Dodaj do ulubionych

BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom?

IP: *.ghnet.pl 02.07.09, 13:00
Tak, tak oczywiście.
Wyższe koszty, wyższe ryzyko.
Nie ma dymania przez lichwiarzy za darmo.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc portalu to fatalny bank IP: *.frh.faurecia.com 02.07.09, 13:12

      Kazda pazernosc da się łatwo wytlumaczyc. Przeciez prezesi BRE mieli
      najwyzsze ostatnio pensje w sektorze bankowym, wiec beda ich bronic
      jak lwy. A klienci BRE maja na to sie zrzucac.

      Nikt nie negocjuje z klientami, takie wywiady to typowy PR.
      Propozycje BRE to tylko uprawomocnienie tego, co w tej chwili robia
      na sile. Zgoda na takie warunki bylaby rownoznaczna ze zgoda na
      dzialania nie-fair ktore uprawia ten bank. W lipcu pierwsza rozprawa
      przeciw BRE z pozwu UOKiK w tej sprawie. Potem rusza tysiace pozwow
      od klientow.
      Fatalne podejscie do klienta ma ten bank.

      Wybrani klienci ktorzy maja lepsze warunki to fikcja. Klienci BRE
      (Multibanku i mBanku) sa tak zirytowani na bank, ze wycofuja z nich
      wszystkie srodki, likwiduja tam karty, konta przenosza gdzie
      indziej, a tam zostaje tylko to co musza - srodki na splate raty na
      dwa-trzy dni.

      Oj, klienci nie daruja. Oklejaja samochody haslami naglasniajacymi
      nieuczciwosc BRE, wynajmuja reklamy, beda nastepne akcje. Ciekawe
      czy bank dlugoterminowo na tym zyska. BRE lapal klientow z pelna
      swiadomoscia, ze przygotowal w umowach niejednoznaczne zapisy ktore
      za chwile wykorzysta przeciw nim. Pytanie co szykuje dla nastepnych
      klientow i kiedy ich chwyci za gardlo (tak jak zrobli z 20 tysiacami
      ktore czuje sie oszukane)?
      • Gość: p haha, ale bzdura a dziennikarze nie komentuja IP: *.pljtelecom.pl 02.07.09, 13:27
        jaki problem byloby zapytac eksperta, czy jest mozliwe, zeby bank
        doplacal do kredytu z narzutem wyzszym niz 1%.
        BRE pitoli, a dziennikarz bezkrytycznie powtarza pitolenie.

        co? ja moge napisac na forum, ale nie jestem autoryzowanym ekspertem.

        Poza tym! >>marza<< to roznica miedzy oprocentowaniem dla klienta a
        liborem (srednia kosztow pozyczki pieniedzy miedzybankowej), TO CO?
        BRE-bank ma az tak niekorzystne warunki na wolnym rynku?

        A do tych co we wrzesniu 2007 (?) podpisali aneksy, ze chca miec
        kredyt libor + marza. Do nich bank doplaca? taki dobry bank?

        uwazam, ze ten pan klamie.

        p
        • Gość: r. Re: haha, ale bzdura a dziennikarze nie komentuja IP: *.4web.pl 02.07.09, 14:41
          A jeśli LIBOR nie odzwierciedla kosztów pozyskania pieniądza?
          • mara571 klienci splacajac raty oddaja pieniadze, 02.07.09, 16:07
            ktore bank juz wczesniej pozyczyl w innych warunkach.
            Ich splaty przyczyniaja sie do tego, ze bank nie musi szukac pieniedzy na rynku
            miedzybankowym.
            A tak naprawde, to chodzi o ten drobiazg: Commerzbank wzial pieniadze (chyby 20
            mld euro) od rzadu niemieckiego.
            Tak dlugo jak tego nie splaca szefowie Commerzbanku musza sie zadowlic rocznym
            wynagrodzeniem w wysokosci 500 rys euro.
            Czyli trzeba te pozyczone pieniadze szybko gdzies zarobic. Corki sie w Polsce
            sie do tego najlepiej nadaja.
      • Gość: XFile Re: to fatalny bank IP: *.aster.pl 02.07.09, 14:06
        "Klienci BRE (Multibanku i mBanku) sa tak zirytowani na bank, ze wycofuja z nich
        wszystkie srodki, likwiduja tam karty, konta przenosza gdzie indziej"

        Chyba zartujesz. Mow za siebie.
        • Gość: reggeb Re: to fatalny bank IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 02.07.09, 15:01
          mówie za siebie, wszystko zlikwidowałam, karty debetowe, kredytowe , lokaty a
          pieniazki zostają tylko na ratę a reszta jest przelana do normalnego banku
          • Gość: potencjalny klient to bank który walczy ze swoimi klientami IP: *.frh.faurecia.com 02.07.09, 17:41
            20 tysięcy klientów. Raczej nie biednych. Bank ma jednak ich w
            nosie, dla doraźnych korzyści (bo wygląda na to że sprawa jest
            dyskusyjna i niekoniecznie ma rację skoro UOKiK skierował przeciw
            niemu sprawę, a klienci taka ilość klientów czuje się oszukana), a
            razczje dla rocznych premii prezesów gotowy jest zaryzykować swoje
            dobre imię. I traci je. Nawet jeśli niektórzy z nich podpiszą te
            aneksy, to i tak pewnie będą się czuli nabici przez bank w butelkę.
            Kryzys się kiedyś skończy, znów pojawią się korzystne marże, ci
            klienci opuszczą Multibank i mBank i nigdy do niego nie wrócą. A
            przy okazji pewnie sporo ich znajomych, rodzina, małżonkowie. Plus
            sporo ostrzeżonych potencjalnych klientów.

            Bank wybrał metodę konfrontacji. Najpierw po prostu olał protesty,
            bo myślał że rozproszeni klienci nie mają siły przebicia. Plus
            żeruje na tym, na czym żeruje wiele instytucji - ludzie boją się w
            Polsce sądów i procesów, bo nie wierzą w aparat sprawiedliwości lub
            nie mają wytrwałości i niezbędnej wiedzy. A teraz twierdzi, że
            wszystko jest OK., że chce sie dogadać. Tylko innego zdania są
            oszukani klienci, wg nich bank nie zamierza się dogadać, a jedynie
            podsuwając aneksy zalegalizować swoje działania.

            Boże broń nas od takich banków. Ja w każdym razie bedę omijał
            Mulibank i mBank szerokim łukiem, i ogólnie wszystko co związane z
            BRE. Przy okazji, także te instytucje, do których przeniesie się
            obecny zarząd BRE (jeśli będę miał takie dane). Z takimi interesów
            się nie prowadzi - dla świętego spokoju. Dobór negatywny - skoro
            wiem że dana instytucja oszukuje klientów, staram się ją omijać
            szerokim łukiem.
            • Gość: Adam I zamiast darmowego konta załóż takie za 15zł IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.09, 20:03
              Jednego nie mogę pojąć: dlaczego Wy uważacie że ludzie wybierają mBank dla ich
              moralnej przewagi nad resztą świata? 90% klientów mBanku, (włącznie z Wami) jest
              tam dlatego ,ze mBank ma najlepszą ofertę. Jeżeli to nie prawda, to czemu do
              diaska nie przeniesiecie kredytu do innego, lepszego banku? Chyba nie dlatego,
              że inne banki oferują Wam lepsze warunki.
              • Gość: antymbank getin e-ror darmowy IP: *.chello.pl 02.07.09, 21:24
                gdzie ta najlepsza oferta mbanku ?

                w ww. getinie lokata 1 D 6% = jak 7,4% z belką

                ile ci załosna mKreaturo płacą od jednego kłamliwego posta ?
          • Gość: Zaloguj się Ja mam konto w mBanku.Mają korzystne warunki IP: *.era.pl 02.07.09, 17:47
            A ja cały czas mam konto w mBanku, bo mają korzystne warunki.

            A kredytu u nich nie wziąłem, bo przed podpisaniem czytałem warunki.
            Polecam czytanie ze zrozumieniem, naprawdę warto.
      • Gość: ęBank kompetncja w BRE = zagrożenie dla Twoich pieniędzy IP: *.chello.pl 02.07.09, 17:29
        po kilku wpadkach mBanku (m.in. pozbawienie dostępu do pieniędzy podczas pobytu za granicą, ściąganie pieniędzy z konta na podstawie rozwiązanej umowy ubezpieczenia, etc...) powiedziałem dość

        likwidacja totalna wszystkich usług w BRE

        przy ich bałaganie i skrajnym dyletanctwie uznałem, że nieuzasadnionym ryzykiem jest nawet samo posiadanie konta w tym quasibanku
      • Gość: hmm to fatalny bank IP: 89.108.201.* 02.07.09, 18:33
        negocjacje są zawsze dwustronne- jak można z kimś negocjować jak z
        tego co widzę po przeczytaniu setki różnych opinii że tak naprawdę
        to klienci banku nie chcą negocjować- wszyscy tylko stawiają
        warunki!!

        i jaka to ściema, że setki ludzi ucieka z banku- byłam sama
        swiadkiem, tego jak wprost przeciwnie- Ci ludzie zakładają konta,
        karty i depozyty - mówię tu o multi, bo bank ma świetną ofertę na
        rynku,jeśli nie najlepszą.

        a to,ze prezesi mieli najwyzszą pensję w sektorze bankowym- gdybyś
        przejrzał ofertę banków za 2008r to byś to zrozumiał. BRE
        przyciągnęło do siebie bardzo dużo nowych klientów, udzieliło dużo
        swietnych kredytów itd. za trud, który został włożony w taką pracę
        nalezy się premia. To ,ze innym bankom się nie udało,więc nie
        dostali premii,to nie jest to wina BRE. i cego mają niby bronić jak
        lwy -podobno w 2009 nie dostaną już takiej premii bo czasy ciężkie!

        nie daruja Ci klienci, którzy nie czytają umów. Pójdą do innego
        banku, znowu czegoś nie doczytają i tak wkółko. No chyba,ze się
        czegoś nauczyli po tej sytuacji i zaczną je czytać :P
        • Gość: Luke Re: to fatalny bank IP: 93.159.18.* 03.07.09, 08:21
          niestety, to bank stawia warunki zaporowe. Twierdzi że negocjuje, a ty to
          kupujesz..
    • Gość: Al BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 13:15
      To zwykła ściema. Jestem jednym z pierwszych klientów mBanku i
      Multibanku. Mam kredyt denominowany w CHF sprzed 2005 roku w
      Multibanku brany przy marży ok. 1 proc. Bank proponuje mi teraz
      aneks do umowy przy marży wynegocjowanej na 3,6 proc. Tyle prawie
      miałbym w tej chwili przychodząc do banku z ulicy. I gdzie niby te 2
      procenty z hakiem? To jest kpina.
      • Gość: gregoryice Kredyty po wrzesniu 2009 IP: *.mrozak.com.pl 02.07.09, 13:31
        Wypowiedz Mastalerz to zwykłe kłamstwa. Oprocentowanie kredytów udzielonych po
        wrześniu 2009 wynosi od 1 do 1,5%. Czy na nich bank zarabia? Jak dotąd nie
        zaprzeczyli. Skoro na tych kredytach nie tracą, to dlaczego nie obniżą
        oprocentowania "starych" kredytów z oprocentowanie 3,5 - 4,5%? Proste - wyciska
        się klienta ile tylko się da. Zwykła lichwa.
        • Gość: XFile Re: Kredyty po wrzesniu 2009 IP: *.aster.pl 02.07.09, 14:07
          > Oprocentowanie kredytów udzielonych po
          > wrześniu 2009 wynosi od 1 do 1,5%. Czy na nich bank zarabia?

          Pewnie nie, bo do wrzesnia 2009 zostaly jeszcze dwa miesiace.
          • rav_rav Re: Kredyty po wrzesniu 2009 02.07.09, 15:24
            Ale zes mu dowalil! Wow! Respekt dla Ciebie. Znajdz jeszcze jakas
            literowke albo brak przecinka. Pograzysz go.
            • tw.jacek_i_placek Re: Kredyty po wrzesniu 2009 02.07.09, 20:06
              Sam się pogrąża, jeżeli takie bzdury wyczytał w umowie
              • Gość: elektryk Re: Kredyty po wrzesniu 2009 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.07.09, 20:28
                dla mnie to nie wszyscy rozumieja o co nam chodzi (klientom ze
                starego portfela)....Podpisjąc umowę 3 lata temu zaufaliśmy bankowi
                jako jestej z wielu instytucji zaufania publicznego (tak jak się ufa
                ubezpieczycielom czy innym bankom), że zapisy w umowie będą
                odzwierciedlać stan faktyczny wskaźnika Libor (tak, wtedy też o nim
                słyszeliśmy i wynosił ok 1,75 w chwili gdy ja brałem kredyt
                oprocentowany na 2,95%). Rozumiałem i trafiały do mnie argumenty
                przedtawicela mBanku, który twierdził, ze oprocentowanie jest
                zmienne ponieważ wpływający na jego wysokość Libor3m jest również
                zmienny. Jak się okazuje, Libor3m nie ma wpływu decydującego i
                dlatego czujemy się oszukani... dlaczego jak dolar rośnie i cena na
                stacjach paliw rośnie to nikt nie protestuje a gdy dolar spada a
                cena na stacjach nie maleje, to zaraz wszyscy mówią że koncerny
                oszukują? To jest dokładnie ten sam mechanizm... ukrywanie podwyżki
                pod zasłoną innych czynników.. bo w jedną stronę podnieśli a w drugą
                już nie zmniejszyli. Gdybyśmy mieli świadoość, ze bank jako ZAUFANA
                instytucja będzie próbował wykorzystać zapisy przeciwko swoim
                klientom, którzy są wiarygodni (jak widać bardziej niż bank) i
                spłacają terminowo raty to pewnie byśmy nie podjęli decyzji o
                kredycie w banku na małe "m". Tak samo jak teraz byśmy nie wzięli
                kredytu w dowolnym banku teraz gdy marże są na poziomie 4% (+Libor3m
                0,35%). Używałem ekonta jako konta głównego, uciekłem do innego
                banku a u nich trzymam tylko tyle by starczyło na pokrycie raty..
                Trudno się odzyskuje zaufanie klientów.. szczególnie jeżeli potrafią
                zarazić całą rodzinę negatywną opinią... tyle, że prezesi nie
                martwią się o długofalowy efekt a o najbliższe miesiące bo nikt
                prezesem wiecznie nie jest
        • Gość: gość portalu Re: Kredyty po wrzesniu 2009 IP: *.era.pl 02.07.09, 17:49
          > dlaczego nie obniżą
          > oprocentowania "starych" kredytów z oprocentowanie 3,5 - 4,5%?
          > Proste - wyciska się klienta ile tylko się da.

          Mają do tego prawo, klienci dobrowolnie zgodzili się na takie warunki
          • Gość: Luke Re: Kredyty po wrzesniu 2009 IP: 93.159.18.* 03.07.09, 08:24
            noooo.. może i racja... A teraz UOKiK twierdzi, że bank nie miał prawa
            przedstawiać takich warunków. Umowy nie mogą być dowolne, ale w granichach
            prawa, które tutaj zostało ewidentnie złamane.
    • Gość: zdegustowany BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: 195.212.79.* 02.07.09, 13:25
      Mastalerz jak zwykle przedstawia prawdę inaczej. Przedstawiają
      NIENEGOCJOWALNĄ "propozycję" aneksu do umowy, a stałym i tzw
      związanym klientom nic lepszego nie proponują. Wiem, że jestem
      ziarenkiem, ale środki i wszelkie przepływy przez mbank wycofałem i
      nie żałuję!
    • Gość: PanKracy Wytumaczcie mi proszę o co tu chodzi... IP: 217.149.250.* 02.07.09, 13:31
      Wybaczcie proszę, ale nie do końca rozumiem wywodu BRE-Banku
      (abstrahuję od faktu podpisania takiej a nie innej umowy przez
      klientów i koncentruję się tylko i wyłącznie na logice wypowiedzi):

      Bank dopłacałby do kredytów "ze starego portfela", czyli tych z
      przed 2007, gdyby stosował ówczesne stawki Libor? W jaki sposób?

      1.Kredyt został wzięty np. w 2006 roku.
      2. Bank kupił Franki (lub w jakiś sposób zabezpieczył transkację
      kredytu w CHF) w 2006, uwzględniając ówczesny koszt i ryzyko(LIBOR
      + marża)
      To był jedyny (chyba?) moment, w którym bank musiał uwzględniać
      koszt pieniądza na rynku. Podczas spłacania rat jedynym (chyba?)
      stopniem swobody, a co za tym idzie elementem ryzyka jest kurs
      Franka. Jednak i tu bank jest zabezpieczony, bo stosuje akutalny
      kurs kupna, który jest zawsze korzystny dla banku.

      W związku z tym bank nie dopłaca do tych "starych" kredytów. Czym
      innym oczywiście jest wykorzystanie sytuacji rynkowej i zmuszenie
      klientów do takich marż. Nikomu się nie opłaca przejść do innego
      banku, ponieważ musiałby ponieść koszty przewalutowania, a ponadto
      marże w innych bankach są teraz wysokie (Libor co prawda niski, ale
      jest ogólny strach pożyczać sobie pieniądze i banki mają prikaz ze
      swoich central, żeby stosować wysokie marże)

      Być może moja logika jest błędna (n.p. Bank nie kupuje Franków w
      chwili podpisania umowy kredytowej, a kalkuluje sobie ryzyko zakupu
      miesiąc w miesiąc przy spłacie raty), ale mam wielką prośbę do
      ekspertów, o wyjaśnenie tej kwestii
      • Gość: PanKracy zgubiłem "ł" IP: 217.149.250.* 02.07.09, 14:01
        Oczywiście "wytłumaczcie" a nie "wytumaczcie"
      • Gość: pawlos Re: Wytumaczcie mi proszę o co tu chodzi... IP: 195.47.201.* 02.07.09, 15:56
        > Wybaczcie proszę, ale nie do końca rozumiem wywodu BRE-Banku
        A mnie się wydaje, że Ty w 100% nie rozumiesz mechanizmu udzielania
        kretytów w CHF:) Bank nie kupuje franków aby pożyczyć je
        kredytobiorcy bo byłoby to totalnie bez sensu. Bank pożycza od
        innego banku (zazwyczaj od banku matki) fanki a następnie wymienia
        je na złotówki i przelewa kredytobiorcy. Sęk w tym, że bank nie
        pozycza tych pieniędzy od innego banku na 30 lat, ale na okres
        zdecydowanie krótszy, np 3 miesiące. Po tych 3 miesiącach bank
        zmuszony jest "zrolować kredyt" tzn. zaciągnąć następną pożyczkę na
        spłatę poprzedniej. 2 lata temu system bankowy był stabilny a
        rynkowe marże bardzo niskie, np. 0,1% ponad libor. Dzisiaj banki
        bardzo niechętnie pożyczają sobie nawzajem pieniące, co pociągnęło
        za sobą drastyczny wzrost marż. P. Mastalerz twierdzi,że BRE pożycza
        franki po koszcie 2% + libor, w co ja akurat nie wierzę. No chyba,
        że p. Mastalerz wlicza w te 2% koszy ryzyka i administracji.
        • akiraxx Re: Wytumaczcie mi proszę o co tu chodzi... 02.07.09, 16:40
          Wszystko pięknie (obsługa 30-letniego kredytu klienta, pożyczkami
          krótkookresowymi), tylko jak do tego ma się to, że klient zaciągający kredyt w
          sierpniu 2006 na starych warunkach (marża zmienna ustalana przez zarząd
          początkowo równa 2%) i klient zaciągający kredyt w październiku 2006 na nowych
          warunkach (stała marża + libor = początkowo 2%) mają obecnie różne
          oprocentowanie kredytu (4% vs 1.5%). Czy to znaczy że bank na 'nowych' klientach
          traci? Czy ktoś w banku w którym ludzie mają oszczędności został rozliczony z
          udzielenia 'nowym' klientom niekorzystnych dla banku kredytów?
    • Gość: libero72 BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 13:33
      Uuuu.... BRE pożycza z rynku na ponad 100 bps???? No to coś cienko z
      waszą wiarygodnością finansową misiaczki. No cóż, chyba szykujecie
      waszym klientom kolejne podwyżki opłat :)))
      • dareko7 Re: BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? 02.07.09, 13:43
        Ustąpi ,nie ustąpi.... ale wiarygodność przez pollityke przeciw
        klijentom traci coraz bardziej -ot i to cały bankozaur,polecam
        lekture mstop i nabiciwbrebank
    • Gość: maxiu CZY KTOŚ WIE? IP: *.128.85.201.static.crowley.pl 02.07.09, 13:45
      sprawa kredytów "starego portfela" została zaskarżona przez Prezesa
      UOKiK.

      Na jakim etpie jest sprawa? Czy jest nadzieja, że sąd zakaże
      mBankowi tej praktyki i kredytobiorcy sprzed 2006 roku zostaną
      potraktowani jak inni kredytobiorcy???
      • bbury Re: CZY KTOŚ WIE? 02.07.09, 14:03
        Co robić żeby nie dać się nabić ? Unikać banków na "m"...
      • ku-zo Re: CZY KTOŚ WIE? 02.07.09, 14:06
        Pierwsza rozprawa przeciwko BRE S.A. przed SOKiK w drugiej pol.
        lipca 2009. BRE S.A. został pozwany przez UOKIK za klazule dot.
        zmiany oprocentowania, zdaniem UOKIK są to kluzaule niedozwolone.
        Więcej na www.uokik.gov.pl, www.nabiciwbrebank.pl, www.mstop.pl
      • ku-zo BRE S.A kontra SOKiK 02.07.09, 14:08
        Pierwsza rozprawa przeciwko BRE S.A. przed SOKiK w drugiej pol.
        lipca 2009. BRE S.A. został pozwany przez UOKIK za klazule dot.
        zmiany oprocentowania, zdaniem UOKIK są to kluzaule niedozwolone
        dające bankowi możliwość dowolnego kształtowania oprocentowania.
        www.uokik.gov.pl, www.nabiciwbrebank.pl, www.mstop.pl
    • Gość: qwe Wiedzieliscie jaki kredyt bierzecie! IP: 212.76.53.* 02.07.09, 14:10
      Wiedzieliscie jaki kredyt bierzecie! Wowczas byly na rynku kredyty o
      oprocentowaniu ustalanym wg LIBOR + marza. Ale byly czesto niedostepne
      dla Was bo mBank mial luzne podejscie do oceny zdolnosci. To byl Wasz
      wybor, wiec teraz nie udawac, ze bank robi zle.
      • akiraxx Re: Wiedzieliscie jaki kredyt bierzecie! 02.07.09, 16:45
        Nie umiesz czytać ze zrozumieniem a oczekujesz tego od innych. Jakby było jasne
        jaką umowę podpisują, to by się teraz UOKiK nie czepiał mBanku. Jak się sąd tą
        sprawą zajmie to się okaże kto ma rację w sporze i kto lepiej rozumie umowe, czy
        autor umowy (bank) czy ten kto się na nią zgodził (klient).
        • Gość: Zaloguj się Re: Wiedzieliscie jaki kredyt bierzecie! IP: *.era.pl 02.07.09, 17:55
          akiraxx napisał:


          > Jakby było jasne jaką umowę podpisują,

          To było jasne! Stało jasno w regulaminach, nawet tych dostępnych on-line, przed
          złożeniem wniosku o kredyt.


          Dlatego ja nie zdecydowałem się na kredyt w tym banku, a pozostawiłem tam
          jedynie konto i karty.
    • Gość: yyy A kazał ktoś brać kredyty matołom? IP: *.acn.waw.pl 02.07.09, 14:11
      Do tego na takich warunkach! Do roboty, produkować i oszczędzać
      a nie życie na kredyt bo musi mieć plazmę i samochód.
      • Gość: cham ze wsi Re: A kazał ktoś dawać kredyty matołom? IP: *.acn.waw.pl 02.07.09, 14:21
        jw.
    • Gość: asdf Tyle ludzi zabrało pieniądze z mBanku IP: *.171.82.14.static.crowley.pl 02.07.09, 14:19
      że w ogóle dziwne, że ten bank jeszcze istnieje. Dobrze, że nie mają oddziałów
      bo by telewizja kolejki przed oddziałami pokazywała, a tak wszystko wypływa
      przez internet. Ktoś ma jeszcze tam pieniądze?
      • Gość: koles Re: Tyle ludzi zabrało pieniądze z mBanku IP: *.man.poznan.pl 02.07.09, 15:47
        ja :) i karty i rachunki :)
        • Gość: Vuya Re: Tyle ludzi zabrało pieniądze z mBanku IP: 94.254.144.* 02.07.09, 16:52
          Ja też. I jeszcze mam u nich rachunek maklerski.
          • tw.jacek_i_placek Re: Tyle ludzi zabrało pieniądze z mBanku 02.07.09, 20:10
            To jest nas 3
    • Gość: dd BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.kolornet.pl 02.07.09, 14:34
      A z czego banki żyją jak nie z takich klientów jeśli takich klientów zabraknie???
    • Gość: eedek BRE rżnie głupa IP: *.unregistered.net.exatel.pl 02.07.09, 14:41
      Opłacalnosć kredytu kalkuluje sie na etapie jego udzielania a nie w
      jego trakcie. Klienci dostali ofertę i z niej skorzystali. Było
      oczywiste, ze stopy procentowe ida w górę lub w dół ale dla klienta
      tez jest oczywiste, że jak stopy idą w dół to stopa nie może stać w
      miejscu a tym bardziej iść w górę. W końcu bank jest instytucja
      zaufania publicznego a w zarządzie (gdzie ustalane jest to
      oprocentowanie) chyba nie siedzą same matoły czy hochstaplerzy. Tak
      przynajmniej klientowi powinno sie wydawać. Oczywiście oparcie sie o
      stope rynkową typu LIBOR byłoby bardziej przejrzyste. Pretensje
      klientów o manipulacje stopami są jak najbardziej słuszne.

      Drugą sprawą jest proponowana ugodowa umowa w którym uwzględniono
      aktualny koszt pozyskania pieniezy przez BRE. Podkreślam AKTUALNY a
      więc nie ten z momentu udzielania kredytu. A koszt ten wzrósł bo
      spadła wiarygodność banku. I bank chce to sobie odbić na starych
      klientach. Gdyby od początku umowy te oparte były na Libor + 100bp a
      bank finasowałby te kredyty krótkim pieniądzem to sam by musiał
      ponosić konsekwencje zmiany sytuacji na rynku. A skoro trafiła sie
      banda frajerów to szkoda nie skorzystać. Co więc bank robi: ustala
      stopy dla tych klientów niezgodnie z trendem na rynku ale zgodnie ze
      swoim interesem i niestety zgodnie z umowami. Klienci chcą mieć
      Libor? Prosze bardzo ale na naszych zdzierskich warunkach. Na
      marginesie powiem, że marża 100 bp dla kredytu w CHF jest trochę
      wysoka ale jeszcze do przyjęcia dla klienta. Jedynym słusznych
      wyjściem byłoby przeniesienie tych kredytów do innych banków. Tyle
      że niestety, inne banki zastosuja warunki adekwatne to obecnej
      sytuacji rynkowej czyli np 200bp marży. I miałyby do tego pełne
      prawo.


      Sytuacja jest podobna do żadań niektórych banków uzupełnienia
      wartości zabezpieczenia czyli hipoteki bo wartośc jej spadła. Niby
      dlaczego? Nie trzeba było dawać kredytów bez wkładu własnego na 120%
      wartosci-było to wyłączne ryzyko banku.

      Sam akurat mam kredyt w złotówkach i też miałem oprocentowanie wg
      widzimisie zarządu. Jak im wypomniałem, że coś nie za bardzo zarząd
      nadąza za rynkiem i zagroziłem przeniesieniem kredytu do innego
      banku (miałem przy sobie odpowiednie przygotowane papiery) to w mig
      sie zgodzili na Wibor.

      Co do takich wywiadów i otwarcie stawianych haseł niemalże wojennych
      w stosunku do klientów to chyba komuś nieźle odbiło. Obawiam sie że
      BRE wyjdzie na tym nienajlepiej.
    • Gość: Luke znowu kłamstwa ze strony BRE IP: *.c198.msk.pl 02.07.09, 14:45
      jakie negocjacje?? Dowalimy Wam jeszcze bardziej to negocjacje??

      Problem byłby rozwiązany, gdyby podpisać aneksy z marżą z dnia podpisywania
      umowy. Już wtedy było wiadomo bankom, że ten feralny zapis w umowie nie jest do
      końca legalny. Teraz sprawa będzie przed SOKiK (21 albo 22 lipca).

      Dlaczego mam podpisywać niekorzystny dla mnie aneks?

      Poczekam na wyrok SOKiK.
      • Gość: eedek właśnie o to chodzi IP: *.unregistered.net.exatel.pl 02.07.09, 14:50
        Marża z dnia udzielenia kredytu a nie obecna w której bank chce
        sobie na starych klientach odbić niekorzytna dla siebie sytuacją
        rynkową.
    • Gość: dziadek kiepski BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.devs.futuro.pl 02.07.09, 15:01
      Jarosławie Mastalerzu przestan ch*uju lzec jak bura suka. Marza jaka proponuje ten niby bank to prawie 4 procent, na pewno nie mniej niz 3.5%. Wiec skoncz pierd* glupoty debilu!
    • Gość: gość prezes kłamie jak pies IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.07.09, 15:02
      jestem klientem mBanku 6 lat wszystkie rachunki i pensja moja i zony wpada na
      konto. I bank mi odmówił zmiany marzy. To są kłamcy
    • Gość: (gość portalu) Za chwilkę odbiore wam moje depozyty z Multibanku IP: 199.67.203.* 02.07.09, 15:16
      w przeciągu tygodnia. Juz złożyłem wniosek o konto gdzie indziej. Róbcie tak
      dalej.
    • Gość: bm To ta sama marza w przypadku "wybranych" klientow IP: 82.109.210.* 02.07.09, 15:20
      jest wystarczajaca a w przypadku "niewybranych" za mala bo
      bank "doplaca" ? Jak to sie dzieje, ze nie doplaca do
      tych "wybranych" ? Czy to nie chodzi o to, ze "wybranymi" sa kumple
      i do nich bank doplaca z pieniedzy zdartych z frajerow zadajacych
      sie z mbankiem ? W koncu latwo wyliczyc jaka powinna byc marza
      porownujac ja np z marza w innych bankach. Mam z mbankiem bardzo zle
      doswiadczenia ale juz na szczescie nie jestem ich klientem.
      • Gość: byly klient mBank=zlodzieje !! uciekac od nich czym predzej !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 17:12
        bandytyzm i zlodziejstwo tego banku przekracza wszelkie granice !!!!
    • Gość: anko BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.171.34.131.static.crowley.pl 02.07.09, 15:35
      dziwi mnie bezkrytyczny podejście autora i brak pytań. wiadomo, że
      bank zarabia na marży i chodzi tutaj o marże a niue o jakieś
      dopłacanie. jak dawali kredyty to marża 0,5-1 pp była OK a teraz juz
      nie jest? nawet jesli tak to niech to powiedza wprost ,ale to nie ma
      nic wspólnego z cena pieniądza na rynku bo co do tego jest pełna
      zgoda. szkoda ze gazeta bierze udział w tak słabej jakośc PR banku
    • Gość: MultiKrank Ten Pan kłamie. IP: *.euro-lan.pl 02.07.09, 15:39
      Klienci, którzy "są z bankiem" długo i aktywnie korzystają z jego
      produktów nie mają z tego tytułu żadnych przywilejów. Wręcz
      przeciwnie.

      Jak wiadomo, Polacy nie często zmieniają bank więc tych, którzy są z
      danym bankiem zwiazani wykorzystje się jak przysłowiowe kury
      znoszące złote jajka. Z tą jednak różnicą w stosunku do kur, że
      klientom systematycznie podnosi się obciążenia (opłaty za: karty,
      konta, przelewy, wpłaty, wypłaty, wydruki, zaświadczenia itd.).
      Rocznie, po kilku nic nieznaczących podwyżkach można wycisnąć z
      jednego klienta kilkaset złotych więcej.

      Traktujcie to jako informację z pierwszej ręki.

      BRE Bank - MBank/MultiBank - w sprawie "starego portfela" oczwiście
      łamie dobre obyczaje i na dodatek kłamie publicznie mając nadzieje,
      że zaczaruje prawdę.

      Problem w tym, że posiadacze "starego portfela" chcąc czy nie, będą
      musieli finansować kredytobiorców z niską marżą (kredyty
      późniejsze). Oczywiscie Zarząd nie przyzna się do tego, ponieważ nie
      ma w tym żadnego interesu i jest to sprzeczne z prawem.

      • tomyorke Re: Ten Pan kłamie. 02.07.09, 15:55
        Mój "opiekun" z ramienia Multibanku również potwierdzam kłamstwo tego Pana. Boże
        co za żenada
    • Gość: adamcik BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.arspolona.com.pl 02.07.09, 15:56
      kłamstwo i jeszcze raz kłamstwo - szczególnie razi to o kosztach administrowania
      kredytem i o stałej współpracy i korzyściach z tego płynących. Weź dodatkowo
      kredyt na 15000 zł masz oprocentowanie -0,1% mniejsze, następnie gdy masz 20000
      zł na koncie to kolejne -0,1%, karta kredytowa obciążana o x zł co miesiąc
      kolejne -0,1%. Można uzbierac co najwyżej zmianę 0,4%. Ale zapytajmy ile bank na
      tym zarabia? Po co mi kolejne kredyty i karta skoro z jednym mam kłopot. Po co
      mi 20000 zł na koncie z oprocentowaniem 1% najwięcej skoro mogę na innej lokacie
      zarobić ponad 5%. Bezsensy się mnożą i mnożą, pisałem już 2 reklamacje do
      Mzłodzieja i oczywiście bez skutku. Ale walczmy do końca. Polecam i pozdrawiam
      nabiciwmbank.pl
    • Gość: mbank bardzo hu... obsługa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 16:15
      mbank ma niezłych pracowników i zasady informacji klienta przy rozpatzreniu wniosku biora pod uwage wyciag z BIK ale nie informuja wczesniej o tym klienta który na własny koszt wykoszt wykonuje wycene nieruchomosci a potem jesli ma mała historie kredytowa ( czytaj nigdnie nie brali niczego na kredyt) jest dla nich niewiarygodny ( choc jest ich klientem z comiesiecznymi wpływami od 4 lat. Traktuja klienta jak durnia poprosiłem o zwrot dokumnetów czekałem prawie miesiac . Rozmowa z tymi durniami przez telefon to juz prawdziwa porazka maja cie totalnie w d. Nie polecam obsługa i brak informacji.
    • Gość: arahat a klienci poszli na ustepstwo i zamazali bilbordy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 16:29
      wiadac gdzie bank ma klientow...
      • Gość: potencjalny klient w d... IP: *.frh.faurecia.com 02.07.09, 17:43
        oczywiście, ma ich w d...
        a prezesi mają swoich klientów za głupich naiwniaków, którzy byli na
        tyle nieroztropni że zaufali BRE i dali się naciągnąć

        a teraz zabraniają informować o tym innych
        CENZURA !!!
    • Gość: Laik BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.flashnet.pl 02.07.09, 16:35
      Przecież ten Pan wygaduje totalne bzudry. CHF dla kredytów starego
      portfela zostały pozyskane już dawno temu, więc o jakich dopłatach
      jest mowa. W takim razie, ile bank dopłacałby do klientów, którzy
      wzięli kredyt po wrześniu 2006 z marżą 1%. Jest to zwykłe mydlenie
      oczu przez oszustwa pracującego dla oszustów. Niemniej jednak, taka
      polityka nie popłaca. Ja zabrałem stamtąd wszystkie oszczędności, a
      przy najbliższej okazji (umocnienie złotówki) spłacę też kredyt bo
      przynajmniej wcześniejsza spłata jest bez jakichkolwiek kosztów. A z
      oferty mbank, już nigdy nie skorzystam. Takie są skutki takiej
      polityki i myślę, że wiele osób myśli bardzo podobnie. Niech bank
      sobie policzy ile traci na wycofaniu depozytów rzędu 80-100k.
      • Gość: Jan Lichwiarzewicz Re: BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.centertel.pl 02.07.09, 22:00
        Niech bank
        > sobie policzy ile traci na wycofaniu depozytów rzędu 80-100k.

        Interesująca decyzja, chętnie poznam szczegóły: mógłbyś sprecyzowac,
        na jaki procent trzymałeś w mBanku i na ile ulokowałeś teraz gdzie
        indziej?
        • Gość: Laik Re: BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.flashnet.pl 07.07.09, 19:59
          Przeniosłem do Lukas Banku, gdzie obecnie mam 5,1%, chociaż momentami było nawet
          8% (promocja na rachunku oszczędnościowym, a potem 5,5%). Nawet nie musiałem się
          wysilać bo miałem tam już konto, a jednocześnie Lukas zaczął ostrą walkę o
          depozyty. W Mbank miałem lokatę urodzinową, która była oprocentowana całkiem
          sensownie (teraz już nie pamiętam,ale chyba 8% lub 8,08%), a potem już tylko
          e-max plus, który w momencie cofnięcia kaski był na 5% (LUKAS dawał wtedy
          5,5%). Generalnie niewiele zyskałem i pewnie trzymałbym kasę nadal w mbank, ale
          tym Panom już dziękujemy i dla zasady nie trzymam tam nic poza kasą na ratę.
    • Gość: leonidas BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.home.cgocable.net 02.07.09, 16:40
      No wiadomo Menagerowie musza utrzymac swoje wysokie pensje zydzi juz
      zniszczyli ameryke teraz po malutku beda sie brali za europe
    • Gość: hahaah Re: BRE nie ustąpi zbuntowanym klientom? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 02.07.09, 16:43
      Bardzo dobrze, jak głupole podpisały takie umowy to niech teraz płacą!
      Od zawsze było że sprytniejsi rządzili. Mam kredycik w mbanku i żyję ;].

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka