Dodaj do ulubionych

Toksyczny partner

13.03.14, 14:45
nigdy się nie zmieni, nie traćcie czasu żeby próbować, i znów próbować i jeszcze ten ostatni raz próbować. Toksyczny partner jest toksyczny aż do szpiku kości.
Woziłam się kilka lat aż się w końcu przewiozłam.
To tak gwoli poniższych postów o żałowaniu,przemijaniu.

Ściskam Was Wszystkichsmile
Obserwuj wątek
    • inna_nowa_ja Re: Toksyczny partner 13.03.14, 15:01
      Już zamknięty tamten czas kolorowych dni
      Przeleciało tyle lat niczym parę chwil
      Tak daleko jesteś dziś, nawet nie wiem, gdzie
      Pozostało kilka zdjęć, listy pokrył kurz

      Ref.
      Kochać cię,kochać cię
      Już dzisiaj za późno
      Wierzyć ci,wierzyć ci
      Już dzisiaj za późno
      Z tobą być,razem być
      Już dzisiaj za późno
      Kochać cię,kochać cię
      Za późno już

      Robi ze mną los,co chce,już nie bronię się
      Brak mi sił walczyć znów i nie warto już
      Gdybym kiedyś spotkał cię,nie obejrzę się
      Sensu brak,finał znam tej tragedii snów

      Ref.
      Kochać cię,kochać cię
      Już dzisiaj za późno
      Wierzyć ci,wierzyć ci
      Już dzisiaj za późno
      Z tobą być,razem być
      Już dzisiaj za późno
      Kochać cię,kochać cię
      Za późno już

      Kombi
    • mayenna Re: Toksyczny partner 14.03.14, 07:39
      Partner zmieni się jak sam tego zechce. My go nie zmienimy, ale mozemy zmienic siebie - to jedno z Twojego postu z czym się nie zgadzam.

      Jak zmienimy siebie to się okaże czy zmiana partnera jest konieczna bo cos sprawia, że tak a nie inaczej wybieramy go sobie.

      Toksyczny partner to taki modny zwrot. Czasem to po prostu " tylko" alkoholik albo zwykła nieumiejętność komunikacji. czego my nie jesteśmy w stanie sami zobaczyć.

      Do tego, żeby się rozwieśc trzeba dojść samemu (twoje doświadczenie moze byc inne niz innych i nie masz gwarancji, że jednak cos się nie zmieni w małżeństwie i ono jednak nie przetrwa. Sa tu takie przykłady) i czas jest niezbedny.każdy ma inaczej i potrzebuje swojego tempa.Nie uważam tego za marnowanie czasu, raczej za koniecznośc by wyczerpać możliwości i wiedziec na pewno, ze tak trzeba postąpić.
      Jak pamietam to masz z nim fajne dzieciaki więc chocby dlatego nie zgadzam się, że się przewiozłaś.

      Inna, napisz jak tam zdrowie, co u ciebie?smile
    • scibor3 Re: Toksyczny partner 14.03.14, 09:53
      Jak ktoś mówi, że ktoś inny jest "toksyczny" to na ogół sam ma nieźle zryty beret i należy, a' priori trzymać tą osobę na odległość długiego kija.
      • kami_hope Re: Toksyczny partner 15.03.14, 11:48
        Zupelnie podobne wrazenie mam o ludziach, ktorzy mowia o innych per "zryty beret". Hm... ciekawe.
    • kasia3030 Re: Toksyczny partner 14.03.14, 17:34
      toksyczna osoba, ale dla tych dla nas "toksycznych" to my jestesmy toksyczni, ludzie zdradzaja sie, bo cos im nie pasuje w zwiazku...
      moj ex dla mnie jest toksycznym, energetycznym wampirem, winiszczyl mnie do tego stopnia, ze czasem boje sie wychodzic z domu, zeby nie poznac nikogo podobnego, a on zarzuca mi toksycznosc...znecal sie nade mna przez 7 lat psychicznie, upokarzal mnie, ograniczal w kazdej mozliwej dziedzinie, a ja zeby byc dobra zona, grzecznie wykonywalam polecenia, a teraz slysze, ze to ja go do wszystkiego prowokowalam, samym byciem, wiec generalnie wszystko mozna tak wlasnie wytlumaczyc, przeciez kazdy ma prawo do szczescia, a skoro on nie byl ze mna szczesliwy, szukal szczescia obok, ja nawet moglabym uwierzyc w takie tlumaczenie, ale on z ta swoja kochanka nie jest, a chcial wrocic do mnie wiec jednak nie bylam taka zla, kochanka okazala sie gorsza...punkt widzenia zalezy od siedzenia
      • mika99 Re: Toksyczny partner 15.03.14, 18:12
        Istnieją osobowości, które destrukcyjnie w różny sposób oddziaływają na drugą osobę, czasem jest to kwestia błędów w komunikacji a czasem szeroko pojęta przemocą. Sztuka to rozpoznać i naprawiać lub uciekać... znam z autopsji.
    • amb25 Re: Toksyczny partner 17.03.14, 08:53
      Toksycznosc to teraz modny termin.Parenascie lat temu znaczenie "toksycznego" zwiazku bylo inne niz teraz.
      Toksycznosc to dobra wymowka, dobre usprawiedliwienie. Teraz toksyczny jest prawie kazdy zwiazek, ktory sie nie udal albo partner/ka ktory/a sie nie sprawdzila.
      • tanahoe Re: Toksyczny partner 23.03.14, 11:08
        Ja nie bardzo wiem o czym Wy tu mówicie...
        Toksyczny partner to dla mnie ten co nas wyniszcza. My trwamy w tym związku mimo, że nie powinniśmy. Na zasadzie kat ofiara. To jest toksyczność. Alkoholizm, brak szacunku, znęcanie się psychiczne, fizyczne itd. To jest toksyczność. Ciężko się z takiego czegoś wyplątać. Zazwyczaj ma zwyczaj w nas wyrabiać poczucie winy. To my czujemy się winne mimo, że nie jesteśmy.
        Dopiero jak się z tego wyplączemy. Minie czas. Zobaczymy z boku w jakim chorym związku tkwiłyśmy.
    • eluthiena Re: Toksyczny partner 05.04.14, 00:07
      Oj inna sama prawda niestety....Widzę że próbowałaś długo walczyć... Ja też.... Sama niewiem po cosad(((( Szkoda tych miesięcy, lat, może bym była w innym miejscu? Może już osiągnęłabym stan równowagi o którym marzę? A tak? Znowu frustracje łzy, stracone złudzenia....
      Ale taki banał na koniec -nigdy nie jest za późno aby rozpocząć nowe życie -i tego się trzymajmy!wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka