kobieta306 29.08.12, 21:29 gdzie ona się podziała? tęsknię Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mola1971 Re: Zmęczona 29.08.12, 22:31 Kobieto, nie płaczaj! Zmęczona właśnie wyleguje się na Malediwach z jakimś przystojniakiem (niezłe ciacho) i wygląda na baaaardzo wypoczętą i zrelaksowaną Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 29.08.12, 22:51 łał jak dobrze, że choć ona ma farta ech, no cieszę się normalnie jak to już ten los dzieli niesprawiedliwie, że jedni i Malediwy i ciacho, a inni Bałtyk i kurna dropsa nawet nie ma Odpowiedz Link
mola1971 Re: Zmęczona 29.08.12, 22:59 Nie marudź, Bałtyk też ma swój urok, a na takich Malediwach bez ciacha jakiegoś z nudów umrzeć można. Bo ile można patrzeć na palmy, lazurowe morze i takie tam? Poza tym strasznie długo tam się leci i drogo niemiłosiernie jest. Dropsem nie ma co się zadowalać, przyjdzie czas i pora, to i ciacho w Twoim ulubionym smaku się znajdzie Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 29.08.12, 23:16 w sumie racja - drogo, upał pewnie niemiłosierny, palmy, no ile można na palmy patrzeć, ci przystojni faceci też pewnie przereklamowani, no i ta podróż samolotem, ech aż mi jej szkoda, że się tak biedaczka musi kłopotać Odpowiedz Link
mola1971 Re: Zmęczona 29.08.12, 23:19 No, nie aż tak, żeby jej się żałować )) Bardziej chodziło mi o docenienie tego, co się ma Odpowiedz Link
heksa_2 Re: Zmęczona 29.08.12, 23:21 W końcu ona zmęczona, to jej się należy porządny odpoczynek. Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 29.08.12, 23:24 no to jak ona wypoczęta wróci, to jak my ją poznamy, że ona zmęczona? Odpowiedz Link
mola1971 Re: Zmęczona 29.08.12, 23:33 Spoko, do roboty wróci i znów się zmęczy Ech... Już pierwszego dnia po urlopie człek zapomina, że na urlopie był Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 29.08.12, 23:09 Error w dobrych rękach więc nie ma strachu o niego Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 30.08.12, 09:10 no nie zamartwiam się o niego, bo chłop to zawsze na 4 łapy spadnie. Co innego kobieta, istota słaba, krucha z natury Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 30.08.12, 09:12 nosz cholera, szlag by trafił. Odpisuję w robocie i mnie pokarało. To najlepsze z drożdżówki - taka duża kruszanka - pod fotel mi spadła Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: Zmęczona 12.09.12, 14:50 Kobieto droga, już wróciłam, więc nie musisz dalej tęsknić I bardzo Ci dziękuję, że tylko Ty jedna, jedyna współczułaś mi upałów, nudnego widoku i koszmarów lotu samolotem; inni bagatelizowali te wszystkie uciążliwości Jestem po pierwszych dniach pracy, więc .... jestem już sobą- tą starą, zrzędliwą Zmęczoną A tak btw, to kiedy zobaczyłam tytuł wątku, to pomyślałam: "Biedna Kobieta, pewnie w tym roku nie miała jeszcze urlopu i jest, biedaczka, zmęczona okrutnie" Ludziska kochane, wypady wakacyjne to moja jedyna możliwość, aby zostawić poza sobą choć chwilowo sprawy w sądzie, rozbabrane życie, pierwsze zmarszczki i siwiejące włosy Pozdrawiam powakacyjnie PS A plaża i morze takie bajeczne były....... Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Zmęczona 12.09.12, 14:53 łaa, to Ty tez nad Bałtykiem byłaś? czad i już nei jesteś zmęczona Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 12.09.12, 18:10 no jesteś wreszcie słuchaj w jednym wątku powołałam się na Ciebie i postraszyłam, że jak wrócisz, to nadgonisz zaległości, bo sama musiałam, gdzieś tam po drodze, użerać się z forumowymi chłopami tymi co alimenty traktują jako karę, czyli klimaty w stylu a. l. t. z. trochę tak szyfrem piszę, wiesz żeby się nie pokumali No, a teraz napisz coś o tym ciachu, bo mnie normalnie zazdrość i ciekawość naprzemiennie ogarnia Odpowiedz Link
noname2002 Re: Zmęczona 12.09.12, 18:25 Alimenty to przecież narzędzie zemsty na eksach nie wiesz? forum.gazeta.pl/forum/w,14479,136518693,136539967,krew_mnie_zalewa_.html Odpowiedz Link
ekscytujacemaleliterki Re: Zmęczona 12.09.12, 18:51 Oj Zmęczona, coś Ci jeszcze z wakacji zostać musiało . Opalenizna chociażby...opowiadaj jak było Odpowiedz Link
mola1971 Re: Zmęczona 12.09.12, 18:59 No wreszcie jesteś A co zrobiłaś z ciachem? Czyżby się przeterminowało? Odpowiedz Link
zmeczona100 Wredoty 12.09.12, 20:22 Kobieto306, hihihihi, mną straszysz niegrzecznych chłopców? Niegrzeczna iitam, nie nadrobię- nie ma takiej możliwości Nie dość, że stare towarzycho jakiejś weny dostało i pisało, że hej, to dodatkowo widzę pełno nowych nicków i całe multum pozakładanych wątków. Co to za zaraza nastała? Wysyp kolejnych nieszczęśników życiowych? Dżizas, tero ja już nic nie ogarne. Bałtyk, pytacie? Byłam tam pierwszy i ostatni raz jakieś 25 lat temu I wcale mi się tam nie spieszy na cały urlop Weekendowo to można i owszem, ale żeby sobie psuć przynajmniej 3/4 urlopu? NEVER Była stała temperatura, ponad 35 kresek w dzień, stały, nudny widok błękitnego nieba, morze krystalicznie czyste, błękitne i cieplutkie Jednym słowem- wygrzałam swe stare, próchniejące kości, że aż miło A tu zamieściłam małą relację PS Ciacho absolutnie się nie przeterminowało Wręcz odwrotnie- ono jest jak wino ------- Pierwszy mąż jest jak naleśnik- zwykle nieudany. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: Wredoty 12.09.12, 20:27 Errata > PS Ciacho absolutnie się nie przeterminowało Wręcz odwrotnie- ono jest jak w > ino Nie wino, ale jak prawdziwy piernik Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Wredoty 12.09.12, 20:47 pierwsza fota i się rozmarzyłam, cudna. no Kochana, cieszę się bardzo, że urlop się udał, że ciacho spoko i korzystaj z życia ile wlezie. Jak ciacho równie udane, jak te piękne fotki, to musi to być niezły pierniczek Odpowiedz Link
zabelina Re: Wredoty 12.09.12, 20:51 zmeczona100 napisała: > Była stała temperatura, ponad 35 kresek w dzień, stały, nudny widok błękitnego > nieba, morze krystalicznie czyste, błękitne i cieplutkie Ludzie są jednak bardzo różni...dla mnie powyżej 35 stopni Celsjusza na urlopie to absolutny horrorDD Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: Wredoty 12.09.12, 21:32 Tutaj w ostatnich dniach też było po 30 stopni. Klimat się ociepla, ale wróciłaś akurat w sam raz bo jutro ponoć już ochłodzenie do tradycyjnych jesiennych temperatur Odpowiedz Link
ekscytujacemaleliterki Re: Wredoty 15.09.12, 15:18 Zm eczona, natychmiast dawaj namiary na swojego exa! Mi też niech funduje takie wycieczki! Dam się nawet adoptować ))) Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 12.09.12, 21:19 A Wy forumowi Panowie oraz podglądający byli mężowie to pooglądajcie sobie te piękne fotki i zobaczcie jak źle i tragicznie sobie radzą kobiety po rozwodzie i żyjcie dalej w przekonaniu, że bez Was to już tylko wór pokutny Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: Zmęczona 12.09.12, 21:27 Moja droga, co Ty pleciesz. Ten wyjazd to przecież z alimentów. Inne odkładają na waciki, a ja - na szlajanie się po szemranych miejsca. Toż bez pieniędzy exa popadłabym w nędzę taką, że nawet poza granice miasta nie miałabym za co dojechać. Odpowiedz Link
kobieta306 Re: Zmęczona 12.09.12, 21:36 Pamiętasz nasz wątek samopomocowy dobrze się zorganizowałaś to i na wyjazd na wypasie starczyło. Ja na ten przykład to już mam całą górę skarpetek cienkich typu "antygwałty" i byś nie wpadła jak sobie skołowałam. Otóż na bosą nogę nie można przymierzać obuwia. I niektóre lepsze sklepy mają za darmo skarpetki dla klientów. Więc ja ubrałam się w najlepsze ciuchy, żeby podejrzeń nie wzbudzać personelu i obskoczyłam i nazbierałam. I tak grosz do grosza i będzie kokosza, albo wyjazd na wypasie jutro młodych pośle, niech też przyniosą - pamiętasz bowiem naszą zasadę "do domu nigdy nie wracaj z pustymi rękami" !! Odpowiedz Link
tricolour Słoneczny urlop to żadne zło i tragedia... 12.09.12, 21:35 ... można powiedzieć, że to coś przyjemnego po całym roku pracy. PS. Zwracam także uwagę, że od urlopu większe zainteresowanie budzi ciacho z czego można wnosić, że sam urlop to w sumie nic szczególnego. Odpowiedz Link
zmeczona100 Re: Słoneczny urlop to żadne zło i tragedia... 12.09.12, 21:51 > PS. Zwracam także uwagę, że od urlopu większe zainteresowanie budzi ciacho Nie zauważyłam Odpowiedz Link