Dodaj do ulubionych

z innego forum

07.02.12, 10:59
forum.gazeta.pl/forum/w,567,133109387,133109387,za20_lat_rozwiedziemy_sie_bo_nie_bede_utrzymywac_d.html

jednak życie w ciepłym stadku małżeńskim usypia zmysły. Niemal wszystkie żony wypowiadające się w wątku uważają, że mąż, który wysyła zone do pracy jest "do odstrzału".
Obserwuj wątek
    • szizumami Re: z innego forum 07.02.12, 11:32
      powiedz mi-jak wy to robicie
      ciezko pracujecie-a jednoczesnie siedzicie na wielu forach?
      fenomen dla mnie!
      u mnie-jak klient jest i inne sprawy--nie ma czasu
      moge tylko wskoczyc na maila,wiadomosci,..itpnic wiecej
      a pracusie widze maja za godzine tyle samo co inni-za cały dzień
      i
      • kobieta306 Re: z innego forum 07.02.12, 11:37
        akurat dziś jestem w domu, to siedze na wielu forach smile z nudów.
      • lampka_witoszowska Re: z innego forum 07.02.12, 12:44
        ja widocznie pracuję owocnie, a nie ciężko, skoro mogę i na forum wdepnąć, poczytać i napisać, jak nic innego mnie nei zajmie

        do tego moi klienci bardzo grzecznie czekają,
        więc na początek trzeba sobie klientelę wychować wink

        jak się siedzi "na forum"?
        bo wiem, jak się pisze czy czyta
      • sonia_30 Re: z innego forum 07.02.12, 12:53
        Za podzielność uwagi nam płacą.. to bardzo cenna cecha ;-P
      • argentusa Re: z innego forum 07.02.12, 12:57
        no, a w moim przypadku to inni "za mnie i na mnie" pracują.
        Ojej, ale się wstydzę. wink
        Ar.
        • szizumami Re: z innego forum 07.02.12, 16:04
          zupełnie nie o wstyd mi idzie
          ale np o kompetencje do oceniania pracy innych np
          • sonia_30 Re: z innego forum 07.02.12, 16:19
            A kto, poza Tobą, ocenia pracę innych?
          • lampka_witoszowska Re: z innego forum 07.02.12, 16:42
            aa, to w porządku, ja takich nei mam i nie zamierzam mieć

            nie... zaraz
            mam takie kompetencje
            ale uczciwie nie korzystam, tylko czasem, rekreacyjnie "po godzinach"
    • kobieta306 Re: z innego forum 07.02.12, 11:44
      tak sobie myslę, że jednak te cwane dziewuchy, co to potrafia "sie ustawic" mają lepiej od tych mądrych i pracowitych w ostatecznym rozrachunku wink
      • mayenna Re: z innego forum 07.02.12, 12:00
        kobieta306 napisała:

        > tak sobie myslę, że jednak te cwane dziewuchy, co to potrafia "sie ustawic" maj
        > ą lepiej od tych mądrych i pracowitych w ostatecznym rozrachunku wink
        Tak odpowiada Ci pozycja garkotłuka i darmozjada?To jest "ustawienie się"?
        jak każdą pracę, tę w domu tez można wykonywać solidnie, a można siedzieć pod telewizorem i oglądać seriale.Znam kobiety co same pieką chleb, robią po 300 słoików przetworów na zimę, obrabiaj ogródek, robią własne wędliny. Jak ktoś chce pracować to w domu jest co robić, ale i tak bardziej docenią pracę na kasie w supermarkecie.
        • puzzle33 Re: z innego forum 07.02.12, 12:34
          mayenna napisała:

          > Znam kobiety co same pieką chleb, robią po 300 sło
          > ików przetworów na zimę, obrabiaj ogródek, robią własne wędliny.
          Czy uważasz, że to żonine zalety? Czy należy to robić, aby być kochaną żoną?
          • mayenna Re: z innego forum 07.02.12, 12:40
            Nie pomaga to na miłość a jedynie wypełnia czas i podwyższa komfort życiasmile
            Chce powiedzieć, ze jak ktoś ma potrzebę pracy to ją sobie znajdzie, a "siedzieć" w domu można bardzo różnie.
            • puzzle33 Re: z innego forum 07.02.12, 12:49
              mayenna napisała:

              > Nie pomaga to na miłość a jedynie wypełnia czas i podwyższa komfort życiasmile
              Czyj komfort? Zapracowanej kobiety? I to po pietruszkę, bo n.p. takie wędliny w wielkim wyborze są ogólnie dostępne. Wspominam sobie jedną z moich głupot, gdy to pracowicie i w pocie czoła (dosłownie) przygotowywałam konserwy mięsne na wczasowisko. Przyszła next, skończyły się puszkowania domowym sposobem, przejazd tysięcy kilometrów zamieniono na przeloty, a namiot na hotel. Głupia byłam, nie?smile))

              > Chce powiedzieć, ze jak ktoś ma potrzebę pracy to ją sobie znajdzie, a "siedzie
              > ć" w domu można bardzo różnie.
              Siedzenie w domu nigdy nie jest dobre, bo trzeba wtedy wynajdywać sobie prace, a ich spektakularny efekt jest jak powyżejsmile
              • kobieta306 Re: z innego forum 07.02.12, 13:09
                puzzle33 napisała:
                Przyszła next, skończyły się puszkowania domowym sposobem, przejazd
                > tysięcy kilometrów zamieniono na przeloty, a namiot na hotel. Głupia byłam, ni
                > e?smile))


                no sie normalnie smieję smile życie jednak jest czasami niesprawiedliwe smile
                puzelku - nie łam się. Bułka z szynka codziennie tez się w końcu przeje wink

              • mayenna Re: z innego forum 07.02.12, 15:08
                Bo wiesz co jesz, bo to jest dużo zdrowsze, bez konserwantów i ma smak.I jest taniej niz kupić ekologiczną szynkę za 60 zł za kg.
                • puzzle33 Re: z innego forum 07.02.12, 19:43
                  Jakoś to do mnie mało przemawia w porównaniu ze staniem nad kociołkiem przez 3 dni po godzinie nad rzutem, a tych rzutów też bywało ze 3smile))
                  • kobieta306 Re: z innego forum 08.02.12, 12:25
                    puzzle33 napisała:

                    > Jakoś to do mnie mało przemawia w porównaniu ze staniem nad kociołkiem przez 3
                    > dni po godzinie nad rzutem, a tych rzutów też bywało ze 3smile))

                    a on teraz pewnie wcina parówki pełne konserwantów i mu smakują, że palce lizać wink

                    • puzzle33 Re: z innego forum 08.02.12, 12:47
                      Co on teraz... nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Jednak ... co on przedtem ... pozwoliło mi zbudować jasny obraz mojej sytuacji w stadlesmile
                      • kobieta306 Re: z innego forum 08.02.12, 12:52
                        jasne, że tak. Pozdrawiam.
          • kara_mia Re: z innego forum 08.02.12, 12:21
            > Znam kobiety co same pieką chleb, robią po 300 sło
            > ików przetworów na zimę, obrabiaj ogródek, robią własne wędliny.

            Czy uważasz, że to żonine zalety? Czy należy to robić, aby być kochaną żoną?


            no nie robić tego alby być kochana zoną, tylko aby sprzedać za niezłą kasę.
            Jak kto zna taka "kochaną" żonę to domowego wyrobu wędliny chętnie kupię.
            jarzyny z ogródka zresztą też.


    • canus_lupus Re: z innego forum 07.02.12, 12:03
      ciekawe czy mąż zabraniający żonie pójścia do pracy też ,,nie jest do odstrzału''.smile
    • lampka_witoszowska Re: z innego forum 07.02.12, 12:35
      jak żona wyśmiewa mało zarabiającą firmę męża, aż on ją zamyka, to to jest oddana małżonka czy zwykła jędza?
      hmmm
      zdecydowanie wolę, jak ludzie jednak rozmawiają
      • herta_m Re: z innego forum 07.02.12, 13:20
        Pielenie ogródka i wyrób własnego chleba tudzież wędlin z nudów w domu? Ja tam wolę dobrą książkę i ambitny filmwink
        Miałam to szczęście pozostać z dziećmi na urlopie wychowawczym, co uważam za optymalne rozwiązanie dla tychże, opłaciło się, bo dzieci z tego wyszły nadzwyczajne, ale jakoś nie miałam problemu z poczuciem bezczynności czy z nudą. Dzieci są bardzo absorbujące, jak chce sie im poświęcić wystarczająco dużo uwagi, a w przerwach, gdy na przykład śpią po południu, zawsze można przeczytać książkę. To dodatkowo rozwija intelektualnie, a jakie jest przy tym przyjemne, mmmmmsmile
        Pozostawanie w domu po urlopie wychowawczym - największa głupota, krótkowzroczność i brak wyobraźni. No, chyba że jest się rentierką. Dziś gram o 25 milionów, jak wygram - odpoczywam do końca życia przy dobrej książce lub filmiesmile
        • lampka_witoszowska Re: z innego forum 07.02.12, 13:31
          z całym Twoim wpisem się zgadzam, choć poza książkami, malowaniem czy innym ogródkiem uwielbiam piec pieczywo i mięso zamiast chemicznych wedlinek

          i jest jakaś nieścisłośc w tych milionach, kupowałam los z podkresleniem, że kupuję ten właściwy, z wygraną
          pan się uroczo śmiał, więc chyba mnie nei oszukał

          ale następną kumulację Ci oddam najserdeczniej smile
          • herta_m Re: z innego forum 07.02.12, 16:05
            lampka_witoszowska napisała:
            > ale następną kumulację Ci oddam najserdeczniej smile

            Ależ jesteś hojnasmile Ale kumulację równie dużą, tak? Już się cieszęsmile
            • lampka_witoszowska Re: z innego forum 07.02.12, 16:39
              słuchaj, nawet większą!
              to jesteśmy umówione smile
              czad!
              • herta_m Re: z innego forum 08.02.12, 10:29
                I co teraz? Ta większa kumulacja może być już dla mnie czy tę jeszcze mam oddać Tobie, a sama poczekać na jeszcze większą??? Ja już się nie mogę doczekać, zima mnie wykończyła, a tak mogłabym wyjechać do ciepłych krajów od razu. Ponoć ceny domów na Florydzie drastycznie spadłysmile
                To może być teraz moja kolej, pliiiiiiiizwink
                • lampka_witoszowska Re: z innego forum 08.02.12, 10:58
                  bierz
                  złożyłam doniesienie do prokuratury i założyłam skargę cywilną dodatkowo o wypłatę przez tego usmiechniętego, co mi trefny kupon sprzedał - wypłatę w wysokości przewidywanej wygranej
                  plus odsetki
                  plus odszkodowanie moralne
                  plus opłatę za bilet pracowniczy, bo mogłam juz nie pracować
                  plus koszt niani, bo mogłam już sama zająć się nieletnią

                  i szczepienie psa
                  bo tak big_grin
                  • herta_m Re: z innego forum 08.02.12, 13:14
                    No to faktycznie możesz mi te 35 mln podarować, bo i tak na swoje wyjdziesz, jak Ci to odszkodowanie z odsetkami przyznająsmile
                    Nie dość, że hojna, to jeszcze jaka przebiegła jesteśsmile
                    I jak dobrze, że o szczepieniu psa mi przy okazji przypomniałaś, w zeszłym miesiącu minął termin szczepienia mojego, pędzę lecę do weta.
    • kobieta306 Re: z innego forum 07.02.12, 13:13
      wiedziałam, że Tauczyński w tamtym watku będzie mógł się wykazać smile
      buziaczki wink

    • scindapsus wczytaj sie 07.02.12, 15:05
      Pani chce pracowac.Pan nie chce gdyżma fochy
      z jednej strony ją dołuje, z drugiej kręci nosem
      Pani ma problem nie z brakiem pracy ale z panem.

      wklejam-podkreslenia moje

      Re: za20 lat rozwiedziemy sie bo nie będę utrzymy
      Autor: g-ce29 06.02.12, 22:39 Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedzstaram się działać ale niestety bez udokumentowanego doświadczenia z 30stką na karku i dzieckiem niewiele mogę zawojować.
      a prawie codzienne gadanie na temat pracy i pieniędzy doprowadza mnie to skrajności.
      jakakolwiek moja próba pracy zawsze mężowi się nie podoba - bo w każdej były nieduże pieniądze.

      dalej

      tu gdzie mieszkam - nie są to Gliwice (skąd takie przypuszczenie?)ciężko z pracą.nie jestem w stanie zliczyć ile cv mam wysłanych.gdy już coś złapię to na umowę o dzieło na krótko co mojemu mężowi nie pasuje.nic mu nie pasuje co małe pieniądze przynosi.nawet swoją działalność gospodarczą zamknęłam bo miałam dość ciągłej paplaniny jakie to marne zyski osiągam > PS. Gliwice?


      Czyli zyski jakies były, pani pracowała,
      • kobieta306 Re: wczytaj sie 07.02.12, 19:25
        oczywiście, że masz rację. Tylko mnie zastanawia, że mając już "swoje lata" można stale nie mieć własnego zdania, nawet w sprawach tak podstawowych jak praca zawodowa.
        • scindapsus Re: wczytaj sie 08.02.12, 09:29
          Jak jest się regularnie gnojonym to mozna
          Mozna nie miec zadnego zdania
          • szizumami Re: wczytaj sie 08.02.12, 10:23
            po co czytać uwaznie
            lepiej nieuwaznie i poczuc sie jako ta wyedukowana,madrzejsza,cwańsza
            co to wszystko przewidziała i wyuczyła sie takiego fachu,który przyniesie jej krocie w kazdej sytuacji społeczko-gospodarczej
            bez siedzenia po 24 godz na dobe w pocie czoła

            żadne uwazne przeczytanie nie pomoze komuś ,kto zwyczajnie widzi SIEBIE ZAWSZE lepszym od innych


            • scindapsus kolejny wpis 08.02.12, 10:56
              szizumami zgadzam się z Tobą.

              I wklejam kolejny wpis tej pani

              oprócz pracy zawodowej mąż nie robi nic więcej, nie zajmuje się domem, nie pomaga przy dziecku - nigdy nawet nie był z dzieckiem sam na spacerze, nie bawił się z nim i nigdy nie kąpał jak było małe.
              wszystko robię ja.zaraz ktoś tu napisze, że przecież można to zmienić i podzielić obowiązki.próbowałam wielokrotnie i nie dało się.
              nawet gdy była mowa, że jak pójdę do pracy to będzie podział obowiązków to były to tylko słowa.
              przychodziłam narobiona do domu i wszystko sama musiałam sobie zrobić.dodam jeszcze, że mąż ciężko nie pracuje bo ktoś mógłby powiedzieć ,że pewnie biedny chłopina gdzieś ciężko na budowie zasuwa a żona się czepia.tak nie jest - mąż w pracy ma spokój, ja w swojej nie miałam czasu na kawki plotki i siedzenie na internecie
              • kobieta306 Re: kolejny wpis 08.02.12, 12:14
                z tego co widze, to jest to nowy wpis wyjasniający jaki jest mąż.
                • scindapsus Re: kolejny wpis 08.02.12, 13:46
                  Juz w pierwszym był sygnał.
                  A co do uspienia czujności-gdyby wiedział że się przewróci, toby się położył.Pan wybrał z tlumu tęwłasnie panią bo nią łatwo manipulowac.
                  Pan ma worek treningowy w domu, na którym może odreagowac, a pani nie ma nic do powiedzenia bo nie zarabia.
                  A zarabiać nie będzie bo mąż torpeduje wszelkie próby uniezaleznienia się tej pani.
                  Czyli klasyka
                  • kobieta306 Re: kolejny wpis 08.02.12, 14:08
                    masz rację, niestety klasyka i niektóre osoby nie potrafią sie z tego wyrwać.
            • kobieta306 szizumami 08.02.12, 12:22
              wnisokuję, że to było do mnie.
              Wyjaśniam -nie mam tego szczęścia i pracuję bardzo duzo i mojej sytuacji społeczno-ekonomicznej zupełnie nie jestem pewna. Nie jestem pewna jutra. Wielu rzeczy w zyciu nie umiałam przewidzieć. Wyedukowałam się, fakt dość dobrze ale nie czuje sie przez to lepsza.
              Czuje się natomiast lepsza (nie wiem czy to właściwe słowo) o tyle, że zawsze "jak by co" to "jakos dam radę".
              Wątek załozony był w innym celu - po prostu zauwazyłam, że życie w małżeństwie usypia zmysły , kiedy nagle przychodzi wielki bum.
              Czy masz jeszcze jakies pytania do mnie?
              • canus_lupus Re: szizumami 08.02.12, 12:40
                dobrze miec w głowie,,że jak by co to dam sobie rade''bezcenne.Nic dodać...
                • kobieta306 Re: szizumami 08.02.12, 12:51
                  przecież to nie musi być mega akademickie wykształcenie z doktoratem ale "cos" cokolwiek, co pozwoli "dać sobie radę jak by co". Facet, który umie dobrze połozyc płytki, zawsze znajdzie zajęcie właśnie "jak by co".
                  Prostu zasada "umiesz liczyć, licz na siebie", a nie na portfel swojego partnera.
                  Co oczywiście nie wyklucza wspólnych finansów w zdrowym związku.
                  Takie jest moje praktyczne podejście do zycia.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka