maza15
21.02.07, 20:46
Proszę.Ex od jakiegoś czasu nie odpuszcza.Ciągle próbuje nawiązać
rozmowę,pisze smsy.Ja stawiam sprawę jasno-ostatnio w niedzielę/zaprosił mnie
na spacer,odmówiłam/powiedziałam nie pierwszy już raz,że wolała bym więcej
już go nie widzieć,że godzę się na jego wizyty tylko ze względu na dzieci.A
przed chwilą znowu seria smsow/czy może do mnie zadzwonić itp/.Nie podejmuję
tych gierek,ale trafił pewnie na mój słabszy dzień,bo już oczy mam jak królik.
-Nie dam sobą manipulować,z każdym dniem jest mi lepiej,ale dziś...Dajcie
trochę siły.
"żegnajcie troski śmiertelne,ku innemu zmierzam już światu..." "Qvo Vadis"