Dodaj do ulubionych

AGEIZM, czyli wojna pokoleń

18.10.05, 19:02
W ostatnim newsweeku jest artykuł o zjawisku noszącym wymowną nazwę "ageizm".

W australijskich liniach lotniczych Virgin Blue, kobiety starające się o
pracę w charakterze stewardes musiały w czasie rekrutacji spiewać i tańczyć,
po czym większość z nich ze względu na zbyt podeszły wiek tj. od 36 do 56 lat
zostało odrzuconych. Natomiast, gdy pojawiły się dwie atrakcyjne 25 letnie
blondynki komisja rzuciła się na nie jak wilki.

Australijski sąd uznał, że takie działania naruszają australijskie przepisy
zabraniające dyskryminacji ze względu na wiek (tzw. ageizm).

Zdjęcie załaczone do tego artykułu tez jest bardzo wymowne, właściwiel linii
56 letni mężczyzna w otoczeniu kilkunastu dwudzistoparoletnich lasek, co to
mają na czym usiąść i czym oddychać.

W Polsce też jest podobny zakaz, ale większość pracodawców nie przejmuje się
tym wcale. Wolą zatrudniać młode sekretarki niz kobiety 50 letnie, które
są "grube i nieruchawe" i mogą co najwyżej zmywać szklanki po gościach
dyrektora.


Dobrze, że moja sekretarka jest mężczyzną.
W przypadku mężczyzn wiek nie jest aż tak istotny, więc nikt mi nie zarzuci
ageizmu.
Obserwuj wątek
    • akacjax Re: AGEIZM, czyli wojna pokoleń 18.10.05, 19:26
      Hihi, a czy nie zarzucą Ci: seksizmu, braku solidarności jajników itd? No i o molestowanie też możesz być posądzonasmile
      No z tym ageizmem-młody ten sekretarz/asysent czy jak go zwiesz?
      Oj, nie byłabym taka pewna, czy tak spokojnie mozesz szefowaćsmile)))
      • kasia9873 Re: AGEIZM, czyli wojna pokoleń 18.10.05, 19:56
        Seksizm? Brak solidarności jajników? Raczej nie.
        Zespół składa się z 16 kobiet, no i jednego sekretarza.
        Sekretarz jest mężczyzną 30 letnim, niezbyt przystojnym, szczęśliwie żonatym z
        dwójką dzieci. Tak więc molestowanie odpada.
        Gdyby nie to, że mężczyzna w zespole jest konieczny, pewnie pracowałyby same
        kobiety?
        Kiedyś męzczyzn było więcej, ale się nie sprawdzili (a dwóch, którzy się
        sprawdzili uciekło w zeszłym miesiącu na studia zagraniczne), a sekretarz się
        sprawdza i jest świetną sekretarką. Nie jest przystojny i dzięki temu nie
        dezorganizuje pracy damskiej zęści zespołu. Gdyby był amantem pewnie wszystkie
        by się mizdrzyły, a tak jest spokój i molestowanie nie wchodzi w grę.

        Ale wiesz co? Tak sobie myślę, że to męzczyżni mogą zarzucić mi seksizm.
        • tricolour Czy możesz zdradzić... 18.10.05, 22:26
          ... dlaczego mężczyzna w zespole jest konieczny?

          Nie rozumiem, co to może być za firma, że facet MUSI byc w zespole. Mam tylko
          "erotyczne" skojarzenia.
          • kasia9873 Re: Czy możesz zdradzić... 18.10.05, 22:56
            Tak to już jest, że świat ludzki to mężczyźni i kobiety. I gdy w pewnej grupie
            osób dochodzi do dominacji jednej z płci powstają najogólniej mówiąc różnego
            rodzaju patologie (to trochę za mocne słowo, ale nie przychodzi mi do głowy w
            tej chwili inne). Nie od dziś wiadomo, że świat męski (bez kobiet) jest
            nieco "surowy", a świat kobiet bez męzczyzn troche monotonny.
            Ścieranie się płci jest napędem rozwoju w róznych dziedzinach naszego życia.
            To tyle, a może aż tyle.
            • bezecnymen Re: Czy możesz zdradzić... 19.10.05, 06:04
              ano tak to jestsmile a podobno faceci są zbędni poza prokreacjątongue_outtongue_outtongue_out
              pomnę, że jako młody (miejscami przystojny) belfer, zatrudniłem sie w szkole
              malutkiej, której ciało liczące 12 osób było całkowicie damskietongue_outtongue_out jako Wielki
              Trzynasty czułem się wspaniale!!! gdy po 3 latach odchodziłem, grono się
              popłakałosmile, a dyrekcja dostała kategoryczne polecenie rady pedagogicznej
              znalezienia męskiego nastepcytongue_out
              • brzoza75 Re: Czy możesz zdradzić... 19.10.05, 12:21
                a ja jestem 30 letnią sek. i mam czasem dość gdyż się większości panom kojarzy
                ten zawód z jednymsad
                • phokara A jak sie zarzadza... 19.10.05, 12:25
                  ... 13 rozbojnikami, to jest dopiero masakra po calosci.
                  Brak rownowagi plociowej w przyrodzie i w pracy powoduje nieodwracalne zmiany w mozgu.
                  Jesli ja jeszcze mam mozg.
                • kasia9873 Re: Czy możesz zdradzić... 19.10.05, 19:00
                  brzoza75 napisała:

                  > a ja jestem 30 letnią sek. i mam czasem dość gdyż się większości panom
                  kojarzy
                  > ten zawód z jednymsad

                  Nie wiem gdzie pracujesz, ale moge powiedzieć, że w mojej firmie sekretarki sa
                  tak samo szanowane jak inni pracownicy i nikt nawet nie pomysli, że mogłoby być
                  inaczej.
                  Może problem tkwi nie w tym, że jesteś sekretarką, tylko w tym jaka jesteś i
                  jak wyglądasz. Jesli jesteś uroczą niewiastą, to trudno się dziwić panom, że
                  próbują Cię zainteresować swoją osobą i może stąd Twoje odczucia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka