anblus
21.09.09, 12:07
.....od poczatku sierpnia wiem ,ze maz mnie zdradza i chce rozwodu....rany-taki banal!!!!-mam dwoje dzieci....mozg w stanie wstepnego rozwijania zwojow....mysli typu...w czym zawinilam??? rozsadzaja mi czaszke...dlaczego???..why me???...wiem ,ze to takie stereotypowe a zarazem dla mnie mega wyjatkowe...eeeech...jak nie dac sie zezrec od srodka wlasnym mysla????...jak zyc z mysla ze zawiodlo sie dzieci???...jak funkcjonowac gdy chce sie zawiesic caly system?? jak sie zresetowac nie wylaczajc glownego zasilania tj.serca???.....jak spiewali Beatlesi....HELP,J NEED SOMEBODY HELP....itd...ooooooyeeeh....buzi..