hela74 16.08.05, 16:30 ale pogoda mi nie dopisała niestety Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
phokara Re: wróci?am 16.08.05, 16:35 Witaj Hela, pogoda... no tak... hmmm . A humor jak? Kwitnacy? Odpowiedz Link
hela74 Re: wróci?am 16.08.05, 16:40 humor kwitnący, zrelaksowałam się, nabrałam sił i przyjrzałam się sobie, oj cieszę się, że tam byłam Odpowiedz Link
gotyma Re: wróciłam 16.08.05, 16:37 ja tez pogoda, coz.... byla jaka byla... ale towarzystwo dopisalo! piwa sie tez opilam! ryb najadlam! spaslam nieco! i zadowolona jestem pozdrowionka Odpowiedz Link
phokara Re: wróci?am 16.08.05, 16:40 E tam, towarzystwo jest wazniejsze niz pogoda. Bo (dobre) dobrze robi na pogode ducha. Ze o piwie nie wspomne. pozdrawiam Odpowiedz Link
gotyma Re: gotymo 16.08.05, 16:49 a wiesz, ze jak wczoraj wylegiwalam sie na polskiej plazy, wlasnie w bikini, to paru panow na mnie zerkalo i nie mialo minowstretu, wiec chyba nie jest ze mna tak zle :d Odpowiedz Link
hela74 Re: gotymo 16.08.05, 16:53 ja z kolei zauważyłam, że niestety część mężczyzn nawet na plaży zachowuje się w sposób prymitywny Odpowiedz Link
tachazit Re: gotymo 16.08.05, 16:57 hela74 napisała: > ja z kolei zauważyłam, że niestety część mężczyzn nawet na plaży zachowuje się > w sposób prymitywny To znaczy co robią? I dlaczego "nawet" na plaży - gdzie indziej to dozwolone ? Odpowiedz Link
hela74 Re: gotymo 16.08.05, 17:08 np. jeden pan schodząc z plaży, zwija koc i otrzepuje go z piasku dokładnie nad moją leżącą i korzystającą z uroków rzadkiego słońca osobą, a na moje donośne protesty w jego stronę słysze odpowiedź z ust kolegi tegoż pana: super stary, a jednak zwróciła na Ciebie uwagę... PRYMITYWIZM! nie, gdzie indziej też niedozwolone Odpowiedz Link
tachazit Re: gotymo 16.08.05, 17:19 Pamiętam z podstawówki, że mówiło się na to końskie zaloty, hih. Jak byłam w lipcu nad morzem, to zdarzało się, że panowie walili konia na wydmie zza krzaka (czy można używać takiego słownictwa na forum?). Za pierwszym razem strasznie się wkurzyłam, i puściłam w kierunku wydmy najlepszą wiązkę jaką udało mi się wymyślić. Od razu wstało dwóch panów plażowiczów, żeby przegonić drani z wydmy. Poczułam się bezpieczniej w tej społeczności plażowej i do końca pobytu miałam spokój i paru rycerzy-znajomych z widzenia. hela74 napisała: > np. jeden pan schodząc z plaży, zwija koc i otrzepuje go z piasku dokładnie nad > > moją leżącą i korzystającą z uroków rzadkiego słońca osobą, a na moje donośne > protesty w jego stronę słysze odpowiedź z ust kolegi tegoż pana: super stary, a > > jednak zwróciła na Ciebie uwagę... > PRYMITYWIZM! > nie, gdzie indziej też niedozwolone Odpowiedz Link
gotyma Re: gotymo 16.08.05, 16:57 dlatego wlasnie nie szukalam tam serduszek bursztynowych jak sugerowal bezecny! odpoczywalam, choc przez te dwa tygodnie trudno bylo odpoczac... suwalki, augustow, wigry, gdansk, sopot, gdynia, koniec swiata czyli krynica morska, wdzydze itd, boszeeee ile ja na benzyne wydalam!!!! Odpowiedz Link
bezecnymen Re: gotymo 16.08.05, 17:00 czy to tak wyglada obecnie tak modny czynny wypoczynek? za kółkiem? Odpowiedz Link
gotyma Re: gotymo 16.08.05, 17:02 oj, bezecny, przeciez ja tylko przenosilam sie z ciekawszego w ciekawsze miejsce! a co najlepsze wychowalam sie w gdansku, a dopiero dzieciom pokazujeac te miasto sama znalazlam wiele ciekawostek o ktorych nie mialam pojecia... Odpowiedz Link
bezecnymen Re: gotymo 16.08.05, 16:58 ja bym to nazwał wysoce odpowiednim zachowaniem...co bowiem ma robic normalny facet widząc gotymę w bikini? podziwiać te tam bałwany morskie??? Odpowiedz Link
bezecnymen Re: gotymo 16.08.05, 17:09 oneż bałwany to ci, którzy widząc powabną niewiastę wolą gapić się się na linię widnokręgu usprawiedliwieni są jedynie panowie w towarzystwie żon Odpowiedz Link
bezecnymen Re: wróciłam 16.08.05, 16:45 a bursztynek w kształcie serca znalazłaś helu??? Odpowiedz Link
bezecnymen Re: wróciłam 16.08.05, 17:11 ja rozumiem..wdychanie jodu, plażowanie itp ale czy jest lepsze zajęcie w kiepską pogodę niz ubrac kaloszki i sztormiak i poszukac bursztynów?, a jak po powrocie smakuje piwo!!! Odpowiedz Link
hela74 Re: wróciłam 16.08.05, 17:14 bursztynów szukałam, ale nie tych w kształcie serca Bezecny, stracę w oczach wileu teraz, ale cóż musze powiedzieć, że nie piję piwa, bo nie lubię, nie smakuje mi Odpowiedz Link
bezecnymen Re: wróciłam 16.08.05, 17:27 piwo było figurą retoryczną Helu, nie namawiam do opilstwatak sie uparłem na kształt serduszka bo podobno szczęście przynosi Odpowiedz Link
hela74 Re: wróciłam 16.08.05, 17:32 no przecież sie domyśliłam, że piwo to przenośnia , chociaż jakby w wyrazie retoryczna poprzestawiać kilka liter ale dobra już nie żartuję w ten sposób Odpowiedz Link
hela74 Re: wróciłam 16.08.05, 17:34 ale widzę, bezecny, że porządku pilnowałeś na forum Odpowiedz Link
bezecnymen Re: wróciłam 16.08.05, 17:38 jeśli masz masz dobry humor, żartuj ile wlezie, to sie tutaj na pewno przyda porządku pilnowałem? znowu mi nie wyszło, a tak starałem się narobić bałaganu Odpowiedz Link