blue_ania37
28.12.11, 11:47
Mój mąż dostał mój pozew. I...wyniósł z domu telewizor, wszystkie płyty, książki. Czy może mi ktoś wytłumaczyć, czym się kieruje facet robiąc takie numery?
Bardziej zaprawione z bojach forumowiczki z furiatami i przemocowcami, co jeszcze może mnie spotkać?
Na co się przygotować? no i jak wytrzymać do 16 stycznia ( termin rozprawy), głupieje co dalej.
Też mam zacząć wynosić?
Cholera nie wiem.
Ania