eksmaz1
21.09.11, 20:17
Witam
Jestem po rozwodzie, eks żona wraz synem mieszka po za krajem. Mam zasądzone alimenty.Problem zaczyna się przy płaceniu dodatkowych pieniędzy za wyprawkę szkolną, ortodontę, przeloty syna do Polski. Te dodatkowe zobowiązania które nie są ujęte w wyroku, płacę w miarę swoich możliwości finansowych i dobrowolnie .Nie zawsze mogę sobie pozwolić na płacenie dodatkowych dobrowolnych zobowiązań. Eks żona liczy mi to jako dług i proponuje spisanie umowy spłaty tego u notariusza.Gdy zwracam jej uwagę że to jest dobrowolne i zależne od mojej sytuacji finansowej, zaczyna się szantaż czyli podwyżka alimentów i nie "wtrącanie się w wychowywanie syna. Jak to wygląda u was i czy to jest "normalne"i czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji? Z góry dziękuje wam za odpowiedzi .