nangaparbat3 21.09.06, 07:31 No to mamy, za dychę: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3632887.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
z_mazur Re: MySpy 21.09.06, 08:27 Śmieszy mnie to jak na bieżąco jest nasza prasa. Takie programy są już dostępne od paru lat. Oczywiście człowiek trochę zorientowany jest w stanie je obejść, ale przeciętna kobieta raczej nie. Trudniejsze do wykrycia i obejścia są urządzenia które zapisują we własnej pamięci każde uderzenie klawiatury. Wpina się je pomiędzy wtyczkę i gniazdko klawiatury i są niewykrywalne w oprogramowaniu. Jeśli ktoś nie zagląda zbyt często za komputer to nie będzie tego świadom. Na zachodzie pracodawcy stosują takie urządzenia do monitorowania wykorzystania sprzętu komputerowego przez pracowników. Może to głupie ale miałem taki okres, że chciałem coś takiego zainstalowac na kompie. Ale w tym czasie moja żona już dostarczała mi tyle innych dowodów, że dałem sobie spokój. Odpowiedz Link
tricolour Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 08:36 ... że człowiek może toto obejść, a kobieta nie... Odpowiedz Link
z_mazur Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 08:46 Ups. Może poproszę Scriptusa żeby coś zrobił z tym wpisem Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 09:17 z_mazur ostatnio lubi się narażać paniom na forum Odpowiedz Link
julka1800 Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 09:36 "Oczywiście człowiek trochę zorientowany jest w stanie je obejść, ale przeciętna kobieta raczej nie." no Bracie dowaliłeś ze hej ... Odpowiedz Link
scriptus Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 13:20 ))) Oj, Mazur, Mazur... Chyba miało być "przeciętna blondynka" ... Jak wiadomo, nasze forumowe blond Panie są nieprzeciętnymi blondynkami, więc nie powinny się obrazić. BTW, wiecie, pod jaką marką najlepiej sprzedaje się czarna farba do włosów ?? - "Artificial Intelligency". A dlaczego dowcipy o blondynkach są krótkie? - Aby mogli je zrozumieć faceci. na koniec... wiecie, kto wymyśla dowcipy o blondynkach? - Brunetki samotnie spędzające noc. Czegoś mi tu brak na osłodę dla brunetek, ale nic sobie nie mogę przypomnieć, więc proponuję po kawusi i ciasteczku i nie klikać, bo zazdrosny partner wszystko będzie wiedział, podejrzy nas z satelity )) Odpowiedz Link
julka1800 Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 14:18 " wiecie, kto wymyśla dowcipy o blondynkach? - Brunetki samotnie spędzające noc." Scri nie boisz sie ciemnowlosej Pani, uczetsniczki piątkowego spotkania ? Odpowiedz Link
scriptus Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 14:43 Nie boję się, przecież rozumna brunetka się nie obrazi za dowcip, który zresztą nie ja wymyśliłem ))))) Zresztą poza brunetkami mogłyby się obrażać wszystkie osoby samotnie spędzające noc, a do takich niestety ja należę to zapewne przyczyna, dla której przypominam sobie dowcipy Starałem się przypomnieć sobie jeszcze po sprawiedliwości jakiś dowcip na brunetki, ale pamięć już nie ta, zawiodła. A jeżeli naprawdę czujesz się niedowartościowana, to mogę podesłać jakiś dowcip ogólnie antyfeministyczny, albo przejechać się po zawodach. Jest mnóstwo dowcipów na nauczycieli, urzędników, lekarzy, milicjantów etc etc )))) Odpowiedz Link
julka1800 Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 14:50 czuje sie wysmienicie i w pelni dowartosciowana a po jutrzejszym wieczorze bedzie jeszcze lepiej, ale dowcipy ... zawsze ... dawaj Ostatnio mam superowski humor, czego zycze każdemu Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 09:37 Dla mnie o wiele gorszy jest pomysł zainstalowania czegos takiego żonie/mężowi/dziecku. Uznałabym to za powod do rozwodu, no chyba że udaloby sie to nam później wspólnie obśmiać - jedyny ratunek. Odpowiedz Link
scriptus Re: Sie bracie narażasz stwierdzeniem... 21.09.06, 14:45 Ja też uważam takie szpiegowanie za niegodne. Odpowiedz Link
joasia69 Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 09:38 no oczywiście za wczesnie wcisnęłam klawisz sorry! dziewczyny nie dajcie się prowokować i nie udawajacie obrażonych wszyscy tak mówimy przecież....... człowiek i kobieta ) Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 09:42 joasia69 napisała: > no oczywiście za wczesnie wcisnęłam klawisz > sorry! > > dziewczyny nie dajcie się prowokować i nie udawajacie obrażonych > wszyscy tak mówimy przecież....... człowiek i kobieta ) Znowu uogolnienie. Ja tak nie mowię. a co więcej Ex tak nie mowi, co jest dla mnie bardzo bardzo bardzo bardzo ważne ze względu na corkę. Odpowiedz Link
weekenda Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 11:32 ciągle słyszę CAŁE ŻYCIE SŁYSZĘ!!!!! nie daj się sprowokowac i nie daj się sprowokować... g... prawda! trzeba mówić, trzeba nawet krzyczeć, że człowiekiem każda płeć na tym padole. A jak się panom nie podoba, że kobieta jest też człowiekiem to won!!!! niech nam dadzą święty spokój!!! niech nie zawracają 4 liter, niech nie zaczepiają, niech nie proponują randek, niech nie zapraszają na spotkania niech w końcu nie proponują małżeństw, niech nie płodzą dzieci. Nie to nie. Niech sobie żyją jak Elton John z żoną i cześć. Szacunek dla płci. Szacunek dla drugiej strony. Mówi Wam to coś? Bo mnie sporo. Ciągle spotykam na mojej drodze panów co to dla nich baba jest złem, chodzącą głupotą, idiotyzmem itd. A co? terminator czy chłop jednego z drugim urodził????? jego matka była mężczyzną znaczy!? żre jeden z drugim wigilię czy inną wielkanoc, którą przygotowała taka idiotka? Nie cierpię takich chamskich, tępych facetów.... Nikt nie jest idealny, święty i najmądrzejszy z całej wsi. Nikt. Ale każdemu jest należny szacunek. Odpowiedz Link
z_mazur Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 12:22 Witam Przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony. Ale nie ma równoście płci. Oczywiście wszyscy ludzie są równi bla bla bla. Ale sama mimo swojej irytacji piszesz o szacunku do płci. Powinnaś chyba pisać o szacunku do drugiego człowieka niezależnie od płci. Nie ma co się licytować rodzeniem dzieci. Większość potraw wigilijnych sam przygotowywałem. Ale nikt mnie nie przekona, że przeciętna kobieta (podkreślam słowo przeciętna) doskonale orientuje się co w komputerze piszczy. Podobnie jak podpiszę się pod sformułowaniem, że przeciętny facet nie rozróznia więcej niz 10 kolorów (co nie zmienia faktu, że są wyjątki które potrafią rozpoznać nawet 15 ). Odpowiedz Link
weekenda Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 13:06 z_mazur napisał: > Przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony. Pewnie, że Twoje słowa mnie dziubnęły. Wynika to oczywiście z moich przeszłych doświadczeń i nie tylko. Dzięki za "przepraszam" nie tylko w swoim imieniu. Nie jestem jakąś nadętą lalą ale wciąż mnie trafia szlag na jakieś takie uogólnienia. Sama tez przepraszam za emocje i mocne słowa. > Ale nie ma równoście płci. Oczywiście wszyscy ludzie są równi bla bla bla. > > Ale sama mimo swojej irytacji piszesz o szacunku do płci. Powinnaś chyba pisać > o szacunku do drugiego człowieka niezależnie od płci. Oczywiście, że tak ale pisząc te słowa miałam właśnie na myśli szacunek dla płci. Szanuję mężczyzn za spokój, za dystans jaki potrafią zachować w sytuacjach trudnych, za talent do spraw technicznych i za wiele wiele innych przeróżnych umiejętności, które wynikają właśnie z różnicy płci. > Ale nikt mnie nie przekona, że przeciętna kobieta (podkreślam słowo przeciętna) > > doskonale orientuje się co w komputerze piszczy. A co to znaczy przeciętna? Znam wiele dziołch, które boją się puknąć w klawisz kompa ale za to jakie szmaty szyją! albo jak gotują! albo jak po skałach wchodzą! albo jak pływają! albo potrafią całe noce przy chorych biegać, myć zafajdane tyłki starym ludziom bez mrugnięcia okiem itd. Mam kumpelę, która w życiu sms'a nie wysłała i nie wyśle ale potrafi sama zaprojektować i zrobić kredens do kuchni. Bierze papier projektuje a potem piły, młotki i inne upiorne narzędzia i sama go robi. Znam też takie, dla których komp nie ma żadnych tajemnic, hakują co i jak się da a ziemniaków nie potrafią obrać a o szmince to pewnie słyszały z reklam... To co? które z nich są przeciętne? Nigdy w życiu bym tego tak nie nazwała. Kto powiedział, że mamy się wszyscy znać na wszystkim w równym stopniu? Że lala nie umie obsługiwać kompa to już "średniaczka umysłowa"? eeee tam Wyobraź sobie, że kumam co piszesz. Bardzo dobrze kumam. Ale trafia mnie, że wciąż na mojej drodze stają ludzie co to uważają, że jeśli ktoś czegoś tam nie umie to już jest średniak, przeciętny, bleee czy nawet do odrzutu. A nie patrzy się na to co innego umie czy potrafi ten ktoś. A ludzie są różni, jeden umie to drugi tamto, mężczyźni nie mają kłopotu ze stronami lewa-prawa, a ja ciągle zanim powiem w prawo to sprawdzam, którą ręką piszę... Tak mi natura dała to nie znaczy, że jestem bleee. I to ofkors nie oznacza, że wszyscy tak mają. Tak czy siak cieszę się, że jesteśmy różni. Odpowiedz Link
z_mazur Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 13:15 Najśmieszniejsze jest to, że oboje piszemy o tym samym i się ze sobą zgadzamy. Ale mimo całej naszej wyjątkowości istnieje coś takiego jak przeciętność. Jeśli na 100 kobiet 90 potrafi obrać i ugotować ziemniaki a 10 nie to chyba można powiedzieć że przeciętna kobieta potrafi ugotować ziemniaki. Jeśli na 100 kobiet trafi się jedna hakerka, i 5 informatyczek a pozostałe wiedzą gdzie się włącza komputer i jak obsługuje IE i gg, to oczywiście w pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że przeciętna kobieta zna się średnio na komputerach. Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 13:22 jesoooo ależ koszmarnie operujesz stereotypami u mnie w wydziale jest dwóch młodszych ode mnie panów którzy chodza i pytaja się mnie i koleżanki prawie o wszystko jesli chodzi o oprogramowanie i o stronę techniczną, choc i my nie jesteśmu informatykami, więc oni sa wyjątkami czy my? czy też cały świat to wyjątki? Odpowiedz Link
z_mazur Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 13:36 Ło matko Cofam wszystko co powiedziałem. Bo mnie tu w końcu zlinczują. Ale i tak uważam że wszyscy tak czy inaczej posługujemy się stereotypami bo ułatwia nam to życie. Statystyka to jednak mądra i fajna nauka. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Nie zgadzam się 21.09.06, 13:41 statystyka wcale nie jest fajna, a ostanio swierdzam że też nie jest mądra. wystarczy troche posłuchac wiadomości, lub jakiegoś człeka który rządzi, i odechciewa mi sie statystyki. Statystycznie na Węgrzech miało byc tak cudnie. Odpowiedz Link
weekenda Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 13:41 statystycznie statystycznie... a ile nóg przeciętnie ma pan z psem na spacerze? po trzy... Odpowiedz Link
ladyhawke12 a i jeszcze jedno 21.09.06, 13:45 satystycznie każdy polak to pijak, i nierób, nie używający mydła, nie płacący rachunków, wogóle lump jakiś, nie chce byc w tej statystyce. Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: Oj dziewczyny! 21.09.06, 15:48 z_mazur napisał: > Jeśli na 100 kobiet 90 potrafi obrać i ugotować ziemniaki a 10 nie to chyba > można powiedzieć że przeciętna kobieta potrafi ugotować ziemniaki. > Czy juz pisalam, ze jestem nieprzecietna? Kartofle gotuję (i jemy) wylacznie w łupie! Odpowiedz Link
nangaparbat3 Pudło! 21.09.06, 13:17 >>>Szanuję mężczyzn za spokój, za dystans jaki potrafią zachować w sytuacjach trudnych, za talent do spraw technicznych i za wiele wiele innych przeróżnych umiejętności, które wynikają właśnie z różnicy płci. Znowu uogolnienia. U mnie w domu bylo tak: ani mama, ani tato nie mieli najmniejszego talentu do spraw technicznych. Za to spokojem i opanowaniem w sytuacjach trudnych odznaczala się zawsze mama (ktora skadinąd potrafiła się zdenerwować z powodu drobiazgu - czasem), tata w trudnej sytuacji potrafił wpaść w autentyczną histerię. I znowu uogolniam, bo zawsze kiedy zachodzila obawa, ze mama jest poważnie chora, tata uspokajał się, wyciszal, opanowywał. Żeby brzydko podsumować: uogolnienia są do dupy. Odpowiedz Link
weekenda Re: MySpy 21.09.06, 11:22 z_mazur napisał: > Oczywiście człowiek trochę zorientowany jest w stanie je obejść, ale przeciętna > > kobieta raczej nie. > Przeciętna kobieta potrafi wybudować dom, poradzić sobie z każdym oprogramowaniem tym bardziej we własnym komputerze, naprawić samochód, ugotować obiad z deserem dla 20 osób w trzy godziny łącznie z zakupami, odrabiać z dzieckiem lekcje, pieknie wyglądać, uprawiać sport, pracować min. 8 godz dziennie i kąpnąć w dupę "człowieka trochę zorientowanego" co to nawet nie wie gdzie sprawdzić w kompie ceny samochodów, co to przez 14 lat pyta się gdzie się wkłada kasetę do video, czy gdzie od 14 lat leżą łyżeczki do kawy, a słuchawki od telefonu nie poniesie gdy świeci się czerwona żaróweczka na aparacie-matce a wymiana żarówki to dla niego Himalaje pod górkę i pod wiatr, a jak po całym dniu obsługiwania takiego fajtłapy życiowego kobieta nie ma ochoty na bara-bara to taki "człowiek trochę zorientowany" potrafi tylko sprać i zgwałcić... do dupy z takimi facetami!!!!!! Odpowiedz Link
z_mazur Re: MySpy 21.09.06, 11:28 No jednak się naraziłem. Powiedzmy że to był trochę skrót myślowy. Poza tym w swoim poście pisałem o ludziach a nie facetach. Odpowiedz Link
libra22 Re: MySpy 21.09.06, 11:54 Ja bym się nie zorientowała. Jestem kobietą. Nie mam zacięcia do techniki. Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: MySpy 21.09.06, 12:02 weekenda napisała: > > Przeciętna kobieta potrafi wybudować dom, poradzić sobie z każdym > oprogramowaniem tym bardziej we własnym komputerze, naprawić samochód, ugotować obiad z deserem dla 20 osób w trzy godziny łącznie z zakupami, odrabiać z > dzieckiem lekcje, pieknie wyglądać, uprawiać sport, pracować min. 8 godz > dziennie i kąpnąć w dupę "człowieka trochę zorientowanego" A ja połowy tego nie umiem i uczyc sie nie zamierzam, a i tak czuje się pełną i wspaniałą osobą, howgh! Odpowiedz Link
ladyhawke12 z_mazur 21.09.06, 12:06 żeby to jednej kobiecie, tu jest całkiem sporo kobiet technicznie uzdolnionych, niektóre śrubowkret, nosza w torebce zaniast szminki, oj nie ładnie, nie ladnie. Odpowiedz Link
nangaparbat3 Re: z_mazur 21.09.06, 12:12 ladyhawke12 napisała: > żeby to jednej kobiecie, tu jest całkiem sporo kobiet technicznie uzdolnionych, > niektóre śrubowkret, nosza w torebce zaniast szminki, oj nie ładnie, nie ladnie. srubokręt to i ja w torebce noszę, ale raczej z powodu "Arizona dream" (tam jest taka cudowna scena z podstarzałą ale smakowitą sexbombą wyjmujacą śrubokręt z torebki). Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: z_mazur 21.09.06, 12:31 Po czym poznać, że blondynka używała komputera? - Po śladach korektora na monitorze. Odpowiedz Link
omega555 Re: z_mazur 21.09.06, 12:41 mnie zainstalonal taki program...brrr.Wlazenie z butami do duszy. Nie zyczylam sobie, zeby wiedzial co pisze do przyjaciol, lub na forum. Nie chcial ze mna gadac, nudzilam go, ale kontrolowac to owszem. Wolalabym z nim rozmawiac o wszystkim, niz z samotnosci szukac przyjaciol w internecie.Ale juz za pozno, mam do w nosie. Kupilam sobie laptopa.Nienawidzi mnie przy nim, woli widziec przy garach.A ja juz wole kompa niz jego. Odpowiedz Link
gad_forumowy Re: MySpy 22.09.06, 01:04 O tak, fajne są tego typu systemy. Tylko, kurde, nie ma czasu na przeglądanie logów . Ważne żeby program był niewidoczny w systemie. Zwykle się to udaje, ale ostatnio jeden został u mnie capnięty przez Nortona AntiVirusa. Na ekranie pojawiło się "spyware", ale na szczęście blondynka kliknęła czerwony X . Odpowiedz Link