Dodaj do ulubionych

Spotanie Kraków Rezerwacja

03.10.06, 14:29
Dziewczyny i chłopaki zarezerwowałam stolik, w Kryjówce na Sławkowskiej 11,
mamy zarezerwowany stolik np. baru na podwyrzeszeniu, specjalnie dla kruszynki
żeby nie było za głośno i nie było dymu. Tak jak widzicie nie ma juz tam, czy
tam poprostu zadzwoniłam i jest.
Obserwuj wątek
    • ladyhawke12 Re: Spotanie Kraków Rezerwacja 03.10.06, 14:30
      A i w barze jest na hasło ladyhawke, i w tytule mialo byc spotkanie, ale chyba
      to dlatego ze mam dzis goraczke i juz mi sie klawiaturka majaczy.
      • z_mazur Re: Spotanie Kraków Rezerwacja 03.10.06, 14:33
        Biedactwo.

        A mnie też coś przeziębienie bierze. Jest jeden pozytyw tej sytaucji, lepiej
        teraz niż za tydzień. Do przyszłego tygodnia będę zdrów jak ryba. Czego i Tobie
        życzę.
        • pawelhks Re: Spotanie Kraków Rezerwacja 03.10.06, 14:58
          Brawo Lady za meska decyzje i rezerwacje.
          Kurujcie sie moi mili smile
          do zobaczenia i... napisania wczesniej
          • ladyhawke12 Re: Spotanie Kraków Rezerwacja 03.10.06, 15:00
            Kurcze majacze, a musze jeszcze cos zrobic, efekt nie gwarantowany. Dziekuje za
            wsparcie, aspirynka i do łózka.
    • kruszynka301 Re: Spotanie Kraków Rezerwacja 03.10.06, 16:32
      Lady, mam nadzieję, że szybko się wykurujeszwink.
      Co prawda zastanawiałam się, czy iść, no ale teraz nie mam wyjściawink)). Tylko nie wiem, czy zostanę sama wypuszczona z domuwink.
    • maheda Re: Spotanie Kraków Rezerwacja 03.10.06, 21:02
      Dobra, na razie mam ten wieczór zarezerwowany na Kryjówkę smile
    • 1madzia Re: Lady 03.10.06, 22:10
      od której godziny będziesz już w Kryjówce, piękna i zdrowa jak zawsze?
      Muszę wcześniej wyjść (przed świtem), bo w niedzielę pracuję.

      Zdrówko Lady!
      • ladyhawke12 Re: Lady 04.10.06, 06:49
        Stolik jest zarezerwowany od 18:30, do oporu, ja postaram sie z brzoza dotrzec
        wlasnie na 18:30. Narazie jestem siudme nieszczescie katar, nos czerwony jak u
        klauna,ech.
        • ladyhawke12 stronka Kryjówki 04.10.06, 08:02
          www.kryjowka.krakow.pl/ - tu mozecie sobie zobaczyc co jest do jedzonka,
          picia, i jak tarfic.
          • jupiter11 Re: stronka Kryjówki 04.10.06, 14:01
            Hejki Ldziska !!!
            Czemu się znowu spotykacie jak mnie nie ma nie mam szczęścia. W zeszłym
            tygodniu pisałem że już wróciłem z podróży ale nikt nie zauważuł szkoda co ja
            pocznę taki samotny biedny robaczek ( chociaż ostatnio nie taki bardzo samotny)

            Pozdrowionka dla wszystkich i miłej zabawy ale to jeszcze trochę czasu do
            waszego spotkania.
            • ladyhawke12 Jupiter 05.10.06, 10:13
              No to masz pecha, ale nic to. Dziekujemy za pozdrowienia, i napewno bedziemy sie
              dobrze bawic. Kurcze tylko to przeziebienie niech sie skonczy.
              • ladyhawke12 Dla brzozy 05.10.06, 10:32
                Tu masz linka i zobacz jak wyglada plac Matejki
                miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3664212.html
                i gdzie kon ma łeb wink)
                • brzoza75 Re: Dla brzozy 05.10.06, 10:35
                  winkwidziałam , mam nadzieję że wyzdrowiejesz do tego czasu!
                  • jupiter11 Re: Dla brzozy 05.10.06, 10:59
                    Hej zasmarkane dziewczyny i chłopaki kurujcie się bo na sotkaniu będziecie
                    pociągający i może sie zdażyć nieoczekiwana przygoda wiecie jak to jest z
                    roznoszeniem epidemii............. ; ). Fajną Knajpkę wybraliści ena spotkania
                    al ja ostatnio chodzę gdzie indziej super miejsce klimat nastrój i oderwanie od
                    trudnej rzeczywistości jak chcecie to wam powiem gdzie.
                    Miłego dnia Pa Pa
                    • z_mazur Re: Dla brzozy 05.10.06, 11:09
                      Teraz to już trochę musztarda o obiedzie bo miejsce już zarezerwowane.
                      Ale skoro piszesz, że knajpka fajna to się nie martwię.
                      Następnym razem rzuć propozycję spotkania. Miejsce juz masz to jeszcze tylko
                      jakiś sensowny czas, żebyć też był wolny.

                      Chociaż to "wolny" coś czuję, że w Twoim przypadku chyba zaczyna nie być
                      aktualne. smile
                      • jupiter11 Re: Dla brzozy 05.10.06, 11:41
                        Masz nosa kolego ale wszystko pod konterolą i na luzie ....................
                        chyba.
                        WIDZĘ ŻE ŁATWO MNIE ROZGRYŹĆ PRZYNAJMNIEJ TERAZ KIEDYŚ NIE BYŁO TO TAKIE PROSTE.
                        Tylko ciekawi mnie z_mazur czemu tak sądzisz bo ja nie wiem dalej jak to jest
                        może zabijam tylko miło czas podczas pisania pozwu.
                        • jupiter11 Fajne miejsce 05.10.06, 11:44
                          Moi mili spójrzcie na stronkę www.shisha.pl i oddakjcie swój głos

                          Pozdrowionka
                          • brzoza75 Re: Fajne miejsce 05.10.06, 11:47
                            sama zachęta ekskluzywny klub orientalny brzmi dziwnie wink
                            jakos nie wyobrażam sobie np.Kruszynki siedzącej w oparach z fajki, nie sądzisz?
                            • jupiter11 Re: Fajne miejsce 05.10.06, 11:56
                              Nie wiem bo niestety nie miałem przyjemności ( może kiedyś się uda)poznać ale
                              co komu przeszkadz fajka wodna ( rzyciłem palenie 4,5 roku temu i mi nie
                              przeszkadza ) wyciągam sie na kanapach w tych wszystkich poduchach
                              i ....................... myślę. pociągając .......... sok z czarnej porzeczki.
                              Super ucieczka od świata. Polecam ( ale to może nie wszystkich satysfakcjonuje
                              i bawi)
                              Czyli mamy jedną negatywną opinię ????? bo ni zajarzyłem czy się podoba czy nie.
                            • z_mazur Re: Fajne miejsce 05.10.06, 11:57
                              Ja sobie w ogóle Kruszynki nie wyobrażam, podobnie zresztą jak Ciebie brzózko i
                              paru innych osób ale niedługo nawet nie będę już musiał sobie wyobrażać. wink
                              • jupiter11 Re: Fajne miejsce 05.10.06, 12:00
                                Dobre myślałem że się znacie przecież byliście teatrz tak mi się zdaje że
                                przed mioi wyjazdem umawialiście się.
                                • z_mazur Re: Fajne miejsce 05.10.06, 12:02
                                  Ale w teatrze byliśmy w mniejszym gronie.
                                  Teraz nawet brzózka będzie, a zawita z daleka.
                                  • brzoza75 Re: Fajne miejsce 05.10.06, 12:14
                                    ano zawitasmile
                        • z_mazur Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:00
                          To nie tak.
                          Poprzednie Twoje posty sprzed paru tygodni były dosyć emocjonalne. Teraz są
                          takie lekko zdystansowane. Jakby napisane z takim lekkim uśmieszkiem. A taki
                          lekki uśmieszek zadowolenia z życia bardzo często jest zwiazany z pojawieniem
                          się .....

                          Ale to tylko domysły. smile
                          • jupiter11 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:09
                            Wtedy miałem doła jeszcze myślałem chociaż decyzja była już podjęta,natomiast
                            teraz .............
                            żyję tak szybko, intensywnie, inaczej, już chyba nawet nie mam czasu na
                            myślenie o przeszłości wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie mam nadzieje że
                            nie stracę nad tym kontroli ( poza tym nie mogę nikomy zrobić krzydy a więc
                            staram się trzymać rękę na pulsie) chyba nie potrafię żyć sam. rzadko robiłem
                            kiedyś rzeczy które teraz są codziennością ale to może tylko ucieczka . jest
                            FAJNO sytuacja jaknajbardziej jasna tz moja sytuacja życiowa i jest fajnie.
                          • brzoza75 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:09
                            napisał przecież, że miło spędza więc zapewne w miłym towarzystwie!smile

                            nie wyobrażam sobie Kruszynki z jednego względu, będzie mamą a z tego co ja
                            pamiętam bardzo źle znosiłam wszelkie orientalne zapachy, gdyż były bardzo mocne
                            a dym tytoniowy w ogóle nie wchodził w gręsmile))



                            • jupiter11 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:17
                              A to może rzeczywiście być problem ( chociarz dla mnie aromacik naprawdę fakny
                              i nie natarczywy ani nazbyt intensywny ) na ale w odmiennym stanie to może być
                              uciążliwe.
                              • jupiter11 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:20
                                Ale byki dzisiaj walę "chociarz" wszystkiemu winne te komputery człowiek staje
                                się analfabetę z rozpędu. Przepraszam wszystkich za urażone wrażenia estetyczne.
                              • brzoza75 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:21
                                w odmiennym stanie odczuwa się rożnego rodzaju zapachy bardziej intensywniesmile
                                • jupiter11 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:34
                                  Wiem mam córkę i chociaż jej nie urodziłem to jeszcze wtedy w mojej rodzinie
                                  było OK wiedziałem wszystko ( przynajmniej tak mi się wydaje ) Nie tylko w
                                  ciąży smaki i zapachy są inne bardziej uciążliwe w innychj sytuacjach
                                  życiaowych też np. CHEMIA MIŁOŚĆ ( ta w głowie i fizyczna ten osławiony
                                  papieros tuż po !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) wink sory
                                  upsssssssssssss
                              • kruszynka301 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:49
                                spoko, spokowink. Z zapachami nie jest tak źle, jak na razie rzucam się na
                                jedzenie i wcinam - menu w Kryjówce już mam przestudiowanewink))).
                                Od razu uprzedzam, że jeszcze tragicznie nie wyglądamwink)).
                                • brzoza75 Re: Dla brzozy 05.10.06, 12:50
                                  no coś Ty tragicznie przecież nie możesz wyglądać!smile))
                                  • ladyhawke12 Ogólnie 05.10.06, 12:57
                                    Kruszynka Ty nigdy nie bedziesz wyglądać tragicznie, nie ma takiej mozliwości.

                                    Z_mazur o ile dobrze pamietam to nie zaliczyłeś tego wyjazdu do udanych, wszak
                                    nie poznałes nikogo ciekawego.

                                    Jupiter knajpa nie przypadla mi do gustu, wole kryjówkę

                                    Brzoza postaram sie wyleczyć ale narazie jest tragicznie, siedzę w pracy z gorączka.
                                    • pawelhks Re: Ogólnie 05.10.06, 12:59
                                      Lady - trzymaj sie. Polecam grzane piwko na wieczor -rozgrzejesz sie porzadnie
                                      i powinno ustapic.
                                    • z_mazur Re: Ogólnie 05.10.06, 13:07
                                      Lady, jak możesz? smile

                                      Przecież poznałem Ciebie i Twoją córkę.

                                      Poza tym grono było nieduże.
                                      A tamten wypad zaliczam do baaaaardzo udanych.

                                      Tę opinię składam na karb podwyższonej temperatury. smile
                                      • ladyhawke12 Re: Ogólnie 05.10.06, 13:23
                                        z_mazur nie pomne w ktorym temacie na tym zacnym forum to napisales, ale
                                        napisales, i nie tylko ja to zauwazylam bo mamba tez, a nie poszukam bo fakt mam
                                        goraczke i ogarniczone zdolnosci poszukiwawcze.

                                        Pawel sposob idealny grzanca strzelic, ale wtedy rancem bym nie wstala, a na
                                        zwolnienie isc nie moge, znam lepszy sposob rozgrzania, nazywa sie to na ziarnko
                                        pieprzu ale teraz tez to nie mozliwe.

                                        jupiter dzieki za zyczenia.
                                        • z_mazur Re: Ogólnie 05.10.06, 13:28
                                          Nie będę się sprzeczał, ale jeśli napisałem coś takiego to chyba zostałem
                                          raczej źle zrozumiany.

                                          Nie piszę nic więcej bo wyjdzie na to, że się tłumaczę. smile
                                        • jupiter11 Re: Ogólnie 05.10.06, 13:37
                                          Oj źle z Tobą Lady jak już napiszesz coś dziś to biedna starasz się odpisać
                                          wszystkim na raz, weź zadbaj o siebie teraz napij sie gorącej herbatki z
                                          cytryna powiedz wszystkim żeby się odstosunkowali od Ciebie a szefowi powiedz
                                          że poprostu masz zły dzień i złe samopoczucie powinien zrozumieć ( ja tak robię
                                          jak i moje orły tak chorują albo maja zły dzień oby nie za często)zarzuć jakiś
                                          szal na plecki ogrzej sie tą herbatką pomyśl o swoich najlepszych wakacjach (
                                          tz. nie o wszystkim bo dopiero październik i do następnych wakacji na Thaiti
                                          daleko zastaw trochę na zimowe śnieżne dni)Nastaw się optymistycznie do świata
                                          i powinno być lepiej jeżeli ta opcja Ci nie odpowiada to weź chusteczkę do nosa
                                          i go wysmarkaj odrazu lepiej co ............... ale tylko na chwilę to znowu
                                          smarkaj tongue_out
                                          • ladyhawke12 Jupiter 05.10.06, 13:44
                                            Zle ze mna masz racje, kurcze ja chce do domku. Mam szefa i pewnie były mnie
                                            póścił do domku, bo naprawde super szef, ale mam duzo spraw do zrobienia na
                                            wczoraj, ktore nie sa uzaleznione tylko od mojego szefa ale tez jego
                                            zwierzchników. Co do herbaty to nie przepadam, i wole grzanca. Nos wysmarkany wink)
                                            • jupiter11 Re: Jupiter 05.10.06, 13:51
                                              No to lux że nos wysmarkany ;P jeżeli trzeba no to rzeczywiście trzeba Powinni
                                              być bardzo zadowoleni z takiego pracownika króty jak ma coś do zrobirnia to
                                              nawet wirusy go od tego nie odwioda (ciężko o takich teraz należy się podwyżka
                                              i służbowe wakacje na Thaiti). Ja herbatę tęz rzadko ale za to
                                              kawaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa (gzrańca w pracy nieeeeeeeeee)
                                              Chyba Ci troszeczkę poprawiłem samopoczucie co
                                              i cały post do mnie ho ho ho !!!!!!!!
                                              Trzymaj się dzielnie i do 15 ( ja do 15 nie wiem do której pracujesz ?) a potem
                                              do domku i do łóżeczka i zdrowiej.
                                              Pozdrowionka Pa Pa
                                  • jupiter11 Re: Dla brzozy 05.10.06, 13:02
                                    Ej dziewczyny ale się porządnie przygotowujecie do spotkania menu znane
                                    zadbałyście o dobr samopoczucie dodajecie sobie otuchy i o to chodzi trzeba żyć
                                    najlepiej jak się do. Na pewno dobrze wyglądacie. Kruszynka życzę najlepszego i
                                    powodzenia i bezproblemowego rozwiązania i dużo szczęścia, Brzuzko Tobie tęż
                                    najlepszego a tam niech stracę dla wszystkich najlepszego uwieżcie mi należy
                                    się nam.
                                    • brzoza75 Lady 05.10.06, 14:34
                                      trzymaj się i nie daj się , sporo czasu jeszcze wydobrzejesz, a jak nie to
                                      trafię jakoś do tej Kryjówki będzie dobrze!

                                      a Ty chłopaku z Mazur bęcki dostaniesz za takie opinie!wink
                                      • pawelhks Re: Lady 05.10.06, 14:55
                                        jeszcze impreza sie na dobrze nie rozkrecila a Brzoza juz sie za bicie bierze.
                                        Kurcze, chyba w obstawie trzeba bedzie przyjsc do Kryjowki.
                                        Lady - wspolczuje serdecznie obowiazkow. Ale pomysl - jak zarazisz szefa, a
                                        Twoj szef swoich szefow to Was jeszcze, nie daj Bog, zwolnia za rozlozenie
                                        firmy na lopatki.
                                        Uwaga niezakazeni: rutinoscorbin czy cos podobnego polecam - lepiej zapobiegac
                                        niz leczyc smile
                                        • brzoza75 Re: Lady 05.10.06, 14:58
                                          masz szczęście , że mam sentyment do tego imieniasmile))
                                          dlatego nie skomentujęsmile
                                          • pawelhks Re: Lady 05.10.06, 15:24
                                            ups, az strach sie bac.... smile
                                            • brzoza75 Re: Lady 05.10.06, 15:45
                                              pewnie bo nawet nie doskoczęsmile))
                                              • 1madzia Re: Mocne wejście 05.10.06, 18:46
                                                Przypominam Brzoza o koniu. "Kóń" stary, spod Grunwaldu, ale olbrzymich
                                                rozmiarów. Gdybyś chciała dokonać powtórki epizodu, nie z naszej historii, to
                                                możesz dosiąść go bez zbędnego przyodzienia, jeno piękny rudy i falisty włos
                                                rozsypać po ciele. Powalisz widokiem każdego chłopa w Kryjówce.
                                                • 374.4w Re: Mocne wejście 05.10.06, 22:28
                                                  i "Szał" a.d.2006 gotowy...
                                                  • 1madzia Re: Mocne wejście 05.10.06, 22:47
                                                    I tak wzbogacimy Sukiennice.

                                                    374.4w oglądanie obrazków nie pozwala Ci zasnąć? Ja z młodą odrabiam lekcje.
                                                    Też ze sztuki.
                                                    smile
                                                  • 374.4w Re: Mocne wejście 05.10.06, 22:58
                                                    tak Brzoza w Sukiennicach z Jagiełłą.
                                                    Stara jestem juz tylko obrazki mi zostały.
                                                    Nawet pozbawiona jestem radości odrabiania lekcji z dzieckiem, gdyż chodzi do
                                                    szkól w których nie zadaja żadnych zadańwink))
                                                  • 1madzia Re: Mocne wejście 05.10.06, 23:05
                                                    gdyż chodzi do
                                                    > szkól w których nie zadaja żadnych zadańwink))

                                                    To Ci zazdroszczę, bo ja już nie nadążam.... intelektualnie. Muszę się
                                                    stymulować encyklopediami, słownikami... ortograficznymi. Poznaję "dziwną"
                                                    prawdę o sobie.
                                                  • ladyhawke12 Dzis lepiej 06.10.06, 06:50
                                                    No dzis lepiej, tylko ta cholerna goraczka jak sie uwziela to nie chce odposcic.
                                                    No i czekam juz na nasze spotkanie.
                                                  • jupiter11 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 07:43
                                                    Dzień dobry wszystkim ! ( w wolnym tłumaczeniu na prostszy język Hejki Ludzika
                                                    już jestem zwarty i gotowy do dzisiejszego dnia !)
                                                    Zyczę dzisiaj wszystkim dobreho samopoczucia, szybko biegnacego czasu (ale
                                                    tylko do 15.00 bo to przecież weekend się zaczyna i trzeba się cieszyć )i
                                                    jasnego umysłu.
                                                    Lady cieszę sie że już lepiej się czujesz.
                                                    Ludzie optymizm to dzisiaj słowo klucz.

                                                  • 1madzia Re: Dzis lepiej 06.10.06, 07:44
                                                    Lady, zostań lepiej w łóżku. Przy przeziębieniu nie miałabyś gorączki tak
                                                    długo. Wygląda na to, że złapałaś coś gorszego.
                                                    Życzę duuuużo zdrowia smile)))
                                                  • ladyhawke12 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 07:51
                                                    Madzia właśnie juz jestem w pracy, od jakiejs godzinki, i nie ma szans by wyjsc
                                                    wczesniej, i tak dobrze ze nie musze przyjsc na nocke, bo niektorzy musza. Nie
                                                    wiem co to jest, kataru juz nie mam, i nie leczony trwal 3 dni, dziwne,ta
                                                    goraczka mnie tylko rozwala, ale i tak juz to nie jest 38 z kreskami, tylko 37
                                                    wiec jest postep.
                                                  • 1madzia Re: Dzis lepiej 06.10.06, 08:33
                                                    To może łóżeczko do pracy? Jak się namyślisz, to daj znać smile
                                                  • ladyhawke12 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 09:09
                                                    Kurcze nie ma szans na łóżeczko w pracy, poza tym jak tylko napomknełam, ze jąkś
                                                    werslke by sie przydał, no to odzew był zaraz, sami faceci w pracy.
                                                  • kasiar74 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 09:24
                                                    oj kobieto, jak sie ciebie powikłania jakieś czepią to zaczniesz szanować
                                                    własne zdorwie
                                                  • ladyhawke12 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 09:44
                                                    Kasiu ja już ma powikłania, i to nie odwracalne,mózgu już mi nie wymienisz a tam
                                                    sie popierniczyło, i tak zostało. Ale ja nie chce byc normalna, normalni ludzie
                                                    mnie nudza.
                                                  • jupiter11 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 10:09
                                                    E tam chrzanisz lady, nie można zadawać sie tylko z nienoramalnymi tz. z
                                                    większością z nas tu na forum dla równowagi i złapania odpowiedniego punktu
                                                    odniesienia trzeba czasem zadawać się z jaknajbardziej normalnymi ludzmi ( ale
                                                    to napewno nie ze mną bo ja ostatnie mam nową ksywę chcecie wiedzieć jaka ?)
                                                  • ladyhawke12 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 10:11
                                                    Jupiter, nie powiedzialam ze nie znam normalnych ludzi, i ze sie z nimi nie
                                                    zadaje, ja tylko mowie ze mnie nudza a to zupelnie co innego. Poniewaz sama
                                                    jestem lekko stuknieta, a niektorzy moi znajomi twierdza ze bardziej niz mniej,
                                                    to wole takich samych ludzi jak ja bo mnie zrozumieja, normalni jakos narazie
                                                    nic a nic nie kumaja.
                                                  • jupiter11 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 10:39
                                                    O jak miło też stuknięta i pewnie też nieźle.
                                                    Jak samopoczucie ile ma termometrze,jak piątek plany na weekend są ?
                                                    Optymistyczne spojrzenie w przyszłość jest ? Wczoraj grzaniec był ?
                                                    He He Heeeeeeeeeeeeeee
                                                  • ladyhawke12 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 10:42
                                                    temperaturka oscyluje miedzy 37 a 38 ale nie jest zle, Grzaniec był, optymizm
                                                    jest ,bo co nas nie zabije to nas wzmocni.
                                                  • jupiter11 Re: Dzis lepiej 06.10.06, 10:58
                                                    no to lux torpeda ( takie mam powiedzonko chyba zauważyliście życzę miłego dnia
                                                    w pracy jescze 4 godziny i weekend . SUUUUUUUUUUPER
                                                  • brzoza75 dziewczyny 06.10.06, 11:43
                                                    żadnej powtórki z historii nie będzie , nie należę do tego typu
                                                    kobitek co z orężem smile wyglądam normalnie jak wy, prosze mi tu Pr-u dużego nie
                                                    robić, i strasznie się ciesze , że się spotkamy!!!
                                                  • 1madzia Re: dziewczyny 06.10.06, 13:04
                                                    A my tu ugościć godnie Cię chcemy a Ty konia nie chcesz, Jagiełłę odrzucasz, na
                                                    Podkowińskiego się nie zgadzasz. To może jakiegoś zwinnego Krakowiaka Ci
                                                    zmalujemy smile
                                                  • z_mazur Re: dziewczyny 06.10.06, 13:09
                                                    Tak zmalujemy. smile

                                                    Gorzej jak ten krakowiak coś zmaluje wink
                                                  • brzoza75 Re: dziewczyny 06.10.06, 13:13
                                                    wiecie co? potrzebne mi to było dziś odrobina uśmiechu smile))dzięki
                                                    spróbuję wleźć na tego konia tylko jak mnie straż miejska będzie ściągać to
                                                    macie manifestacje zrobić i uwolnić z aresztuwink
                                                  • 1madzia Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą 06.10.06, 13:13
                                                    A ja myślałam o wzięciu do Knajpki kredek...

                                                    A tu Krakowiak z Mazur się zadeklarował!

                                                    big_grin
                                                  • brzoza75 Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą 06.10.06, 13:15
                                                    kredek? smile do malowania dużych czerownych rumieńców na twarzy Krakowiaków?smile
                                                    chętnie , chłopaku z Mazur jesteś pierwszy do ich przetestowaniasmile!
                                                  • z_mazur Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą 06.10.06, 15:07
                                                    Hahahahaha
                                                    Ok testom się poddam, chociaż ja w zasadzie Hanys jestem a nie Krakowiak.

                                                    Co do malowania rumieńców to rzeczywiście kredki będą konieczne, bo ja taki
                                                    bezwstydny jestem, że się nie rumienię. wink
                                                  • brzoza75 Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą 06.10.06, 15:09
                                                    w tym wieku to rumieniec może być ojawem jakowejś choroby a nie nieśmiałościwink
                                                  • brzoza75 Re: dziewczyny 06.10.06, 13:11
                                                    takiego romantycznego ?smile
    • kruszynka301 dojazd z Katowic 06.10.06, 09:25
      mam pytanie do ślązakówwink - czym przyjedziecie? Pociągiem czy samochodem? Ja
      się właśnie zastanawiam nad dojazdem (jestem z Chrzanowa), ale jeśli impreza ma
      się skończyć nad ranem, to ciężko jest wracać autem, z powodu usypiania nad
      kierownicą, oczywiście).
      • z_mazur Re: dojazd z Katowic 06.10.06, 15:08
        My jedziemym pociągiem. Znajdowanie miejsca do parkowania w Krakowie to
        wątpliwa przyjemność.
        • kruszynka301 Re: dojazd z Katowic 06.10.06, 15:17
          to świetniesmile. W takim razie nie biorę samochodu, wrócę z Wami, wysiądę w
          Trzebiniwink. Kilka razy walczyłam nad ranem z sennością na A-4, wątpliwa
          przyjemność.
          • ladyhawke12 No i poniedzialek 09.10.06, 07:29
            Witam w ten piekny poranek, troche dzis lepiej sie czuje, no i juz za piec dni
            sie spotykamy.
            • brzoza75 Re: No i poniedzialek 09.10.06, 11:09
              i tylko pięć dni do tego mojego wyjazdusmile
              • daleko_do_siebie Re: No i poniedzialek 09.10.06, 21:51
                Niapiszcie mi proszę!!! porządnie kiedy???
                Nie było mnie czas jakiś i "wypadłam" Kiedy??
                • ladyhawke12 daleko 10.10.06, 06:51
                  W sobotę 14 października, od godziny 18:30 w Kryjówce na ulicy Sławkowskiej 11,
                  stolik zarezerwowany na hasło ladyhawke.
                  • kasiar74 Re: daleko 11.10.06, 08:19
                    Aniu ja generalnie bardzo lubię i cenie kobiety tym bardziej że sama nia
                    jestem, choc czasem mam wątpliwościwink bo częsciej czuję sie raczej bezpłciowo,
                    ale naprawde fajnie byłoby dla odmiany spedzić czas w towarzystwie choć kilku
                    mężczyznsmile) żeby nie zapomniec co to takiego
            • pawelhks Re: No i poniedzialek 10.10.06, 13:41
              bardzo mi przykro, ale nie bedzie mnie na spotkaniu. wlasnie sie dowiedzialem,
              ze likend mam juz zaplanowany przez pracodawce (delegacja tak to sie nazywa
              fachowo).
              Bawcie sie dobrze i do zobaczenia wczesniej niz pozniej.
              • kasiar74 Re: No i poniedzialek 10.10.06, 14:21
                auć , same babole będą?wink))
                • ladyhawke12 Kasiar 11.10.06, 06:18
                  A przeszkadza Ci to, super bedziemy się bawic, juz sie spotykaly same babole, i
                  bylo super, a teraz to jeszcze balety beda.
                • z_mazur Re: No i poniedzialek 11.10.06, 07:08
                  Hmmm
                  Nic mi na ten temat niewiadomo, ale może nie mam najświeższych wiadomości na
                  temat mojej płci. Może powinienem się skonsultowac z jakimś fachowcem. smile

                  A może Vertigo będzie?
                  • ladyhawke12 z_mazur 11.10.06, 07:40
                    Vertigo nie bedzie, bedzie szalał na weselu.
                    • z_mazur Re: z_mazur 11.10.06, 07:51
                      Czyli będę rodzynkiem?

                      Hmmm
                      Może powinienem to przemyśleć. smile

                      Lady jak się czujesz na swoich imprezach firmowych gdy jesteś taka samiuteńka?
                      • ladyhawke12 Re: z_mazur 11.10.06, 08:04
                        Super sie czuje, i jeszcze lepiej bawie, a ostanio zazdrosc w oczach innych
                        dziewczyn kiedy ze mna tanczylo kilku chlopakow byla bezcenna, za piweczko i
                        inne trunki zaplacili karta mastercard wink)
                        • kasiar74 Re: z_mazur 11.10.06, 08:20
                          a podobno błysk w oczach byłego jest bezcenny
                    • vertigo5 Re: z_mazur 11.10.06, 09:28
                      Taaaak, ale będę dosłownie kilkadziesiąt metrów od Was, w lokalu na sąsiedniej
                      ulicy. Gdyby nie to wesele to na pewno bawiłbym się z Wami w "Kryjówce"...
                      • ladyhawke12 Vertigo 11.10.06, 09:44
                        To wyskocz na chwilke do nas, jak sasiednia ulica to co za problem.
                        • vertigo5 Re: Vertigo 11.10.06, 09:48
                          w sumie to chętnie bym wyskoczył, ale nie bardzo mi wypada - na tym slubie i
                          weselu robię za osobę towarzyszącą. Koleżanka mnie zaprosiła w takim własnie
                          charakterze na slub swojej kuzynki chyba. Gdybym był solo to na pewno bym Was
                          odwiedził bo będę na ul. św. Jana smile
                          • ladyhawke12 Re: Vertigo 11.10.06, 09:51
                            Wez ze soba kolezanke, czasami na weselach ok ktorejs tam godzinki robi sie
                            nudno, ale oczywiscie baw sie dobrze, my tez bedziemy.
                            • brzoza75 Re: Vertigo 11.10.06, 09:54
                              no kurcze będę miała jednyną w życiu okazję żeby Cię zobaczyć !smile
                              • vertigo5 Re: Vertigo 11.10.06, 13:11
                                nie przesadzaj, jeszcze nie raz trafi się okazja, zobaczysz smile
                            • vertigo5 Re: Vertigo 11.10.06, 13:12
                              ladyhawke12 napisała:

                              > Wez ze soba kolezanke, czasami na weselach ok ktorejs tam godzinki robi sie
                              > nudno, ale oczywiscie baw sie dobrze, my tez bedziemy.


                              sam nie wiem jak będzie, kompletnie nie znam towarzystwa z którym będę się
                              bawił wink a koleżanki chyba nie godzi się "deprawować" towarzystwem rozwodników,
                              ona jest panienka ;D
                  • kasiar74 Z_mazur 11.10.06, 08:23
                    ty sie nie liczysz, jestes jak siostrawink)
                    • ladyhawke12 Kasiar 11.10.06, 08:38
                      Wiem, wiem, dobitnie nam dał to do zrozumienia, ale nic to wszak jest tylu
                      interesujacych facetów na świecie, za resztę zapłacisz itd...
                      • z_mazur Re: Kasiar 11.10.06, 10:03
                        Bo się w sobie zamknę. smile
                        • brzoza75 Re: Kasiar 11.10.06, 13:06
                          ze Shreka?smile
                          • z_mazur Re: Kasiar 11.10.06, 14:19
                            Bingo

                            Ulubiony film mojej córki i mój. Widziałem go z 10 razy z nią.
                            • ladyhawke12 Re: Kasiar 11.10.06, 14:25
                              Gadam latam, pełny serwis

                              a tak na marginesie, w przyszla srode jestem w Bedzinie.
                              • ladyhawke12 zaliczka 12.10.06, 10:12
                                Idze dzis wplace zaliczke za rezerwacje , ale fajnie ze sie spotkamy.
                                • z_mazur Re: zaliczka 12.10.06, 10:52
                                  Ło matko Lady, to aż zaliczkę trzeba wpłacić?

                                  Mam nadzieję, że nie jakąś wysoką.
                                • brzoza75 Re: zaliczka 12.10.06, 10:54
                                  no właśnie, Lady ja będę na 100 %, odezwę się do Ciebie na komórkę jak skończę
                                  spotkanie w sobotę bo trudno mi będzie rozmawiać do 15:00
                                  • ladyhawke12 Brzoza 12.10.06, 10:57
                                    jestesmy umowione o 18:15 na placu Matejki, pod pomnikiem.


                                    Z_mazur tak trzeba zaliczeke bo to znany i oblegany lokal, i oni tak sobie nie
                                    rezerwuja miejsca musza miec pewnosc ze bedziesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka