Dodaj do ulubionych

Alimenty na dziecko żony

10.03.10, 23:59
Witam,mam parę pytań POMOCY
Rozchodze się z kobietą która ma dziecko z poprzedniego
małżeństawa,ojciec dziecka płaci na niego regularnie alimenty
żonie .Tu mam pytanie czy,jest ustawa albo nakaz płacenia przezemnie
alimentów na nie moje dziecko po rozwodzie?Nadmienie że sprawa
będzie bez orzeczenia o winie.Czy zona mieszkając narazie u mnie w
moim mieszkaniu(jest zameldowana z synem a jestem właścicielem-
mieszkanie było moje przed ślubem) moze dostać nakaz eksmisji przez
sąd? Jak się wyprowadzi odemnie to może żadać odemnie jakiś
pieniędzy bo np. wynajeła sobie kawalerkę albo pokój żeby meszkać z
dzieckiem.Jak to się odbywa,czy na sprawie czy po, jak sąd da mi
rozwód żona może chcieć pieniędzy odemnie bo jej stan finansowy się
pogorszył(jak to się stwierdza) jak ona sama zarabia 1,5tys(umowa o
prace) + 490zl(alimenty na dziecko) to jest zła sytuacja finansowa
dla sądu czy nie-jak sądzicie?nie chce zeby żona doiła mnie z
pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • ludzkiepanisko Re: Alimenty na dziecko żony 11.03.10, 00:14
      Nie będziesz płacił alimentów na dziecko z poprzedniego związku
      twojej żony, no chyba, że je adoptowałeś ale skoro biologiczny płaci
      tzn., że tego nie zrobiłeś.
      Skoro już prawie exżona mieszka w Twoim mieszkaniu, które zoatało
      nabyte przed ślubem to nie musisz zapewniac jej i jej potomstwu
      dachu nad głową.
      Jeśłi rozchodzicie sie bez orzekanua winy to nie dostanie żadnych
      alimentów na siebie-jełsi z twojej winy to może sie ubiegać jeśli w
      wyniku rozwodu pogorszy się jej poziom życia.
      • tully.makker bzdury piszesz 11.03.10, 09:51
        Istnieje mozliwosc alimentacji exmalzonka nawet bez orzeczenia winy
        przy rozwodzie - o ile znajdzie sie w niezawinionym niedostatku.
        • sauber1 Re: bzdury piszesz 11.03.10, 10:14
          krio Art. 144. § 1. Dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych od męża swojej
          matki, nie będącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia
          społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony swego
          ojca, nie będącej jego matką.
          § 2. Mąż matki dziecka, nie będący jego ojcem, może żądać od dziecka świadczeń
          alimentacyjnych, jeżeli przyczyniał się do wychowania i utrzymania dziecka, a
          żądanie jego odpowiada zasadom współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie
          przysługuje żonie ojca dziecka, nie będącej matką dziecka.
          § 3. Do obowiązku świadczeń przewidzianego w poprzedzających paragrafach stosuje
          się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi.
          • kaprikorni Re: bzdury piszesz 11.03.10, 12:17
            jak niepełnoletnie dziecko może żądać odemnie alimentów jak robi to
            ojciec?
          • adela38 Re: bzdury piszesz 12.03.10, 06:47
            sauber1 napisał:

            > krio Art. 144. § 1. Dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych od męża swoje
            > j
            > matki, nie będącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia
            > społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony sweg
            > o
            > ojca, nie będącej jego matką.

            Z chwila orzeczenia rozwodu nie bedziesz juz mezem ani rodzina, wiec nie
            bedziesz mial obowiazku alimentacyjnego.
            Byloby przyzwoite jakbys dogadal sie z przyszla ex o terminie ich wyprowadzki i
            ewentualnie w tym pomogl.
        • kaprikorni Re: bzdury piszesz 11.03.10, 12:14
          jak mam to rozumieć "niezawiniony niedostatek" po rozwodzie.Żona
          pracuje, na dziecko dostaje alimety. Są jakies kryteria ktorymi sąd
          sie kieruje. Ja zarabiam prawie tyle samo co żona z alimenatmi lecz
          ja będę miał na utrzymaniu mieszkanie,samochod itd.czy dla sądu jest
          argumentem ze zona nie potrafi dysponowac swoimi pieniędzmi, trwoni
          je i nie potrafi odkładać.
          • tully.makker Re: bzdury piszesz 11.03.10, 15:06
            Jesli na przyklad zona straci prace z powodu restrukturyzacji firmy
            i bedzie jej grozilo wyrzucenie pod most z wynajmowanego mieszkania.
    • sauber1 Re: Alimenty na dziecko żony 11.03.10, 00:33
      kaprikorni napisał:


      > jej stan finansowy się pogorszył(jak to się stwierdza) jak ona
      > sama zarabia 1,5tys(umowa o prace) + 490zl(alimenty na dziecko)
      > to jest zła sytuacja finansowa dla sądu czy nie-jak sądzicie?


      Kiedyś przed laty w sądzie zapytano mnie ile zarabiam miesiecznie?
      - bez namysłu opdowiedziałem szczerze, że ponad 3 tysiace tylko.
      - z irinicznym usmiechem usłyszałem odpowiedź, a raczej pytanie
      - To jak pan sobie wyobraża za te grosze utrzymać dzieci?
      Mimo wszystko kilka lat i jakoś daję sobie radę, nawet auto zmieniłem na młodsze ...

      A to czy na pewno nie ma takiego obowiązku, nie był bym do końca pewien ...?
    • pokopanka Re: Alimenty na dziecko żony 11.03.10, 10:05
      jest takie zjawisko jak zabezpieczenie potrzeb rodziny, które nie
      pozwoi Twojej żony i jej dziecka wywalić na bruk, nawet jeśli
      mieszkanie jest prawnie tylko Twoje
      • nicol.lublin Re: Alimenty na dziecko żony 11.03.10, 10:49
        nie nie nie! zabezpieczenie potrzeb rodziny to tylko jak są
        małżeństwem!

        po rozwodzie raczej nie będziesz płacił alimentów na żonę, na jej
        dziecko na pewno nie - bo płaci je kto inny (ojciec dziecka). jednak
        wróżę problemy z mieszkaniem...
        • pokopanka Re: Alimenty na dziecko żony 11.03.10, 15:59
          nie miałam na myśli płatności tylko korzystania z mieszkania
          nawet w przypadku kiedy właścicielem jest jedna strona przedślubnie,
          to ta nie będąca właścicielem, w dodatku gdy jest dziecko, może w
          nim pozostac
    • jumanji_7 Re: Alimenty na dziecko żony 11.03.10, 14:00
      kaprikorni napisał:

      > Witam,mam parę pytań POMOCY
      > Rozchodze się z kobietą która ma dziecko z poprzedniego
      > małżeństawa,ojciec dziecka płaci na niego regularnie alimenty
      > żonie .

      > Tu mam pytanie czy,jest ustawa albo nakaz płacenia przeze mnie
      > alimentów na nie moje dziecko po rozwodzie?

      Ale jaki masz z tym problem, skoro ojciec dba o potrzeby własnego dziecka?
      Ale jak zechce i ma z czego, to może Cię prubować doić?
      Jak to mówią masz łeb i kasę to kombinuj, nie daj się oskubać, pokaż żeś facet z
      jajami ... smile
    • zwiatrem Re: Alimenty na dziecko żony 11.03.10, 19:59

      Kaprikorni
      to rzadkie bardzo aby dziecko otrzymalo alimenty od ojczyma. Czesciej od
      rodzicow ojca biologicznego niz ojczyma.
      W tej sytuacji ktora opisujesz, ojciec dziecka placi aliemnty, zatem potrzeby
      dziecka w mysl wyroku sa zaspokajane.
      Jesli matka dziecka zechce, to najpierw ojca pozwie do sadu o ich podwyzszenie
      lub egzekucje.
      Chyba, ze sie podlozysz celowo, zasugerujesz, czego radze nie robic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka