07.03.06, 04:45
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3198163.html
W tym tempie to moje wnuki nadal nie beda mogly autostrada dojechac do Wawy...
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: A2 07.03.06, 14:22
      Ależ Marku - jest dobrze, może nie wnuki ale wnuki wnuków już raczej powinny się
      załapać. Prędzej człowiek stanie na Marsie niż w tym kraju będzie normalnie.
      • lexus400 Re: A2 07.03.06, 14:25
        Zastanawiam się tylko, gdzie te wszystkie kontrole były do tej pory, gzdie
        inspektorzy i ludzie odpowiedzialni za zamówienia, dostarczanie materiałów na
        budowę etc..
        • typson Re: A2 07.03.06, 15:25
          no dochodzi jeszcze zbyt cienka warstwa asfaltu zapodana przez kulczyka
          • bassooner Re: A2 07.03.06, 23:58
            Autostrady? Po co nam autostrady? Po co mi autostrady? Mój tydzień dojazdów do
            pracy wygląda tak:
            Wstaję tak o 7.30,o 8.15 wyjeżdżam by bicycle w kierynku dworca PKP,o 8.25
            jestem u mamy,zostawiam rower i idę pieszo na banę,tak z 15 minut.Pociąg mam o
            8.47,o 9.20 jestem w Poznaniu,jeszcze tylko 15 minut z buta i jestem w
            pracy.Pracuję tak do 13 coś tam i jak uda mi się zdążyć na pociąg 13.28 i nie
            jest opóźniony to "już jestem w domu"...a więc idę 15 minut na 13.28,na miejscu
            w szamoni jestem o 14.03,jeszcze 15 minut do mamy po rower,wsiadam na rower i 10
            minut jazdy do domu,w domu jestem tak ok.14.25...no.Jem obiad ale czas mam tak
            do 15.15 bo muszę zdążyć na banę 15.47 do Poznania,a więc 15.15 jadę rowerem do
            mamy,zostawiam go,idę z buta na dworzec na tego 15.47,w Poznaniu jestem 16.20,
            idę do pracy 15 minut,a więc jestem o 16.35,a zaczynam przedstawienie o
            19.00,ale to nic bo sobie poćwiczę czy coś tam...Przedstawienie kończę różnie
            ale z reguły przed 22.00 no to walę browara w byfecie i idę 15 minut na banę
            22.38,w szamoni jestem o 23.15,z buta do mamy po rower 15 minut,rowerem do domu
            10 minut i już o 23.40 jestem w domu...później siadam do kompa i piszę tego
            posta.Czasami w to nie wierzę jak się zastanowię.Ale czas kończyc bo jutro dzień
            jak opisałem.
            • dwiesciepompka Re: A2 08.03.06, 00:16
              a podobno to mleko ma najlepszy transport
              pozazdrościć
              • bassooner Re: A2 08.03.06, 14:45
                Zsiadłe?
                • typson Re: A2 08.03.06, 15:13
                  no na naszych drogach zsiadle w postaci sera czy masła dojedzie
                  • bassooner Re: A2 12.03.06, 13:35
                    i to jest wtedy to najlepsze..osełkowe!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka