przedziwna1
06.08.08, 10:00
W tym roku jesli chodzi o liczbe samochodow w Dz. to chyba mamy apogeum...bo
nie wyobrazam sobie aby moglo byc gorzej...
Zle jest w dni powszednie, a w weekendy wrecz koszmarnie. Fotki z watku "Uroki
sezonu" na FFDz. pokazuja jak krotkowzroczne bylo i jest nadal myslenie
naszych samorzadowcow. Sprzedano pod zabudowe kazdy mozliwy teren zamiast
przeznaczyc go na płatne parkingi lub miejsca postojowe. I teraz turysci
parkuja gdzie tylko moga łamiąc wszelkie zakazy.
Dz. jest maly. Kazdy chce parkowac jak najblizej morza i glownej ulicy. A
miejsca juz brak.
Macie jakis pomysl na rozwiazanie tego problemu?
Tu link do watku
fotoforum.gazeta.pl/72,2,1005,82677388.html