plujeczka
28.11.11, 15:42
pytanie do Was może znacie taki przypadek.
Nastapił zgon ex meża wobec , którego ex zona miała sądowne zobowiazanie spłaty około 80 tys złotych i dodam ,ze spłacała w ratach co miesiac po 700zl. A co teraz? jaki tok postepoania ?
dodam ,że zmarły nie płacił składem Zus około 3 lat i było to jeszcze w czasie kiedy byli małżeństwme w koncowej fazie ale jednak byli.
Z tego co sama sie zorientowałam należaloby dalrj płacić na konto depozytu sądowego bo wierzycielem jest w tej sytuacji ZUS, który zapewne od spadkobierców upomnie sie o swoje.
Tylko czy za taki depozyt sadowy się płaci? i ile? do którego sadu nalezy się zwrócić
I jeszcze jedno załózmy ,ze dzieci odrzucą spadek czyli aktywa i pasywa w nastepnek kolejności ,odrzuci cała rodzina zmarłego to co wtedy?
ZUS ściga byłą zonę za składki a skarb państwa ściga i rozlicza ją ze spłaty za mieszkanie.Testamentu nie ma z tego co wiem.A dzieci nie miały kontaktu od wielu lat, są dorosłe ,syna mieszka poza granicami kraju.
Znacie taki przypadek? prosze o pomoc i Wasze opinie.