hela74
05.03.05, 20:49
Powiedzcie mi, czy ze mną wszystko w porządku. Wiem, że dla własnego dobra
nie będę z mężem (jedyna słuszna decyzja) i że go nie kocham, ale
jednocześnie jest mi bardzo smutno z tego powodu i chce mi się płakać....
Chyba przez całą noc będę wyć...... Sama tego nie rozumiem. Czy wy też tak
macie, czy tylko ja jestem taka dziwna?