mamakarinki
20.10.06, 20:17
Witam, chciałam się pożalić innym nauczycielom.Jestem w ciąży, dwa razy w
ciągu ostatniego roku poroniłam. Po każdym poronieniu miałam tydzień
zwolnienia, a w obecnej ciąży i obecnym roku szkolnym byłam dwa tygodnie na
L4 z powodu zakażenia dróg moczowych. W/w moje nieobecności były powodem aby
rodzice zrobili aferę, że pani ciągle w szkole nie ma, że dyr powinien
zwolnić takiego nauczyciela co "nieustannie" jest nieobecny w pracy. Dodam
jeszcze, że uczę w podstawówce i to głównie w 3 pierwszych klasach, gdzie
język obcy jest z godzin dyrektora.Jestem zła i rozżalona, ale dzisiaj
potrafię im tylko życzyć z całego serca aby przeszli przez to samo co ja.