Dodaj do ulubionych

Pare pytań na początek :)

31.07.09, 09:46
Witam, jestem nowy na forum lecz wiele ciekawych wątków już przeczytałem i
dużo dzięki wam się nauczyłem. Pozostało mi w głowie tylko pare pytań jeszcze.

Moja suczka bawi sie "Bella" i skończyła właśnie 12 tygodni. Mam ją niecały
tydzień. Jest bardzo mądra i szybko sie uczy co mnie bardzo cieszy.
Nurtują mnie takie o to pytania:
1. Sąsiad ma małe dzieci, którym bardzo Bella się spodobała i teraz nic nie
robią tylko siedzą przy płocie i wołają "Bella, Bella, Bella..." Czy chronić
przed tym jakoś pieska? Boje sie troche, żeby nie żucały mu jakichś dziwnych
rzeczy lub słodyczy. Co z tym zrobic?

2. Odkąd mam psiaka, ten gdy ktoś nie chce sie z nim bawić strasznie szczeka i
nie chce odpuścić. Oduczać go tego? poprzez np ignorowanie? Czy poprostu
przejdzie mu to? Nie chciałbym, że piesek szczekał na dziadka gdy ten wróci ze
szpitala, bo on bardzo tego nie lubi...

3. Gdy ktokolwiek do nas przyjdzie jest natychmiast obskakiwany, piesek
dostaje eufori, zaczyna podgryzac ludzi. Ponoć podgryzanie nie można oduczyć
małego pieska i wiązałoby sie to z zepsuciem więzi między psem a człowiekiem
więc ok, ale chociaż żeby nie skakał...

4. Chciałbym zacząć chodzić z nim na spacery, ale troche sie boje, bo
mieszkamy na wsi i pełno kundli sie pląta po ulicach. Czy wasze labradorki
skakają do nich? co zrobić gdyby jakiś kundel sie naprzykrzał Belli?

hmmm... może narazie dość pytań bo już i tak strasznie dużo napisał i pewnie
nie chce sie wam już czytać smile w każdym razie z góry dziękuje za każdą
podpowiedź smile

Pozdrawiam, Krzysiek i Bella smile
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Pare pytań na początek :) 31.07.09, 10:38
      krzysiekem1 napisał:

      > Witam, jestem nowy na forum lecz wiele ciekawych wątków już przeczytałem i
      > dużo dzięki wam się nauczyłem. Pozostało mi w głowie tylko pare pytań jeszcze.
      >
      > Moja suczka bawi sie "Bella" i skończyła właśnie 12 tygodni. Mam ją niecały
      > tydzień. Jest bardzo mądra i szybko sie uczy co mnie bardzo cieszy.

      Gratuluję wyboru smile

      > Nurtują mnie takie o to pytania:
      > 1. Sąsiad ma małe dzieci, którym bardzo Bella się spodobała i teraz nic nie
      > robią tylko siedzą przy płocie i wołają "Bella, Bella, Bella..." Czy chronić
      > przed tym jakoś pieska? Boje sie troche, żeby nie żucały mu jakichś dziwnych
      > rzeczy lub słodyczy. Co z tym zrobic?

      Pozwalać się bawić tylko pod własną oberwacją, a dzieci instruować co im wolno a czego nie.
      >
      > 2. Odkąd mam psiaka, ten gdy ktoś nie chce sie z nim bawić strasznie szczeka i
      > nie chce odpuścić. Oduczać go tego? poprzez np ignorowanie? Czy poprostu
      > przejdzie mu to? Nie chciałbym, że piesek szczekał na dziadka gdy ten wróci ze
      > szpitala, bo on bardzo tego nie lubi...
      >
      Można uczyć pieska podstawowych komend, siadania warowania podawania łapy, za poprawne wykonanie komendy nagradzać, a potem poprosić kilka nieznajomych pieskowi osób, aby zrobiły dokładnie to samo - tzn nagradzały psa smakołykami za rózne rzeczy. (smakołyki używane do nagradzania psa należy odjąć od dziennej racji żywieniowej żeby psa nie zapaść).
      Można też pies wyciszać, tzn:
      klęknąć na kolanach, usiaść na swoich piętach, wziąć pieska między swoje nogi, lekko go ścisnąć (chodzi o ograniczenie ruchów, oczywiście nie o zrobienie krzywdy), i miarowe, powolne, jednostajne przesuwanie obiema rękami po ciele psa od głowy aż po plecy albo i zad, nie zwracając uwagi na początkowe protesty. Obie ręce pracują w tym samym powolnym tępie, obie symetrycznie glaszczą te same części ciała po obu stronach. Można zastosować malutki nacisk na ciało pieska, aby lepiej czuł nasze ręce. Po chwili piesek się wyciszy, zaśnie....
      No i oczywiście nie wolno wkładać psa między te nogi na siłe. Próbujemy to raczej robić w formie zabawy, a potem przystepujemy do wyciszania.




      > 3. Gdy ktokolwiek do nas przyjdzie jest natychmiast obskakiwany, piesek
      > dostaje eufori, zaczyna podgryzac ludzi. Ponoć podgryzanie nie można oduczyć
      > małego pieska i wiązałoby sie to z zepsuciem więzi między psem a człowiekiem
      > więc ok, ale chociaż żeby nie skakał...
      >
      Przygryzania można oduczać na rózne sposoby:
      1) piszczenie jak szczeniak, mocno, cieńko, głośno
      2) wkładanie psu palca do gardła (lekko i delikatnie i nei głeboko), chodzi o spowodowanie aodruchu wymiotnego
      3) natychmiastowa rezygnacja z zabawy, odchodzimy od psa
      4) wynosimy psa na 3 minutki do zamkniętego pomieszczenia (odseparowanie od stada)
      5) pryskanie na pieska wodą ze spryskiwacza kiedy gryzie
      Co do skakania, można zrobić tak:
      Kiedy ktoś ma przyjść zakładasz psu smycz. Następnie przydeptujesz ją na takiej wysokości, aby piesek mógł swobodnie stać i siedzieć, ale aby nie mógł skakać ani o cm w górę. W takiej pozycji pies wita się z ludźmi. Za ładne witanie się w siadzie nagradzanie smakołykiem - zarówno Ty jak i inne osoby.




      > 4. Chciałbym zacząć chodzić z nim na spacery, ale troche sie boje, bo
      > mieszkamy na wsi i pełno kundli sie pląta po ulicach. Czy wasze labradorki
      > skakają do nich? co zrobić gdyby jakiś kundel sie naprzykrzał Belli?

      Labradory chcą się bawić z każdym psem. Możesz kupić taki ultradźwiękowy odstraszacz psów. To bardzo ważne, aby Twój pies poznał inne obce tereny poza swoim prywatnym podwórkiem.
      Musisz sobie też zadać pytanie czy będziesz w stanie w przyszłości upilnować psa przed niechcianymi ciążami. Pamiętaj o tym, że zdeterminowany samiec może przeskoczyć nawet 2 metrowy płot aby dostać się do suki. Na wsiach pełno biegających luzem psiaków więc na pewno będziesz miał nie lada problem. Przemyśl to i poczytaj o serylizacji suki.


      > hmmm... może narazie dość pytań bo już i tak strasznie dużo napisał i pewnie
      > nie chce sie wam już czytać smile w każdym razie z góry dziękuje za każdą
      > podpowiedź smile
      >
      > Pozdrawiam, Krzysiek i Bella smile

      Pytaj pytaj smile
      • krzysiekem1 Re: Pare pytań na początek :) 31.07.09, 17:38
        Bardzo Ci dziękuje za odpowiedź smile

        A czy martwić sie tym, że Bella trzęsie sie czasami gdy śpi? Czasami też rusza
        łapkami, wygląda to jakby miała taki pieski koszmarek...
        • tenshii Re: Pare pytań na początek :) 31.07.09, 17:42
          Normalne smile
          Jeszcze pewnie przyuważysz, jak przez sen składa pyszczek w dziubek i ssie mleko wink
          • krzysiekem1 Re: Pare pytań na początek :) 01.08.09, 13:56
            Mój pies dośc często szczeka, czytałem że nad waszymi często trzeba sie postarac
            żeby zaszczekały... Zastanawia mnie fakt czy robie coś źle, ze on szczeka?
            najczęściej chodzi mu o to, żeby sie ze mną pobawic lub kimś innym. Druga sprawa
            to jak nauczyc go komendy "Daj głos"? skoro już szczeka to mógłby sie nauczyc
            robic to na komende, prawda? smile
            • krzysiekem1 Re: Pare pytań na początek :) 02.08.09, 22:48
              Z tym już sobie poradziłem prawie, nauka jest w toku i widzę postępy. To teraz
              następne zapytanie. Czy tak ok godzinny spacerek na noc dla szczeniaka, który ma
              3 mies. to za wiele? Nie chciałbym go przeforsować..
              • clicers87 Re: Pare pytań na początek :) 03.08.09, 07:54
                Wg mnie godzina to stanowczo za dużo.Pamiętaj o stawach.Mój w tym wieku
                wieczorem szedł max.pół godziny.Później troszkę zabawy w domu i do spania.

              • tenshii Re: Pare pytań na początek :) 03.08.09, 08:34
                Spacer TAK - bo musi ciągle iść.
                Zabawa na świeżym powietrzu NIE - bo jak będzie chciała to odpocznie, położy się albo i nawet zaśnie - a Ty nie powinieneś w takie odpoczynki ingerować, chyba że robi się późno i trzeba ją zabrać do domu tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka