gab.i 16.01.10, 10:55 jakiej karze podlega rodzic, który nastawia dziecko przeciw drugiemu rodzicowi i jego rodzinie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nangaparbat3 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 10:58 a jakiej się spodziewasz? grzywna? Więzienie? Byc moze moze to byc podstawa do ograniczenia kontaktow - ale udowodnienie w sądzie moze byc emocjonalnie rujnujace dla wszystkich zainteresowanych. Odpowiedz Link
kasper254 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 11:25 W obowiązującym prawie nie ma na to żadnej kary. Onegdaj (czasem i dzisiaj się zdarzają, ale rzadko, bo nie chodzi tylko o przestrzeń terytorialną) w zamkniętych, zwartych środowiskach sytuacje nastawiania,o których piszesz, były piętnowane, sankcjonowane normami moralnymi i etycznymi. Bywały ingerencje prawne. Dzisiaj jest przyzwolenie na patologiczne działania w tej mierze. Szczególnie celują w tym matki dzieci i jej rodzina, głównie babka. Są to działania niemalże gangsterskie; kamuflaż, manipulacje, ukrywanie dziecka, opluwanie ojca dziecka, oskarżanie go np. o molestowanie seksualne, czynności przestępcze, bicie dziecka, gdy nie chciało spać. Należy przyjąć z wysokim prawdoodobieństwem, iż gdy:1.kobieta przestała kochać i chce rozwodu, a jest przy tym bardziej wykształcona i inteligentna i po 2. w tle jest znaczny majątek, to wymienione wyżej działania będą bardziej intensywne, z większą głębią, a niezwykłe nawet sposoby określonych czynności nacechowane wyrafinowanymi środkami. Dobro dziecka nie odgrywa żadnej roli. "Humanistka" stanie się bestią. W tych warunkach kobieta będzie perfidna, bezwględna, cyniczna, brutalna. Szanse mężczyzny - ojca dziecka - wyglądają marnie, bo przecież trudno udowadniać, iż nie gwałciło się córeczki, nie przypalało ogniem itd. Odpowiedz Link
lotus.g Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 12:11 Karze odrzucenia przez to dziecko gdy ono dorośnie i będzie mogło samo sytuację ocenić. Jeśli dorosłe dziecko zobaczy, ze to były kłamstwa to kłamiącego rodzica kiedyś rozliczy. Jeśli drugi rodzic będzie cały czas fair wobec dziecka to negatywne nastawianie drugiej strony i tak spali na panewce.... Odpowiedz Link
kasper254 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 12:35 To księżycowa moralistyka, lotus. Dziecko nic nie zobaczy. Nawet jak ojciec będzie fair, nie ma żadnych szans. Osoba, która robiła rzeczy, o którch piszę, mówiła: "nie ma kiedyś, a jak będzie, to dziecko musiałoby chcieć słuchać". Nie opieram się tylko czy jedynie na "mądrości" tej degeneratki. Badania aktowe są porażające i aż trudno uwierzyć, do czego są zdolne "kochające matki i babcie". Totalna manipulacja osoby inteligentnej doprowadzi do nieodwracalnych zmian w postrzeganiu rodzica. Setki razy powtarzane kłamstwo, kalumnie - nabiorą cech prawdy. I tyle. Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 13:05 Myślę, ze to zalezy od wieku dziecka, a takze od rodzicow nie tylko wobec niego, ale też w stosunku do siebie nawzajem. Znam przypadki, w ktorych dokladnie sprawdzilo sie to, co pisze Lotus. Znam takie, kiedy stronie nastawiajacej dziecko źle do drugiego rodzica, udalo się przerwac kontakty rodzic/dziecko. Ale nawet te osoby były sklonne kontak odnowic, gdyby tylko "odtrącony" rodzic wystapił z taką inicjatywą (na samodzielne wyjscie z inicjatywa nie bylo ich stac, często za bardzo baly sie odrzucenia, wierzyly, ze rodzicowi na nich nie zależy). Odpowiedz Link
sm.utna Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 17.01.10, 13:03 Współczuję Ci Kasper, ale wiesz nie zawsze to matki nastawiają dziecko źle i jej rodzina... Ja mam sytuację odwrotną. Widzisz uciekłam tylko z ciuchami i mimo to, starałam się nie mówić przy córce źle o tatusiu. I co z tego mam? Ano to o czym piszesz niemalże, znaczy to tatuś i jego rodzice wykorzystali sytuację i źle nastawiali córkę do mnie. I mimo, że córka jest przy mnie to wierzy słowom tatusia nie moim. To tatuś jest tym biednym i pokrzywdzonym a ja ta wredna i podła baba, co to zostawiła kochanego tatusia i kochającego męża. Cokolwiek bym nie mówiła to i tak słyszę: kłamiesz tata mówił co innego i jemu wierzę. Ale pocieszające jest to, że z czasem coraz słabszy jest ten bunt. Wierzę, że z czasem córka przejrzy na oczy całkiem. Rada dla Ciebie: nadal bądź fair w stosunku do dziecka, nie daj się wciągnąć w głupią intrygę, ale broń się przed kłamstwami, masz do tego prawo, tylko spokojnie i operuj faktami jeśli dziecko jest na tyle duże by rozumieć, a miłością i czułością jeśli zbyt małe. Ja wierzę, że taka polityka przyniesie efekty i tego będę się trzymać. Pozdrawiam i życzę cierpliwości i wytrwałości Odpowiedz Link
achilless3 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 13.06.15, 14:54 Kasper doslownie,wlasnie tak mam i jest tak Humanstka ma jedna corke ma juz 20 lat Ojca juz nie zna a mieszka pare klatek ,poszlo o kase i ksztaltuje malego przestraja razem z swoja matka przeciwko Mnie to samo jak slowo w slowo... Odpowiedz Link
froshka66 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 15.06.15, 14:40 Karze odrzucenia przez to dziecko gdy ono dorośnie i będzie mogło samo sytuację ocenić. Jeśli dorosłe dziecko zobaczy, ze to były kłamstwa to kłamiącego rodzica kiedyś rozliczy. niekoniecznie.... nie pocieszaj sie. bardzo często bywa tek, ze dziecko nawet dorosłe dalej woli wierzyć w regularne kłamstwa - ba nawet się do nich dołącza _ "ja to pamiętam, ze tak było" tylko po to aby utrzymać status quo, bo wiadomo kto jest "dobry" a kto "zły" i każda zmiana w tym obrazie wymagałaby pracy...a po co...? jest OK,..... Odpowiedz Link
donabate Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 13:01 Żadnej, możesz skierować sprawę do sądu ale wpakowujesz się w problemy Odpowiedz Link
mayenna Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 13:04 Wiesz może to jednak nie rodzic nastawia? Mój eks tez uważa że ja buntuję dzieci przeciw niemu. Nie widzi że to jak one się zachowuja to reakcja na jego zachowanie. Jesli nie dzwoni, nie kontaktuje się, nie zabiega o dzieci, odwołuje spotkania, potrafi po prostu zapowiedzieć sie i nie przyjśc, ma wrogi stosunek do mnie - ich matki- pozwala na obrażanie mnie w obecności dzieci własnej rodzinie, naraż dzieci na upokorzenia publiczne bo jego siostra wypisuje bzdury na NK - to dzieci bedą miały taki stosunek jaki mają. Nie chcą kontaktów. Należy może zrobić rachunek sumienia i zastanowić sie czy to nie samemu się jest winnym temu złemu nastawieniu dzieci. Odpowiedz Link
nadia2009 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 15:32 Zgadzam sie poprzednia wypowiedzia poniewaz sam jetsem w podobnej sztuacja ja jestem njagorsyzm ylem a resyt abuduje sobie takie a nie inne kontaktz nie licyac sie ye mna wogloe.Proponuje rachunek sumienia Odpowiedz Link
dziad47 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 17:54 A możesz z ręką na sercu nadia2009, powiedzieć że nie miałaś stosunku roszczeniowego do ex. Nie uważałaś za słuszne, podkreślanie w rozmowach z dzieckiem że ON już nas nie kocha dlatego nie mieszka z nami. Dzieci bardzo dobrze odczytują intencje, i wtedy dziecko mimowolnie identyfikuje się z rodzicem z którym mieszka. Dzieci z rozbitych rodzi nie maja wyboru nich się ich nie pyta z kim chcą zostać. Bo zawsze na początku by odpowiadały z obojgiem rodziców!!!! I pamiętajmy że prawda leży o zgrozo zawsze miedzy rodzicami. ZAWSZE łatwo jest przegiąć a dzieci to nie drut sprężysty, pozostają skrzywione. Odpowiedz Link
mayenna Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 18:17 Pytanie skieropwane do nadii ale ponieważ ona sie ze mną zgodziła to moze odpowiem. Z ręka na sercu mogę powiedzieć że nie nastawiałam. Całe pół roku i więcej nawet tłumaczyłam, że tata nie kontaktuje sie bo nie może, ma problemy i musi się skupić na sobie ale kocha.Do tej pory najmłodszą zapewniam że tata przyjdzie, że kocha. Myślę ze jednak żle robię. Podsycam nadzieję. Tata nie pojawia sie kolejny raz a ja patrze jak moje dzicko cierpi bo nie wie: kocha ja w końcu ten ojciec czy nie? Wiem że mój eks straci dzieci bez mojego udziału. Nic nie muszę w tej sprawie robić. On swietnie je do siebie zraża. Odpowiedz Link
mayenna Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 18:30 Miałam zabawną sytuację, nawet kilka. Otóż mój eks zawsze jak nie chce/ nie może wziąć dzieci nie zawiadamia mnie o tym. Zgłosił ze zabierze je w pierwszy dzień świąt i po prostu nie przyszedł po nie. Nie było to pierwszy raz. Na moje pytanie czemu, usłyszałam bo babcia nie chce. Dobrze - nie to nie. Pozbierałam jakos dzieciaki, a wierz mi nie było łatwo bo czekały na wizyte i chciały iśc. Po swiętach mąz dzwoni we wtorek, ze za godzine będzie i mam przygotować dzieci na dwa dni u niego. Wtdaje mu sie ze to walizka którą spakuję i wystawię za drzwi na życzenie. Powiedziałam - nie. Dla zasady nie można tak postępować. Usiłowałam wytłumaczyc ale nie dotarło. Ciekawa jestem czy też mnie opisuje jako osobę uniemożliwiająca mu kontakty z dziećmi. Odpowiedz Link
chalsia Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 19:41 > Ciekawa jestem czy też mnie opisuje jak > o > osobę uniemożliwiająca mu kontakty z dziećmi. no przecież jasne, ze tak , - przeciez on chciał wziąć a Ty mu nie dałas Odpowiedz Link
nadia2009 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 19:31 Z reka na sercu to pisze ze moj syn jest maly a maz jeszcze rozwodu nie mamy traktuje mnie jak zero i powietrze a chce niby miec kontakt z synem.dziecko placze jak go widzi bo on nie nie szanuje i co to tez moja wina ze zamiast myslec o dobrych relacjach ze mna dla dziecka jemu w glowie tylko zemsta na mnie. Odpowiedz Link
kasiapfk Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 19:56 Nadiu, a ja jestem zaniepokojona Twoja wypowiedzią. Ja odczytuję to tak: ojciec ma być w porzedku w relacjach ze mną, to dziecko go będzie kochać. Okropne co taka postawa może zrobić z dzieckiem o relacją dziecka ojcem. To, że ojciec Twojego dziecka traktuje Cię jak powietrze, to jedno, a to jak traktuje dziecko to zupełnie inna para kaloszy. Te sprawy trzeba oddzielić! Mój eks też mnie traktował przez jakis czas, jakbym nie istaniała. Trudno jego sprawa, ja tam niewiele sobie z tego robłam, to jego sprawa. Dzieci to co innego. Może się mylę, ale to jest wg mnie pogrywanie dziećmi. k. Odpowiedz Link
gabriela2005 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 20:31 Nie zrozumialas jego ojciec traktuje mnie jak zero a z dzieckiem chce miec kontakt watpie zeby polroczne dziecko bylo samodzielne nie rozumiesz jak nie masz takiej sytiuacji gdzie tu szukac milosci do dziecka .Dobrze ktos na tym foum napisal ze jak facet przestaje kochac kobiete to i dziecko.Świeta racja Odpowiedz Link
sbelatka Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 21:07 ktoś na tym forum napisal zaledwie kawałek prawdy - otóż zdarza sie, ze gdy ojciec przestaje kochac kobiete to i dziecko ale - jak sądzę - co najmniej równie często ojciec choć przestał kochac kobiete - to nadal kocha dziecko i dla dobra naszych dzieci - raczej starajmy sie o tym pamiętać Odpowiedz Link
kasiapfk Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 17.01.10, 11:04 Trochę wiem. Mam troje dzieci. I wiem jak różnie mogą reagować półroczne dzieci na rodzica. Inna rzecz, że ojciec moich dzieci był w ich zyciu obecny od pierwszych ich chwil. Mimo, że nam - dorosłym, się nie układało. Nawet półroczny maluch potrzebuje taty. Dobrego taty. To czy jest dobrym partnerem dla mamy, to inna sprawa. K. p.s. powodzneia w poukładaniu sobie świata. Odpowiedz Link
gabriela2005 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 20:33 Rozum to jak chcesz ale logiczne jest to z matka wie od dziecku najwiecej a dziecko samo o sobie nie stanowi weic kontakt z nia jest oczywisty czy sie myle Odpowiedz Link
wiosenka.pl Godność 18.01.10, 13:33 Dokładnie, tak też bywa. Dzieci mają rózne charaktery. Są takie, które będą zabiegać o względy drugiego rodzica do upadłego, są takie które liczą też na ochłap majatkowy, ale są i honorowe, z ogromnym poczuciem godności, które gdy widzą manipulację, dwulicowość i postawę olewającego ich rodzica, czy upokarzającego matkę - odpuszczają kontakty. mayenna napisała: > Wiesz może to jednak nie rodzic nastawia? > Mój eks tez uważa że ja buntuję dzieci przeciw niemu. Nie widzi że to jak one się zachowuja to reakcja na jego zachowanie. Jesli nie dzwoni, nie kontaktuje się, nie zabiega o dzieci, odwołuje spotkania, potrafi po prostu zapowiedzieć sie i nie przyjśc, ma wrogi stosunek do mnie - ich matki- pozwala na obrażanie > mnie w obecności dzieci własnej rodzinie, - to dzieci bedą miały taki stosunek jaki mają. > Nie chcą kontaktów. > Należy może zrobić rachunek sumienia i zastanowić sie czy to nie samemu się jest winnym temu złemu nastawieniu dzieci. Odpowiedz Link
izazdo wszystko ma swoja przyczyne... 16.01.10, 18:07 Nie zamknęli Państwo rozdziału pt. "małżeństwo" we właściwy sposób. Zarówno nastawianie dziecka przeciwko drugiemu rodzicowi, jak i Pani sposób myślenia (odwet) oznacza, że wiele jest jeszcze do zrobienia. Proponuję poszukać pomocy mediatora. Odpowiedz Link
ulkar Re: wszystko ma swoja przyczyne... 16.01.10, 19:13 Nie ma to jak napisac jakis komunał ... takie tam ble ble ale za o słooowa... o jakiez uczone hehe Odpowiedz Link
nadia2009 Re: wszystko ma swoja przyczyne... 16.01.10, 19:34 myslisz slowa ojciec sam sobie buduje wiez bo ma dziecko gdzie z a dziecko to zywy czlowiek nie buty ze mozna wystawic , dac lub odslac.Dzieci maja uczucia a ojcowie sami sobie sa winni najlepiej winic caly swiat a nie samego siebie czyt.ojciec lub byly maz Odpowiedz Link
luna67 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.01.10, 23:06 gab.i, w tym kraju, w ktrym zyje takie incydenty sa karalne (nie tylko finasowo)))) Odpowiedz Link
krokodil123 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.06.15, 13:33 Tak na szybko zauważyłam, że umawiacie przeważnie rozwiedzionych rodzin, albo takie gdzie już myślą o rozwodzie. A jaka kara spotka mojego znajomego (albo sąsiada) gdzie rodzina jest "ok", trzymają się razem, dobre małżeństwo, dzieci w szkole katolickiej..... Hasła tam na co dzień są rodzaju: "Nie słuchaj się matki, bo ona jest głupia". "Nie odzywaj się bo nić nie wiesz i twoje zdanie nikogo nie obchodzi" (do żony). " Wasza matka nic nie potrafi nawet ......i tutaj jakiś opis". Ja tego nie mogę słuchać, ale dla dzieciaków to jest codzienność i nikt nie nazywa tego nastawianie przeciw, przemoc słowna czy cokolwiek. Odpowiedz Link
gdanszczanka123 Re: Nastawianie dziecka przeciw drugiemu rodzicow 16.06.15, 18:51 Nastawianie dziecko przeciw ojcu lub matce, uważam za przejaw prymitywnego działania. Człowiek myślący dąży do zgdody i wzajemnego szacunku mimo wszystko. Nie zawsze można być razem, ale zawsze można budować pozytywne relacje. Odpowiedz Link