cosmopszczolka 13.02.07, 19:59 Te czerwone serduszka..... Jak wyłączyć jutro myślenie i wspomnienia w qłowie?qdzie ten quzik? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
betuana Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 20:05 Będę udawać, że nic nie widzę... Może się uda... Odpowiedz Link
phimamdosc spoko Mała :))) 13.02.07, 20:06 święto typowo amerykańskie uśmiechnij się i wiedz, że na Ciebie też czeka gdzieś Miłość Twojego Życia i wcale nie musi być obwieszczona fanfarami i przyobleczona w gatki z wzorem serduszkowym będzie. tak po prostu. z Tobą. dla Ciebie. przy Tobie. słowo daję buziaki Odpowiedz Link
betuana Re: spoko Mała :))) 13.02.07, 20:18 Dzięki Phi. Co prawda to było do Pszczółki ale pozwoliam sobie bezczelnie się podłączyć. Ja ostatnio taplam się gdzieś na poziome Żuław właśnie z tego powodu, a dobił mnie kumpel, który zadzwonił wczoraj i opowiadał, że chyba spotkał swoją drugą połówkę tylko musi o nią powalczyć. Cieszę się, bo bardzo faceta lubię ale żal serce ściska dlaczego, cholera, nie ja... Odpowiedz Link
phimamdosc mam zakodowany obraz Ktosia 13.02.07, 20:57 mam zakodowane takie cuś: kto Cię kocha, lubi, szanuje - da temu wyraz w każdy dzień o najdziwniejszej nawet porze. kto pamięta o Tobie tylko w dzień św. Walentego bądź dzień kobiet... no cóż. zabiegany najwyraźniej ja wierzę. naprawdę. że poznam Kogoś, przy kim będę Sobą. Kogoś takiego, kto da mi siłę, a jednocześnie nie obruszy się na słabość. Kogoś, czyj zapach będę ubóstwiała i zamknąwszy oczy będę wiedziała, że się zbliża. i będę czuła to całą sobą. Jego obecność. najmniejszy dotyk dłoni, nadgarstka, sprawi, że będą miękły mi kolana. i nie przerazi go ilość książek w moim domu, ani pies czy kot, czy dzieci i zrozumie moją potrzebę ludzi. i poprze moje pasje.. nagram dla Niego miłosną audycję radiową, zrobię Mu masaż erotyczno-relaksacyjny , zatańczę dla Niego taniec arabski.. i będzie ubóstwiał to, że przy kominku staję się kocicą.. codzienność da zrozumienie, a nie spustoszenie. przy Nim będę miała Szaleństwo i Wyciszenie. i taki Ktoś gdzieś jest. i niedługo Go spotkam. i przyjdzie kryska na betuanę )) dziwnie nie dołuję się jutrzejszym dniem powaga. Odpowiedz Link
betuana Re: mam zakodowany obraz Ktosia 13.02.07, 21:05 Phi, dzięki... I tak na szczęście część mózgu mam zajętą organizowaniem piątkowej wycieczki do Katowic, więc jak jeszczę tę resztę czymś zajmę to już wogóle będzie rewelacyjnie Odpowiedz Link
danagr Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 20:36 to nie wiesz, ze kobieta guziki to ma na czole? Odpowiedz Link
phimamdosc a niektóre nawet sobie nalepiają na ślinę.. 13.02.07, 20:42 ..na czoło. taki jeden guzik. moda taka. a potem tańczą... mmmm... jak tańczą... )) Odpowiedz Link
betuana Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 20:42 Obmacałam całą czaszkę i nic... Czyżby jakiś wybrakowany egzemplarz? Odpowiedz Link
betuana Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 20:56 Brzózka zlituj się... Obklepałam się jak dzika i nic Ale przy okazji wymyśliłam, że jak mi ktoś przywali solidnie młotkiem w głowę, to żaden guzik nie będzie potrzebny Odpowiedz Link
brzoza75 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 22:26 Proponuję aby Phi poszukała ona jest niezła w klepaniu > Brzózka zlituj się... Obklepałam się jak dzika i nic Ale przy okazji > wymyśliłam, że jak mi ktoś przywali solidnie młotkiem w głowę, to żaden guzik > nie będzie potrzebny Odpowiedz Link
phimamdosc klepanko :) 13.02.07, 22:35 chodź tu, gołąbeczko, znajdziemy .. ekhem... guziczek... ekhem.. cholera.. dziwnie się czuję, pisząc to, ciekawe dlaczego. klepanko będzie jak się masz vertigo, wszak Wołomin z klepanek słynie.. a nie.. zaraz.. to nie ta kwestia.. o. już. zapraszam na masaż - do wyboru: leczniczy, kontralateralny, izometryczny, sportowy, wyszczuplający [omiń], klasyczny itd. itp. profesjonalna obsługa zajmie się znalezieniem guziczków maści wszelkiej. Odpowiedz Link
betuana Re: klepanko :) 14.02.07, 07:56 Phi, czy Ty zdajesz sobie jak to kusząco brzmi? Odpowiedz Link
phimamdosc Re: klepanko :) 14.02.07, 13:15 betuana napisała: > Phi, czy Ty zdajesz sobie jak to kusząco brzmi? co za pytanie a myślisz, że dlaczego te literki tak właśnie poukładane znalazły się w tamtym poście? Odpowiedz Link
betuana Re: klepanko :) 14.02.07, 14:45 Phi, uważaj, bo jeśli zjawisz się w piątek na imprezie katowickiej, to rozłożę Ci sie na pierwszym dostępnym stole Odpowiedz Link
amflandia Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 21:00 Jeeeeeeeezu, a taka miałam nadzieję, że w tym roku uda mi się przegapić ten dzień ( byłaby szansa bo mam urlop i mogłam przespać nie zaaglądając do kompa a ni TV ).Co mnie podkusiło żeby tu dziś zajrzeć cholercia buuuuuuuuuu. Odpowiedz Link
kat_maj Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 21:01 ale jutro możesz już nie zaglądać ))) Odpowiedz Link
amflandia Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 21:02 MOże koleżanka Katka podzieli się swoim narzeczonym co ???????????? No nie bądź wiśnia )) Odpowiedz Link
kat_maj Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 21:06 Amfa- oplułam monitor przez Cię wiśnia..... ))) Odpowiedz Link
mk_13 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 22:06 drodzy forumowicze, wasz problem z jutrzejszym dniem niknie przy moim ..Dokładnie tego dnia przypada nasza rocznica ślubu..rok temu spedził ją ze swoją "przyjaciółką", która jest w wieku naszego syna ..Jak wyłączyć jutro myślenie ???? Odpowiedz Link
phimamdosc nie przebijam, ale dodaję do absurdów :) 13.02.07, 22:10 wyszłam za mąż w swoje urodziny za tydzień mija rok od rozwodu. ostatni maj upłynął na życzeniach od znajomych, dawno niewidzianych - życzeniach urodzinowych i długiego pożycia małżeńskiego oczywiście Odpowiedz Link
brzoza75 Re: nie przebijam, ale dodaję do absurdów :) 13.02.07, 22:15 jutro świętujemy ja robiłam dziś Walentynki z dzieckiem i zamierzamy je wręczyć ukochanym osobom, najbardziej wkurzające sa te smsy z 1 złotych+vat . Odpowiedz Link
phimamdosc nie wyłączać myślenia. 13.02.07, 22:13 przetrwać. i to nie tylko jutro, ale każdego dnia powtarzać sobie, że to on stracił, nie Ty. i z czasem w to uwierzysz. bo tak jest. Odpowiedz Link
mira_pb Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 22:19 widzę, że mam szczęście. nigdy z moim ex nie obchodzilismy tego święta, on ostentacyjnie je bojkotowal, a ja tez nie czulam szczególnego pociągu do tego świętsa, choć czasami myślałam, że może byłoby miło. poddałam się więc jego myśleniu całkowicie, dzięki czemu obecnie mam to święto głęboko w .... i uważam za kolejny dzień nabijania kasy producentom kartek z sercami i innych głupot, czuję się wygrana. pisalam Wam kiedys, ze byłam żoną mędrca mimo wszytko, życzę tym którzy lubią to święto jak najmilszego dnia i pojawienia się niespodziewanych serduszek Odpowiedz Link
cosmopszczolka Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 22:21 Kurde!!! qdzie ten quzik. Reset wszystkic/poprzednic/rocznic, świąt, imienin i urodzin. Nie znalazłam,no i włączyło mi sie buczenie(((. Może jak dzis zejdzie ze mnie woda,to na jutro będe juz odporna !. Odpowiedz Link
wania46 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 22:38 Co robimy? Olewamy! z powodow juz podanych,glownie komercjalizmu i sztucznosci Jak sobie pomysle o swoim chorym,dlugoletnim zwiazku w ktorym tkwilam tyle lat na wlasne zyczenie to od razu mi wszystkie walentynki przechodza,bleeee!Ale ja to jakas wyprana z uczuc jestem( Odpowiedz Link
sonrisa3 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 22:46 Przeczekujemy? Byłam dziś na zakupach w supremarkecie i kurde, tylko papieru toaletowego z tymi ckliwymi czewonymi serduszkami brakowało. Strach będzie jutro radio włączyć Ale ja w sumie też świętuję walentynki. Kupiłam małe conieco osobie, którą niewątpliwie kocham szczerze - czyli sobie Odpowiedz Link
phimamdosc Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 22:51 sonrisa3 napisała: > Byłam dziś na zakupach w supremarkecie i kurde, tylko papieru toaletowego z > tymi ckliwymi czewonymi serduszkami brakowało. generalnie taki zakup tłumaczyłby Twoje nastawienie do święta ))))) Odpowiedz Link
sonrisa3 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 13.02.07, 23:03 A wiesz, ja nie mam nic przeciw samemu świętu. Śmieszą mnie tylko takie przypadki, kiedy ktoś na codzień ogranicza się do warczenia na swoją połówkę a na walentynki obowiązkowo kupuje jej jakiś "znak miłości" bo tak wypada - znam taką parkę cudowną Natomiast jeśli para jest ok i okazywanie czułości nie odbywa się tylko w tym dniu, kiedy jest na to odgórny prikaz, to nawet fajnie, że jest taki specjalny dzień, żeby sobie tę miłość szczgólnie poświętować. Moje dzisiejsze nastawienie wynika stąd, że w taki dzień jakoś bardziej odczuwa się tę swoją samotność. Zazdrość? A niech tam, ludzka rzecz Odpowiedz Link
phimamdosc w walentynki dostanę pracę :) 13.02.07, 23:08 lub nie masakra. znów państwowy stołeczek? nie to, żebym tego pragnęła, bo firmę mam nadal, ale.. będzie wesoło. i zus mały firmowy będę płaciła. tak trzeba czasem. lubię robić to, co mam tam robić. ewentualnie. jeśli mnie przyjmą i dużo czasu na dzieci, dom i na własną firmę. słuchajcie, może być nieźle. mogą to być całkiem fajne, tfu, walentynki, tfu. ))) dobranoc, jutro będziemy wszyscy miłośni i czerwono-różowi. tfu. "kochaaaaaaaam Cięęęęęę!!!! dwa słowa, proste taaaak" )) pa! buzi Odpowiedz Link
libra22 :-) 13.02.07, 23:45 1. na szczęście minał pms, który wybitnie nastawiał mnie agresywnie do świeta 2. dziś kupiłam sobie bieliznę czerwoną w czarne serduszka za jedyne 30 zeta 3. kupiłam synkowi serduszko z czekolady 4. jeszcze nie tęsknię za pojawieniem się Mężczyzny_Mojego_Życia życie bywa przepiekne Odpowiedz Link
brzoza75 Re: :-) 13.02.07, 23:48 Libra a jeśli pojawi się taki facet na naszym forum o takim nicku : Mężczyzna_Mojego_Życia? to co? Odpowiedz Link
ladyhawke12 Dziś, jutro i juz na zawsze 14.02.07, 06:59 Życze wszystkim foremką i forumwiczom, aby ciepło w ich sercu nie zamarzło, aby uśmiech stał się częścią zycia, aby potrafili być zawsze sobą, by nie zapomnieli kochać, by spełniały sie tylko niektóre marzenia. Pamietajcie "Cel życia to łapać cudowne chwile, które są ulotne i giną jak motyl i kochać życie takim, jakie jest bo jest darem, który bardzo szybko może przestać istnieć". W Walentynki ode mnie dla was wszystkich. Odpowiedz Link
libra22 Re: Dziś, jutro i juz na zawsze 14.02.07, 08:45 dziękuję i wzajemnie Brzózko - to wiesz....każda może do siebie wziąć jego nik Odpowiedz Link
kasiar74 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 09:58 idę na "Rysia" i do kawiarni widokowej w towarzzystwie super osóbki czyli mamby i wiem ze na pewno bede sie dobrze bawić, a że nie z facetem...co z tego Odpowiedz Link
ladyhawke12 Kasia 14.02.07, 10:02 Kasieńka duże buźki ode mnie, dla Ciebie i Mamby, walentynkowe cieple zyczenia,aby wam sie poukładało, bo jestescie tego warte. Kasieńka czy ty tak przez przzypadek nie miałas wczoraj imienin, jesli tak to dodatkowe buziaczki. Odpowiedz Link
kasiar74 Re: Kasia 14.02.07, 10:39 imieninki mam w listopadzie również walentynkowe zyczenia Odpowiedz Link
z_mazur Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 10:04 kasiar74 napisała: > idę na "Rysia" i do kawiarni widokowej w towarzzystwie super osóbki czyli mamby > > i wiem ze na pewno bede sie dobrze bawić, a że nie z facetem...co z tego No i teraz nie wiem co o tym myśleć??? )))) Odpowiedz Link
jagoda4444 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 10:15 A mi się zapowiada super popołudnie z moim facetem! Zaprosiłam synka na obiad do restauracji, a wieczorkiem gramy w "eurobizness". Wczoraj mnie ograł, ale cóż dzisiaj zapewne zostanę szczęśliwą posiadaczką całych Włoch i postawię tam hotel. Ot co! Odpowiedz Link
kasiar74 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 10:38 a no tak i jeszcze braciszek))) Odpowiedz Link
libra22 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 11:09 Ja dziś robię za opiekunkę do dzieci, czyli wieczór i noc z synem i jego kolegą, gdyż jego rodzice jadą na romantyczną noc do hotelu nad morze (takie trochę dalej). Odpowiedz Link
mamba234 Chłopak z Mazur to FACET ;-) 14.02.07, 11:30 Kassssieńko Kochana. No jakże to ?! Idziemy jako "śląskie trojaczki" do kina, a Ty mówisz, że bez faceta ? A nasz chłopak z Mazur, to CO ? Fakt, że dla nas jak brat, ale jednak facet )) Pozdrawiam Mambi Odpowiedz Link
z_mazur Re: Chłopak z Mazur to FACET ;-) 14.02.07, 12:09 Uffff Ulżyło mi, zaczynałem nabierać jakichś podejrzeń wobec siebie. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Chłopak z Mazur to FACET ;-) 14.02.07, 12:12 Potwierdzam, chłopak z mazur to facet, w 100%. Odpowiedz Link
anja_pl Re: Chłopak z Mazur to FACET ;-) 14.02.07, 13:37 że sie tak spytam: SPRAWDZAŁAŚ ?????? Odpowiedz Link
brzoza75 Kasiu 14.02.07, 15:19 i do kawiarni widokowej czy to jest ta kawiarnia w tym hotelu,na wysokim piętrze? Słyszałam że tam jest oszałamiający widok )) Odpowiedz Link
emde74 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 12:06 nie wiem czemu, bo nigdy nie przywiązywałam wagi do walentynek (może dlatego że był facet, to teraz jakoś tak czekam (silniej niż przez ostatnie 2 lata, kiedy faceta nie było). może dlatego że się zauroczyłam i nic z tego nie wyjdzie, jak czuję? cholera, nie mam z kim spędzić wieczoru, nawet z koleżanką. trochę słabo... dobra, wybieram wino, fajki i ... nie, nie, nie Chakę Khan, ale...prasowanie pozdrawiam M. Odpowiedz Link
libra22 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 13:26 Kupiłam sobie dziś w ramach rozpieszczania walentynkowego mleczko zagęszczone w tubce. Wspomnienie dzieciństwa Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 13:27 a ja kupiłam seksowna bielizne, nie mogłam sie oprzec jak zobaczyłam na wystawie. Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 13:32 szłam sobie spokojnie po jakies sniadanko do sklepu, no i nieopatrznie spojrzałam na wystawe sklepu z bielizna który jest po drodze, kupiłam cudeńko, i do tego nie drogie. Odpowiedz Link
ladyhawke12 libra 14.02.07, 13:44 To niesamowicie poprawia nastrój, juz nie moge się doczekac az ja zmierze,do tego jeszcze tylko odpowiednie ponczochy i podwiazka, szpilki, ech, ale frajda. Odpowiedz Link
scriptus Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 13:40 Więcej tu odkochanych, niż zakochanych.... Cóż, ja się zajmę bezsensowną celebrą, jak co roku od kilku lat..., kupię czekoladki, które, wiadomo, dzieci zjedzą, wystosuję zaproszenie do kina, tudzież na kolację do knajpki, i tak będzie odrzucone "wiesz, nie mam czasu, muszę opracować pilny raport dla szefa", zapalę świeczki do kolacji w domu z winkiem... i tak po winku ją zaraz "zaboli głowa", jeżeli więc nie wyskoczy z jakimiś pretensjami i kłótnią o nic, to przez resztę wieczoru będę miał święty spokój i "należycie" spełnione walentynkowe obowiązki . Odpowiedz Link
pudeleczko_75 Scriptus 14.02.07, 14:17 przeczytaj to co napisałeś. przeptraszam za słowa ale cisną się same żałoąść, żałość, żalość. żyjesz, ale co to za zycie? Odpowiedz Link
scriptus Re: Scriptus 14.02.07, 16:10 wiem wiem, że to nic nie warte. Ćma też leci do ognia, choć wie, że od tego zginie... to taki atawizm Napiszę inaczej... mam chwilkę przyjemności, kiedy szukam jakiegoś prezentu, cieszy mnie, kiedy się uda kupić dla Niej coś ładnego, zrobić jej jakąś przyjemność - to taki narkotyk... wiem, jestem egoistą, ale to fajnie jest dać prezent... (pójdę, obejrzę i kupię jakieś perfumy )) ). A do chłodnego przyjęcia w domu, chyba już się przyzwyczaiłem, żadna nowość. Spłynie, jak woda po gęsi... Odpowiedz Link
joasia69 Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 15:22 ja tam takich walentynek też bym nie chciała. jesli sa one tylko obowiązkiem to po cholerę kupowac czekoladki, ktore zjedza dzieci? a święty spokój i tak chyba masz wiecznie (taki przynajmniej wniosek się ciśnie czytając twoje posty Scri) Zreszta sam wybrałeś taką formę egzystencji... Odpowiedz Link
phokara Re: co robimy z jutrzejszym dniem?! 14.02.07, 16:36 Scri, daj Ty juz spokoj tej zonie i nie mecz jej choc ten jeden dzien w roku. jakie walentynki??? Przeciez to jest dreczenie ludzi. Amnesty International powinna zareagowac. Ech... Odpowiedz Link