dona47
29.01.07, 16:47
Nie mam rozwodu ,wnioslam o rozdzielczosc i zalozylam sprawe o
znecanie.Podalam meza o alimenty na mnie ,bo nie pracuje ,ze wzgledu na stan
zdrowia,do ktorego on po czesci sie przyczynil.Poniewaz maz ma duze
dochody ,napisalam w pozwie o 1000zl.A cwaniak ,pracuje tylko do konca m-
ca .Specjalnie sie zwolnil.Kase chowa od pol roku zneca sie ,bo nie chcialam
uczestniczyc w jego "zboczeniach"Napiszcie ,co sad pyta itp.Caly czas
utrzymuje mnie corka ,pomaga i wspiera.Strasznie sie boje