ludziska, zagladam tu, bo przypomnial mi o Was list od jednego z
forrmuowiczow. a tu co cichutko, smutno... co sie z Wami dzieje? ze bezecny
ostatnio zajety to wiem, ale reszta? ta pogoda czy co? a tu swieta zapasem!
cudowne swieta! a potem na narty, az sie nie moge doczekac. dzis zeby
wyladowac energie polecialam do banku zrobic mala awanturke. wprawdzie im sie
nalezalo

czekam teraz na snieg, coby przy odsniezaniu kondycje poprawic i
fidure
serdeczne pozdrowienia dla wszystkich