Ratunku

, myślę o eksie i to nawet dobrze

,
poprosiłam go aby wpłacił mi alimenty w pt, bo młody ma szczepienia, a do tej pory korzystał z płatnych szczepionek i nawet gdybym chciała to nie mogę tego zmienić.
Ma termin do niedzieli i zawsze wpłaca mi je za 5 dwunasta w nocy.
Dostałam smsa, że już mi wlał pieniądze.
A ja ryczę 2 godzinę, nie za nim ale że tak się życie ułożyło.
Z żalu, że ten pan tata zauważył w jakiś sposób, że jestem ludziem.
Kiedy miną te cholerne nastroje?Mam dosyć tych rozpaczy i przekonań, że jest oki.
Nie mam z kim pogadać

A