Dodaj do ulubionych

Jak miło powspominać......

28.02.06, 10:44
O proszę, np. tutaj:
www.lo.swinoujscie.com.pl/absolwenci.php
Przypominają się czasy nerwowego wyczekiwania pod salą od biologii, skręcanie
sznurówek u pani Wiesi, "na masę panowie, na masę", dyżury na półpiętrze.....
Ach, łezka w oku... :)
Obserwuj wątek
    • yvonne33 Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 13:14
      Fajnie powspominać... ten strach przed salą od chemii i panem Lipowskim, matma z
      panem Mroczkowskim...
      • jusytka Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 15:35
        A fizyka u Stafana? Ta szkoła juz nigdy nie będzie taka sama, jak odeszły z niej
        największe Legendy ...
        • aniatko Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 16:39
          Niektóre legendy przeszły do Logosu ;) i tym sposobem dwie szkoły mają faaaaajne
          wspomnienia :) A Stefan jest boski!!! :)
          • yvonne33 Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 16:48
            Mnie Stefan akurat fizyki nie uczył, uczyła ś.p. Pani Patela. Jak odpytywała to
            zawsze mówiła: Kawaler mi odpowie na pytanie, panna mi odpowie na pytanie.
            Niewątpliwie nauczyciele o których piszemy to legendy "naszego ogólniaka"...
            • jusytka Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 17:16
              A pamiętacie p Nowińskiego od biologii? Jego anegdotki zapisywalismy w
              specjalnym zeszycie, a potem na imprezach mieliśmy "pożywkę" ;)
          • jusytka Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 17:14
            Sugerujesz, ze Stefan jeszcze uczy???
            • aniatko Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 17:33
              NIe wiem czy jeszcze uczy... w każdym razie mnie uczył :) ech...wyszłam z logosu
              prawie 10 lat temu....
              • decitos Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 18:34
                lo.swinoujscie.com.pl/kadra.html
                Tutaj mamy pikczersy obecnej kadry. Wiele nowych twarzy, ale stara gwardia też
                jeszcze się uśmiecha ;)
                Ciekawostka... Angielskiego uczy pani o typowo rosyjskim nazwisku ;)
                • jusytka Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 21:14
                  O 60-leciu w przyszłym roku zapewne wiecie, ale nie wiem czy wiecie, że
                  planowany jest też zjazd absolwentów. Podobno mają w tym celu zlecić ogłoszenia
                  do gazet ogólnopolskich. Nie wiem jak u was, ale 80% osób z mojej klasy
                  wyjechała z miasta - najczęściej mieszkają obecnie tam gdzie studiowali.
                  Niektórych nie widziałam od matury ...
                  • decitos Re: Jak miło powspominać...... 28.02.06, 22:56
                    Tak naprawdę z klasy licealnej przetrwała na dobre tylko jedna znajomość, z
                    kumplem z ławki. Wprawdzie pływa i przez kilka miesięcy w roku go nie ma w
                    Świnoujściu, ale jak już wróci to zawsze nadrabiamy zaległości. Z paroma innymi
                    osobami pogadam czasem, jeśli przypadkiem się spotkamy gdzieś na mieście.
                    Pozostałych tak naprawdę mógłbym już nigdy na oczy nie zobaczyć i jakoś
                    specjalnie bym się nie zmartwił ;) Po prostu kontakt się urwał.
                    Przetrwało za to kilka znajomości z osobami z klas równoległych lub z innego
                    rocznika.
                  • Gość: czajnik Re: Jak miło powspominać...... IP: *.crowley.pl 13.03.06, 12:54
                    U mnie tak samo - z mojej klasy (IVA, matura w 1990) większość ludzi mieszka
                    poza S-ciem, duża grupa w Warszawie i do tej pory utrzymujemy bliskie kontakty.
                    Pewnie przyjechalibyśmy na ten zjazd, ale niestety jest on w czwartek i piątek.
                    Szkoda że nie w sobotę...
                    • jusytka Re: Jak miło powspominać...... 14.03.06, 10:40
                      Rzeczywiście, skoro tak, to jest to jakieś nieporozumienie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka