joannapa
30.12.12, 23:13
macie tak? mieliście? czy coś takiego w końcu mija?
a chodzi mi o widok idealnych rodzinek - taki wiecie np:
tatuś z malym kajtkiem wychodzi na podwórek, za chwilę dochodzi do niego mamusia z drugim kajtkiem
albo
tatuś robi zakupy wrzucając do koszyka coś dla siebie, coś dla żony, coś dla dziecka nr 1, dla dziecka nr 2
albo
mamusia, tatuś, trójka pacholęć i info o kolejnym w drodze
ja zazdroszczę, do bólu, do łez, do złości
dlugo tak będzie? nie mieszkam z mężem kilka miesiący, mieszkam z córką, z mężem widujemy się prawie codziennie, bo przychodzi do dziecka
no rozwalają mnie strasznie takie obrazki rodzinne
i nie, nie pomaga nawet mowienie sobie, że to tylko obrazek, ze to może być złudne, że tak bywa
ciągle kołacze mi sie, że ja tak nie mam i mieć nie będę
cholernie to wkurzające
każdy pozostający sam tak ma?