olowaasia5
19.06.11, 19:02
Witam! Pierwszy raz na forum. Debiut. Mam tremę.
Pozew złożyłam w marcu w urodziny naszej córeczki.Poczułam ulgę i wiarę , że teraz czeka mnie lepsze życie. Jesteśmy małżeństwem 8 lat , pierwsze 4 udane i szczęśliwe. Następnie urodziła mam się córka w pierwszy rok między nami układało się różnie a ostatnie 3 amplituda zupełnie spadła w dół i już nic dobrego nie spotkało mnie ze strony męża. M zaczął się izolować , najchętniej cały wolny czas spędziłby przed komputerem grając w gry Długo by opisywać , ale doszła do tego potężna agresja słowna , poniżanie , niszczenie moich rzeczy , utrudnianie wykonywania obowiązków zawodowych, rzucanie we mnie przedmiotami.
Nie mieszkamy już razem ,pozew złożony o orzeczenie z winy męża , podałam czworo świadków i teraz się zastanawiam , że może wycofać i wnioskować z winy obojga, byłoby szybciej i zdrowiej. Nie mam wyznaczonego jeszcze terminu (adwokat twierdzi ,że to będzie październik) Mam pytanko :Czy ten wniosek złożyć można na pierwszej sprawie i co wówczas z powołanymi przez zemnie świadkami ,czy mogą się nie stawić , chciałabym aby z tych 4 został jeden , który opisze sytuację dziecka. Dziękuje za pomoc