wic 10.05.09, 11:09
      ka i reszta debili ??

      Prof. Buzek - europarlament,
      Prof. Gora - zapewne doradza funduszom,
      Maryjan - nagroda europarlament,
      Lewicka - doradza funduszom

      A co najsmieszniejsze Polaczki nadal te osoby wybieraja. Widocznie
      to nasza mentalnosc.
      • Gość: kx Re: Gdzie ojcowie sukcesu?Buzek,Gora,Krzaklewski, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.09, 11:50
        To nie mentalność, tylko niedoinformowanie. Akurat pod tym względem
        jesteśmy narodem, który nie daruje. Gdyby media informowały o
        skandalu z OFE co najmniej tak często i dokładnie, jak o wygłupach
        Palikota czy kłótniach o samolot, to Lewicka, Bauc, Góra czy Buzek
        już dawno wisieliby na latarniach.
        • Gość: giewont Re: Gdzie ojcowie sukcesu?Buzek,Gora,Krzaklewski, IP: *.acn.waw.pl 10.05.09, 13:53
          Gość portalu: kx napisał(a):

          > To nie mentalność, tylko niedoinformowanie. Akurat pod tym względem
          > jesteśmy narodem, który nie daruje. Gdyby media...

          Gdyby złodzieje byli uczciwi to by nie było kradzieży
        • Gość: dyletant Re: Gdzie ojcowie sukcesu?Buzek,Gora,Krzaklewski, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 11:32
          Może to nie ich wina ale doradców z USA typu Sachs, który już
          zmienił poglądy po sprzedaniu nam autodestrukcyjnej teorii. Prości
          ludzie bardzo powoli się uczą ale jak już zrozumieją swoją sytuację
          to odpowiednio zareagują. Znów aktualne staje się hasło: "Nadejdzie
          jeszcze dzień zapłaty, sędziami wówczas będziem my!"
      • Gość: giewont W/w to inteligentni cwaniacy. Debile to ci co na IP: *.acn.waw.pl 10.05.09, 13:50
        nich głosowali.

        bemowiak2008 napisał:

        > Re: Gdzie ojcowie sukcesu?Buzek,Gora,Krzaklewski,
        ka i reszta debili ??
    • ws21 Porażka emerytur? Bzdurna teza. 10.05.09, 11:20
      Ten system nie powstał dlatego, aby pomnożyć emerytury. Wymyślono go
      aby za 15-20 lat nie trzeba było przeznaczać 80% dochodu narodowego
      na uzupełnianie braków finansowych ZUS. Nowy system z założenia to
      trzy filary a nie dwa lub trzy. Kto rezygnuje z tego trzeciego,
      świadomie rezygnuje z 1/3 emerytury.
      System działa dobrze. Problem to fakt, że rządzący nie poradzili
      sobie ze zjawiskiem rent kupowanych jak kartofle na targowisku (mimo
      pogróżek że sie z tym zjawiskiem rozprawią), wcześniejszymi
      emeryturami, czyli zastępowianiem zasiłów dla bezrobotnych emeryturą
      oraz pomostówkami. Te ostatnie miały być w całości opłacane przez
      beneficjentów. A wyszło jak zawsze, czyli janoisikowaniem, wiecie
      rozumicie zapłacimy z waszej kieszeni ........
      • brumbak111 Re: Porażka emerytur? TAK Góra - ale obietnic. 23.05.09, 08:24
        ws21 napisał:

        > Ten system nie powstał dlatego, aby pomnożyć emerytury. Wymyślono go
        > aby za 15-20 lat nie trzeba było przeznaczać 80% dochodu narodowego na
        uzupełnianie braków finansowych ZUS.
        ............
        alez to wiadomo po co powstał
        tylko że dlugoterminowo nie ma szans by to tak działało

        w momencie powstania byla Gora Obietnic i kłamliwej reklamy
        w momencie powstawania systemu pisałem co jest gdzieś tam zarejestrowane że
        jest to system ktory do niczego pozytwynego nie prowadzi
        a- nie jest możliwe pomnażanie w skali masowej pieniedzy na Giełdzie
        b- lokowanie pieniędzy w akcje długoterminowo jest ogromnym ryzykiem bo co
        kilkadziesiąt lat na pewno a czasem czesciej zdarza sie krach wtedy - jak to
        sie eufemistycznie mówi - pieniaze "wyparowuja"
        c- opłaty sa zbyt wysokie
        d- konkurencja funduszy jest fikcją gdyz wszystkie stosują dokladnie te same
        mechanizmy
        e- lokowanie w obilgacjach to nic innego jak przesuwanie kłopotów przy
        załoeżniu optymistycznego scenariuszu
        dochód z obilgacji to przejadanie przyszlych dochodów o ile będą
        itd.



        N
        > System działa dobrze.
        .........
        tak dobrze ze już wypłaca pierwsze emerytury w kwocie 70 zł/m-c



        . A wyszło jak zawsze, czyli janoisikowaniem, wiecie
        > rozumicie zapłacimy z waszej kieszeni ........
        ........
        to już beletrystyka
    • Gość: vi Zero nauki z błędów innych! i IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.09, 11:51
      Przecież nasz system jest powieleniem systemu argentyńskiego. Proszę
      sobie sprawdzić... tam jest już zmieniany bo się NIE SPRAWDZIŁ! A u
      nas? Zero nauki z błędów innych!
    • Gość: Klops Nadchodzi wielkie załamanie!!!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.05.09, 11:59
      Kolejne pokolenie, wyżu demograficznego lat 70-tyc i głównie 80-
      tych, które skuszone łatwym kredytem, mające ograniczony jeszcze
      instynkt samozachowawczy przez brak doświadczenia życiowego (w
      przeciwieństwie do tych, którzy pamiętają jeszcze jak 8 lat temu
      trzeba było prosić się o wypłatę w wielu firmach) wpakowowało się w
      G....no po same uszy na kilkanaście i kilkadziesiąt lat.
      Na zachodzie podobne procesy miały już miejsce wiele lat temu w
      wielu krajach (tzn. łatwy kredyt i stada baranów zadłużające się)
      Polska stała się kolejnym "łupem" gdzie ten sam mechanizm można było
      uruchomić.
      Banki "uwolniły" kredyty dla Polaków (oczywiście nigdy tych
      pieniędzy nie miały, tzn. pożyczyły pieniądze których nigdy nie
      było).
      To wywołało już cały łańcuszek zdarzeń w gospodarce. Tak czy tak
      zwycięzcą tego pozostać miał bank, bo tak to działało.
      Kryzys, który wybuchł trochę plany zmienił, ale łudzą się Ci którzy
      myślą, że to coś zmieni dla nich.
      Nie zanosi się na nową nacjonalizację "wszystkiego" i uwolnienie z
      długów "lud pracujący".

      Raczej, to wygląda tak:

      - banki pożyczyły pieniądze których nigdy nie było, ale nawet jak
      przejmie to państwo to nie podważy tego złodziejskiego systemu, po
      prostu będziesz musiał spłacać długo do kasy państwa, bo jak cholera
      go zaczyna potrzebować

      - nadchodzi na Europę i Polskę załamanie demograficzne co oznacza
      poszukiwanie na gwałt pieniędzy do budżetu

      - od przyszłego roku pójdą w górę wszelkie akcyzy, podatki, co
      wywoła szereg złych sytuacji w gospodarce, tzn. większe obciążenia
      to mniej kasy w budżecie rodzin, które obciążone kredytami na domy,
      samochody itd. zaczną oszczędzać na innych rzeczach, to oznacza
      mniej kasy w gospodarce i zwolnienia, co oznacza, że rząd znów
      przyciśnie aby mieć kasę na emerytury itd., to znowu sprawi, że
      firmy i ludzie zaczną oszukiwać nie płacąc zus itd. itd.

      Krótko mówiąc, drogie pokolenie lat 70-tych i 80-tych - zostaliście
      WYRYPANI na resztę swojego życia w tak krótkim czasie.

      Podczas kiedy będziecie spłacać swoje kredyty, państwo aby mogło
      dalej działać będzie wam brało z kasy coraz więcej, a na sam koniec
      przez załamanie demograficzne zostaniecie z palcem w d.... bo dla
      Was już nikt nic nie bedzie miał.

      Zabawne jest to, że ci którzy myślą, że będą kupować nieruchomości i
      inne tam na starość to będą zabezpieczeni _ HA HA HA - to jest coś
      warte jak jest ktoś kto zechce to kupić. Problem w tym, że nieliczni
      młodzi sporo odziedziczą po starych, a sami na H...j im kolejny dom,
      tym bardziej że obciążeni podatkami nawet na niego nie odłożą

      Ech ....
    • gwiazdkawmaju Porażka emerytur 10.05.09, 12:08
      emerytura z 'musu' powinna gwarantowac jedenie zapewnienie minimum
      socjalnego,ale takiego na poziomie np.minimalnej placy.kto chce miec
      wiecej,niech odklada swoje nadwyzki w zarobkach na kontach bankowych
      lub inwestuje w inny sposob.moze je tez w kazdej chwili potraktowac
      jako swoj spadek.
      ludzie pracy!
      zapomnieliscie jaki byl cel wprowadzenia w XIX w powszechnych
      emerytur?
      chyba nie po to,zeby wzbogacac posrednikow i bankowcow,i cala rzesze
      biurokracji przy tej okazji.
    • Gość: przyszły emeryt Porażka emerytur IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.09, 12:12
      Piramida argentyńska
    • Gość: giewont Za moment uchwalą 4 filar: umrzyj przed terminem IP: *.acn.waw.pl 10.05.09, 13:04
      i system zostanie uratowany.
    • Gość: fred Porażka emerytur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 00:04
      To nie porażka tylko celowa działalność. Postkomuniści, wojsko,
      policja i kolaboranci z Solidarności będą dostawać emerytury po
      staremu. Składka na ZUS wynosi 45%, z czego tylko 7,3% idzie na OFE.
      Od tego trzeba odjąć prowizję ZUS-u 0,8%, prowizję OFE 7% i opłaty
      za zarządzanie. Na premie, marmury, nowe samochody pieniędzy w ZUS-
      ie czy OFE nigdy jakoś nie brakuje. Jest to największy przekręt
      ekipy Buzka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka