Dodaj do ulubionych

Dziękuję

28.09.12, 14:37
Kochani,
i na mnie przyszedł czas aby się stąd ewakuować.
Dziękuje wszystkim, trzymam kciuki i ściskam.
Jeśli komus pomoglam, to bardzo się cieszę.
Jeśli kogoś uraziłam, przepraszam.
Dziękuję tym, którzy pomogli kilka lat temu mnie. Szczególnie Moli, Zmęczonej, Innej Nowej, Plujeczce, Pokopance, Kasprowi, Tri, Ani Blue, Ewali, Noname, Anonimowej, Meyennie i wszystkim niewymienionym, a bliskim na forum.

Do tej decyzji skłonił mnie wpis Lidanny:
"Ja ciebie chyba rozumiem. I jest mi cię żal. Nie udzielam się zbyt często na tym forum, ale systematycznie czytam wszystkie zamieszczane tutaj wątki. Twoje też. A zwłaszcza twoje. Bo tyle pogardy dla innych, jadu, złośliwości i gruboskórności nie ma w żadnych innych postach. Nie wnosisz kompletnie nic nowego. Wprowadzasz tylko chaos i ranisz swoimi słowami ludzi.

Ostatnio dość często krytykuje się tutaj panów za sposób w jaki się wypowiadają. Według mnie, ty możesz śmiało aspirować do ich grona."

No i ona chyba ma rację wink
Nie wnoszę już nic nowego. Pora oddać miejsce nowej krwi wink

Trzymajcie się
Kobieta 306
Obserwuj wątek
    • blue_ania37 Re: Dziękuję 28.09.12, 14:41
      Kobieto306smile
      Nie rób tego, jesteś tak charakterystyczna z takim ciętym językiem i umiejętności puentysmile
      Wiele dziewczyn stawiasz na nogi....jak mniesmile
      Ja Cię kochamsmile
      A
    • mola1971 Re: Dziękuję 28.09.12, 14:46
      Kobieto, napij się melisy i na luz wrzuć! Wracaj i mnie nie denerwuj suspicious
      Twoja żołnierskość też jest tu potrzebna!!! Właśnie za to lubię to forum, że jest różnorodne.
    • logicman Re: Dziękuję 28.09.12, 15:05
      Wrzuć na luz i nie przejmuj się opiniami. Każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania i to nadaje kolorytu dyskusji. To przecież nie jest kółko wzajemnej adoracji.
    • ninaa Re: Dziękuję 28.09.12, 15:08
      Po pierwsze - nie wytrzymasz. Zdaj sobie z tego sprawę jasno, zanim naobiecujesz, że nie wracasz. To powiedziane z przymróżeniem oka, ale sens ma.
      Po drugie - równiez uważam, że dałaś mi nieco po głowie, ale NIE BYŁO TO ZŁE. NIE BYŁO. Nie popłakałam się.
      Po trzecie - to forum ŻYJE właśnie dzięki takim osobom jak Ty, jak żałosny, jak error .. którzy tupią ! Co tu będzie, jeśli wszyscy będą tylko poklepywać nas biednych, umęczonych po ramieniu i mówić - rozumiem, ojej, bardzo mi cie żal..., dasz radę... Jesteście jak kamyki po których TEŻ TRZEBA NAUCZYĆ SIĘ CHODZIĆ !!!!
      Tyle.
      Pozdrawiam i ... zastanów się sensownie, Kobieto.
      Ninka
    • noname2002 Re: Dziękuję 28.09.12, 15:14
      Oszalałaś? smile Ty i Zmęczona jesteście potrzebne dla równowagi smile Poza tym Twoje uwagi są bezceremonialne ale i trafne, to nie jest wylewanie swojej frustracji.
      • zmeczona100 Re: Dziękuję 28.09.12, 15:17
        > Oszalałaś? smile Ty i Zmęczona jesteście potrzebne dla równowagi smile

        Ja??

        Spłonionam niczym dziewica tongue_out

        Twardych babek, które nie boją się wyrażania swojej opinii, to akurat jest tu więcej wink
    • zmeczona100 Re: Dziękuję 28.09.12, 15:14
      Ani mi się waż!!!
      Toś sobie umyśliła!

      Lidanna pomyliła Cię z Żałosnym czy tau- i to wszystko.

      Wrzuć jej nicka do wyszukiwarki- albo nie ma pojęcia o forum (tak długo tu jest), albo nie ma odwagi podpisać się pod swoim forumowym nickiem. Zresztą, to nie ma znaczenia. Skoro taki żałosny czy tau ma tu swoje niezagrożone miejsce, to co dopiero Ty??

      Meliska, policz do 10-ciu i wrzuć na luz. Co Cię obchodzi zdanie tej osoby? Mnie tam np. nic (i nikt) nie rusza tongue_out

      wink

      piwo
    • inna_nowa_ja Re: Dziękuję 28.09.12, 15:29
      Kobieto, Ty mnie nie denerwuj, to dzięki Twoim postom, w tym o ciętym języku stanęłam na nogi, zebrałam się do kupy, każdy pisze jak mu się podoba, i gówno prawda że niczego nie wnosisz, wręcz przeciwnie, i nie rób mi tego, ani mi się waż!Każdy kto Cię choć trochę poznał wie jaką jesteś KobietąsmileTy wiesz że jesteś dla nas WAŻNA!
      A do Lidanny, możesz iść na forum Samodzielna Mama jeśli nie odpowiada Ci styl i pisownia Kobiety306, po co czytasz JEJ A ZWŁASZCZA JEJ WĄTKI, skoro tak Cię irytują? Po co się katujesz? Odczep się od Kobiety no.
      • niutka Re: Dziękuję 29.09.12, 09:26
        Dokladnie!
        A jak Lilianne draznia wypowiedzi Kobiety, to niech ja sobie zablokuje. Mnie draznily pana tau i zalosnego, wiec ich sobie zablokowalam i nie denerwuje sie niepotrzebnie.
    • zabelina Re: Dziękuję 28.09.12, 15:40
      Wiesz, wziąć zabawki i iść do domu jest łatwo.
      Znacznie trudniej jest przyjąć na klatę słowa krytyki, zastanowić się nad tym i wyciągnąć wnioski.
      A najtrudniej w sobie cos zmienić. Za to zdarza się, że taka zmiana wnosi coś dobrego w nasze życie smile
      • inna_nowa_ja Re: Dziękuję 28.09.12, 15:44
        Ale co Kobieta ma w sobie zmieniać? Pisownie, podejście do zycia? Ma podobać się innym? Jeżeli komuś nie odpowiada styl i wypowiedzi na forum to niech ich nie czyta, nie komentuje. Mnie jedna osoba irytuje i jej wątki omijam, nie krytykuję personalnie, każdy jest taki jaki jest i wolno mu takim być. To nie kółko różańcowe, że wszyscy śpiewają na jedną modłę, i oby nigdy takowym nie zostało.
        Spadam na ziemniaka a Kobieto wracaj!
      • kasper254 Re: Dziękuję 28.09.12, 15:49
        Jedni nas lubią, inni - nie. I dobrze. Wyobrażasz sobie czystej wody monizm...brr. To świetne forum, wielobarwne, wielokształtne, z mozaiką charakterów i racjonalizów, pluralistyczne do szpiku kości. Gdybyś się ewakuowała z forum "Po przejściach", gdzie obowiązuje jedna - niczym kiimirsenowska - wizja świata - to rozumiem. Wówczas sam podałbym Ci rękę, żebyś uciekała. Ale tutaj - w tej feerii, w tych blaskach... Zostań i pisz. Łatwiej z innymi.
    • mayenna Re: Dziękuję 28.09.12, 16:11
      Kobieto! Jesli to twoja suwerenna decyzja, to szanuję to. Jesli jednak jest to decyzja pod wpływem krytyki to zostań.
      Spieramy się, różnimy, ale przecież to jest najfajniejsze.Za chwilę i mi pewnie ktoś podobnie napisze, że nic nowego nie wnoszę. Ale ja mogę zostac paprotką na forum. Nie muszę wnosić nic nowego - Ty też - jeśli Twoja wola. Mnie wystarczy, jak się uśmiecham albo wściekam czytając Twoje posty, ale żeby ich zupełnie miało nie być? .
      Odpocznij może i wracaj.
      Pozdrawiam
      • teuta1 Re: Dziękuję 28.09.12, 16:23
        Zostań, babo, przecież to sensu nie ma.
    • lidanna Re: Dziękuję 28.09.12, 16:32
      Wracaj. Już wszyscy wiedzą, że to ta ja jestem tą wstrętną jędzą, która chciała cię stąd wypędzić. smile
      • jarkoni Re: Dziękuję 28.09.12, 16:48
        Kobieta to bezczel niczego sobie i jest potrzebna.
        Kryguje się tylko. Tak czuję..
        • natka-2003 Re: Dziękuję 28.09.12, 17:02
          dobry sposób, żeby przeczytać o sobie coś miłego wink
          Kobieto, ja też lubię czytać Twoje posty smile
    • gazeta_mi_placi Re: Dziękuję 28.09.12, 20:08
      A może wpadniesz na Szkapę?
      • plujeczka Re: Dziękuję 28.09.12, 20:32
        widzisz kobieto- to forum to narkotyk, pobudza, otumania, dodaje sił i czasmi odbiera ale.....jest potrzebne nawet w takim formacie, Pamięetam kiedy pojawiłam się tutaj parę ładnych lat temu, rozwód w toku i dzika walka,wiele , łez, upokorzeń, sadowych batalii i potyczek niestety nie zakonczonych sukcesem, brak pieniędzy i spłacane latami długi po ex małzonku itp. miałam w sobie tak dużo goryczy , żalu ,że pewnie nie byłam dla nikogo miła .Wylano na mnie wiadro pomyj, wiele osób wyobrażalo sobie mnie jako kogoś okropnego, wstrętnego, zgorzknialego bo cóz sama na taki wizerunek zapracowałam.
        Czasami próbowałam się bronić przed atakami ale czasami nie dawałam rady bo w głebi duszy wołałam o pomoc.....kilka osób właściwie odczytało moje zachowanie, wielu z pośrod nas poznałam może nie osobiście ale telefonicznie bo dzieli nas ogromna odległośc ale przyjaznie pozostały do dzisiaj i uwierz sa to przyjaznie cudowne .
        Dzisiaj jestem innym czlowiekiem bo i rozwód za mną, alimenty i na koniec podział majątku krwawy jak diabli.
        Wyszłam po wielu latach małżenstwa prawie z niczym ,ale staje powoli na nogi, od wielu lat nie jestem sama choć nie mieszkam ze swoim przyjacielem bo juz doskanle wiem czym "pachnie' wspołnota małżeńska, odbudowuję to co straciłam i ..ciesze się zyciem, cieszę się z sukcesów dziecka i z każdego dnia.
        Kobieto- nie odchodź, kazdy z nas wnosi coś innego do tego forum, każdy z nas ma inne doświadczenia ale te mimo wszystko przydają się innym a cięta riposta nikomu nie zaszkodziła.
        Uwazam ,że odchodząc tchórzysz dajesz satysfakcję innym -masz prawo do włsnego punktu widzenia a ,że to się nie podoba innym?-trudno .Ja w kazdym razie nie przyjmuję do wiadomości twojego odejścia i tyle..no już wracaj do naszego szeregu.
        Ostatnio równiez nie udzielam się na forum ale podczytuje bo strasznie zaganiana jestem i urzadzam nowe , małe mieszkanko -mimo wszytsko lubie tutaj wszystkicjh nawet tych , którzy dali mi kiedyś kopa w t.....k
        • mola1971 Re: Dziękuję 28.09.12, 20:38
          Napisałam do Kobiety maila. Mam nadzieję, że wróci.
    • kobieta306 Re: Dziękuję 28.09.12, 20:37
      oczywiście w pośpiechu zapomniałam o wielu nikach, jak lampka, jarkoni, teuta, kara mia, heksa, zolza, gazecia i jak wyślę, to sobie znowu następne na bank przypomnę wink
      Nie napisałam aby poczytać o sobie miłe słowa. Spodziewałam się raczej, że nastąpi oddech ufffff ulga, będzie spokój na forum, babsztyl sobie polazł smile
      Faktycznie jest tak, że forum uzależnia ale to nie tylko to. Historie wielu z Was są mi bliskie i człowiek zwyczajnie wirtualnie się zaprzyjaźnia.
      Jednak ja sama zauważam, że zaczynam się powtarzać, jak babcia, która wnukom opowiada jak to drzewiej bywało. Dlatego zluzuję trochę i nie będę tak napinać pośladów wink
      Jarkoni - tak ja jestem bezczel i z ust Twych jest to dla mnie komplement wink
      Pamiętam też jak kiedyś, na samym początku, wdałam się tutaj w dyskusję z Kasprem i jak on mi przydzwonił, to az mnie wtedy zamurowało. Nazwał mnie jakoś tak podobnie smile Z perspektywy czasu dziękuję za tamte rozmowy i wpisy. Podobnie potraktował mnie nasz trójkolorowy przyjaciel, więc coś na rzeczy być musi.
      Zatem , kurde chyba zostanę ale będę pisać mniej, bo jesteście jak najlepsze dragi, ciężko "bez" a "z" jeszcze gorzej wink


      • mola1971 Re: Dziękuję 28.09.12, 20:39
        Jesteś big_grin SUPER!!! smile))
        • kobieta306 Re: Dziękuję 28.09.12, 20:42
          a Ty to siedź cicho, bo jak sobie w robocie pomyślałam, że już miałabym się z Tobą w żadną rozmowę nie wdać, to mi smutniej było jak po rozwodzie smile
          • mola1971 Re: Dziękuję 28.09.12, 20:47
            big_grin big_grin big_grin

            Ja też Cię kocham kiss
    • tricolour Kobieto, stąd trudno się odchodzi... 28.09.12, 21:48
      ... sam żem najlepszym przykładem.
      • kobieta306 Re: Kobieto, stąd trudno się odchodzi... 28.09.12, 21:51
        wiem, pamiętam i ciesze się, że Cię wtedy powstrzymali smile
      • mola1971 Re: Kobieto, stąd trudno się odchodzi... 28.09.12, 22:00
        Ponoć rozwodnikiem, tak jak alkoholikiem, jest się do końca życia. I nie ma co udawać, że nas już te problemy w ogóle nie dotyczą. Dotyczą i dotyczyć będą do końca życia. Nikt z nas przeszłości gumką myszką nie wymaże. Choć oczywiście są różne etapy wychodzenia z rozwodnictwa i fajne na tym forum jest to, że są tu ludzie na różnych etapach tego wychodzenia. To forum to taka swoista grupa wsparcia. Lepsza od realnej, bo czynna całą dobę i można tu przyjść wtedy, kiedy ma się na to czas smile
    • searam Re:Pipa ! 29.09.12, 01:24
      Ja facet dziwe sie ze sie poddajesz.
      • kasper254 Re:Pipa ! 29.09.12, 12:12
        1.Piszesz, Kobieto, że "przydzwoniłem" Ci. Przepraszam. Często odpowiadam ostro, ale nie mam zamiaru nikkog krzywdzić. Rozwód był dla mnie tak okropnym przeżyciem, że po nim - jak nigdy dotąd - wolałbym siebie uderzyć, aniżeli kogoś.
        2.Zostań i pisz jak najwięcej. W tej mierze przekazuję Ci coś bardzo osobistego: Zawsze bardzo dużo czytałem i tak jest do tej pory. Z różnych sfer tzw. dziedziny humanistycznej. Nigdzie nie spotkałem tylu mądrych rzeczy/problemów, jak tu - na forum. Przeczytałem większość socjologicznych "dzieł" Baumana, ale spłynęły po mnie, niczym woda w/po kąpieli. Słowa forumowiczów, w tym - Twoje - mają inny wymiar:konkretno-indywidualny/ciężki (czasem lekki)/pełen wymiarów i znaczeń. Tu jest człowiek, który cierpi, łka, śmieje się, a u Baumana - bezkształtny miąższ, zielony ludzik, człowiek bez właściwości.
        • kobieta306 Re:Pipa ! 29.09.12, 17:18
          Kasper nie musisz mnie za nic przepraszać, bo wtedy to ja sobie sama byłam winna.
          Rozwalona jak bolka trampki, pisałam kawałkami, bo nie mogłam pisać o wszystkim (bałam się, że mnie mąż wytropi i moją strategię rozgryzie wink ) do tego nadwrażliwa, więc nie mogłeś ocenić praktycznie nic. Niemniej jednak wtedy mi takie ostre słowa pomagały, bo działały jak świeża krew w nozdrzach rekina ludojada wink podsumowując - rozjechałam mojego męża na sprawie rozwodowej jak walcem. Gdybym wtedy usiadła i płakała, a ludzie by mnie głaskali, to pewnie siedziałabym dzisiaj w pokoju bez klamek, a mój mąż cieszyłby się moją krwawicą i włoskimi płytkami w łazience, wybieranymi do "tzw. wspólnego" domu, z którego mnie w skarpetach chciał pogonić.
      • kobieta306 Re:Pipa ! 29.09.12, 17:10
        Jak pipa to tylko Middleton wink Masz rację, nie będzie nick jednorazowy pluł mi w twarz.
        • lidanna Re:Pipa ! 29.09.12, 17:18
          Chcesz powiedzieć, że chciałaś odejść przez to, że "jednorazowy nick napluł ci w twarz"? big_grin Zdecyduj się proszę, bo wcześniej dawałaś do zrozumienia, że odchodzisz, bo sama podjęłaś taką decyzję. Zresztą nie pierwszy raz. Jeśli dobrze pamiętam, to w czerwcu też już zapowiadałaś, że stąd odchodzisz.
          • kobieta306 Re:Pipa ! 29.09.12, 17:21
            droga Lidanno - coś Ci się musiało popierdykać, bo w czerwcu to ja nic takiego nie pisałam.
            Uważaj na przyszłość aby podczas logowania się nie pomylić wink
          • kobieta306 Re:Pipa ! 29.09.12, 17:26
            a może Lidanno zróbmy tak, że ja jednak zostanę? Mocno Ci będę wadzić złociutka? Czy dasz radę jakoś?
          • blue_ania37 Re:Pipa ! 29.09.12, 17:30
            Ale o co ci chodzi lidanna?
            Czytuje to forum ponad rok i pisuje nawetsmile i nie ma pojęcia kiedy ktoś napisał że odchodzi czy nie?
            Jesteś kimś z "reala" kobiety 306 że tak się jej dobrze przyglądasz?
            Wyluzuj.....dziewczę
            A
            • logicman Re:Pipa ! 29.09.12, 17:36
              Właśnie, trzeba wyluzować z emocjami. Tylko spokój i logiczne rozgryzanie życia może nas uratować.
              Tak sobie właśnie pomyślałem - jakie to symptomatycznie kobiece by podejmować jakiś decyzje (choćby banalne - jak odejście z forum) pod wpływem emocji wywołanych tym, że jeden nick przysrał drugiemu nick'owi na forum. Gdzie tu zdrowy rozsądek i dystans do życia a nawet samego siebie?
              • kobieta306 Re:Pipa ! 29.09.12, 17:45
                Tylko powiedz jak wyluzować z emocjami? Nie da się. Ja nie umiem.
                • zegnaj_kotku Re:Pipa ! 29.09.12, 19:45
                  z emocjami nie ma co walczyć... stłamszone mogą prowadzić do wrzodów czy innych "atrakcji" wink)
                  ale w sprawach błachych warto wybrać sobie dobre motto np takie:
                  "Z każdym dniem mojego życia nieuchronnie zwiększa sie liczba tych, którzy mogą mnie pocalować w d**ę"
                  • daktor-wspaktor Re:Pipa ! 30.09.12, 09:11
                    > "Z każdym dniem mojego życia nieuchronnie zwiększa sie liczba tych, którzy mogą
                    > mnie pocalować w d**ę"

                    Obawiam się, że równie nieuchronnie maleje liczba tych, którzy mieliby na to ochotę, Kotku wink
                    • zegnaj_kotku Re:Pipa ! 30.09.12, 10:19
                      daktor-wspaktor napisał:

                      > > "Z każdym dniem mojego życia nieuchronnie zwiększa sie liczba tych, którz
                      > y mogą
                      > > mnie pocalować w d**ę"
                      >
                      > Obawiam się, że równie nieuchronnie maleje liczba tych, którzy mieliby na to oc
                      > hotę, Kotku wink

                      W mysl zasady, że "każda potwora znajdzie swojego adoratora" to dopóki jest się monogamicznym i nie odczuwa się potrzeby posiadania "tłumów przy zadzie" to chyba nie problem? Daktorze wink
                      • jagienka_2 Re:Pipa ! 30.09.12, 11:04
                        Święte słowa, Kotku smile
                        A jeśli chodzi o Kobietę, bardzo się cieszę, że nie dała się wykurzyć i jednak zostaje. Na forum jest wystarczająco dużo miejsca dla wszystkich. Potrzebujemy takich, którzy przytulą i takich, którzy wyleją na głowę wiadro zimnej wody.
    • inna_nowa_ja Re: Dziękuję 30.09.12, 15:53
      no to rozumiem, i napiszę to uff, że zostajeszsmile
      • kobieta306 Re: Dziękuję 30.09.12, 16:07
        inna - zerknij na pocztę proszę.
        • inna_nowa_ja Re: Dziękuję 01.10.12, 09:25
          odpisałam, uuu to ja o niczym nie wiedziałam (:
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka