tak sobie czytam i czytam, pisuje coniebądź... i mimo że to raptem tydzień
trwa, to jednak znowu sie czegos nauczyłem:
1. wyrażając swoja opinie należy starannie dobierac słowa
2.nie sposób zachowac obiektywizmu gdy pojawia sie post niejako napisany
przez ''cień''exi/a
3.wystarczy jedna śnieżka by spowodować lawinę
4. świat widzimy przez często niezbyt różowe okulary naszego własnego
nieszczęścia- rozwodu , czy na razie jeszcze rozpadu małżeństwa
aż cztery??? noooo, to jednak jestem nauczalny, a ktos niedawno nazwał mnie
pólgłówkiem

po co ten topik? ano po to bym sobie raz ja ulżył.......
podrowienia dla wszystkich bez wyjątku...... z wyjątkiem bezecnego, tej
męskiej, szowinistycznej, starej, obleśnej, obmierzłej, jadowitej (sic!),
brudnej, zakompleksionej, niemoralnej, bez honoru, bez jaj, bez włosów
(ooooops) świni... prosiaka.......knura.........