maheda
09.12.05, 13:33
... dowiedziałam się, że nie weźmie swojego dziecka w tym roku na Święta, w
ogóle się z Nią nie spotka, bo... Mała jest siedliskiem bakterii i w ogóle
najlepiej by Ją było odizolować od koleżanek, od wszystkich.
Ponoć roznosi drożdżaki, przez co stanowi zagrożenie dla jego nowej żony i
nowego dziecka.
Skontaktowałam się z lekarzem, który powiedział mi, że jeśli Mała ma normalny,
nie obłożony język, do tego nie ma świądu w okolicach dróg rodnych
(zaobserwować, czy się drapie), i w ogóle okolice odbytu i dróg rodnych ma
zdrowe, niezaczerwienione, bez łuszczącej się skóry, to jest zdrowa.
W dodatku od eksa dowiedziałam się, że jest to silnie zakaźne, i że ja również
zapewne jestem chora (byłam kilka dni temu u ginekologa - ani śladu
jakiegokolwiek zakażenia).
Zasugerował też (eks, nie ginekolog) izolację Małej od koleżanek w szkole,
żeby zarazy nie siać.
Powiedzcie, czy wg Was ten mój eks jest normalny?