Dodaj do ulubionych

Zale sie !

10.03.10, 11:55
Dzis nad ranem Bora wymogla dodatkowe wyjscie. Po opuszczeniu
ogrodu, popedzila w kier. lesnych krzaczorow i zrobila kupe. Wiem,
ze tak sie zachowuje, gdy ma rozwolnienie. Wrocila uspokojona,
poszla spac. Rano zjadla normalnie sniadanie. W zachowaniu tez nie
bylo nic niepokojacego. Po kilku godzinach zaczela dyszec, domagajac
sie w ten sposob wyjscia. Poszlysmy, znow zrobila kupe. Jasna,
rzadka i na koncu ze spora iloscia krwi! Przerazilam sie. Po
poludniu jedziemy na badania.
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Zale sie ! 10.03.10, 12:17
      Ojej! Trzymamy mocno kciuki!! Bardzo mocno!
      I czekamy na informacje
      • monika.00020 Re: Zale sie ! 10.03.10, 16:10
        My również trzymamy kciuki!;/ I czekamy na dobre wieści... smile
        • mampka Co u Bory słychać? 12.03.10, 08:49
          bo się martwimy...
    • gajenka Re: Zale sie ! 13.03.10, 00:23
      ...mocno trzymamy kciuki i głęboko wierzymy, że to chwilowa opresja!!
      Pozdrawiam serdecznie!
    • meciula Re: Zale sie ! 13.03.10, 21:54
      czy coś wiadomo?
      hm... dużo zdrówka...
      • ddb2 Re: Zale sie ! 15.03.10, 08:35
        Bije sie w piersi i posypuje glowe popiolem! Wyjechalam na weekend
        daleko. Bora zostala z dziadkami i pod calodobowa opieka swojego
        weta. Wyjezdzajac, dostalam pocieszenie, ze mimo iz to strasznie
        wyglada, najprawdopodobniej sa to pasozyty (bleeee). Miala zalecone
        2 dni absolutnej glodowki, potem klej z platkow ryzowych z filetem z
        kurczaka (zreszta jest obrazona na takie menu). Dodatkowo dostala
        nifuroksazyd i zbieramy kupy do badania, ktore zreszta w zw z dieta
        sie wstrzymaly. Mam dwie, a do dzisiaj mialam zebrac trzy i zawiezc
        do weta. Bylam bardzo zaskoczona przypuszczeniem takiej diagnozy,
        poniewaz Bora jest psem zupelnie domowym, nawet w ogrodzie nie chce
        przebywac bez nas. Na spaceach nigdy niczego nie zjada. I okazalo
        sie, ze mogla zostac zarazona przez kolezanke - goownojadke, ktora
        czasem nas odwiedza i wtedy wyjada z Bory miski.
        To tyle mam wiadomosci na dzien dzisiejszy. Bardzo dziekuje za Wasza
        troske i zainteresowanie i bede pisac, co dalej.
    • ellffik Re: Zale sie ! 15.03.10, 10:06
      Witamsmile
      podobny problem mieliśmy z Majorką, kiedy zabralismy ją do domu (
      miała 4 miesiące)po jakims czasie zaczęła się załatwiac krwawymi
      stolcami, okazało się ,że jest tak potwornie zarobaczona ,i to
      takimi robalami o których mało się słyszy , że musiała przejśc
      intensywną kurację odrobaczania lekami zupełnie innymi niż te które
      sie stosuje standardowo na odrobaczenie.
      Minęlo sporo czasu zanim jej układ pokarmowy wrócił do normy.
      Wystarczyło że zjadła coś na spacerze a problem stolca z kwrią
      powaracał. Troche się namęczyliśmy z dietą , pilnowaniem na
      spacerach i lekami. Ona to wyniosła z hodowli.Teraz juz jest wszysko
      ok ale wierzę że można sie przerazic.
      Jeśli jest pod opieką weta to szybko wróci do siebie.
      pozdrawiamy i Robalom mówimy stanowcze NIE!!!!!!
      smile))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka