wiosenka.pl 16.02.10, 20:24 Nieraz słyszałam w amerykańskich filmach słowo "sprzeciw" (w określonych sytuacjach). Czy "sprzeciw" w czasie rozprawy podczas niewygodnego, czy nie na temat pytanie/wywodu również funkcjonuje? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
fragile66 Re: sprzeciw - pyt. prawne 16.02.10, 20:43 Nie wiem, jak to jest uregulowane formalnie. Praktycznie: Moja adwokat na moją prośbę zarzuciła drugiej stronie, że jedno pytanie ma charakter nękający wobec świadka a nie wnosi nic do sprawy i poprosiła sędzię o wycofanie tego pytania. Sędzia zgodziła się i poleciła wykreślić pytanie z protokołu. Pani adwokat strony przeciwnej zrewanżowała się mojej adwokat zapowiedzią złożenia skargi do samorządu adwokackiego - nie wiem, czy ją w końcu zrealizowała. Odpowiedz Link
plujeczka Re: sprzeciw - pyt. prawne 16.02.10, 21:05 u nas nie funkcjonuje a wszystko co przerywa tok myslenia sadu wkurza sedziego prowadzacego sprawe. Radzę Ci nie przenosic niczego z filmów amerykanskicvh na grunt polskiego sadu.A serial sedzxia Anna Maria Wesołowska uwierz tak pieknie wyglada tylko w telewizji i nic nie ma wspólnego z naszą sala sadowa. radze Ci nie próbowac. Odpowiedz Link
wiosenka.pl Re: sprzeciw - pyt. prawne 16.02.10, 21:08 Dzięki za wypowiedzi, chociaż po nich wiem, że ... tak do końca to nic nie wiadomo (?) Odpowiedz Link
mediator.org nieuregulowane... 17.02.10, 11:44 "Przepisy prawa nie normują w sposób jednoznaczny i wyczerpujący sposobu i oraz trybu zadawania pytań świadkom. Przyjęte w postępowaniu przed sądem standardy i procedury w tym zakresie mają raczej charakter zwyczajów" Pełna odpowiedź jest tu: e-prawnik.pl/biznes/windykacja-naleznosci/przebieg-postepowania/odpowiedzi/postepowanie-dowodowe-w-sprawie Odpowiedz Link
wiosenka.pl Re: nieuregulowane... 22.02.10, 13:19 mediator.org napisała: > "Przepisy prawa nie normują w sposób jednoznaczny i wyczerpujący sposobu i oraz trybu zadawania pytań świadkom. Przyjęte w postępowaniu przed sądem standardy i procedury w tym zakresie mają raczej charakter zwyczajów" Czyli znowu wiadomo, że ... nic nie wiadomo, a wszystko zależy od jednego człowieka (czyt. sędziego)? Pod podanym linkiem, nie widzę odpowiedzi na temat (są inne, płatne) > Pełna odpowiedź jest tu: > e-prawnik.pl/biznes/windykacja-naleznosci/przebieg-postepowania/odpowiedzi/postepowanie-dowodowe-w-sprawie Odpowiedz Link
plujeczka Re: sprzeciw - pyt. prawne 17.02.10, 08:17 sprzeciw moze w zasadzie powiedziec adwokat i to sad jest zły kiedy mu się takim stylu przeszkadza- radzę nie próbowac Odpowiedz Link
kingusia711 Re: sprzeciw - pyt. prawne 17.02.10, 10:52 Oczywiscie sprzeciw i wtedy sad albo pozwala albo odrzuca sprzeciw. Odpowiedz Link
z_mazur Re: sprzeciw - pyt. prawne 17.02.10, 13:31 Realia polskiego sądownictwa nijak się mają do tego co widać w amerykańskich filmach. Podstawowa różnica to ta, że to sędzia zadaje pytania stronom i świadkom. Strony mogą ewentualnie potem dopytać o jakieś kwestie osobiście, albo poprzez swoich pełnomocników, jednak główne przesłuchanie to sprawa sędziego, to on decyduje jakie informacje będące ewentualnie w wiedzy świadków mogą być istotne dla sprawy. Sprzeciwienie się jakiemuś pytaniu sędziego, to mocno ryzykowna sprawa. Kolejna sprawa, to ta, że jeśli rozpoczyna się zeznania, to nie można "nie odpowiedzieć" na jakieś pytanie zadane przez sąd. Świadek ma obowiązek na takie pytania odpowiadać (oczywiście zawsze można się zasłonić niewiedzą, lub niepamięcią, ale to już trochę inna kwestia). Są oczywiście wyjątki od tej reguły, ale dotycza spraw karnych, w których członkowie rodziny mogą odmówić zeznań w sprawie toczonej przeciwko jednemu z członków rodziny, jednak gdy już z tego prawa nie skorzystają mają obowiązek również odpowiadać na wszystkie pytania. Odpowiedz Link
wiosenka.pl Re: sprzeciw - pyt. prawne - procedury 22.02.10, 13:15 >sprzeciw moze w zasadzie powiedziec adwokat i to sad jest zły kiedy >mu się takim stylu przeszkadza- radzę nie próbowac plujeczka, no własnie, czy tylko adwokat? > Sprzeciwienie się jakiemuś pytaniu sędziego, to mocno ryzykowna > sprawa. Tak, zgadzam sięNiemniej pełnomocnik strony też zadaje stronom/świadkom pytania i co wtedy? Można rzucić "sprzeciw"? A jeśli świadek sam z siebie mówi nie na temat, czy w sposób obraźliwy, to TYLKO sędzia może przerwać? A przy okazji, czy będąc bez pełnomocnika, mogę zadawać pytania stronie/świadkowi? Kiedy? (jeśli sąd nie zaprasza do zadawania pytań)? Odpowiedz Link
z_mazur Re: sprzeciw - pyt. prawne - procedury 22.02.10, 14:24 > plujeczka, no własnie, czy tylko adwokat? Ponieważ w Polsce nie ma obowiązku reprezentacji i strona może się stawić przed sądem bez pełnomocnika, więc wszelkie czynności na sali może robić sama. > A przy okazji, czy będąc bez pełnomocnika, mogę zadawać pytania > stronie/świadkowi? Kiedy? (jeśli sąd nie zaprasza do zadawania pytań)? Oczywiście. Gdy sędzia zakończy przesłuchanie, a uważamy, że jakieś kwestie dla nas istotne nie zostały w przesłuchaniu poruszone, mamy prawo zadawać pytania świadkowi. Odpowiedz Link