Dodaj do ulubionych

Alimenty na dzieci

17.10.09, 12:54
Chcemy się rozwieść, mój mąż obecnie nie pracuje (każdego roku robi
sobie kilkumiesięczną przerwę w pracy, zwalnia się bo mu się nie
chce robić). Ale jak już pracuje to jako kierowca międzynarodowy,
jeździ TIRem za granicę i zarabia 4 tys/msc. Niestety oficjalnie, na
papierze zarabia 1040 zł, resztę pieniędzy dostaje do ręki, nie ma
na to żadnych kwitów, przelewów itp. Na dwójkę dzieci (mamy dwóch
wspaniałych chłopców 1,5 i 7 lat) on chce płacić 500 zł!!!!! Ja
pracuję. Czy mam jakieś szanse na uzyskanie wyższych alimentów i jak
to zrobić?
Obserwuj wątek
    • rozi2807 Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 14:07
      U mojej koleżanki była podobna sytuacja. Sędzia nie dał się nabrać na zarobki rzędu 1200 netto jakie przedstawił jej mąż-kierowca TIR-a. Sędziowie biorą również pod uwagę możliwości zarobkowania w danym zawodzie - tak było u mojej koleżanki. Dostała w sumie 1500 zł na dwoje dzieci. (sorki za sytilstykę - jestem ścisłowcem).
      • jarkoni Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 15:27
        A może mąż zarabia 15 tysięcy, a nie 4 tysiące.. Skąd wiesz o 4? Trzeba podać
        dowody sądowi..
        A do rozl2807: Czemu "sorki" za stylistykę? Całkiem sprawnie poszło.
        Tylko co w języku polskim znaczy to "sorki"...
        • jarkoni Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 15:30
          Aaaa, podasz bez szukania liczbę Pi do co najmniej 20 miejsc po przecinku?
          • rozi2807 Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 19:54
            jarkoni napisał:

            > Aaaa, podasz bez szukania liczbę Pi do co najmniej 20 miejsc po przecinku?

            Ależ proszę bardzo: Liczba Pi z dokładnością 50 miejsc po przecinku:
            π = 3,14159 26535 89793 23846 26433 83279 50288 41971 69399 37510...
            Pozdrawiam smile
        • majkel01 Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 17:06
          Dla jeszcze większej ścisłości... autorka miała na myśli "sytilstykę". Do tej
          pory szło jej naprawdę idealnie. Czepiam się ? Tak wiem, taki nastrój niestety.
          • mola1971 Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 17:25
            majkel01 napisał:
            Czepiam się ? Tak wiem, taki nastrój niestety.

            No nie da się tego ukryć... wink
          • rozi2807 Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 19:59
            Możesz się czepiać, mi to absolutnie nie przeszkadza. Przez brak zdolności z polskiego na maturze dostałam tylko 3 (jeszcze wtedy nie było 1 i 6 jako oceny w szkole), a literówki to moja słaba strona, oj bardzo słaba. Pozdrawiam smile
        • paulina812 Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 21:42
          Wiem o 4 to piszę o 4 ale nawet na te 4 nie mam dowodów, z resztą
          zależy jaki miesiąc bo mąż dostawał chyba 12% od frachtu, zdażały
          się miesiące, że zarabiał nawet ponad 5 tys. Te wiadomości mam od
          niego.
    • kasia198506 Re: Alimenty na dzieci 17.10.09, 20:04
      zwykle glownie chodzi o to ze mamy sobie pomagac na wzajem a nie czepiac sie bzdur jak ktos nie ma co robic i uczestniczy w beznadziejnej dyskusji nie wnoszac nic do temtu np rada dla kogos to proponuje przejsc sie na spacer
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka