IP: *.dip.t-dialin.net 08.08.06, 13:41
bedac tydzien w Swinoujsciu, stwierdzilam, ze niektorzy jeszcze nie
zrozumieli co to znaczy, miec klientow a co wazniejsze - ich utrzymac.
Niektorzy mysla, ze obojetnie jak sie odnoszac do klientow, zawsze przyjda
cos kupic i jeszcze za to podziekuja.

1.Pan, ktory proponuje wycieczke po porcie na swoim statku (za 35Zl), jest
bardzo beszczelny, jezeli ma sie pytanie jako turysta nie dotyczace jego
statku- rezultat: stracil duzo chetnych klientow, jak sie poskarzylam.

2.Sprzedawczyni w kiosku na promenadzie, przy wedzalni ryb (na koncu
ul.B.Prusa)-ofukla nas , jak chcielismy zobaczyc jedna zabawke do dzieci z
odpowiedzia " nie widzi Pani, ze teraz jem"

3.Niektore sprzedawczyni malych kioskow z wielka laska podawaja towar, nie
patrzac na klienta i bez slowa dobrego wychowania.

W taki sposob nie zarobia.

Bardzo kulturalnie odnosza sie do ludzi lepsze (drozsze) hotele i ci, ktorzy
zrozumieli jak sie chce przezyc w UE
Obserwuj wątek
    • Gość: Radosław Re: krytyka IP: *.swn.vectranet.pl 08.08.06, 14:25
      Cóż, buraków nie sieją tylko tacy się rodzą, nawet w Świnoujściu! Widocznie co
      niektórzy sprzedawcy i pracownicy związani z obsługą ruchu turystycznego za
      dużo w tym roku się nachapali, dlatego taki właśnie a nie inny mają stosunek do
      turystów!
      • Gość: daro Re: krytyka IP: *.eranet.pl 08.08.06, 14:36
        Tu nie chodzi tylko o obsluge turystyczna, chamstwo jest widoczne we wszystkich
        dziedzinach zycia i nie tylko w Swinoujsciu. Przykladami mozna rzucac w
        nieskonczonosc. Generalnie, Polacy sa narodem prostakow z nielicznymi wyjatkami.
        Poprzez swoje zachowanie utrudniamy innym zycie nie widzac ze sobie tez. Mamy
        wyrobiona opinie za granica, gdzie wlasnie uwaza sie nas za narod chlopkow i
        pieniaczy. Nawet nasze wladze utrwalaja ten wizerunek.... mozna miec tylko
        nadzieje, ze sytuacja ta bedzie sie poprawiac i np. bedac poza Polska nie
        bedziemy sie wstydzic, ze jestesmy Polakami.
        • jusytka Re: krytyka 08.08.06, 16:03
          A ja myślę, że wszystko rozbija się o kasę. Skoro własciciele sklepików
          zatrudniają kogoś za grosze, bo przecież pracy brakuje, a taki student czy
          bezrobotny zgodzi sie pracować niemal za darmo to takie są tego efekty.
          Wystarczyłoby, gdyby własciciele punktów usługowych czy sklepów wprowadziliby
          premię zależną od wielkości sprzedaży, od razu motywacja do pracy i kultura
          osobista pracowników by wzrosła.
          • aniatko Re: krytyka 08.08.06, 23:43
            Każdy kij ma dwa końce - sama bawię się w sprzedawanie pamiątek:
            - niektórzy nie znają słów dzień dobry, proszę
            - biorą rzeczy bez pytania i np robią sobie zdjęcia, po czym rzucają to co
            wzięli jak popadnie - bo przecież tak trudno położyć/odwiesić to co wzięli
            - biorą rzeczy rękami upapranymi gofrem z bitą śmietaną i wcale ich nie
            obchodzi, że robią plamy
            - kłócą się o każdą złotówkę - najbardziej szokujące teksty w tym roku - :
            oj niech Pani spuści złotówkę, co będzie Pani żydzić, zresztą i tak zarabiacie i
            to niesamowicie.... (towar kosztował.... 3 pln)
            • aniatko Re: krytyka 08.08.06, 23:45
              nie mówiąc o tym jak straszliwie kradną i to bez względu na wiek, płeć, status
              materialny. A jak się przyłapie reagują od histerii do skrajnej agresji...
    • aniatko Dolny Śląsk...rulez... 09.08.06, 23:34
      A oto sytuacja, która miała miejsce dziś

      Samochód zastawił samochód turysty na zatoczce na promenadzie. Doszło do
      pyskówki,poszły ostre słowa, potem była mała przepychanka... a potem turysta
      porwał od swojego kumpla i jakiejś dziwnej panny parasol i z całej siły uderzył
      rączką w głowę człowieka, który zastawił mu samochód. Tak mocno uderzył, ze
      parasol się złamał, a rozwalona rączka poszybowała do połowy promenady. Potem
      spróbował jeszcze raz, na szczęście bez efektu. Skończyło się potężnym guzem i
      najrpawdopodobniej wstrząśnieniem mózgu u pobitego...

      I co Wy na to?
      Tak zareagowała 3 turystów z Dolnego Śląska...Dziewczę i dwaj faceci...zabrakło
      zwykłego przepraszam, proszę...
      • jusytka Re: Dolny Śląsk...rulez... 10.08.06, 09:23
        A to się kwalifikuje do prokuratury. Nikt nie wezwał policji?
        • decitos Re: Dolny Śląsk...rulez... 10.08.06, 10:47
          Była policja, ale co dalej w tej sprawie, nie wiadomo.
          Takim gnojom powinno się paluszki połamać, żeby jakąś nauczkę dostali.
      • Gość: misia Re: Dolny Śląsk...rulez... IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.09.06, 11:58
        nie dodałaś co owy pobity pan mówił przez kilka minut do
        tych "agresywnych"....nie odjadę "...."(cenzura)dzwonie po kolesi , przyjadą z
        pała,i ci ku... ręce i nogi połamią(kolejne 5 minut w tym stylu)a tylko dlatego
        że zatrzymali policję bo panu się nie spieszyło z odjazdem , poprosili go
        grzecznie o odjazd stwierdził że nie ma teraz czasu i wszystkim puściły nerwy,
        nie wiem jak to się skończyło ale cwaniactwa nie znoszę, jak był taki odważny i
        butny to po co mu kolesie, nikt nie lubi jak się go straszy ...taka kultura ...
    • Gość: gosc Re: krytyka IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.06, 15:34
      no a co stalo sie w W-wie: tam zostal taraz zabity! Smutne to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka