Dodaj do ulubionych

Slonce, wiaterek i chlodek

07.09.07, 19:19
Tegoroczny wrzesien odbiega nieco od normy: zawsze bylo duzo slonca, czesto
cieplo tak ze mozna bylo sie opalac...Teraz slonce jest, ale chlodny wiatr
zacheca raczej do wlozenia kurtek na plazy. Ale idac po Dz. spoko: mozna
udawac ze dalej jest lato :) ciepełko...
Obserwuj wątek
    • fan_dziwnowa Re: Slonce, wiaterek i chlodek 08.09.07, 19:58
      hej! osobiście nigdy nie mialem okazji zbadać sytuacji pogodowych nad morzem w
      miesiacach innych niz sierpien. domyslam sie że musi być ze tak powiem bajecznie
      jesień, zima...jak już wiecie bardzo chciałbym ujrzeć taki wieeeeelki sztorm
      eh...=) ale na pocieszenie moge powiedzieć ze tu u nas w Poznaniu miescie "pyry"
      też nie jest najlepiej. w ubiegłym roku o tej porze wyłapywałem na balkonie
      ostatnich promieni słonecznych wśród blokowisk,ale tym razem to sie nie da!
      zimno,pochmurno,non stop mżawki. Nieodłącznym towarzyszem w miescie jest
      parasol=(.No cóż...pozostaje nam czekac na kolejne wakacje.pozdrawiam z Poznania=)
      • przedziwna1 Niezly wiaterek i chlodek 08.09.07, 20:23
        Dzis sztormujemy i to calkiem całkiem porzadnie. Niestety ja dzis wylaczona
        jestem z focenia, ale moze ktos inny byl dzis nad morzem?
      • lesio113 Re: Slonce, wiaterek i chlodek 08.09.07, 21:36
        No proszę jest nas w Poznaniu więcej niż moi znajomi, moja rodzina i
        ja.Mam ogromny sentyment do Dz. Znam Dz. od 44 lat. Chętnie poznam
        ludzi, którzy mają tak podobne spojrzenie na Dziwnów jak ja.
        Pozdrawiam.
    • lesio113 Re: Slonce, wiaterek i chlodek 08.09.07, 21:33
      Bardzo CI zazdroszczę tego, że możesz w Dz. spacerować ile dusza
      zapragnie. Dałbym dużo żeby teraz być na plaży i w ciemnościach
      wpatrywać się w morze. Tam jest tak pięknie. Uwielbiam moje poranne
      przejażdżki rowerowe po Dz. o szóstej lub wcześniej rano. Jest nas
      spacerujących czy jadących rowerami tak mało, że znamy się już po
      dwóch dniach. gdyby nie ceny paliw jeździłbym conajmniej raz na dwa
      tygodnie, zeby spacerować po plaży i to po jednej jak i drugiej
      stronie Dziwnej. A może się znamy , bo jeżdże do Dz. od dziecka a
      mam 45 lat, trudno żebyśmy się kiedyś nie spotkali. Chyba że
      mieszkasz we wschodniej części Dz.Pozdrawaim serdecznie i dziękuję ,
      że na bieżąco możemy oglądać Dziwnów.
      • egraa Re: Slonce, wiaterek i chlodek 09.09.07, 11:11
        Do tej pory nieźle wieje. Po porannym słońcu teraz znów ciemne
        chmury nadciągają. W Międzywodziu ,,zabrało" plażę, jak podczas
        zimowych sztormów. Zobaczcie dzisiejsze poranne zdjęcia:

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,881,59214187,68747388.html
      • przedziwna1 Re: Slonce, wiaterek i chlodek 10.09.07, 21:33
        No bede teraz uwaznie lustrowac facetow na rowerze jadacych po Dz. ;)
        Ciesze sie ze zawitales na nasze forum, licze na wspolprace takze na FFDz. bo
        sadze ze bez aparatu do Dz. nie przyjezdzasz :) A moze masz jakies stare fotki z
        Dz? Mozesz zeskanowac i wkleic?
        W starym watku wklejalismy kiedys zdjecia starego mostu, fajnie bylo popatrzec (
        ten post i nastepne )
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,1005,44266619,57679336.html
        W ogole polecam watek Dziwnow nad Bałtykiem, tam sa fotki z poczatkow FFDz.
        • lesio113 Re: Slonce, wiaterek i chlodek 12.09.07, 15:36
          Jeżdżę na rowerze oj jeżdżę. Ostatnio jak pogoda nas nie
          rozpiesczała pojechaliśmy do Pobierowa. Ale szybko zatęskniliśmy do
          DZ. i wróciliśmy w te pędy.Mieszkam od dwóch lat na Zeromskiego 4 ,
          jak widzisz nie uciekliśmy daleko.Pozdrawiam serdecznie.
          • przedziwna1 Re: Slonce, wiaterek i chlodek 12.09.07, 22:02
            Rzeczywiscie, Zeromskiego Was krotko trzyma :)
            • lesio113 Re: Slonce, wiaterek i chlodek 19.09.07, 10:12
              Witam serdecznie. Jak się człowiek przyzwyczai do swojego terenu to
              ciężko się oddalić, ale udawało mi się nocować w PTTK-u wrzesień, u
              Pana Felczera gdy syn był malutki i spartańskie warunki ośrodka nie
              odpowiadały mojej żonie i chyba wszystkim (wanienka, ciepłe bez
              wilgoci pokoje), na Reymonta na poddaszu ( brak miejsc w całym
              Dziwnowie) Bywało różnie. Nie pamiętam czy pisałem o miesięcznym
              pobycie w szpitalu w Kamieniu??? Tak tam też bywałem, wyrostek z
              zapaleniem otrzewnej, dzięki dr.ślęzakowi żyję.Nie wiesz czasem co
              słychać u mojego Pana Doktora. Miałem 16 lat wtedy.W przyszłym roku
              30 lecie udanej operacji.To są wspomnienia, jak wszyscy wyszliz
              autokaru pod płot szpitala żeby mnie odwiedzić choć przez chwilkę
              (zmiana turnusu), wzruszenie odczuwam do dzisiaj.............

              Nie wiem kiedy uda mi się znów przyjechać do UKOCHANEGO DZIWNOWA,
              chciałbym podczas sztormu jesiennego tam być. Postaram się
              przyjechać ale mało czasu wolnego na przyjemności zostało.Będę się
              dopytywać kiedy zawieje mocno zaraz jestem.
    • przedziwna1 Deszcz, wiaterek i chlodek 10.09.07, 21:37
      Padalo, mżyło, lało i znów padało...mokry ten dzien dzisiaj był

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka