Dodaj do ulubionych

na poprawę nastroju o wilkach morskich;)

14.03.07, 13:48
Prawdziwa rozmowa nagrana na morskiej częstotliwo¶ci alarmowej CANAL 106, na
Wybrzeżu Finisterra (Galicja) pomiędzy Hiszpanami a Amerykanami ? 16
paĽdziernika 1997r.

Hiszpanie (w tle słychać trzaski): Tu mówi A-853, prosimy, zmieńcie kurs o 15
stopni na południe, by unikn±ć kolizji... Płyniecie wprost na nas, odległo¶ć
25 mil morskich.

Amerykanie (trzaski w tle): Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na północ,
by unikn±ć kolizji.

Hiszpanie: Odmowa. Powtarzamy: zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, by
unikn±ć kolizji.

Amerykanie (inny glos): Tu mówi kapitan jednostki pływaj±cej Stanów
Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, by¶cie zmienili swój kurs o 15 stopni na
północ, by unikn±ć kolizji.

Hiszpanie: Nie uważamy tego ani za słuszne, ani za możliwe do wykonania.
Sugerujemy wam zmianę kursu o 15 stopni na południe, by unikn±ć zderzenia z
nami.

Amerykanie (ton głosu ¶wiadcz±cy o w¶ciekło¶ci): Tu mówi kapitan Richard James
Howard, dowodz±cy lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej Stanów
Zjednoczonych; drugim, co do wielko¶ci okrętem floty amerykańskiej. Eskortuj±
nas dwa okręty pancerne, sze¶ć niszczycieli, pięć kr±żowników, cztery okręty
podwodne oraz liczne jednostki wspomagaj±ce. Udajemy sie w kierunku Zatoki
Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu możliwej ofensywy
ze strony wojsk irackich. Nie sugeruję... ROZKAZUJĘ WAM ZMIENIĆ KURS O 15
STOPNI NA PÓŁNOC! W przeciwnym razie będziemy zmuszeni podj±ć działania
konieczne, by zapewnić bezpieczeństwo temu okrętowi, jak również siłom
koalicji. Należycie do państwa sprzymierzonego, jeste¶cie członkiem NATO i
rzeczonej koalicji. ݱdam natychmiastowego posłuszeństwa i usunięcia się z
drogi!

Hiszpanie: Tu mówi Juan Manuel Salas Alcántara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas
nasz pies, jest też z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz
¶pi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanału alarmowego
106. Nie udajemy się w żadnym kierunku i mówimy do was ze stałego l±du, z
latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeża Galicji. Nie mamy gównianego
pojęcia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpańskich latarni morskich.
Możecie podj±ć wszelkie słuszne działania, na jakie tylko przyjdzie wam
ochota, by zapewnić bezpieczeństwo waszemu zasranemu okrętowi, który za chwile
rozbije się o skały; dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, iż działaniem
najlepszym, najbardziej słusznym i najbardziej godnym polecenia będzie zmiana
kursu o 15 stopni na południe by unikn±ć zderzenia z nami.

Amerykanie: OK. Przyj±łem, dziękuję.

Obserwuj wątek
    • z_mazur Re: na poprawę nastroju o wilkach morskich;) 14.03.07, 13:55
      Dzięki Kruszynko, tego chyba dzisiaj trzeba było.. smile))))

      Niestety znowu mnie czeka czyszczenie klawiatury, a ta cholerna kawa tak się
      lepi. smile)))
    • ivone7 Re: na poprawę nastroju o wilkach morskich;) 14.03.07, 14:57
      oj swietne, dawno sie tak nie ubawilam...
      • marie.walewska Re: na poprawę nastroju o wilkach morskich;) 14.03.07, 16:53
        Ja to wprawdzie znalam, ale i tak wpasowalas sie idealnie. Moj M "wilk morski" wlasnie gdzies tam
        wyplywa i KONIECZNIE MUSZE sie z nim spotkac przed piatkiem i zalatwic jakies papiery. Zla bylam, bo
        dzien mam jutro napiety do granic mozliwosci, a dzis gosci wieczorem, a niespecjalnie lubie sie z nim
        wyklocac i tlumaczyc dlaczego nie moge... Zajrzalam tu sobie i parsknelam ze smiechu - taki strzal w
        10 big_grin
    • panda_zielona Re: na poprawę nastroju o wilkach morskich;) 14.03.07, 17:22
      no nie,obśmiałam się jak norkasmile)))))
    • nangaparbat3 Kruszynko, wielkie dzieki! 14.03.07, 21:09
      Dawno się tak nie bawiłysmy - ani ja, ani moja depresyjna progenitura.
      a tak a propos - pamietacie "Wilka morskiego" Jacka Londona?
    • crazyrabbit Z życia pilotów :)))))))))) 15.03.07, 01:37
      Te historyjki kiedyś mnie rozwalały smile)) Wyłam ze śmiecu , plułam na monitor...
      Przeczytajcie:

      Po kazdym locie, piloci linii lotniczych sa zobowiazani do wypelnienia
      kwestionariusza nt. problemow technicznych, napotkanych podczas lotu.
      Formularz jest nastepnie przekazywany mechanikom w celu dokonania
      odpowiednich korekt. Odpowiedzi mechanikow sa wpisywane w dolnej czesci
      kwestionariusza, by umozliwic pilotom zapoznanie sie z nimi przed nastepnym
      lotem. Nikt nigdy nie twierdzil, ze zalogi naziemne i mechanicy sa
      pozbawieni poczucia humoru. Ponizej zamieszczono kilka aktualnych przykladow
      podanych przez pilotow linii QUANTAS oraz odpowiedzi udzielone przez
      mechanikow. Przy okazji warto zauwazyc, ze QUANTAS jest jedyna z wielkich
      linii lotniczych, ktora nigdy nie miala powaznego wypadku...

      P = problem zgloszony przez pilota
      O = Odpowiedz mechanikow


      P: Lewa wewnetrzna opona podwozia glownego niemal wymaga wymiany.
      O: Niemal wymieniono lewa wewnetrzna opona podwozia glownego.

      P: Przebieg lotu probnego OK. Jedynie uklad automatycznego ladowania

      przyziemia bardzo twardo.
      O: W tej maszynie nie zainstalowano ukladu automatycznego ladowania.

      P: Cos sie obluzowalo w kokpicie.
      O: Cos umocowano w kokpicie.

      P: Martwe owady na wiatrochronie.
      O: Zamowiono zywe.

      P: Autopilot w trybie 'utrzymaj wysokosc' obniza lot 200
      stop/minute.
      O: Problem nie do odtworzenia na ziemi.

      P: Slady przeciekow na prawym podwoziu glownym.
      O: Slady zatarto.

      P: Poziom DME niewiarygodnie wysoki.
      O: Obnizono poziom DME do bardziej wiarygodnego poziomu.

      P: Zaciski blokujace powoduja unieruchamianie dzwigni przepustnic.
      O: Wlasnie po to sa.

      P: Uklad IFF nie dziala.
      O: Uklad IFF zawsze nie dziala kiedy jest wylaczony.

      P: Przypuszczalnie szybia wiatrochronu jest peknieta.
      O: Przypuszczalnie jest to prawda.

      P: Brak silnika nr 3.
      O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krotkich poszukiwaniach.

      P: Samolot smiesznie reaguje na stery.
      O: Samolot upomniano by przestal, latal prosto i zachowywal sie
      powaznie.

      P: Radar mruczy.
      O: Przeprogramowano radar by mowil.

      P: Mysz w kokpicie.
      O: Zainstalowano kota.

      A tu link do całosci (mam nadzieje , że się dobrze skopiował):

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=3164722&s=0
      ENJOY smile)))
      • crazyrabbit Re: Z życia pilotów :)))))))))) 15.03.07, 01:48
        A jakby sie komuś czytać całości nie chciało , dorzucę jeszcze perełeczke:

        Autentyczne ogłoszenia w samolotach

        1. Pracownik linii Southwest Airlines: “Może być 50 wyjść i sposobów na
        opuszczenie kochanka, ale są tylko 4 drogi wyjścia z tego samolotu.”

        2. Pilot: „No ludzie, właśnie wznieśliśmy się na poziom lotu, więc wyłączam
        znak nakazu zapięcia pasów. Możecie swobodnie poruszać się po kabinie
        pasażerskiej, ale proszę zostańcie w samolocie aż do wylądowania... na zewnątrz
        jest raczej chłodno, a jeżeli przejdziecie na skrzydła, to może to wpłynąć na
        sposób lotu”.

        3. Po wylądowaniu: “Dziękujemy za wybranie Delta Business Express. Mamy
        nadzieję, że jesteście tak samo zadowoleni z dołożenia do naszego biznesu, jak
        my jesteśmy zadowoleni z zabrania was na przejażdżkę.”

        4. Gdy samolot wylądował i właśnie hamował na lotnisku Washington National,
        pojedynczy głos zawołał przez głośniki: Juhu! Kurde, juhu!

        5. Po wyjątkowo twardym lądowaniu podczas burzy z piorunami w Memphis, steward
        linii Northwest zaanonsował: “Bardzo proszę uważać, kiedy będziecie Państwo
        otwierali skrytki na bagaż podręczny, bo po takim lądowaniu, tam się wszystko w
        cholerę przetasowało.”

        6. Pracownik linii Southwest Airlines: “Witamy na pokładzie lotu linii
        Southwest z X do Y. Aby zapiąć pasy, proszę wsunąć metalową część do sprzączki
        i mocno zacisnąć. Ten pas bezpieczeństwa działa jak każdy inny, a jeżeli nie
        wiecie jak się zakłada pas bezpieczeństwa, nie powinniście wychodzić z domu bez
        opieki. W wypadku nagłej utraty hermetyczności, maski tlenowe zsuną się z
        sufitu. Wtedy proszę przestać krzyczeć, złapać maskę, nałożyć na twarz. Jeżeli
        podróżujecie z małym dzieckiem, najpierw nałóżcie swoją maskę, a dopiero potem
        nałóżcie maskę dziecku. Jeżeli podróżujecie z dwojgiem dzieci, zdecydujcie,
        które kochacie bardziej.

        7. Pilot: “Temperatura w naszym porcie docelowym wynosi 10 stopni C, mamy
        trochę poszarpanych chmur, ale może zdążą je obrębić do naszego przybycia.
        Dziękujemy, i pamiętajcie, nikt nie kocha was i waszych pieniędzy tak jak
        Southwest Airlines.”

        8. “Wasze fotele mogą być użyte jako podręczne pontony, i w przypadku
        awaryjnego lądowania w morzu prosimy je sobie zabrać z najlepszymi życzeniami.”

        9. “Przed wyjściem z samolotu prosimy sprawdzić, czy zabrali Państwo bagaż. To,
        czego Państwo zapomną, zostanie rozdzielone po równo pośród załogi. Prosimy nie
        zostawiać dzieci ani małżonków.”

        10. “Ostatni wychodzący sprząta samolot!”

        11. Od pilota podczas jego mowy powitalnej do pasażerów: “Z przyjemnością
        informujemy, że wśród naszej załogi są najlepsi stewardzi i stewardessy w
        branży... Niestety, nikt z nich dziś z nami nie leci!”

        12. Usłyszane na pokładzie lotu American Airlines do Amarillo w Texasie, w
        dzień wyjątkowo wietrzny i obfitujący w turbulencje. Podczas podejścia do
        lądowania, kapitan musiał faktycznie walczyć z niesprzyjającymi warunkami. Po
        wyjątkowo twardym lądowaniu, steward podszedł do mikrofonu i ogłosił: “Panie i
        Panowie, witamy w Amarillo. Prosimy pozostać na swoich miejscach z zapiętymi
        pasami bezpieczeństwa podczas gdy kapitan podjedzie tym co zostało z naszego
        samolotu, do bramki.”

        13. Komentarz innego stewarda po niezbyt miękkim lądowaniu: “Prosimy pozostać
        na swoich miejscach podczas gdy Kapitan Kangur podskoczy nas do terminalu.”

        14. Pilot akurat w tym rejsie wylądował wyjątkowo twardo, uderzając samolotem
        jak młotem o podłoże. Ta linia lotnicza wymagała, aby pierwszy oficer stał w
        drzwiach i żegnał pasażerów uśmiechem i słowami: “Dziękujemy za lot liniami
        XYZ”. Ciężko mu było patrzeć w oczy pasażerów chwilę po tym kiepskim lądowaniu,
        zastanawiając się który z gości wyskoczy z jakimś złośliwym komentarzem. W
        końcu wszyscy wyszli za wyjątkiem starszej pani, wspierającej się na lasce.
        Powiedziała: “Synku, czy mogę zadać pytanie?”. “Ależ oczywiście” odpowiedział
        pilot “o co chodzi?” Starsza pani na to: “My wylądowaliśmy czy zostaliśmy
        zestrzeleni?”


        15. Po twardym lądowaniu w Phoenix, steward ogłosił: “Panie i Panowie, prosimy
        o pozostanie na swoich miejscach aż do chwili, gdy Kapitan Kraksa i jego Załoga
        zahamują z piskiem przy bramce. A gdy dym z przypalonych opon już się rozwieje,
        a alarm przestanie wyć, otworzymy drzwi i będziecie mogli wyjść ze szczątków
        tego samolotu na terminal.”

        16. Część pożegnalnego ogłoszenia stewarda: “Dziękujemy Państwu za wspólny lot.
        A kiedy następnym razem poczujecie tę wariacką potrzebę przebijania się przez
        chmury z prędkością pocisku, zamknięci w zassanej metalowej tubie, mamy
        nadzieję, że pomyślicie o naszej US Airways.”

        Jak to mówią... obsmiałam się jak norka smile))))))))))
        • ladyhawke12 Re: Z życia pilotów :)))))))))) 15.03.07, 11:51
          świene, eż obsmiałam śie jak norka, i nadl sie śmieję, jak warjatka, koledzy patrza na mnie dziwnie.
          • beata407 Re: Z życia pilotów :)))))))))) 15.03.07, 15:27
            efekt jest taki, że musiałam umyć koledze klawiaturę... calutką... już więcej
            takich wątków nie czytamwink))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka