28.12.11, 11:47
Mój mąż dostał mój pozew. I...wyniósł z domu telewizor, wszystkie płyty, książki. Czy może mi ktoś wytłumaczyć, czym się kieruje facet robiąc takie numery?
Bardziej zaprawione z bojach forumowiczki z furiatami i przemocowcami, co jeszcze może mnie spotkać?
Na co się przygotować? no i jak wytrzymać do 16 stycznia ( termin rozprawy), głupieje co dalej.
Też mam zacząć wynosić?
Cholera nie wiem.
Ania
Obserwuj wątek
    • malwi-na356 Re: głupieje 28.12.11, 11:57
      hmm no tak... może ci wziąść połowe talerzy,połowe garnków,połowe pościeli,sztućcy nawet głupie szklanki bo mu się nalezy połowa ....
      • moniapoz Re: głupieje 28.12.11, 11:59
        no tak ale wtedy co z tym telewizorem...jej sie też połowa należy smile hehe...
        swoją drogą niezły furiat....

        ------
        Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
        Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
      • sonia_30 Re: głupieje 28.12.11, 12:09
        A dlaczego połowę? Całość może wziąć nie bacząc na nic...
    • kobieta306 Re: głupieje 28.12.11, 11:59
      mądry facet. Zaoszczedził jakieś 3 tys jak dobrą plazmę wyniósł. On działa, a Ty przezywasz i na forum płaczesz. Typowe różnice w męskim i damskim pojmowaniu rozwodu.

      • malwi-na356 Re: głupieje 28.12.11, 12:03
        dolicz pralke ,lodówke i sie wyrówna ,tez mialam takiego furiata dla którego nie liczyło sie nic nawet dzieci w momencie rozwodu brał wszystko na pół nawet te sztućce wspomniane...
      • blue_ania37 Re: głupieje 28.12.11, 12:05
        właśnie chodzi o to, że ja też chce być mądrasmile nie płacze tylko sie radzęsmile co robić? wynosić?smile
        • kobieta306 Re: głupieje 28.12.11, 12:08
          Nie mam pojęcia jak to praktycznie zorganizować ale z pewnościa nie daj się tak "obrobić", że on wynosi a Ty patrzysz bezradnie.
          • malwi-na356 Re: głupieje 28.12.11, 12:12
            zawsze możesz sie zorganizowac z mamą i ojcem i tam szybciutko autkiem powywyzic co cenniejsze dla ciebie tez kuchenne przedmioty,bo facet jak ma kolegów i tym bardziej nową kobietę bedzie brał ...to czego ona nie ma sorry za bezpośredniość
        • sonia_30 Re: głupieje 28.12.11, 12:20
          Nie dać się zwariować. To że on tak ma, nie oznacza że Ty musisz w ten sam sposób. Przygotuj się na wszystko. Mój ex w schizowych podrygach planował wynieść jak najwięcej, m.in moje buty i ubrania, wszak wszystko można spieniężyć.
          Co można zrobić? Przeczekać, uzbroić się w cierpliwość i nie dać się wmanewrować w dziwne zachowania, by nadal móc co rano przy myciu zębów, patrzeć sobie w oczy bez wstydu a może nawet i z sympatią wink
    • jeriomina Re: głupieje 28.12.11, 12:18
      Nie miał prawa, bo jeszcze nie doszło do rozwodu i podziału majątku. To zwykła kradzież.
      Mój eks robił to samo. Mieszkając cały czas w TYLKO MOIM mieszkaniu. Ale się go już wreszcie pozbyłam i jestem cała szczęśliwa. Nigdy więcej związku bez wyraźnej intercyzy, rozdzielności. Nigdy więcej.
    • rybak Re: głupieje 28.12.11, 12:36
      Dokumentuj (i zabezpiecz to potem np. u rodziców) stan wspólnego posiadania: wyciągi z kont, rachunki za zakup danych rzeczy, fotografie rzeczy, karty gwarancyjne/dowody zakupu. Pamiętaj, że zgodnie z prawem stan wspólnego posiadania (do pózniejszego podziału) ustalany jest na dzień ustania wspólności majątkowej, zaś ROZLICZENIE tego przy podziale - dokonywane jest wg WARTOŚCI tych dóbr na dzień orzeczenia sądu o takim podziale. Słowem - to nie jest tak, że on coś zabierze i koniec. Bo może się okazać, że będzie Cię musiał spłacić potem. Pamiętaj - że jesli coś sprzeda wspólnego już, to potem - jesli powie, że sprzedał i nie ma - będzie musiał powiedzieć - KIEDY sprzedał i wówczas sąd weżmie przy podziale wartość tej rzeczy z dnia jej sprzedazy przez niego. Zatem szybciuteńko dokumentuj co tylko możesz i to dobrze zabezpiecz. Ważne - dobrze byłoby, gdybyś to miała udokumentowane przy świadkach - bo ich zeznania też będą się bardzo liczyć przy podziale majątku.
      I jeszcze jedno - ja bym na twoim miejscu jak najszybciej wystapił o rozdzielnośc majątkową z mocą wsteczną - powód umotywowany masz - ex wynosi wspólne rzeczy - bo może się okazać, że twój ex zaciągnie na własną rękę jakieś bardzo poważne zobowiązania finansowe jeszcze PRZED rozwodem i przed sprawą podziałową - i obciazy tym potem wasz wspólny prawdziwy majątek - np. wezmie sam jakiś duży kredyt konsumpcyjny, który potem Ty będziesz musiała spłacać. Albo doliczać jego wartość do wspólnej masy majątkowej. Tak więc rozdzielność z mocą wsteczną będzie tu chyba wazniejsza dla Ciebie nawet bardziej od szybkiego rozwodu. Ja tak własnie zrobiłem (rozdzielość z mocą wsteczną) i Bogu dziekuje, że mi to do głowy zawczasu przyszło. Bo byłoby kiepsko inaczejwink. Aha - niech ci do głowy nie przyjdzie nawet wymieniać zamków w drzwiach i nie wpuszczać go do domu - jessli to oczywiście Wasze WSPÓLNE mieszkanie jest. Bo on z pewnością Cię potem sieknie - jesli udowodni że uniemozliwiłaś mu korzystanie z jego współwłasności - żądaniem wyrównania mu utraconych korzyści (lub poniesionych wydatków) z tytułu nadproporcjonalnego uzywania przez Ciebie wspólnego lokum. A po kilku latach to mogą być baaardzo duże kwoty. Przy podziale majątku decydujące nawet o tym, komu przypadnie per saldo to lokum i tym samym obowiązek spłaty drugiej strony.
      • rybak Re: głupieje 28.12.11, 12:44
        No i te zmienione ewentualnie zamki w drzwiach będa doskonałym powodem dla sądu - WINY OBOPÓLNEJ przy rozpadzie związku - pamiętaj i o tym. Słowem - jesli masz coś naprawdę do stracenia - szybko weź dobrego prawnika. Albo przynajmniej zapłać mu za poradę prawną - co robić krok po kroku.
      • sonia_30 Re: głupieje 28.12.11, 12:54
        W 2005 zniesiono zasadę odpowiedzialności za długi współmałżonka (te zaciągane bez jego zgody), gorzej z długami podatkowymi.
        Dokumentowanie stanu posiadania wskazane, aczkolwiek może być tak, że niewiele da, bo co w przypadku jeśli prawie ex małżonek nie przyzna się do zabrania plazmy? Skoro stać go było na taki "gest", może równie ściemniac jak najęty.
        • rybak Re: głupieje 28.12.11, 12:59
          Więc mówię - dowody zakupu, świadkowie! Ściemnianie przed sądami nie jest wcale takie łatwe. A gdy sąd na takim ściemnianiu kilkukrotnym stronę złapie - no to nie jest owej potem łatwo...Oj nie wink
    • malgolkab Re: głupieje 28.12.11, 12:51
      znam jednego takiego, co skuł połowę płytek w łazience i rozwalił połowę ścian. Nie mam pojęcia co kieruje takimi ludźmi, chyba nie potrafią sobie radzić z emocjami...
    • zebra12 Re: głupieje 28.12.11, 14:37
      Może wejdź na forum: Przemoc w rodzinie. Tam mamy różne doświadczenia i na pewno dostaniesz profesjonalną poradę. Trzeba poprosić o wstęp, ale problemu nie będzie smile
      • blue_ania37 Re: głupieje 28.12.11, 15:04
        ja tam jestem u Wa Zebro12smile, gadałam z moja adwokatka, mam brać co chcę, tylko potem napisać pismo do pana meza, że z uwagi że pozbawia mnie dostępu do majatku wspólnego i sentymentalnych pamiątek zabezpieczam do czasu podziału majątku następujące rzeczy i wymienięsmile
        jego mina bezcennasmile
        • sonia_30 Re: głupieje 28.12.11, 15:08
          Plazma sentymantalną pamiątką? No nooo wink
          • blue_ania37 Re: głupieje 28.12.11, 15:09
            mam w nosie jego plazmesmile naprawdę, chodzi mi o moje ksiazki o moje plyty itp, ja ni emam zadnego zdjęcia swojego od 10 lat i zadnego zdjęcia dziecka, zabrał mi komputer na którym były moje dokumenty, wiersze, maile, całe życiesmile nie chodzi o plazmesmile naprawdęsmile
            • malwi-na356 Re: głupieje 28.12.11, 15:19
              blue_ania37 napisała:

              > mam w nosie jego plazmesmile naprawdę, chodzi mi o moje ksiazki o moje plyty itp,
              > ja ni emam zadnego zdjęcia swojego od 10 lat i zadnego zdjęcia dziecka, zabrał
              > mi komputer na którym były moje dokumenty, wiersze, maile, całe życiesmile nie cho
              > dzi o plazmesmile naprawdęsmile


              skąd ja to znam to samo zachowanie mojego exa,całą mnie zabrał tak jak piszesz
            • sonia_30 Re: głupieje 28.12.11, 15:20
              Ooo no to widzę trafił Ci się mąż toczka w toczkę jak mój. W związku z zabraniem komputera i mojego służbowego laptopa, przećwiczyłam też ciąganie po prokuraturach - na dysku miałam skany dokumentacji firm różnych, ex złożył doniesienie m.in o naruszeniu ochrony danych. Dziś wspominam o tym zupełnie bezemocjonalnie, ale brak zdjęć i ukochanych książek szarpie mnie wciąż.
              • blue_ania37 Re: głupieje 28.12.11, 15:29
                i o to walczę...ku...bo już słów brakuje...
                Jak mu zabiore ukochane kolumny, wieżę, i wzmacniaczsmile + play station i jeszcze kilka rzeczy ukochanych to poczuje co ja czuję, ja nie potrzebuje tego do szcześcia, ja nie umiem nawet wszystkiego włączyćsmile ja chcę odzyskać siebie, a do tego potrzebuję, moich rzeczy które miałam, które mnie śmieszyły dziwiły poruszałysmile
                • malwi-na356 Re: głupieje 28.12.11, 15:34
                  on po to wróci ....smile))))
                  • blue_ania37 Re: głupieje 28.12.11, 15:45
                    licze na tosmile jak kuba bogu tak bog kubiesmile
                  • tiresias Re: głupieje 28.12.11, 16:20
                    no, jeżeli to ps3 to na bank.
                    • blue_ania37 Re: głupieje 28.12.11, 16:25
                      to ps3smile tyle to wiemsmile

                • sonia_30 Re: głupieje 28.12.11, 22:12
                  Wg mnie nie warto grać w tę grę i tracić czasu na wzajemne sobie dokopywanie.. ale to Twoje życie i Ty wiesz co dla Ciebie ważne.
    • garibaldia Re: głupieje 28.12.11, 19:15
      Koleżanki ex to wyniósł nawet komputer córki, bo "on" go jej dał na urodziny więc jest "jego" wink
      Bo takie rzeczy jak pierścionki, biżuterię, które kiedyś żonie kupił to normalne, że zabrał tongue_outPP
      • maciekqbn Re: głupieje 28.12.11, 19:21
        Kogo wy sobie na mężów wybieracie...
        • garibaldia Re: głupieje 28.12.11, 19:26
          Nooo...ja jej się kilkanaście lat dziwiłam wink I wcale nie miałam satysfakcji z "a nie mówiłam".
          • malwi-na356 Re: głupieje 28.12.11, 22:23
            CZŁOWIEKA SIE POZNAJE NIE PO TYM JAK ZACZYNA ALE JAK KOŃCZY!!!!!!!!!!!!
        • sonia_30 Re: głupieje 28.12.11, 22:28
          A kogo Wy na żony? ;-P
          Cóż.. truizmem pojadę.. ludzie się zmieniają... Mój ex był kiedyś wspaniałym facetem, a później pojawiła się rysa na szkle. Po paru latach wszystko się rozpadło, a po kolejnych paru orzeczono chorobę psychiczną. Nie przewidziałam takiego scenariusza psia mać...
          • blue_ania37 Re: głupieje 29.12.11, 04:49
            o pierscionku zareczynowym nie wspominalamwink tez wzialsmile
            • ewela1_1 Re: głupieje 29.12.11, 09:34
              Moj eks tez zabrał kamerę, którą kupił mi teść jak urodziłam pierwszego synka (to od jego taty, wiec jego) i zdjęcia dzieci na komputerze. Bardzo mało mam pamiątek jak były jeszcze mniejsze, jak się urodziły sad, dlatego tak sie ciesze jak coś, gdzieś znajdę, pytam znajomych czy nie maja jakiś zdjęć moich dzieci, sióstr, ale to nie to samo co ja robiłam i nagrywałam....sad

              Pierscionek zareczynowy tez mi wzial, ale pozniej oddał, raczej rzucił i powiedział "to twoje!" smile
              Jednego żałuję- szkoda, ze wyrzuciłam obrączkę na ogród nie patrząc w którą stronę poleciała, mogłam sprzedać i kupić"se" teraz jakaś wystrzałowa kieckę na Sylwestra smile
              -------------
              "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
    • inna_nowa_ja Re: głupieje 29.12.11, 16:09
      e tam pal sześć telewizor czy meble, mój jeszcze m chce zerwać połowę kostki z podjazdu i wokół domu ha? No bo połowa jest jego.
      • sonia_30 Re: głupieje 29.12.11, 16:15
        Znaczy każdą kostkę na pół będzie ciął? ;-P Nooo nie powiem.. może wyjść interesująco big_grin A ja się zastanawiałam na plaster exowi podniszczona wycieraczka ;-P
        • inna_nowa_ja Re: głupieje 29.12.11, 16:21
          nie, on chce rozebrać pół podjazdu do garażu i pół chodnika okalającego dom i ogródek. generalnie jesli to zrobi to bedzie swinia nad swinie, bo jak ja kuźwa będę parkować?
          • blue_ania37 Re: głupieje 29.12.11, 23:13
            wychowuje mezasmile
            PO rozmowie z adwokatka, wyniosłam dziś z domu, sprzet grajacy, adapter, kolumny, play station 3 i samochód zdalnie sterowany za 5 tys z zapasem paliwasmile i teraz bedziemy rozmawiac o ksiazkach plytach, zdjeciach itp..smile musze jeszcze wysłac mu tylko smsa ze zabezpieczylam do podzialu majatku czesc sprzetowsmile
            • malwi-na356 Re: głupieje 29.12.11, 23:17
              to juz widze jak mu piana idzie ....smile)))))))))))
              • blue_ania37 Re: głupieje 29.12.11, 23:20
                napewno pojdzie. aje jesli dzieki temu odzyskam swoje zdjecia i ksiazki to przetrzymam tosmile
                nie chcialam sie znizac do tego poziomu ale postawiono mnie pod ścianą bez wyjścia.
                • malwi-na356 Re: głupieje 29.12.11, 23:22
                  nie przejmuj sie , ja zawsze powtarzałam mu "ja uczę sie od ciebie kochanie " smile))))
                  • blue_ania37 Re: głupieje 29.12.11, 23:27
                    przeszlam dlugą drogę, od pierwszego mojego wpisu tutaj we wrześniu, skołowana, złamana zapłakana, nie mogąca zrozumieć, dziś już wiem, że bedę żyła i to chyba lepiej niż do tej porysmilewięc się nie przejmuje, tylko jeszcze taki żal...czemu muszę tak, ale to nic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka