Dodaj do ulubionych

Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ???

23.05.05, 13:51
Pytam bo ostatnio cięgiem choruję, zaziębiam się, łapię różne anginy...
Jeśli wyjdzie, że seks wzmacnia odporność to będę miał motywację do
leczenia big_grinDD
Gardło boli, katar przeszkadza, ale mimo to staram się nie tracić dobrego
nastroju smile
Pozdrawiam Was
Obserwuj wątek
    • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:18
      Vertigo
      każdy organizm jest inny, każdy inaczej reaguje na srodki farmakologiczne i te
      hmmm... naturalne
      mysle więc, ze dopóki nie spróbujesz nie przekonasz sie jak to jest w Twoim
      przypadku


      czego szczerze zyczę


      ps jak juz odbedziesz odpowiednią kurację daj znać co i jak szybko podziałalo
      smile))
      • samosia75 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:27
        Czytałam wiele opracowań na temat odporności organizmu i czynników wpływających
        na nią. W ogromnej mierze wpływ na immunologie ma stan psychiczny i
        samopoczucie. A wiadomo że sex je poprawia więc wnioski są oczywiste smile
        Vertigo po prostu ostatnimi czasy coś mocno tąpnęło Twoją psychika -wracaj
        szybko do pionu i wspomagaj się na wszelkie możliwe sposoby.
        PS. W aptece można kupić środki stymulujące... odporność organizmu smile
        I naprawde działaja.
        • vertigo5 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:35
          zacząłem snuć rozważania na temat swojego zdrowia bo wiele lat prawie w ogóle
          nie chorowałem, a tu masz... jedna infekcja za drugą...
          I to w taką pogodę !!!
          • samosia75 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:38
            A dlaczego akurat sex przyszedł Ci do głowy jako powód?
            Głodnemu chleb......??
            • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:44
              samosia75 napisała:

              > A dlaczego akurat sex przyszedł Ci do głowy jako powód?
              > Głodnemu chleb......??


              no właśnie to ciekawe, co?

              vertigo
              wytłumacz sie

              czekamy!
            • vertigo5 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:45
              ależ skąd, to tylko troska o zdrowie, nie wierzysz ???
              smile))
              • samosia75 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:47
                Ale dlaczego pierwszym i jedynym skojarzeniem był sex. To dziwne troche -prawda
                Julka?? Mamy tu jakiegoś psychoanalityka???????
                • vertigo5 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:50
                  Ha, a skąd wiesz, że pierwszym ???
                  oczywiście był na szarym końcu, tylko akurat to skojarzenie
                  dałem do tytułu wątku, coby PT forumowiczów rozruszać big_grinDD
                • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:50
                  samosia75 napisała:

                  > Ale dlaczego pierwszym i jedynym skojarzeniem był sex. To dziwne troche -
                  prawda
                  >
                  > Julka?? Mamy tu jakiegoś psychoanalityka???????

                  po co psychoanalityk, moja kobieca intuicja podpowiada mi ze Vertigo cierpi...
                  i to bardzo i niekoniecznie z powodu infekcji gardła

                  ten chleb i ten głod to jest to

                • bezecnymen przestańcie 23.05.05, 14:50
                  sie pastwić nad chłopem.... pewnie że brak sexu..i to w maju!!!! mozna nie
                  tylko anginę złapać..bywaja gorsze przypadki, gdy pomocy szuka się u znachora
                  czy co gorsza wiedźmy tongue_out
                  • julka1800 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 14:53
                    takie pastwienie sie ma tez przecież swoje dobre strony nieprawdaż, rozbudza
                    emocje, przynajmniej niektórym

                    a Vertigo sie na nas zapewne nie pogniewa
                    hm??
                    • bezecnymen Re: nie przestaniemy 23.05.05, 14:55
                      wiem że nie...bo dręczenie faceta skutecznie zapobiega przeziębieniom u
                      kobiet tongue_out
                      • scriptus Re: nie przestaniemy 24.05.05, 07:52
                        bezecnymen napisał:

                        > wiem że nie...bo dręczenie faceta skutecznie zapobiega przeziębieniom u
                        > kobiet tongue_out

                        Dotąd się nad tym nie zastanawiałem, ale pewnie masz rację ;DDDDDDDDDDDD

                        A z drugiej strony wiadomo, że najlepsze na przeziębienie są okłady ;DDD
                    • vertigo5 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 14:56
                      nie pogniewam, a skąd ! lubię Was smile))
                      • julka1800 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 14:59
                        wiedziałam ze rowny z Ciebie gość

                        • vertigo5 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:04
                          przystojny, elokwentny, miły, towarzyski, inteligentny, umiem się znaleźć w
                          każdej sytuacji... wystarczy, więcej cech nie wymienię, bo również jestem
                          skromny bardzo wink))
                          • bezecnymen zapomniałeś 23.05.05, 15:07
                            o najważniejszym...
                            że jesteś gentlemanem, który wie, kiedy wobec kobiety przestać być
                            gentlemanem tongue_out
                          • julka1800 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:07
                            zapomniałeś dodać:
                            bogaty
                            mieszkanie w mieście
                            z basenem i sauną
                            dom na wsi
                            ranczo i konie

                            a jeszcze wysokie stanowisko w wielkiej korporacji
                            • vertigo5 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:09
                              co to za ranczo, raptem 3 tys. hektarów...
                              co to za dom, raptem 400 metrow kwadratowych...
                              co to za stanowisko, dyrektor finansowy w banku Millenium...
                              żadna mnie z czymś takim nie zechce...
                              wink))
                              • julka1800 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:11
                                wystawimy Cię na aukcji

                                moze ktoś kupi, na pewno
                                • vertigo5 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:14
                                  czułem, że jesteś wyjątkową kobietą, ale żebyś aż uprawiała handel żywym
                                  towarem...
                                  • julka1800 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:16
                                    jestem wyjątkowa, piękna, powabna i prawie kryształowa
                                    ale jak każdy kryształ mam skazę prawie niewidoczną sad((((((((
                                    dlatego jestem na tym własnie forum
                                    • vertigo5 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:19
                                      masz niewidoczną skazę ??? czyżbys była sympatyczką Leppera ???
                                      • julka1800 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:22
                                        Leppera, Nie!

                                        ale inną

                                        i nie radzę wnikać bo prawda moze sie okazać bardzo bolesna

                                        ale ciesze sie ze już ci lepiej



                                        • vertigo5 Re: nie przestaniemy 23.05.05, 15:23
                                          uważaj, jestem wielbicielem powieści kryminalnych i pasjami lubię rozwiązywać
                                          takie zagadki !
                                          • julka1800 Re: intrygujące... 23.05.05, 15:33
                                            o to niespodzianka
                                            i przyznam intrygujace...

                                            jesli sie nie wycofasz pomysle ześ facet do rzeczy
                                            • vertigo5 Re: intrygujące... 23.05.05, 15:53
                                              ja i wycofywanie się ???
                                              no wiesz !!!
                                              • julka1800 Re: intrygujące... 23.05.05, 16:12
                                                Detektywie, pod pierzyne, wygrzewać sie,

                                                ja juz uciekam

                                                pozdrawiam
                                                • vertigo5 Re: intrygujące... 23.05.05, 16:15
                                                  miłego dnia smile))
                    • samosia75 Vertigo.. 23.05.05, 14:57
                      No i co Ty teraz zamierzasz zrobić po konsultacji z fachowcami z forum???
                      • vertigo5 Re: Vertigo.. 23.05.05, 15:00
                        Ha, to ci dopiero zgryz... pewnie na nowo zacznę się za kobietami oglądać big_grinDD
                        Co z tego wyjdzie - nie wiem !
      • vertigo5 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:34
        Julka tylko wyjaśnij - czy Ty mi zalecasz kurację naturalną czy
        farmakologiczną ???
        smile))
        • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:37
          skuteczną !!!

          smile)))))))
          • vertigo5 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.05.05, 14:43
            Ech kobiety...
            i bądź tu człowieku mądry smile))
    • bezecnymen krótka opinia sexperta:P:P:P 23.05.05, 14:40
      mnie pomaga nawet myśl o sexiebig_grinDDDDDDDDDDD
      a te ciągłe katarki kaszelki i podwyższona temperatura to podstawowe objawy
      zaniedbań w dziedzinie ...... jak to było? aha!
      szuru-buru, ef-eff i przeciąganie krzyża....
      • vertigo5 Re: krótka opinia sexperta:P:P:P 23.05.05, 14:46
        podoba mi się Twoja diagnoza, byłbyś dobrym lekarzem pierwszego kontaktu big_grinDD
        • bezecnymen Re: krótka opinia sexperta:P:P:P 23.05.05, 14:49
          jeśli...zupełnie bez związku...jesteś przystojną blondynką o duuuuużych
          niebieskich oczach to zapraszam na konsultacje o 19.00tongue_out
          • vertigo5 Re: krótka opinia sexperta:P:P:P 23.05.05, 14:51
            parametry nie do końca się zgadzają, ale za to jestem osobnikiem bardzo
            wartościowym i na wysokim poziomie intelektualnym;P
            • bezecnymen Re: krótka opinia sexperta:P:P:P 23.05.05, 14:54
              alez ja ciebie nie potrzebuję do rozmowy o polityce Stuartów, czy o poglądach
              fabianów.... niedawno też miałem katar...więc rozumiesz o co chodzibig_grinDDDDDDDDDD
              • vertigo5 Re: krótka opinia sexperta:P:P:P 23.05.05, 14:55
                ależ ja się nie pcham ;PPP
                ale pacjentkę jakąś miłą możesz po forumowej znajomości podesłać big_grinD
                • bezecnymen takiś cwany? 23.05.05, 14:57
                  ja mam zbadać i określić czy warto, a ty pogrymasisz i ew. skorzystasz??
                  • julka1800 Re: takiś cwany? 23.05.05, 14:57
                    bez kumoterstwa kochani!!!!
                    • vertigo5 Re: takiś cwany? 23.05.05, 14:59
                      ech, tyle tygodni znajomości... mozna sobie na takie konszachty pozwolić smile
                      • julka1800 Re: takiś cwany? 23.05.05, 15:01
                        pożyczać kobitki Wam sie zachciało niecnoty!!!
                        dobra, skrzyknę dziewczyny i zobaczymy
                        kto bedzie górą


                        upsss...... tak mi sie tylko powiedziało.... bez skojarzen proszę
                        • bezecnymen głodnemu........ 23.05.05, 15:02
                          big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                          • julka1800 Re: głodnemu........ 23.05.05, 15:03
                            a Ty co Bezecny asceta?????
                            • bezecnymen Re: głodnemu........ 23.05.05, 15:08
                              wręcz przeciwnie..hedonista big_grin
                    • bezecnymen Re: takiś cwany? 23.05.05, 14:59
                      czego się nie robi dla kolegi w dołkui w dodatku chorego...
                      a o sobie tez pomyślałemtongue_out
                      bedę wcześniejszym big_grinDDD
                      • samosia75 Re: takiś cwany? 23.05.05, 15:03
                        Zrobiło się ciekawie. Szkoda, że muszę wyjść zaraz do pracy, w której ... będę
                        wspomagać biedactwa o obniżonej odporności. Farmakologiczniesmile
                        • bezecnymen tylu 23.05.05, 15:05
                          sławnych ludzi umiera...ja też się źle czuję sad może samosiu jakiesik nie
                          bardzo gorzkie lekarstwo??
                          • samosia75 Re: tylu 23.05.05, 15:09
                            Oj takie nie bardzo gorzkie to tylko niech pomyśle... zastrzyki i czopki są..
                            Co wybierasz? smile
                            • bezecnymen o okrutna niewiasto 23.05.05, 15:14
                              sad(((((((((((((((
                        • vertigo5 Re: takiś cwany? 23.05.05, 15:06
                          o, to ja też zmykam i idę do Ciebie, abyś mi zaordynowała owe środki
                          farmakologiczne wink))
                          • samosia75 Re: takiś cwany? 23.05.05, 15:11
                            Dobzie. Zatem czekam na Ciebie. Rozpoznasz mnie- bede w białym fartuszkusmile
                            Zmyykammmm bo się spóźnie!
                            • vertigo5 Re: takiś cwany? 23.05.05, 15:12
                              miłej i radosnej pracy smile pa pa
    • julka1800 Re: i jak samopoczucie ? 23.05.05, 15:09
      rozumniem ze chociaż psychicznie czujesz się lepiej
      mam nadzieję
      • vertigo5 Re: i jak samopoczucie ? 23.05.05, 15:11
        aaa, pod tym względem tak smile
        • jarkoni Re: i jak samopoczucie ? 23.05.05, 20:05
          Hmmmmmm, zostawić Was na trochę samych i wszyscy bezecnieją....Ale coś mam
          dzisiaj trochę kataru i gardziołko też czuję...wink)
          • bezecnymen rozumiem 23.05.05, 20:30
            chcesz się na krzywy załapać na terapię big_grinDDDDDDDDDDDDDD
            • jarkoni Re: rozumiem 23.05.05, 21:54
              Nie spytam nawet skąd wiedziałeś...Bo to by było absolutnie retoryczne pyt smile)
    • vertigo5 już jest dowcip o Gołocie :DDD 23.05.05, 15:15
      Era, Plus i Idea zaczynają toczyć batalię o Adrzeja Gołoty. Z nieoficjalnych
      informacji wynika, że ma on promowac naliczanie sekundowe!
      big_grinDDDD
      • samosia75 No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 22:31
        Może stymulują układ immunologiczny metodą vertigo?? Jest tu ktoś?
        • anja_pl Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 22:39
          jestem smile))
          • samosia75 Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 22:50
            No prosze! Przynajniej jedna porządna! smile
          • amws Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 22:50
            ja tez jestemsmile
            chętnie bym się pokurowała vertigowym sposobem ;DDDDD ale jakos lekarstwa nie
            ma w poblizu smile
            • anja_pl Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 22:55
              tak sobie myślę, że reszta poszła się kurować,
              jedni farmakologicznie, drudzy...naturalnie, wg kuracji doktora Vertigo wink

              a my biedulki okazy zdrowia sad, żadnej kuracji mam nie trzeba sad
              • bezecnymen Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:02
                w zdrowym ciele - zdrowy duch big_grin
                • samosia75 Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:05
                  Bezecny bardzo zadowolony.Ciekawe dlaczego....hmmmm...
                  Ide sobie cos zjeść z tego wszystkiego!
                  • anja_pl Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:09
                    smacznego, może gdzieś po drodze lekarstwo znajdziesz wink
                    • samosia75 Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:13
                      Mam kilka szuflad lekarstw - to takie zboczenie zawodowesmile Niestety tych
                      zalecanych przez doktora Vertigo chwilowo (??) niet... chlip crying
                      • anja_pl Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:23
                        to może doktor ma coś w zapasie?wink
                        musisz koniecznie sie z NIm skontaktować, bo jeśli i On chory, to może TY masz
                        lekarstwo dla NIego wink
                        • samosia75 Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:27
                          Doktor V5 pewnie dorwał się do jakiegoś lekarstwa, bo nieobecny smile
                          A ja sama nie wiem czy chora jestem smile) trudno stwierdzić.
                          • samosia75 Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:30
                            To ciepełko działa jak katalizator na ludzi. Na ulicy pełno obnażonych niewiast
                            i zachowujących się na ich widok jak "pies Pawłowa" mężczyzn. Za kilka dni znów
                            będzie zimno i wszystko wróci do normy!
                            • anja_pl kuracja? 23.05.05, 23:37
                              u mnie była godzine temu porządna burza, już jest chłodniej smilemyślisz, że w
                              takiej temp kuracja jest niepotrzebna?
                            • anja_pl Re: No i gdzie sie wszyscy podziali? 23.05.05, 23:39
                              ide spać, może kuracja mi się przyśni ;D
                              • akacjax wyśpij się 23.05.05, 23:41
                                Ja też zaraz w kimono uderzę...myśli jakieś dziwne...
                                • samosia75 Re: wyśpij się 23.05.05, 23:44
                                  To wszystko przez tą pogode te myśli dziwne. Byle do zimy smile
                                  Ja teraz jem porządna kolacje i idę spać. Kolorowych i ..... snów wink
                                  • akacjax po kolacji 23.05.05, 23:47
                                    zwłaszcza porządnej to i sny....ech, szalone, kolorowe..
                                    • samosia75 Re: po kolacji 23.05.05, 23:51
                                      ..i nieprzyzwoite ...
                                    • akacjax Re: po kolacji-dobrej 23.05.05, 23:53
                                      piwo- na rozluźnienie
                                      • samosia75 Re: po kolacji-dobrej 23.05.05, 23:54
                                        Eee piwo już się nie zmieści. Mam małe możliwości niestety.
                                        • akacjax Re: po kolacji-dobrej 23.05.05, 23:56
                                          lampeczka wina na trawienie- nie pójdziesz spać z pełnym żołądkiemsmile
                                          • samosia75 Re: po kolacji-dobrej 24.05.05, 00:00
                                            Oj etanol pobudza -przynajmniej mniesmile A ja potrzebuje się wyciszyć bo
                                            napastuje jeszcze synkowego Kubusia Puchatka w nocy!
                                            • akacjax właśnie 24.05.05, 00:14
                                              tu mamy problemsmile
                                              • vertigo5 leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 07:45
                                                ...ale niestety farmakologicznie sad
                                                kalcypirynka, hascosept, rutinoscorbin, gorące herbatki...
                                                i spać poszedłem o 22.00 !!!
                                                i nic fajnego się nie przyśniło nawet...
                                                • samosia75 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:04

                                                  Ładny zestaw.Podoba mi się.Miło że popierasz polski przemysł farmacetyczny
                                                  (oprócz rutinoscorbinu- to "zagraniczy" lekwink) Pomogło chociaż?
                                                  • vertigo5 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:08
                                                    oooo, czyżbyś posiadała udziały w polskich wytwórniach leków ??? wink
                                                    na razie leki pomagają umiarkowanie...
                                                  • samosia75 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:23
                                                    Hmm, nie, ale jestem PATRIOTKAsmile
                                                    A dlaczego vertigo nie wybierzesz się do lekarza? Leczysz się sam na własną
                                                    rękę?
                                                  • vertigo5 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:26
                                                    nie czuję się na tyle źle aby się szwendać po lekarzach, zresztą i tak wiem
                                                    jakie lekarstwa dostanę
                                                    w domu też nie chce mi się siedzieć smile wyleżałem sie dość na początku miesiąca!
                                                  • samosia75 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:27
                                                    A jakie masz objawy? Kaszel? Katar (suchy -mokry)? Gardło?
                                                  • vertigo5 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:32
                                                    gardło już przestaje boleć, lekki kaszel (raczej mokry), duży katar i około
                                                    37,8 C
                                                  • samosia75 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:38
                                                    Jeżeli katar przeszkadza Ci w pracy i prawidłowym funkcjonowaniu to zażyj sobie
                                                    coś w tabletkach wysuszającego śluzówki. Zniknie. A tak w ogole to wszystko
                                                    przejdzie samo- lekami mozna tylko złagodzic objawy, nie wyleczyć. Chyba że
                                                    jest nadkażenie bakteryjne- wtedy do lekarza i bedzie pewnie antybiotyk. Oj nie
                                                    ma nic gorszego niż chory facet-nieboraczek ..hihismile
                                                  • vertigo5 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:40
                                                    ależ są gorsze rzeczy Samosiu smile
                                                    na przykład gotowany kalafior !!!
                                                    a na katar mam jakieś krople, otrivin czy jakoś tak
                                                    (hmmmm, czy on polski jest ???)
                                                    wink
                                                  • samosia75 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:45
                                                    Otruvin produkuje Novartis niestety niezbyt polski, ale dobry.Hmmm...czy
                                                    gotowany kalafior jest gorszy...noo nie wiemmmm..........
                                                  • vertigo5 Re: leczyłem się wczoraj... 24.05.05, 12:48
                                                    kalafiora wyczuwam na kilometr...
                                                    uważam, że to trujące warzywo smile
    • tricolour Nie przeczytałem całego topiku... 24.05.05, 05:22
      ... ale wam powiem, że odkąd się całuję... hm... jak to brzmi...
      ... to nie mam opryszczki. Zauważyłem to juz dawno, jeszcze z moją ślubną.

      smile)))
    • scriptus Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 24.05.05, 08:08
      Moim zdaniem tak. Odporność na infekcje wzrasta u osób prowadzących zdrowy tryb
      życia, a wiadomo, że zdrowy seks jest ważnym składnikiem zdrowego trybu życia...
      ergo - CND - tytuł topiku ;DDDD

      Lecz się chłopie, intensywnie, jeśli możesz ;P
      • vertigo5 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 24.05.05, 08:30
        Tylko wypadałoby pokochać lub przynajmniej polubić potencjalne lekarstwo big_grinDD
        • akacjax Przypomniało mi się... 24.05.05, 09:50
          Kiedyś czytałam artykuł o tym, że mężczyźni w związkach sa zdrowsi od
          samotnych. Wynika to z tego, że: w dzieciństwie dba o nich matka, a w związku
          partnerka. Gdy są sami nie dbają o siebie-nie ma słynnego : zabierz szalik itd.
          Może to jest przyczyna zdrowia, a niekoniecznie uprawianie seksusmile

          Mówi się, że kobieta choruje...lata do lekarza, tak, po prostu dba o siebie.
          Fajnie się pisze-tylko jak nazywa sie mój lekarz rodzinny-to nie wiedziałam-bo
          nie byłam dwa lata-a wtedy to tylko byłam u niego by zaszczepić się przeciw
          grypie. Może trzeba zadbać o siebie i chociaż zobaczyć jak wyglada moja
          przychodnia?
          • vertigo5 Re: Przypomniało mi się... 24.05.05, 10:15
            To by się trochę zgadzało...
            Ostatnimi czasy pod wieloma względami się zaniedbałem,
            teraz się zbieram, lepiej (zdrowiej) się odżywiam,
            zaczynam się ruszać (np. gra w piłkę z kolegami)...
            Przecież jeszcze młody jestem smile))
            • julka1800 Re: 24.05.05, 10:49
              więc młodzieńcze,
              jak szanowne zdrowie?
              rozumiem ze lepiej, duzo lepiej
              ciesze się



              ps. pewnie było za dużo randek na swieżym powietrzu i zimnego piwa smile)))
              • vertigo5 na razie jeszcze jest średnio... 24.05.05, 11:15
                ...ale kuracja farmakologiczna trwa !

                Sugerujesz, że randki i piwo na świeżym powietrzu szkodzą ???
                Hmmm, faktem jest, że w piątek w ogródku, w dobrym towarzystwie wypiłem jedno
                piwo (malinowe !), ale, żeby to było przyczyną moich kłopotów ???
                Eeee, na pewno nie smile
            • akacjax Tak trzymać 24.05.05, 10:53
              przecież jeszcze drugie tyle życia, co najmniej, przed Tobąsmile
              • vertigo5 Re: Tak trzymać 24.05.05, 11:15
                ku chwale ojczyzny !!!
    • vertigo5 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 11:31
      przyznajcie się - jak u Was ze zdrówkiem ???
      wink))
      • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 11:52
        hahaha
        i myśmy to wszystko spłodzili??
        ciekawe...

        • brzoza75 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 12:06
          tak tak długo się czytasmile))
          wiecie co przydają się czasem takie tematy aby choć na chwilę się oderwaćsmile)
      • bezecnymen Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 15:02
        u mnie wzorcowosmile
        zawsze mówiłem, co tez wynika z postów majowych...hehe ależ to dawno było
        pisanesmileże sex to najlepsza antygrypina
        sam jestem tego najlepszym przykładembig_grin
        • joasia69 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 15:22
          czyli ja powinnam chorować sad(
          • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 15:25
            no tak ja tez sad(
            to jest nas dwie Joasiu
            • joasia69 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 15:43
              i wygląda na to, że tylko my dwie sad((
              • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 15:47
                no to niezle smile))
                mam nadzieje jednak ze to w związku ze spadkiem aktywności uczestników na forum

                jesli nie to musimy sie wybrac na jakies łowy co Ty na to, nie mozemy tak
                pozostac na końcu...??
                • bezecnymen Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 16:33
                  w razie gdyby łowy nie dały zadowalających rezultatów, yyyyyy juz chciałem
                  napisać, że mozna zapolować na mniebig_grin
                  to inaczej wobec tego:
                  Panowie! mamy dwie panie, które mimo braku sexu nie chorują....czyz to nie jest
                  wystarczający powód by sie zakrecić przy nich??
                • akacjax Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 19:56
                  Co jest nie tak, dlaczego jestem zdrowa..i nie wystarczy głupie tłumaczenie, że się zaszczepiłam, wiem...może to działa na mężczyzn...my nie mamy takiego objawu , czyli nie widać na oko, jak z seksem u kobiety...

                  ( no choroba typu:zrób mi herbatkę, potrzymaj za rękę, przytul, bo jak nie to: katar u facetasmile, albo lekkie przeziebienie...)

                  A mogłabym mieć kilka dni chorobowego...zwolnienie lekarskie-co to jest? tfu, obym nie wykrakała, bo kto mi będzie robił herbatki?
                  • samosia75 Apel do WAS 22.11.05, 20:29
                    Moi drodzy!
                    Nie uprawiajcie zbyt dużo sexu, bo ja stracę pracę i będę zmuszona
                    przekwalifikować sie zawodowo. Infekcje od czasu do czasu są bardzo wskazane,
                    stymulują układ odpornościowy itd
                    Zalecam wstrzemięźliwość ..przynajmniej raz na czas smile
                    Z góry dziekuję.

                    S75
                • joasia69 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 22:54
                  tak Julka!
                  Zgadzam się smile
                  Idziemy na łowy. We dwie zawsze raźniej smile
                  tylko....kiedy??
                  • kasia9873 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.11.05, 06:42
                    Dziewczyny idę z wami na te łowy, choćby dzisiaj.

                    • julka1800 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.11.05, 09:55
                      to jest nas juz trzy egzemplarze !
                      smile))

                      jako miejsce łowów proponuje Wwe i centrum, tu pełno jest meskiego nasienia
                      ehhhhhhhhhhhhhhmmmm chcialam powiedziec plemienia
    • berek_76 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 22.11.05, 20:42
      A czort wie, czy seks...
      Danych statystycznych nie mam (boleję uncertain ), ale jesli interesują Cię przypadki
      jednostkowe, to proszę:
      - od dziecka chorowałam co chwila
      - przestałam chorowac 8 lat temu, kiedy związałam się z moim (wtedy przyszłym,
      obecnie zasadniczo byłym) mężem
      - zaczęłam chorować na początku tego roku, pod koniec ciąży
      - okazało się, że wtedy właśnie mój mąż znalazł sobie kochankę

      No i tyle.

      ja nie twierdzę, że związek jest. Tym niemniej zbieg okoliczności co najmniej
      zastanawiający.

      -----------------------
      Berek, mama Żaby (11.06.2002) i Dasi (19.03.2005)
      • bursztynowe Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.11.05, 10:46
        Korelacja stuprocentowa!!!
        A nawet jeśli nie ma związku przyczynowo-skutkowego, to i tak należy dbać o
        zdrowie... Ha!
        Niemniej jednak należy przeprowadzić rzetelne badania...

        I będzie lepiej niż Actimel ("po dwóch tygodniach odczujesz poprawę"), bo tu
        poprawa jest natychmiastowa (niemal)


        wink)))


        Wyobrażacie sobie spoty w telewizoru???
        Hmmm hmmm....
        • brzoza75 Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.11.05, 11:12
          pewnie z tą laską ze spotu Kinder Beuno (sorry jeśli przekręciłam) i tą
          muzyczką tekst w sam razsmile))
    • bursztynowe Re: Czy seks wzmacnia odporność na infekcje ??? 23.11.05, 09:30
      Czy pracodawcy nie mogliby wysyłać nas na zabiegi wzmacniające odporność (wedle
      preferencji), zamiast na jakieś durne i nieksuteczne szczepionki?

      Musimy napisać petycję do Ministerstwa Zdrowia, albo co....
      • brzoza75 jest nas cztery:-) 23.11.05, 10:15
        jak w tytulesmile zgłaszam się na ochotnika do łowów, dziewczyny może być
        śmieszniesmile)))
        • joasia69 Re: jest nas cztery:-) 23.11.05, 15:10
          no, cztery to już nieźle.
          Można na "łowy" wyruszyć!
          Stolica całkiem niezłym miejscem się wydaje smile

          To kiedy propozycja zbiórki??
          • julka1800 Re: jest nas cztery:-) 23.11.05, 15:21
            moze zaczaimy sie na jakiego Andrzejka?
            smile)
            • joasia69 Re: jest nas cztery:-) 23.11.05, 15:56
              może być!
              termin niezły smile)
              • julka1800 Re: jest nas cztery:-) 23.11.05, 16:30
                robi sie!
                smile)
                • joasia69 Re: jest nas cztery:-) 23.11.05, 22:22
                  no...oby nie okazało się, że z czterech chętnych zostanę ja sama sad
                  co to za łowy w pojedynkę??
                  Na pewno wtedy smiesznie nie będzie sad
                  • bezecnymen Re: jest nas cztery:-) 23.11.05, 22:52
                    nie jestem tak do końca pewien, ale chyba juz zacznę współczuć osobnikowi,
                    który zostanie upolowany przez 4 amazonki tylko po to by było śmiesznie...
                    chwalic Boga ja nie Andrzejtongue_out
                    • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) na Andrzejki 24.11.05, 07:49
                      dla mnie termin ok nie mam innych planów to co dziewczyny wyruszamy?smile
                      jakie Amazonki?smile bardzo miłe, inteligentne i piękne kobiety!smile
                      czekam na sygnałsmile))
                      • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) na Andrzejki cd 24.11.05, 07:50
                        a czy potem zdajemy sprawozdanie na forum?smile))
                      • joasia69 Re: jest nas cztery:-) na Andrzejki 24.11.05, 09:33
                        oczywiście, że wyruszamy!
                        o relacji na forum pomyślimy potem wink
                        • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) na Andrzejki 24.11.05, 09:38
                          super to ja o konkrety poproszę na privsmile
                    • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 07:52
                      Ten się śmieje kto się śmieje ostatni panie bezecny big_grin



                      bezecnymen napisał:

                      > nie jestem tak do końca pewien, ale chyba juz zacznę współczuć osobnikowi,
                      > który zostanie upolowany przez 4 amazonki tylko po to by było śmiesznie...
                      > chwalic Boga ja nie Andrzejtongue_out
                      • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 08:03
                        śmiech to zdrowie vertigosmile
                        • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 08:16
                          nie zawsze wink jeden z bohaterów mojego ulubionego komiksu z dzieciństwa
                          wygłosił taką oto kwestię: "śmiech dla śmiechu to niepotrzebna strata
                          chichotów" big_grin
                          • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 08:20
                            na szczęście jak byłam małą dziewczynką nie czytałam komiksówbig_grin
                            • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 08:27
                              naprawdę ??
                              można żyć nie znając przygód Tytusa, Romka i A'Tomka,
                              ale co to za życie...
                              smile
                              • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 08:36
                                naprawdę, można można, wcale nie takie złe dzieciństwosmile)))))
                                • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 08:53
                                  oj, mojej 6 - letniej córeczce nie wytłumaczyłabyś tego wink
                                  "zaraziłem" ją skutecznie miłością do tego komiksu wink
                                  • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:06
                                    nawet nie starałabym się jej tłumaczyćsmile
                                    moja 5 letnia jest na etapie innej bajki teraz i historiismile))
                                    • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:20
                                      historii ???
                                      tak wcześnie ?
                                      • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:26
                                        smile))) jasne matematyki i fizyki teżsmile))
                                        • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:30
                                          o wprowadzasz ją juz w meandry polskiej polityki ???
                                          big_grin
                                          • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:34
                                            też i zagranicznej normalnie nie starcza nam czasusmile)))))
                                            • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:39
                                              rozumiem, że takie drobiazgi jak chociazby wielkość średnich plonów owsa w
                                              kwinatalach na hektar w Bułgarii na przestarzeni ostatnich lat ma w małym
                                              palcu... wink
                                              • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:42
                                                to jeszcze nic, całą tablicę pirwiastkówsmile
                                                • vertigo5 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 09:44
                                                  a czy wie ile literek "ó" zawiera trylogia Sienkiewicza ???
                                                  wink
                                                  • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 24.11.05, 10:08
                                                    dziś poćwiczymy smile))
                    • julka1800 Re: jest nas cztery:-) 25.11.05, 09:42
                      Dziewczyny, to jak ze srodowym wyjsciem...???
                      czytajcie, czytajcie tam gdzie trzeba...

                      ps. mężczyzni nie musicie sie bać o zadnego Andrzeja, toc my bedziemy polować
                      na tego z woskusmile)
                      • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 28.11.05, 07:56
                        Julko napisz do mnie do pracy masz na privsmile
                        • joasia69 Re: jest nas cztery:-) 28.11.05, 09:13
                          napisałam do Ciebie do pracy smile
                          Zobacz czy doszło smile
                          • brzoza75 Re: jest nas cztery:-) 28.11.05, 09:24
                            jeszcze nie sad
                            Twoj mail joasia69@gazeta.pl?
                            • joasia69 Brzoza75!!! 28.11.05, 12:33
                              wysłałam do ciebie 3 razy wiadomość.
                              Przychodzi mi "zwrot" nie wiem dlaczego.
                              Jeszcze raz wyślę na meila tego z Forum.
                              napisz czy dostałaś czy nie
                              • bezecnymen Re: Brzoza75!!! 28.11.05, 14:19
                                maile i maile.... nie lepiej wysłac przystojnego umyślnego???
                                • brzoza75 Re: Brzoza75!!! 28.11.05, 14:24
                                  mówisz o sobie?smile))
                                  • bezecnymen Re: Brzoza75!!! 28.11.05, 19:23
                                    przystojny ci ja jestem wyłącznie po ciemkutongue_out
                                    ale tak mi sie akurat nasunęła myśl, że praktycznie poza świątecznymi kartkami
                                    praktycznie nic nie pisuję...albo dzwonię albo sms albo gg.....a w szufladzie
                                    leżą listy które pisałem do exi (nooooooooooo chyba w ramach szczytu
                                    bezeceństwa którys zacytuje przy okazji!) i te z wojska i takie tam
                                    koleżeńskie...jest co poczytać czasem a obecnie? archiwum gg? martwe toto
                                    jakieśsad
                                    • brzoza75 Re: Brzoza75!!! 29.11.05, 08:02
                                      to prawda, ja też ostatnio znalazłam stare kartki i listy, zachowało się to i
                                      będzie a teraz czaty, gg, maile,kiedys pisałam listy z przyjaciółką z Wawy jak
                                      miałam naście lat 3 tygodniowosmile)) mam wszystkie jej a ona mojesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka