Kochani,
i na mnie przyszedł czas aby się stąd ewakuować.
Dziękuje wszystkim, trzymam kciuki i ściskam.
Jeśli komus pomoglam, to bardzo się cieszę.
Jeśli kogoś uraziłam, przepraszam.
Dziękuję tym, którzy pomogli kilka lat temu mnie. Szczególnie Moli, Zmęczonej, Innej Nowej, Plujeczce, Pokopance, Kasprowi, Tri, Ani Blue, Ewali, Noname, Anonimowej, Meyennie i wszystkim niewymienionym, a bliskim na forum.
Do tej decyzji skłonił mnie wpis Lidanny:
"Ja ciebie chyba rozumiem. I jest mi cię żal. Nie udzielam się zbyt często na tym forum, ale systematycznie czytam wszystkie zamieszczane tutaj wątki. Twoje też. A zwłaszcza twoje. Bo tyle pogardy dla innych, jadu, złośliwości i gruboskórności nie ma w żadnych innych postach. Nie wnosisz kompletnie nic nowego. Wprowadzasz tylko chaos i ranisz swoimi słowami ludzi.
Ostatnio dość często krytykuje się tutaj panów za sposób w jaki się wypowiadają. Według mnie, ty możesz śmiało aspirować do ich grona."
No i ona chyba ma rację

Nie wnoszę już nic nowego. Pora oddać miejsce nowej krwi
Trzymajcie się
Kobieta 306